Gość: Stefan Wróciłem po 7 latach! IP: *.centertel.pl 10.02.12, 21:33 Po 6 miesiącach od przyjazdu miałem zabukowany samolot na powrót i kilka nagranych interview. I co? Rzutem na taśmę dostałem w PL prace za 10K zł netto i postanowiłem ze względów finansowych zostać ale jestem przekonany, że miałem w tym układzie więcej szczęścia niż rozumu. Poza tym nadal nie wykluczam powrotu, jeżeli się praca skończy bo Polska mnie irytuje i bardziej tu się czuję jak emigrant niż tam w UK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aart Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.dynamic.chello.pl 10.02.12, 21:36 Mam prosbe do Was emigranci - jak będą kolejne wybory w Polsc e to nie głosujcie by nikt wam potem nie zarzucał że glosowaliscie na Tuska i rodacy z kraju muszą spijać piwo które nam w PL nawarzyliście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czarson Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: 79.97.62.* 10.02.12, 22:37 Zgadzam się, nie mam moralnego prawa głosować w wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polish-crap Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.fbx.proxad.net 10.02.12, 23:33 A wlasnie ze masz, jesli wysylasz do tego dziadostwa swoje ciezko zarobione funty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do zmywaka Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 00:02 A kto ci każe te funty wysyłać?! Załatw rodzinie robotę w UK i nic nie będziesz musiał słać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magic Na emeryture? A po co? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 10.02.12, 21:57 Na emeryture wracaja tylko trzy rodzaje ludzi. 1. Sentymentalni glupcy w pogoni za przeszloscia (czyt. mlodoscia), jak by nie wiedzieli, ze nie da sie dwa razy wejsc do tej samej wody. 2. Cienko przedzacy finansowo w nadziei, ze po przeliczeniu beda mieli wiecej zlotowek (urojony wyzszy standard zycia) 3. Kompletni nieudacznicy zyciowi, sami niewiedzacy czego tak naprawde w zyciu chca, goniacy za czyms urojonym w jedna i w druga strone. Prawdziwi zyciowi nieszczesnicy, ktorych akurat nie jest mi zal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: Na emeryture? A po co? IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 00:03 Magoń to ty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: confused Re: Na emeryture? A po co? IP: *.range86-186.btcentralplus.com 11.02.12, 01:01 Czy naprawde ten pkt 2 - wyzszy standard zycia jest taki urojony? Sam nie wiem. Postanowilem wrocic na emeryture do Polski za rok czy dwa. Emeryture bede mial rzedu 26K brutto/rok. W UK to nie sa kokosy, a w Polsce to jest wciaz powyzej sredniej krajowej. Z drugiej strony strace bezplatna sluzbe zdrowia, bezplatne leki - a to moze byc istotne w starszym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
eye_of_ra Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 10.02.12, 22:15 W uk zarabiam 3 razy więcej zapychając lodówkę towarem niż znajomy w Polsce z dyplomem MBA który pracuje "w młodym dynamicznym zespole" Ja widocznie mam więcej bo pracuję sam czyli nikt mi nie stoi nad głową i nie ględzi o wydajności itp bzdurach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.dynamic.chello.pl 11.02.12, 00:06 Szacunek stary! Może niedługo awansujesz i będziesz zapychał 2 lodówki! I tak do końca życia... Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 08:06 a co ty bedziesz robil do konca swego zalosnego zycia? Donek juz szykuje ci emeryturke powuzej 75 roku zycia. Tez zdechniesz i robal cie stoczy. Poza tym spytaj sie go, co on ma zamiar robic do konca zycia PO PRACY. A moze robic baaardzo wiele, chocby chodzic na macze grany na bezpiecznych stadionach przez najlepsze druzyny swiata (to opcja dla kibicow). A co ty bedzie robil, polaczku? przesiadywal w galerii i wsuwal padlo a'la polskie "suszi"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Max Polska mentalnosc przeszkadza w powrotach IP: *.dyn.iinet.net.au 11.02.12, 01:22 Wracajac powiedzmy po 5 latach nastepuje zderzenie z ponurymi minami na ulicy i w sklepach, brakiem uprzejmosci w urzedach, zazdroscia sasiadow itd. A w niedziele polowa ludnosci udaje w kosciolach swietych... Do tego powszechna zaraza narzekania... Smutne to jest ze setki tysiecy Polakow beda budowac dobrobyt innych krajow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: posen Re: Polska mentalnosc przeszkadza w powrotach IP: *.xdsl.centertel.pl 11.02.12, 02:21 No ja mam wesołą minę śmiejąc się z żołtych tablic co to nie da się zarejestrować i delikatnych ruchów głowa na boki czy-aby zauwazyli-że -mam-funty przy kasie. Wypier z powrotem via air-zmywak! Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: Polska mentalnosc przeszkadza w powrotach 11.02.12, 08:09 to sie dlugu juz nie posmiejesz, poznanska mamejo - UE zrobi troce porzadku w azjatyckim prawie tego kaukaskiego kraju i juz niedlugo pojade sobie do UK by za jakies grosze kupic sobie jakie fajne autko klasy premium, by je bez problemu (zamiana lamp i voila) zarejestrowac. A ze patrzysz ludziom do portfeli, to oznacza, ze najprawdopodobniej jestes dziadem i frustratem "z aspiracjami" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex Re: Polska mentalnosc przeszkadza w powrotach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 21:15 Czy w Białymstoku są mameje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ET Re: Polska mentalnosc przeszkadza w powrotach IP: *.lightspeed.cicril.sbcglobal.net 12.02.12, 18:49 tu bardzo trafne spostrzeżenie, bo to są właśnie realia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Afranius Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 22:16 Dlaczego nie podaliscie przecietnej placy informatyka ew.admina serwerow w Anglii??? zeby wszyscy z wolski nie uciekli???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pk Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.9-3.cable.virginmedia.com 10.02.12, 22:42 Ja ci podam zarobki z mojej branzy elektronicznej cctv, domofony, kontrola dostepu, telewizja, elektryk, elektryk samochodowy, papugi, trackery, fire, aov, telekomy - na poczatek £17-20 tys na rok z 4-5 letnim stazem, okolo 30-35 tys na rok a po 5 latach w jednej firmie jak sie jest dobrym to kolej na bycie kierownikiem 35 -45 kola wzwyz, ta pensja obejmuje samochod, paliwo, telefon, i inne narzedzia, platne delegacje, sniadania lunche czasem piwo i nadgodziny, collauts, itd wiec podane kwoty moga byc netto. szalu nie ma ;) Odpowiedz Link Zgłoś
guinnessdraught Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 00:00 pk przyjacielu,chyba miales na mysli slowo call out? one call out and many call outs. pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 00:16 > Dlaczego nie podaliscie przecietnej placy informatyka nie wiem czy przeciętna, ale programista - starszy specjalista; coś około 70 tys funtów rocznie plus około 40% bonusa (wszystko brutto) PS. To nie jest moja pensja. Tylko zdarzyło mi się tego dowiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
bronimir Czas pracy w Polsce, to czas stracony. 10.02.12, 22:26 Niewiele się w pracy nauczysz, niewiele zarobisz, możliwości awansy żadne, niewielu ma satysfakcję. Państwo i pracodawcy stosują XIX wieczny wyzysk, licząc na ekonomiczny przymus pracy. Dobrze że powoli to się kończy i coraz więcej Polaków staje się obywatelami świata traktując Polskę jako skansen do którego się wraca by stwierdzić jak może być źle. Odpowiedz Link Zgłoś
czingischan oferta pracy w UK 10.02.12, 22:53 SZUKASZ DODATKOWEGO ZAJĘCIA? kliknij tu Praca dla każdego www.kleeneze.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: 95.146.129.* 10.02.12, 22:56 o naiwni onanisci, brandzlujacy sie przy lekturze podniecajacych danych statystycznych z kategorii "srednie zarobki"... gratuluje artykulu - usmialem sie do lez. Odpowiedz Link Zgłoś
navaris Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 10.02.12, 23:12 Ja was trochę nie rozumiem emigranci :) co artykuł n/t wyjazdów to kilkaset postów :) przypomina mi się taka sytuacja z młodości..jak była średnia impreza, kiepska wódka, mało lasek to się pisało, dzwoniło do wszystkich kolegów, a zwłaszcza koleżanek, żeby wpadali :) mówiło się, że jest pełna rewelacja, impreza normalnie jak nigdy. Zaś kiedy była naprawdę dobra impreza :) to człowiek jakoś nie miał ochoty się z tym dzielić z dalszymi znajomymi i po prostu bawił się dobrze :):):) jak wam jest tak dobrze, a Polska to taki syf, to nie siedźcie na polskich forach, ale angielskich. No chyba, że ten wasz "komunikatywny" angielski nie jest aż taki komunikatywny...Zgadzam się z Markiem (tym od masarni), Polska to kraj naprawdę wielkich możliwości, po prostu trzeba trochę ruszyć głową. Można dobrze zarabiać, można samemu założyć biznes. Nie każdemu się udaje, ale kto powiedział, że w UK każdemu się uda? Że każdy zrobi karierę? Mój przyjaciel mieszka w Londynie od 5 lat, żyjemy na bardzo podobnej stopie, stać nas na podobne rzeczy, podobnie czas spędzamy w pracy. On nie rozumie co robię w Polsce, ja nie rozumiem co robi w UK - ale nadal bardzo się lubimy :) Więc może tym optymistycznym akcentem zakończę..to, że mamy różne opinie, nie koniecznie musi znaczyć, że nie możemy rozmawiać jak cywilizowani ludzie. Bo cholernie bardzo boli mnie, nazywanie polski syfem, bo w rodzinie każdego z was znajdzie się kilka osób, które oddały życie za ten kraj - miejcie chociaż to na uwadze. BR & GOOD NIGHT. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: carry45 Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: 204.45.133.* 11.02.12, 00:01 W Polsce nie mieszkasz tylko ty, ale tez 30 kilka milionow ludzi i WIEKSZOSCI zyje sie jednak zle. A ze tobie sie zyje dobrze to gratuluje. W artykule mowa nie o informatykach czy wlascicielach zakladow produkcyjnych, a zwyklych ludziach ktorzy nadaja sie do normalnej korporacyjnej roboty, a nie chca robic za 6,5zl netto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.icpnet.pl 11.02.12, 00:19 Dobre porównanie o tej imprezie, jak impreza jest fajna, to nikt nie ma w głowie dzwonić po innych, tylko się człowiek po prostu bawi. Mi w Polsce też jest ok, szukałem ostatnio pracę parę miesięcy, ale znalazłem satysfakcjonującą. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 01:28 to tylko polaczkowie egoisci i zlodzieje nie mysla o inych. W normalnych ludziach jest gen altruizmu i wspolnoty, ktorego Stworca niestey poskapil polactwu. Jak dla ciebie to porownanie jest fajne, to albo jestes w gimnazjum albo masz IQ ponizej 90 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Chris polaczkiem jestes ty hooligan1414 IP: *.hsd1.nj.comcast.net 11.02.12, 02:09 No i twoja mama, bo ojca nie znasz. Jak smiesz oskarzac innych o brak inteligencji gdy ty sam jej nie posiadasz? A juz na pewno tej emocjonalnej. Napij sie przy sobocie i wyspij sie... Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 a ty wiesz komu mamcia popuszczala szpary? 11.02.12, 07:57 zakladam, ze faciu, co to mial cie wpisanego w dowodzie wychowywal kukulcze jajo. A i splodzil cie tylko dlatego, ze zamiast erosa wolal kiedys kupic paczke sportow. Poza tym ja nikogo nie oskarza, tylko stwierdzam fakt. Zyjesz w kraju, w ktorym na przelomie XX i XXI wieku jedna linie metra budowano kilka razy wolniej niz w Londynie w wieku XIX. Czy cos tu jest jeszcze do dodawania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo nie opisuj nam tu swojej genezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:25 i pamietaj ze UK w XIX wieku jak budowala te linie metra to grabila na te linie metra i flote pol swiata. Polska wlasnie sie odradza po kilkusetletnim grabieniu jej samej przez sasiadow i niektorych 'obywateli' wbij to sobie w swoj pusty leb kukulczy pomiocie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ra To odezwij sie za jakies IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.02.12, 01:07 200-300 lat. Na razie przypomnij sobie dekalog i pilnuj wspolobywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wójta nie bójta Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 11.02.12, 04:14 Gość portalu: M napisał(a): > Dobre porównanie o tej imprezie, jak impreza jest fajna, to nikt nie ma w głowi > e dzwonić po innych, tylko się człowiek po prostu bawi. I to jest wlasnie jedna z cech "polskiej mentalnosci", przed ktora normalni ludzie uciekaja w swiat. Jak jest kiepsko, to sciagamy innych, zeby: a) bawic sie ich kosztem, b) nie bylo im czasem lepiej jak nam. Jak jest fajnie to morda w kubel i zabawa na calego, cieszac sie, ze inni tego nie maja i mozna im bedzie jutro gula wyrobic. Dokladnie na odwrot jak w normalnym swiecie. Zarobki to nie wszystko jak wam sie nuworyszom i drobnym dorobkiewiczom wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 juz ci tlumacze 11.02.12, 01:25 widzisz, nie kazdy jest jedna wielka chodzaca dooopa, ktora wszystko mierzy tylko tym, ile moze zezrec i wys....rac. Dla takiego nawet w KRLD bedzie super, byle mu tylko dac odpowiednie uposazenie. Ale sa inne rzeczy, tak samo wazne o ile nie wazniejsze - moznosc przebywania w europejskim kraju (a nie w kaukaskiej polsce), moznosc codziennego przebywania wsrod normalnych ludzi (a nie kazirodcow, potomkow europejskiego tournee wojsk Czyngis-Chana). Zreszta nie wiem po co to pisze - i tak tego nie zrozumiesz, frajerze "bo w rodzinie każdego z was znajdzie się kilka osób, które oddały życie za ten kraj" - wypraszam sobie - nie w mojej. Moja skutecznie wyeliminowala w sobie cechy i geny frajera i debila. Niech za ten kraj gina najwieksi patrioci - Donek, Bronek "bul" i cala reszta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: confused Re: juz ci tlumacze IP: *.range86-186.btcentralplus.com 11.02.12, 02:28 @Hooligan1414 Przebywanie na codzien w towarzystwie genetycznie niskostandardowych osobnikow jest niestety znacznie bardziej zagwarantowane w UK niz w Polsce, choc i tak daleko do USA. btw. Czengis Chan nie przyczynil sie zbytnio do zmian aparatu genetycznego na ziemiach polskich, ale zabawne ze o tym piszesz bo na swiecie pochodzenie od niego bylo zawsze nobilitujace - spora czesc arystokracji rosyjskiej to jedno, ale np rodzina chanow krymskich miala bezsporne pochodzenie od niego i nawet Sultan Turcji uznawal ich wyjatkowy charakter (teraz kilku z rodziny Giray jesy w upper class w Londynie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo to ja ci wytlumacze... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 23:29 po prostu urodziles sie i wychowales w nieciekawym srodowisku - stad takie doswiadczenia. A jako ze 'czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci...' to i mamy mozliwosc empirycznie sie przekonac ze twoje srodowisko to bylo szambo. Na szczescie w Polsce jest wiele innych srodowisk, do ktorych najwyrazniej nie miales dostepu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukas Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.tpgi.com.au 10.02.12, 23:22 Bylem w podobnej sytuacji,rok temu zdecydowalismy z moja dziewczyna o powrocie do Polski,tylko ze powrot z Australii. Mielismy oferty pracy nie powiem ale sumy jakie oferowali to kpina,wiecej dostawalem z banku odsetek niz ich wypaty.Mam mieszkanie w Warszawie bez kredytow tak ze nasze koszty byly minimalne i dosc komfortowe jak na polskie warunki. Samo to ze rejestrujesz sie jako bezrobotny zeby miec ubezpieczenie to jest chore bo patrza na Ciebie jak na dziwaka ze przyjechalec z powrotem i psujesz statystyke. Ceny szokujace porownujac sile nabywcza praktycznie 30% spoleczenstwa nie ma zadnych perspektyw na przyszlosc. Tak ze wrocilismy z powrotem 8 miesiecy temu,ja wrocilem do poprzedniej firmy,moja dziewczyna na bezrobocie od razu po 2 tyg wyplacone,dodatek mieszkaniowy,bilety komunikacji za 50%,lekarstwa za kilka dolarow i inne benefity np szkola za darmo zeby sie przekwalifikowac jak ktos chce,po 3 miesiacach znalazla prace jaka chciala. Teraz jest normalnie teraz naszym problemem nie sa pieniadze tylko co kupic i gdzie jechac na wakacje.Pieniadze jake dostaniemy od pracodawcy za 2 tyg urlop za nas to ok 3800A$ to ok 13000PLN tak ze mozna leciec gdzie sobie zamarzysz. PS. Od kwietnia wchodzi Air Asia do Sydney i bilet lotniczy lotniczy na Bali w promocji kosztuje tyle co 30 paczek papierosow. Odpowiedz Link Zgłoś
xiv Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 00:18 super jest, ale czemu akurat Bali? można tam pojeździć na nartach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: usak Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.asm.bellsouth.net 11.02.12, 03:10 "Od kwietnia wchodzi Air Asia do Sydney i bilet lotniczy lotniczy na Bali w promocji kosztuje tyle co 30 paczek papierosow." Za 30 paczek papierosow kupionych po australijskich cenach masz 7-dniowy pobyt w kurorcie Sharm el Sheikh + przelot z Warszawy w obie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: truck Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.zone4.bethere.co.uk 12.02.12, 23:37 No cóż, z Australii do Bali to jak nie przymierzając z Polski na Bornholm. Za pare paczek papierosów polece na Islandie, a Ciebie cieżko będzie na to stać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochroniarz POF II Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.connectic.pl 28.07.12, 17:08 .Mam mieszkanie w Warszawie bez kredytow A wiesz ilu młodych ludzi ma obecnie swoje mieszkanie?A wiesz ilu młodych i nie tylko emigruje bo nie ma m.in. swojego mieszkania. Z takim założeniem to Ty rzeczywiście nie musisz nigdize wyjeżdżać, nawet w ochronie możesz zarobić 7zł na godzinę, trzaśniesz ze 100 nadgodzin i wszystko utrzymasz. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-superman Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 00:23 Po pierwsze pare sprostowan co do artykulu. WRS od 1 Maja 2011 juz od Polaków nie jest wymagany. Anglicy wprowadzili ulatwienia w tym samym czasie w którym Niemcy otworzyly (niepotrzebnie chroniony "okresem przejsciowym") swój rynek pracy. Dlaczego ? Bo UK chcialo zabezpieczyc sie przed... wyjazdem/powrotem Polaków. Po drugie Gazeta pl podaje ze Polaków jest na emigracji obecnie cos kolo 1,2 mln - a ze 3 miesiace temu ta sama Gazeta pisala ze emigracja to nie wiecej jak 1,0 mln !!!! Czyli chyba golym okiem widac ze sie zwieksza. Prawda ? Co do Polaków w UK. 10 % to inteligencja. pozostale 90 % to utyskujacy, narzekajacy, nieprzystosowani do nowych warunków prostacy. Polska TV (cyfra+ , N TV lub inne "Polsaty"), nie chca sie uczyc, narzekaja na wszystko i wszystkich. Zyd niedobry, ale arab równiez ! Czarny zly ale Pakistaniec lub gosc z Indii to brudas. Taki Polak to tutaj standard. Rozrywka ? Polskie darmowe gazety- rozdawane w "Polskich Sklepach" spozywczych. W tych gazetach znajdziesz tylko reklamy skupu zlomu, tanich rozmów tel. do Polski ewentualnie reklama prawnika od ubezpieczen czy wyciagniecia odszkodowania. Zadnej tzw kultury, zadnych kreatywnych artykulów, ewentualnie cos o zwiedzaniu ZOO albo o serii "ataków na Polaków" (wyliczylem ze jest to zaledwie 1 % wszystkich aktów przemocy w UK. Przy milionie przebywajacych tu Polakach to "kropla w morzu"- ale nie odstrasza to "polskich redaktorów" od ciaglego pisania o gwaltach, podpaleniach lub pobiciach polaków. Bozeszszsz czyta to ktos jeszcze ??? W Wielkiej Brytanii w 2011 roku urodzila sie rekordowa liczba dzieci od czasów przedwojennych, wiec o platników mojej emerytury w UK jestem spokojny. Jak jest w Polsce ? Chyba wiecie. Dziura budzetowa, dlugi ZUS-u. Skostnialy aparat administracyjny i politycy którzy nie zmienili sie od czasu "Okraglego Stolu" I MY mamy wrócic ? Zart stulecia. Anglicy i Niemcy doskonale wiedza ze albo zatrzymaja Polaków albo sa skazani na Afrykanów, Bangladeszów i Pakistanców. Dla nich wiec wybór jest prosty. A w Polsce nikt nie rozumie prostych zasad. Dalej bawcie sie tam w "palenie trawy w Sejmie" "walke z Krzyzem czy o Krzyz" ewentualnie inny zastepczy temat typu "ACTA" sracta albo innego "murzynka" "zoofila" itp etc itd... Dziekuje nie wracam. A wpasc wpadam tylko pobzykac laleczki z dyskotek, lub podjesc polskie pierogi. Ale ambitnym masarzom, budowlancom zycze powodzenia. W koncu ktos musi sponsorowac tych liberalów czy inna tzw "prawice"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.connectic.pl 11.02.12, 09:33 czy stawiasz znak równości między "rodziną" najczęściej czarnoskórych z gromadką 10-rga dzieci spłodzonych, aby dostać cancilowki dom lub mieszkanie a normalnym obywatelem, który będzie rozumiał ideę państwa i tak, jak Ty dziś pracujesz na jego darmowe wszystko, to on Ci podziękuje pracą w przyszłości? Z tego co wiem (piszę z polski) obywatel uk na bezrobociu dostaje bezterminową zapomogę w wysokości minimalnej ustawowej, czyli żyje za darmo. Posiadając dzieci jest to już dużo lepsze zabezpieczenie finansowe,z tym lokalowym włącznie. Dzieci się nie oczekuje i wychowuje w takich rodzinach, a jedynie "robi je" dla w/w profitów. takie dzieci w przyszłości to bardziej pasożyty społeczne ,przestępcy lub tacy którzy powielą postapowanie swoich rodziców. Poczekaj kilka lat i o ile rząd UK nie robi jakiś przekrętów (o których jako zwykli śmiertelnicy nigdy się nie dowiemy) to UK ze swoimi różnokolorowymi obywatelami mnożącymi się jak przysłowiowe koty - p....dolnie szybciej niż myślisz.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibi Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 00:52 spoleczenstwo wedlug brytoli - przekroj Underclass - czyli 90% naszych rodaków long-term unemployed, elderly pensioners, economic immigrants and those dependent on state benefits, typically living in public housing or council estates Unskilled and semi-skilled working class Blue collar jobs. have left school as soon as legally permissible , semi-skilled and unskilled jobs on the assembly lines and machine shops of Britain's major car factories, steel mills, foundries and textile mills in the highly industrialised cities in the West Midlands and North of England. Skilled working class skilled blue collar jobs, traditionally in the construction and manufacturing industry, but in recent decades showing entrepreneurial development as the stereotypical white van man, or self employed contractors. These people would speak in local accents and have craft apprenticeships rather than university education. Lower middle class The British lower middle class primarily consists of white collar workers and their families living in less affluent suburbs. They are typically employed in white-collar but relatively unskilled service industry jobs such as retail sales, rail ticket agents, railway guards, airline stewardesses and ticket agents, travel agents, hotel clerks, shipping clerks, and low level civil service jobs in local and regional government. Middle middle class Typical jobs include accountants, architects, doctors, lawyers, teachers, social workers, managers, businessmen, engineers, or civil servants. For certain of these fields, notably law and medicine, there is a considerable overlap with the Upper Middle Class. Upper middle class The upper middle class in Britain broadly consists of people who were born into families which have traditionally possessed high incomes, although this group is defined more by family background than by job or income. Upper class The British "upper class" is statistically very small and consists of the peerage, gentry, and hereditary landowners. These people were traditionally the wealthiest in the land having inherited money and position. The majority of aristocratic families originated in the merchant class, and were ennobled between the 14th and 19th century.Those in possession of a hereditary peerage – for example a Dukedom, a Marquessate, an Earldom, a Viscounty or a Barony – are often members of the upper class, although most Life Peers are not upper class. Odpowiedz Link Zgłoś
wwwagent Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 02:06 Mieszkam w UK już 9 lat. Już wyjeżdżając była to decyzja z premedytacją; że nie wracam. Najpierw musi się coś zepsuć w starym kraju żeby wyjechać, to raczej standard, lecz potem życie układa się już na nowo - tyle że pod nowym adresem. I jest "OKEJ"! Niech więc nikt nie siedzi w naszym pseudo-chrześcijańskim grajdołku jeśli tylko absolutnie nie musi. Patriotyzm można praktykować poza granicami równie dobrze, jeśli nie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
aarkus1 Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 05:09 Alez drodzy Panstwo! Zaszlo tu, moim zdaniem, jakies nieporozumienie! My nie jestesmy "emigrantami"! My po prostu kolonizujemy wyspy! Odpowiedz Link Zgłoś
hooligan1414 Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 11.02.12, 08:01 ladna kolonizacja - w taki sam sposob afrykanscy murzyni kolonizowali Ameryke :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doopa1414 doopa1414 IP: *.cht-bng-015.adsl.virginmedia.net 18.02.12, 17:24 ___ ty se lepiej siedz w swoim "wielkim" kanadyjskim świecie z tektury i tam zaglądaj na fora Ontarja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ws Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.rzeszow.mm.pl 11.02.12, 08:14 byłem za granicą coś około 13-stu lat wróciłem i jest mi dobrze choć nie mogę kupić markowych dżinsów w każdej chwili.Nie dostanę też paciorków i lusterka bo tu nic nikomu nie daje , żeby być zadowolonym nie trzeba mieć coś by się tym chełpić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emigrant Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.bredband.comhem.se 11.02.12, 08:39 Tam i zpowrotem ,wyjazd i zjazd ;) www.youtube.com/watch?v=W1aBefjk0ME Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 09:07 Ja też wróciłam. Udało mi się trochę odłożyć i teraz własną firmę otwieram. Już od firmy verdict raport kupiłam, więc wiem jak konkurencja stoi. Nic tylko zakasać rękawy i ruszać na podbój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: już starszy Re: d0 piotra lewandowqskiego z IP: *.play-internet.pl 11.02.12, 09:33 To czemu nie wyjechałeś za granicę tylko siedzisz w Polsce .Bo tam coś trzeba potrafić a tutaj płacą ci za nic -lub za pisanie bzdurnych tematów . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 11:44 Wróciłem do RP w 2008 r. i była to moja najgorsza w życiu decyzja. Przez 2 lata starałem się rozkręcić biznes, jednak brak znajomości i układów utrudniał uzyskanie zleceń. Teraz pracuję za 1,7 tyś. PLN, żona kilka złotych więcej. Ta uwłaczająca pensja nie pozwala utrzymać mi rodziny. Pewne osobiste sprawy w Polsce poszły za daleko i ponowny wyjazd nie jest taki łatwy. Jeśli miałbym jeszcze raz podjąć decyzję to na pewno nie uległbym namowie żony i bym nie wrócił do tego kraju kolesiostwa, znajomków, niedouczonym zarządzających i .... tych ciągle smutnych ludzi. Nigdy. Pozdrawiam Polaków na emigracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PO-datnik Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.12, 23:45 stul pysk śmieciu i wracaj lizać tyłki Hindusom na sajdzie. w Polsce kasa lezy na ulicy tylko trzeba się rozejrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
wilkdominika Re: Wielka Brytania: wrócili, wracają, wrócą? 27.07.12, 14:10 takie są realia: prawo pracy w uk jest lepsze niż w Polsce, nawet gdy zdarzy się jakiś wypadek w anglii , ubezpieczenie zdrowotne i dostanie odszkodowania w uk jest łatwiejsze niż w Polsce. to ludzi zachęca. Odpowiedz Link Zgłoś