Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kobiety w branży IT

    13.12.11, 13:35
    Obserwuj wątek
      • Gość: Macho Re: Kobiety w branży IT IP: *.myslenice.net.pl 13.12.11, 14:43
        Chyclowi z agencji outsource'ingu babki w IT są potrzebne wyłącznie do tego aby miał kto pracować za podobne pieniądze jak Hindusi, ale tutaj. Zaczyna brakować Murzynów?
        • Gość: Pani Informatyk Re: Kobiety w branży IT IP: *.dynamic.chello.pl 16.12.11, 09:08
          Szanowne Towarzystwo zapomina, że pierwszymi informatykami programistami były kobiety. Niestety większość szanownego męskiego grona z jakim się spotkałam w pracy to wyuczeni "klikacze". Potrafią stworzyć kod, w miarę schludny, działający, ale niczego nowego i odkrywczego nie można się po nich spodziewać. Poza nielicznymi wyjątkami, bo takie zawsze się znajdą. Poza tym towarzysko też zostaje sporo do nadrobienia. Rozmowa na imprezie firmowej o procesorach, kodach to naprawdę wyżyny nudy. Czy wy naprawdę nie macie już żadnego hobby? Pozdrawiam moje szanowne koleżeństwo.
          • Gość: Sędziwój Re: Kobiety w branży IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.11, 10:12
            Wyżyna nudy rozmowa o CPU? Sama widzisz, że kobiet to po prostu nie ciągnie, a IT wymaga abyś się w pewnym części poświęciła, inaczej nic się nie osiągnie. Znam kobiety ambitne które sobie radzą w IT, to nie kwestia płci, tylko charakteru i nastawienia. Nie będę próbował wyjaśniać, czemu większość kobiet ma taki charakter a nie inny, bo będę od męskiego szowinisty wyzwany, ale taki jest obecny przekrój społeczny.
            Mi lepiej się współpracuje z kobietami, ale jak moja dziewczyna pracowała jako programista, to się tylko męczyła, teraz zajmuje się sprzedażą i jest zadowolona. Ale jak już pisałem znam takie co odwrotnie, wolą ścisłe rzeczy.
            Obecnie współpracują z drugą panią PM i dobrze mi się układa.

            Moim zdaniem to wciskanie równości wszędzie jest bzdurne, rozumiem, że niekiedy są ograniczane możliwości dla kobiet i wspieram usuwanie tych ograniczeń, ale narzucanie aby np. ileś kandydatów z partii było kobietami, to jest nierówność w drugą stronę.
            Bo są zawody sfeminizowane, a jakoś faceci nie narzekają że tam jest 1% facetów.
            Bądźmy ludźmi i pogódźmy się z tym, że się różnimy, nie jest to sztywna granica, mimo to istnieje.

            P.S. Co do pierwszej kobiety programistki to fakt, ale ciekawe ile kobiet wytrzymało by z takim mężem jak ona miała, który traktował ją bardzo jako asystentkę, niż żonę. Wyjątkowa kobieta.
      • Gość: xxx Re: Kobiety w branży IT IP: *.159.52.210.static.crowley.pl 13.12.11, 15:14
        IT to dziedzina w której ogromną role odgrywa samokształcenie - nic nie stoi na przeszkodzie.
      • atomowa_coorva Kobiety w branży IT 13.12.11, 15:24
        Jeszcze jakiś idiota wymyśli że z powodu tych wszystkich dyskryminacji w każdym zespole w pionie informatyki muszą być wprowadzone parytety
      • Gość: Aaaa Kobiety w branży IT IP: 80.238.74.* 13.12.11, 15:31
        U mnie na roku na 130 osób 40 to były kobiety - czyli ok. 30%.
        Moim zdaniem problem leży w tym że w IT trzeba się całkowicie poświęcić. Tu nie jest tak, że zdobyta wiedza starcza na większość kariery zawodowej, jeśli starcza na rok to wielkie szczęście. Trzeba bez przerwy trzymać rękę na pulsie i non stop się douczać, łapać nowości. Kobiety nie mają na to czasu i stając przed wyborem IT lub rodzina, często wybierają to drugie. Poza tym starszym samotnym kobietom jest trudniej. Jedna z moich bardzo zdolnych koleżanek odeszła z IT i jest główną księgową, bardzo sobie chwali, ma rodzinę, dwoje dzieci, nie ma problemu z podwładnymi a jeśli trzeba czegoś niestandardowego to potrafi sobie na szybko dopisać albo odpowiednio kopnąć w d*** firmę piszącą dla nich soft. Oczywiście o czymś takim zakochany w liczbach, piszący "członek" zarządu nie ma zielonego pojęcia.
      • tomaszek21_6 Kobiety w branży IT 13.12.11, 15:34
        a ja lubię współpracować z paniami :)
      • Gość: dyfly Problemem nie jest brak kobiet w branży IT IP: 194.145.229.* 13.12.11, 16:15
        Problemem jest brak ŁADNYCH kobiet w branży IT :)
      • Gość: xx Re: Kobiety w branży IT IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.11, 17:22
        Pracuję w IT 10 lat. Przeszedłem wiele szczebli kariery, wiele widziałem. Poza tym wykładam na wydziale informatyki.

        Przez te lata nie spotkałem ani jednej wybitnej informatyczki (jako studentki lub pracownika - jako wykładowcy owszem) oraz dokładnie jedną informatyczkę z bardzo dobrymi predyspozycjami do bycia bardzo dobrym szefem IT.

        Ja nie wnikam w przyczyny, ale sugerowanie, że ta sytuacja jest pochodną niekorzystnych czynników zewnętrznych uniemożliwiających kobietą rozwój, jest dla mnie idiotyzmem.
        • bialoskory ja pracuje w branzy IT 20 lat 13.12.11, 18:37
          i moge powiedziec tylko ze nie bede probowal, na podstawie moich wlasnych doswiadczen, sformulowac ogolnych wnioskow dotyczacyh tej galezi gospodarki jaka jest IT.

          moja zona potrafi polaczyc miedziane rurki do wody idealnym spawem, nie tylko lepszym od mojego, ale wszyskich fachowcow jakich widzialem w zyciu. jednak kobiety hydraulika jeszcze w zyciu nie spotkalem, (podobno jest ich kilka) mimo iz praca w miare latwa i nieoczekiwanie dobrze platna ;) dlaczego tak jest ?
          ;)
      • Gość: szef IT Kobiety w branży IT IP: *.warszawa.vectranet.pl 13.12.11, 17:52
        zarządzanie informacją wymaga myślenia a niewiasty niestety potrafią tylko ulegać złudzeniu, że myślą.

        jestem zdumiony tak wysokim % kierowników IT - bo to pokazuje jak wysoki jest w niektórych firmach wskaźnik debilizmu zarządów.
        • Gość: Pani Informatyk Re: Kobiety w branży IT IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.11, 09:41
          Daj nam Panie cierpliwość i wyrozumiałość z takimi szefami :)
          • Gość: Alien84 Re: Kobiety w branży IT IP: *.messagelabs.net 24.12.11, 15:09
            Popieram słowa przedmówczyni jak wskazują badania głównym powodem małej liczby kobiet w IT jest dyskryminacja i szowinizm ze względu na fakt, że się nie nadają bo nie umieją logicznie myśleć blebleble itd itp powtarzane przez facetów by sobie ego podbudować to i nie dziwota że kobiety nie próbują wyżej startować bo po co skoro słyszą takie farmazony i kalumnie...A co do szefa IT zgadzam się wypowiedź niesmaczna i dyskryminująca czytaj mobing i seksizm
            • Gość: Sędziwój Re: Kobiety w branży IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.11, 15:31

              Tylko problemy i szowinistow widzicie, wezcie sie do roboty i dawawjcie konkretne przyklady.
              Wiekszosc informatykow z checia by widzialo dziewczyny w zespole.
              Sam studiowalem pare kierunkow scislych, w tym informatyke, zawsze brakowalo dziewczyn.
              ale byla pewna zasada, na imprezach nie mowi sie o infie, mozna wiekszosci kierunkow, ale nie scisle, bo dziewczy to nie interesuje.
              a przepraszam bardzo, aby w czyms byc dobrym trzeba sie tym interesowac, tymbardziej im szybciej postep idzie w kierunku.
              Nikt nie zamyka drogi tylko przez to zee jestescie kobietami, tylko to jak z facetami wiekszosc nie chce byc nauczycielami polskiego.
              A te co krzycza inaczej niech sprobuja a nie korzystaja tylko z takich statystyk.
              Niech zerkna na to ile kobiet bedacych informatykami nie ma pracy. Ciekawe ile wynoci taki margines, bo na pewno to jest margines, kobiety jak cos juz robia, to konsekwentnie. Szczegolnie z umyslami scislymi.
      • Gość: bolo Kobieta informatyk jest jak... IP: *.finemedia.pl 14.12.11, 00:28
        Kobieta informatyk jest jak świnka morska: ani świnka , ani morska
        • Gość: UMa Re: Kobieta informatyk jest jak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.11, 14:59
          Czytam wypowiedzi Panów informatyków,i oczywiście jak wszędzie odzywają się męscy szowiniści, tylko oni są zdolni zapanować nad komputerem, nic bardziej m y l n e g o!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Pani Informatyk Re: Kobieta informatyk jest jak... IP: *.dynamic.chello.pl 17.12.11, 09:43
            Kobieto olej ich. Tak leczą swoje kompleksy względem Kobiet :D
            • Gość: Sędziwoj Re: Kobieta informatyk jest jak... IP: 87.207.109.* 17.12.11, 11:32
              Najlepsza walka jest na brak argumentów. Jakie kompleksy znów?
              • Gość: informatyk Re: Kobieta informatyk jest jak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.11, 23:53
                nie chcialbym miec kobiety informatyka nie wytrzymalbym, bo chcialbym czasami pogadac o kwiatkach, o ogrodku o innych rzeczach a nie tylko, kompilowalam, debugowalem, implementacja dla mnie kobieta informatyka to w ogole jedna wielka pomylka gdybym poznal taka to od razu bym odpuscil.
                Tak samo jak kobieta pilot, nie no co noc moze balbym sie sie, ze zostane sam z dziecmi bo samolot sie rozbije.

                Kobieta to kobieta i nie do wszystkich zawodow sie nadaje owszem pani doktor, lekarz, kobieta biznesmen ale nie informatyk.
                • Gość: Sędziwój Re: Kobieta informatyk jest jak... IP: *.dynamic.chello.pl 18.12.11, 00:06
                  "nie chcialbym miec kobiety informatyka nie wytrzymalbym"
                  i dalsze uwagi, tyczą się wyłącznie Twoich osobistych preferencji, do tego, praca w zawodzie nie oznacza że musisz tylko o nim rozmawiać.
                  A co do kobiety pilota, głupota, szybciej zginie w drodze na lotnisko niż w czasie lotu. Głupi przesąd, wykreowany przez media.
                  • Gość: obserwator Re: Kobieta informatyk jest jak... IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.12.11, 14:58
                    ale ja jednak chcę mieć prawo wyboru, czy samolot, którym lecę jest pilotowany przez faceta z jajami czy niedopchniętą emocjonalnie ci.pkę, która ma właśnie owulację.

                    mam prawo - i będę je egzekwował. Nie latam liniami w których są pilotki, bo uważam,
                    że długa rozłąka pilotki z jej dziećmi to zbyt wielka krzywda dla nich i w efekcie zbyt wielki
                    koszt dla społeczeństwa.

                    statystycznie rzecz biorąc nie ma kobiet-informatyków, bo myślenie abstrakcyjne jest obce samicom. Są za to fryzjerki, kasjerki i manicure'rzystki etc, bo powtarzalne czynności nie wymagające wiedzy i myślenia to ulubione zawody naszych słusznie zakompleksionych samiczek.
                    • izzunia Re: Kobieta informatyk jest jak... 22.12.11, 12:59
                      Gość portalu: obserwator napisał(a):

                      > statystycznie rzecz biorąc nie ma kobiet-informatyków, bo myślenie abstrakcyjne
                      > jest obce samicom. Są za to fryzjerki, kasjerki i manicure'rzystki etc, bo pow
                      > tarzalne czynności nie wymagające wiedzy i myślenia to ulubione zawody naszych
                      > słusznie zakompleksionych samiczek.

                      po pierwsze jest takie powiedzenie - są trzy kłamstwa: małe, duże i statystyka :) zatem kobiety - informatyczki istnieją, albo inaczej - istnieje co najmniej jeden taki przypadek, że kobieta informatyk istnieje.

                      po drugie - skoro kobiety nie są w stanie myśleć abstrakcyjnie to jakim cudem są w stanie wykonywać różne czynności równolegle, czasie, gdy panowie działają tylko sekwencyjnie?
                • Gość: Alien84 Re: Kobieta informatyk jest jak... IP: *.messagelabs.net 24.12.11, 15:12
                  Ot przykład kolejny ograniczania kobiet to może a tego nie widać autor też ma zawężoną percepcję lub za mało RAM-u, żeby czasem multi threading włączyć pozdrawiam Trynity informatyczka
                  • Gość: Alien84 Re: Kobieta informatyk jest jak... IP: *.messagelabs.net 24.12.11, 15:16
                    Albo i RAM-u mało i processor nie bardzo a jeszcze FSB TEŻ szwankuje :D
      • truten.zenobi urzędnicy wiedzą lepiej... 18.12.11, 19:06
        czemu ma służyć to biadolenie? chyba tylko wyciąganiu unijnej kasy na kolejne projekty, dyrektywy itp.
        urzędnicy sobie życie sobie...

        prawda tez jest taka że różnimy się ze względu na płeć i w związku z tym mamy inne predyspozycje i możliwości. i żadna polit poprawna dyrektywa tego nie zmieni.

        a pracodawca będzie zatrudniał osoby które wg niego najlepiej rokują na dane stanowisko... dlatego pewnie informatykiem częściej są faceci a kobiety księgowymi...
        czyli nie dyskryminacja a określone cechy
      • Gość: F Kobiety w branży IT IP: *.acn.waw.pl 23.12.11, 16:09
        Nie wiem czy nasi światli analitycy zauważyli ale w IT nie pracują osoby z wykształceniem IT tylko głownie fizycy i matematycy u mnie pracuje z 9% ludzi po kierunkach informatycznych czyli tyle samo ile kobiet
        • Gość: Programista Re: Kobiety w branży IT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.11, 08:42
          U mnie np. prawie wszyscy są po informatyce (pozostali są po kierunkach pokrewnych). Pracuję w korporacji. Jest kilka kobiet. Przykładowo w moim 8 osobowym zespole są 2 kobiety. Fajnie mi się z nimi współpracuje. Wprowadzają dużo spokoju do zespołu. Nie rywalizują między sobą jak faceci. Nie krępują się, żeby poprosić o pomoc. Jednak trudne, niestandardowe zadania zawsze spoczywają na barkach facetów. Nie twierdzę, że jest to jakaś reguła, ale chciałem tylko opisać jak to wygląda w jednej z firm tworzących systemy informatyczne. Programowanie to specyficzne zajęcie. Świetni programiści to często aspołeczni, zamknięci w sobie, niedorozwinięci emocjonalnie pasjonaci. W tym zawodzie decydują umiejętności, a nie wiedza. Zachęcam dziewczyny, żeby szły na informatykę, ale pod warunkiem, że są dobre. Studia jest dość łatwo skończyć z dobrymi wynikami, ale tutaj trzeba myśleć i cały czas się rozwijać. Jeśli nie będziecie na to gotowe to czeka was po studiach rozczarowanie.
        • Gość: xxx Re: Kobiety w branży IT IP: *.ists.pl 20.05.12, 12:58
          Co pokazuje jedynie jakim bezsensem jest studiowanie fizyki. W poważnych korporacjach pracują głównie informatycy, fizycy pozostają dla pomniejszych.
      • Gość: kierownik IT Kobiety w branży IT IP: *.dynamic.chello.pl 25.12.11, 13:48
        Szklany pułap w tej branży dla kobiet niestety naprawdę istnieje.
        Wystarczy przeczytać kilka komentów, ich autorzy nie kryją się ze swoim szowinizmem.
        Stereotypy i szowinizm niestety. Do tego lęk pracodawcy o ewentualną ciążę, czyli powszechne zrzucanie odpowiedzialności za rodzicielstwo tylko na kobietę.
        • Gość: wasz pan Re: Kobiety w branży IT IP: *.dynamic.chello.pl 26.12.11, 21:36
          no świnki morskie , dalej pyszczyć !
      • Gość: VLR Trochę prawdy, trochę nieprawdy IP: *.ists.pl 20.05.12, 12:57
        Sama jestem kobietą studiującą informatykę, co zresztą bardzo dobrze mi idzie.
        Myślę, że szklany sufit to nie tylko problem w branży IT. W bankowości, finansach na stanowiskach kierowniczych kobiety również zarabiają mniej. Po za tym dochodzi brak czasu i presja rodziny, że to kobieta powinna więcej poświęcać rodzinie, dzieciom, utrzymaniu domu w czystości niż mężczyzna.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka