Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pensje w budżetówce

    IP: *.dynamic.chello.pl 22.09.11, 22:24
    Czu ktoś jest zorientowany jak wyglądają zarobki w instytucjach samorządowych?
    Obserwuj wątek
      • fair_rules Re: Pensje w budżetówce 22.09.11, 23:09
        Zależy mocno od regionu i rodzaju instytucji

        Ale w pierwszej pracy
        - na prowincji 1200-1500 netto
        - w dużych miastach + Warszawa 1400-1800,1900

        Jeżeli masz układy to możesz zacząc od wyższego stanowiska, gdzie możesz zarobić nawet 2,5-3 tys zł netto
        • Gość: Lolek Re: Pensje w budżetówce IP: *.dynamic.chello.pl 23.09.11, 01:55
          posada specjalisty w Katowicach - Urząd Marszałkowski
          • Gość: Ja Re: Pensje w budżetówce IP: *.dynamic.chello.pl 26.09.11, 21:33
            Jeżeli to Marszałkowski to 3500-4000 brutto. TO jedne z lepiej opłacanych urzędów.
      • Gość: gość W budżetówce jest przerost zatrudnienia IP: 95.108.99.* 23.09.11, 05:51
        nie ma sensu się tam pchać
        • Gość: Daniello Re: W budżetówce jest przerost zatrudnienia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.09.11, 20:01
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > nie ma sensu się tam pchać

          Po czym wnosisz?Bo ja tam mam stanowisko szeregowego pracownika za 1700 netto+premia (20-40%)+nagroda roczna,premia roczna,trzynastka,wczasy pod gruszą i parę innych dodatków.Jak z pit-u podzieliłem na 12 m-cy to wychodzi powyżej 2500 netto:)
          Nie wspomnę ,że urlop kiedy chcę i oczywiście ile się należy i wiele innych "nieewidencjonowanych" dodatków.
          • Gość: Toxic Minusy pracy w budżetówce IP: *.toya.net.pl 23.09.11, 20:15
            Byłem na jednej rozmowie w strefie budżetowej - Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Z tego co porównałem z zarobkami znajomych już na "dzień dobry" oferują państwowe "kokosy". Pensja bowiem 3.000 zł netto i to dla osoby z 1-2 letnim doświadczeniem na stanowisku Specjalisty Ds. Obsługi Inwestora.
            Praca jednak trudna - konieczna znajomość ustawy o SSE (kilka opasłych segregatorów łącznie z komentarzami), konieczna znajomość ustawy o VAT, podatkowej CIT, sporo koniecznej wiedzy z zakresu nieruchomości i gospodarki przestrzennej. Śmiało mi mówili że czeka mnie co najmniej rok (!!!) ogarniania całości zagadnienia.
            Wobec powyższego, jak i kiepskich pieniędzy - zrezygnowałem na rzecz przedstawiciela handlowego ds. eksportu w dość znanej firmie ze Śląska, gdzie razem z premią miałem dwa razy tyle netto.
            1/ Minusem pracy w "budżetówce" i to uważam wielkim, jest fakt że żadna firma spoza tej strefy Cię nie zatrudni już więcej. Nie masz bowiem doświadczenia biznesowego, handlowego, marketingowego. W "budżetówce" robisz tylko za encyklopedię przepisów.... Stąd takową pracę uważam za zamknięcie kariery na przyszłość i radzę ją dobrze przemyśleć.
            2/ Kolejnym minusem jest praca na wyższych stanowiskach - np. kierownika departamentu, delegatury, w przypadku zmiany ekipy rządzącej. Działa to na zasadzie "miotły". Wchodzi nowy dyrektor do Urzędy Marszałkowskiego i po 4 latach słodkiej pracy, albo czeka na Ciebie wypowiedzenie (tzw. reforma odchudzeniowa - bo to modne teraz), albo przenosiny karne na prowincję do Urzędów Gminy (jak mój znajomy). Słowem praca niepewna...
            3/ Minus to także życie z dnia na dzień w "urzędniczym" półświatku przepoconym politycznym plotkarstwem, kolesiostwem, szukaniem układów typu "znam tego i owego". Praca na pewno nie twórcza ale ODtwórcza i z pewnością przecząca podstawowym zasadom zawodowej ambicji.
            • Gość: gość Re: Minusy pracy w budżetówce IP: *.waldex.3s.pl 23.09.11, 23:01
              SSE to nie budżetówka, nawet nie wiesz gdzie byłeś...
            • Gość: on bez pracy Re: Minusy pracy w budżetówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 23:16
              Gość portalu: Toxic napisał(a):

              > Pensja bowiem 3.000 zł netto

              > Wobec powyższego, jak i kiepskich pieniędzy



              3 tys netto to dobre pieniadze
              • Gość: ambitny Re: Minusy pracy w budżetówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 17:33
                Owszem, całkiem przyzwoita tygodniówka, jak na początek. Ale tobie nikt nigdy nie zaproponuje więcej niż półtora minimalnej krajowej - zapamiętaj te słowa do końca życia.
                • Gość: Toxic Re: Minusy pracy w budżetówce IP: *.toya.net.pl 24.09.11, 17:46
                  SSE to nie budżetówka, nawet nie wiesz gdzie byłeś...

                  Zgodnie z Ustawą o Specjalnych Strefach Ekonomicznych z dnia 20 października 1994 r. piszę co następuje:

                  "Art. 6. 1. Zarządzającym może być wyłącznie spółka akcyjna lub spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, w stosunku do której Skarb Państwa albo samorząd województwa posiada większość głosów, które mogą być oddane na walnym zgromadzeniu lub zgromadzeniu wspólników, oraz jest uprawniony do powoływania i odwoływania większości członków jej zarządu.
                  2. Kompetencje ministra właściwego do spraw Skarbu Państwa, określone w art. 2 pkt 5 oraz w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa (Dz. U. Nr 106, poz. 493, z późn. zm.3)), w odniesieniu do spółek zarządzających specjalnymi strefami ekonomicznymi, o których mowa w ust. 1, z wyłączeniem spółek, w których Skarb Państwa posiada 100 % akcji lub udziałów, wykonuje minister właściwy do spraw gospodarki"

                  Tak czy inaczej to sfera budżetowa. Głupoty ludziom wciskasz i na przyszłość sprawdź i zapytaj, a bzdur nie pisz na forum.


                  3 tys netto to dobre pieniadze

                  ??? płacę 1200 zł kredytu hipotecznego, 400 zł czynszu, min. 500 zł przeznaczam na paliwo, 500 zł na opłaty i 800 zł na III Filar Emerytalny. Utrzymuję się za ok. 1000 zł (ciuszki, jedzenie, czasem restauracja). Nie wspominam o wakacjach i luksusach typu imprezy. Nie mam także rodziny co podwyższa koszty. Razem 3400 zł. Nie wmawiaj proszę że 3000 zł netto to "dobre pieniądze" bo śmiech ciśnie mi się na usta.
                  • Gość: gość Re: Minusy pracy w budżetówce IP: *.waldex.3s.pl 25.09.11, 10:13
                    Spółek, w których Skarb Państwa ma udział jest wiele, ale to nie jest sfera budżetowa. Ale pewnie o tym nie wiesz. Niedouczony jesteś i tyle...
                  • Gość: gość Re: Minusy pracy w budżetówce IP: *.waldex.3s.pl 25.09.11, 10:18
                    są Spółki giełdowe z większościowym udziałem SP, to dla Ciebie sfera budżetowa??? żałosne.
                    • Gość: Toxic SSE to "budżetówka" IP: *.toya.net.pl 25.09.11, 19:58
                      Spółek, w których Skarb Państwa ma udział jest wiele, ale to nie jest sfera budżetowa. Ale pewnie o tym nie wiesz. Niedouczony jesteś i tyle...

                      Zgodnie z art. 3 ustawy o finansach publicznych:
                      Podmioty tworzące sektor finansów publicznych:

                      1. Organy władzy publicznej, Organy administracji rządowej, Organy kontroli państwowej i ochrony prawa, Sądy i trybunały.
                      2. Jednostki samorządu terytorialnego (gminy, powiaty, samorząd województwa) oraz ich związki i jednostki budżetowe,
                      3. Samorządowe zakłady budżetowe
                      4. Agencje wykonawcze
                      5. Instytucje gospodarki budżetowej
                      6. Państwowe fundusze celowe
                      7. Zakład Ubezpieczeń Społecznych i zarządzane przez niego fundusze oraz KRUS i fundusze zarządzane przez Prezesa KRUS
                      8. Narodowy Fundusz Zdrowia
                      9. Samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej (SPZOZ)
                      10. Uczelnie publiczne
                      11. Polska Akademia Nauk i tworzone przez nią jednostki organizacyjne
                      12. Państwowe i samorządowe instytucje kultury oraz państwowe instytucje filmowe
                      13. Inne państwowe lub samorządowe osoby prawne utworzone na podstawie odrębnych ustaw w celu wykonywania zadań publicznych

                      I właśnie pod Ustawę o Finansach Publicznych podlegają Specjalne Strefy Ekonomiczne gdyż:
                      - są utworzone na podstawie odrębnych ustaw (Ustawa o SEE)
                      - wykonują zadania publiczne związane z bezpośrednimi przychodami i wydatkami z budżetu
                      - nadzór nad działalnością SEE sprawuje zarząd z przeważającym udziałem skarbu państwa

                      To że masz ograniczoną wiedzę i brak rozumu poznawczego nie musi być powodem do wciskania ludziom głupot, bądź co bądź na forum publicznym. Nie jest to Twoja prywatna piaskownica. Po drugie - napisałem już Ci chyba wyraźnie, że zanim coś napiszesz (mądrego lub mniej mądrego) - dowiedz się, poczytaj, zapytaj, a nie rzucasz na prawo i lewo bezproduktywnymi określeniami.

                      Jako pracę domową służącą nadrobieniu zaległości z prawa poczytaj może lepiej podstawy - co to są i jakie są między nimi różnice:
                      - jednostki budżetowe
                      - zakłady budżetowe
                      - gospodarstwa pomocnicze
                      - w jaki sposób rozliczają się one z budżetem?
                      - jakie zmiany w strukturze i działalności sektora finansów publicznych wprowadziła nowa ustawa o finansach publicznych z 2009?
                      - co to są sfera budżetowa i gospodarka pozabudżetowa – pojęcie, cechy charakterystyczne, znaczenie w polskim systemie finansowym?

                      • Gość: gość Re: SSE to "budżetówka" IP: *.waldex.3s.pl 26.09.11, 19:08
                        Zanim zaczniesz kogoś obrażać zastanów się nad sobą.
                        Myślisz, że Kompania Węglowa, JSW, KHW to jest sektor publiczny???
                        A PKO BP i KGHM Polska Miedź, Tauron Polska energia to jest sektor publiczny???
                        A jakie to "zadania publiczne" realizują powyższe podmioty?
                        Górnik to według ciebie jest pracownik budżetówki???
                        Nie ośmieszaj się.
                        A poza tym nie wprowadzaj zamieszania, bo z tego widzę, nie potrafisz znaleźć obecnie obowiązującego przepisu, który brzmi:

                        Art. 9. Sektor finansów publicznych tworzą:
                        1) organy władzy publicznej, w tym organy administracji rządowej, organy kontroli państwowej i ochrony prawa oraz sądy i trybunały;
                        2) jednostki samorządu terytorialnego oraz ich związki;
                        3) jednostki budżetowe;
                        4) samorządowe zakłady budżetowe;
                        5) agencje wykonawcze;
                        6) instytucje gospodarki budżetowej;
                        7) państwowe fundusze celowe;
                        8) Zakład Ubezpieczeń Społecznych i zarządzane przez niego fundusze oraz Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego i fundusze zarządzane przez Prezesa Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego;
                        9) Narodowy Fundusz Zdrowia;
                        10) samodzielne publiczne zakłady opieki zdrowotnej;
                        11) uczelnie publiczne;
                        12) Polska Akademia Nauk i tworzone przez nią jednostki organizacyjne;
                        13) państwowe i samorządowe instytucje kultury oraz państwowe instytucje filmowe;
                        14) inne państwowe lub samorządowe osoby prawne utworzone na podstawie odrębnych ustaw w celu wykonywania zadań publicznych, z wyłączeniem przedsiębiorstw, instytutów badawczych, banków i spółek prawa handlowego.

                        Nauka prawa na znalezieniu przepisu na google się nie kończy...
                        Zapraszam na studia prawnicze!
                      • Gość: gość Re: SSE to "budżetówka" IP: *.waldex.3s.pl 26.09.11, 19:12
                        a co do gospodarstw pomocniczych też masz nieaktualną wiedzę...
                        Czy data 1 stycznia 2011 r. coś Ci mówi?
          • Gość: m Re: W budżetówce jest przerost zatrudnienia IP: *.ptim.net.pl 24.09.11, 17:29
            Jeśli jara Cię 2,5k netto, to znaczy, że właśnie jesteś odpowiednią osobą do pracy w sferze budżetowej.
            Jeśli chodzi o szczebel centralny, to dobre zarobki to tylko w MSZ i innych mniejszych ministerstwach. Np. już w MSWiA kicha.
            • Gość: Daniello Re: W budżetówce jest przerost zatrudnienia IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.09.11, 09:54
              Gość portalu: m napisał(a):

              > Jeśli jara Cię 2,5k netto, to znaczy, że właśnie jesteś odpowiednią osobą do pr
              > acy w sferze budżetowej.
              > Jeśli chodzi o szczebel centralny, to dobre zarobki to tylko w MSZ i innych mni
              > ejszych ministerstwach. Np. już w MSWiA kicha.

              Czy mnie jara?Nie,a doczytałeś o "nieewidencjonowanych" dochodach.No właśnie.Często gęsto jest tego więcej m-cznie niż pensja.Kolejna sprawa,że ja mam pewną pracę i nikt mnie z niej nie zwolni przy zmianie opcji politycznych.Następna, pracuje REALNIE 2-3 godziny dziennie,rzadko zdarza się więcej.No i chyba najważniejsze.Prowadzę małą DG,nie płacąc zus-u więc wszystko razem wzięte-Tak jara mnie.
        • Gość: on bez pracy Re: W budżetówce jest przerost zatrudnienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 20:22
          Gdzies trzeba pracowac
      • Gość: on bez pracy 3 tys zl na reke pozwala na godne zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 18:02
        takie sa fakty i tyle
        • Gość: Toxic Re: 3 tys zl na reke pozwala na godne zycie IP: *.toya.net.pl 24.09.11, 21:01
          Owszem na "garnuszku rodziców" :-) Bo jak już musisz mieszkanie wynając za połowę tego i za ok. 500-1000 zł się utrzymać, to zostanie Ci raptem 500 zł w kieszeni. 3 tys na rękę, to na granicy głodu. No chyba że mama Cię karmi, a tata po tobie śmieci wynosi.
        • Gość: na pohybel Re: 3 tys zl na reke pozwala na godne zycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.11, 21:52
          Ty bezczelny kłamco. Gnido bez honoru. Pisałeś, że odejdziesz. Brzydzę się takimi oszustami jak ty.
      • Gość: hugo Re: Pensje w budżetówce IP: *.stk.vectranet.pl 26.09.11, 20:55
        Tak. ja mam 100 zł więcej od najniższej krajowej brutto.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka