Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Banku Pocztowym

    IP: *.nette.pl 13.02.12, 19:59
    calkowicie odradzam prace w banku pocztowym, mam na mysli mikro oddzialy jakie tworzone sa na poczcie. klimat na poczcie - zimno bo drzwi sie caly czas otwieraja i zamykaja a ogrzewania nie ma, glosno wiec na prywatnosc z klientem nie masz co liczyc, syf i pozny prl... generalnie ze wszystkim problem, nawet z papierem do drukarki o tuszu nie wspominajac... oczywiscie na rozmowie nikt Ci tego nie powie tylko bedzie obiecywac co tylko mozna, nie powiedza nawet o tym ze to praca na poczcie gdzies w kacie!!! klientow nie ma, marnie za to placa (mniej sie nie da), cisna po calosci jesli chodzi o sprzedaz... kaza ci latac z ulotkami po blokach, dzwonic z ksiazki telefonicznej, czy podchodzic do ludzi na poczcie... masakra!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: expocztowa Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.12, 13:35
        Zgadzam się w 100%.Omijać z daleka!
      • Gość: Zocha Odradzam ! IP: *.pocztowy.pl 20.03.12, 09:19
        Niestety również Poczta sprzedaje produkty bankowe. Brak obslugi kasowej powoduje złość klientów. A plany sprzedażowe wysokie ! Najważniejsze w tej pracy to aktywne odwiedzanie firm i "atakowanie" ludzi na Poczcie. Ciężka praca :(
        • Gość: iwona Re: Odradzam ! IP: *.dynamic.chello.pl 30.10.12, 23:56
          Całkiem zgadzam się z koleżanką . Jestem byłym pracownikiem tego punktu i muszę przyznać , że trafiłam na gnój pod względem warunków pracy. Proszę sobie wyobrazić , że praca w systemie jest uzależniona od tego czy w danej chwili jest internet czy go nie ma- Hańba ! który bank sobie na to pozwoli ? W dodatku moim dyrektorem była osoba psychicznie chora , niezrównoważona - sama przyznała , że korzysta z wizyt u specjalisty - i to na rozmowie kwalifikacyjnej . Kto zatrudnia takie osoby na takich stanowiskach ? Kazała robić dalekosiężne plany sprzedażowe , a po dwu dniach zapominała co mówiła . Oprócz tego jest takie parcie na sprzedaż , że każą ulotki wciskać klientom do gardeł . Pomijając wszystko jest dyskryminacja jeśli chodzi o promocje dla klientów - klient koniecznie musi być ZOR !!! jeśli ktoś wie o czym piszę . Zwykły czlowiek pracujący w sklepie spożywczym może zadowolić się lichwiarskim oprocentowaniem - jak głupi to weźmie . STANOWCZO NIE POLECAM !!!!!!
      • Gość: były pracownik BP Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.12, 15:28
        dodam do poprzedniego posta tylko tyle, że dyrektorzy BP to zwykli kłamcy, którzy kłamią w żywe oczy w życiu ci nie powiedzą... a na koniec pracy zero szczerości...tylko tekst: nie mogę powiedzieć. Dzięki tobie zakładają te śmieszne miktooddziały, wytrzepią z ciebie ile się da i na koniec zero szczerości i nawet dziękuję nie powiedzą...ŻENADA. bank pocztowy to pseudo bank bo z bankiem nie ma on nic wspólnego...zanim zaczniesz tam pracować to zastanów się ile jesteś w stanie zrobić za 1500zł / brutto - bo więcej raczej nie zarobisz.. no chyba, że masz wilu znajomych którzy nic nie robią tylko kolekcjonują kredyty - wtedy się nadajesz :)
        • Gość: adamus Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.acn.waw.pl 16.07.12, 13:35
          Bank Pocztowy???? Bank???? To jakiś relikt, który usiłuje tak się nazywać. To masakra!!!!Wynagrodzenie 1500 brutto - za tyle to desperaci przychodzą tam pracować, żeby mieć cokolkwiek aż znajdą coś lepszego. Oczekiwania jak na Wall Street - garniak i biała koszula, masz wstać jak przychodzi klient, ukłonić się , podać rękę jakiemuś prześmiardłemu papierochami lub "wczorajszemu" gostkowi (brrrr, ohyda) i mimo plakietki z nazwiskiem przedstawić się (no bo przecież tam klientem jest analfabeta z marginesu) i może jeszcze ... pocałować gościa w d... żeby był łaskaw "kupić" konto lub kredyt. Jeśli tego nie zrobi - zasuwasz za free... i tłumaszysz się szefowi - dlaczego wypuściłeś klienta "bez niczego" i te plany i "działania w terenie" - latasz jak głupi, jak nachalny akwizytor po sklepach, aptekach, albo zwyczajnie po ulicy i wciskasz ulotki. Każa ci zaczepiać ludzi na ulicy albo na poczcie - "łapać klienta" - może jeszcze jak żebrzący Rumuni - robić łapanki w autobusie lub tramwaju, co? Mikrooddziały? Ha, ha, ha ... mikre jak wszystko w tym "banku" od pensji poczynając. Peany na temat "tysięcy otwartych rachunków"???? Kpina!!! Toż to wszystko martwe konta, zakładane we wszelkich możliwych wersjach między samymi pracownikami poczty - bo plany, plany, plany. Niech taki "dyrektorek" jeden z drugim prześledzi te wszystkie otwarte konta - 95 % są puste!!! Kiedyś poczta sprzedawała wszystko - znicze, zabawki, damskie sanitaria (!), rajstopy, skarpety (!) a jak sprzedaż nie szła - to sami pracownicy musieli kupić np. po dwie zgrzewki zniczy. Teraz tak z kontami, kredytami - zmuszani są do otwierania kont całej rodzinie i brania kredytów choćby mieli je po tygodniu splacić. Masakra i bagno pod szumna nazwą "Bank". Współczuję wszystkim, którzy muszą tam pracować.....
          • Gość: ja Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 29.08.12, 23:07
            Amen
          • Gość: ina Re: Praca w Banku Pocztowym-odradzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.14, 21:07
            masz rację! opisałeś całą prawdę o tym banku, jest dokładnie tak jak piszesz.
            • Gość: sanderek86 Re: Praca w Banku Pocztowym-odradzam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.14, 10:14
              Słuchajcie jak czytam te wpisy to widze że wy naprawde źle trafiliście. Ja nie narzekam, a może dlatego że dośc długoo nie miałam pracy, a może dlatego że mi się chce pracowac nawet za te 1500 brutto bo mam dzieci i męza i on sam nie jeste w stanie zarobić na wszystko. Nie ważnie w każdym razie plany sprzedarzowe fakt wygurowane biorąc pod uwagę konkurencję, ale kurcze no nie ma rzeczy nie do przejścia. Wiadac ze to wam się w d.... przewraca. Ja długo pracowałam w call center za 560 brutto alepracowałam bo nie miałam wyjścia i teraz jak dostałam tą pracę też się z niej cieszę bo po pierwsze ja szanuję miejsce pracy nie ważne jak źle by tam było a uwierzcie mi że wiele razy zostalam oszukana przez pracodawców wiele razy przez APT teraz mam pracę tu pracuję sobie sama w spokojnym miesjcu ludzi sami do mnie przychodzą nie musze ich zaczepiać ulotki tez sobie roznaosze co mi szkodzi jak mam marnowac czas prze tv w domu pochodzić z ulotkami też mogę pomagają mi znajomi w tym... wy nalezycie chyba do pokolenia które za leżenie bykiem chce dostawac kokosy ale to nie ten kraj i nie te czasy
              • Gość: tak Re: Praca w Banku Pocztowym-odradzam IP: *.rfc.pl 13.08.14, 15:14
                tak jeśli ktoś woli się narobić tylko a nie rozwijać to co innego
                • Gość: gość Re: Praca w Banku Pocztowym-odradzam IP: *.dynamic.chello.pl 05.09.14, 19:22
                  Byłem na rekrutacji w tym banku. Porażka. Nie dziwie się, że tak źle o nim piszecie. W bankowości pracuję od 16 lat i czegoś takiego nie widziałem. Panowie, którzy coś próbowali udowodnić sami nie potrafili się wypowiedzieć. O swoich kolegach i koleżankach z banku mówili „ beton” oraz „ motają się”. Dodatkowo ubrani jak na boisko. A kultura w korporacji obowiązuje.
                  Nie polecam!!!
        • Gość: kobieta Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.157.c85.petrotel.pl 08.08.12, 14:17
          Czytam wasze wypowiedzi i szczerze mówiąc jestem zadowolona że nie przyjęlam tej pracy. Otrzymałam wczoraj tel. od pseudo pani z banku pocztowego że niby chca mnie zatrudnić jak zapytałam o warunki ta pani się rozłaczyła bez glupiego dowiedzenia nic zwyczajnie się rozłączyła Pomyślałam że może cos nie tak z telefonem zadzwoniłam poraz kolejny i sie przedstawiłam i znowu się rozłaczyła. Więc zadzwoniłam do oddziału w Warszawie przedstawiłam sprawę i poprosiłam z kierownikiem niestety nikt mnie nie połączył . Jednak po kilku minutach znowu miła Pani do mnie oddzwoniła tłumacząc że jej sie rozładował telefon. Podziękowałam za pracę w firmie w ktorej juz na wstępie pokazują jak szanować pracownika. Nie wyobrażam sobie jak można reprezentować taką firmę a nie umiec powiedzieć dziekuję i do widzenia . Porażka szacunek dla ludzi musi być , przeciez ja moge tez byc klientem nie tylko pracownikiem i co ? po takim zachowaniu pracownika ja juz tej placówki nie odwiedzę ani jako pracownik a tym bardziej klient.
          • Gość: maka Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.181.120.87.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.08.12, 14:46
            mam pytanie, dzisiaj zaproszono mnie na rozmowe w sprawie pracy w banku pocztowym i powiedziano ze najpierw odbede 2tygodniowy kurs gdzies w kraju? wiecie cos o takich kursach? czy to jest autentyczne czy jakas fikcja? czego sie spodziewac? na czyj koszt tam sie jedzie?
            • Gość: były pracownik BP Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.12, 12:09


              Dziewczyno UCIEKAJ tak szybko jak możesz.... zaproszą cie na szkolenie, (2tyg w wawie), później kolejnych kilka szkoleń, wytrzepią z ciebie znajomych na kredyty i w ciągu 6m-cy wyrzucą bez słowa wyjaśnienia... NIGDY W BANKU POCZTOWYM/....
              Poza tym praca kątem na Urzedzie Pocztowym, caly dzien klientów może 3 i wszyscy przyjda znaczki kupić albo polecony odebrac.... zastanow się!!! BO SZKODA TWOJEGO CZASU NA TEN SYF.
              • Gość: Alala15 Re: Praca w Banku Pocztowym IP: 194.242.62.* 16.07.13, 10:51
                Popieram! BURDEL I MOBING! Wykorzystują ludzi jak smieci!
            • Gość: nata Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 17:00
              hej ja bylam na rozmowie w banku pocztowym, mam szkolenie w łodzi od 8 kwietnia. Czy ktos byl na takim szkoleniu albo moze jesdzie?? Prosze o odpowiedz
              • Gość: mike Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.radiomaryja.pl 05.06.13, 09:20
                ...jaki bank? parodia Banku, długo nie wytrzymają, drugi Amber, chaos w pracy i tyle.
                • Gość: Alala15 Re: Praca w Banku Pocztowym IP: 194.242.62.* 16.07.13, 10:50
                  Zgadza się!!! Kto to słyszał żeby tak wykorzysytwać ludzi! Najgorszy "BANK" o jakim słyszałam. Kierowniczka dobra na początku a potem podbiera Ci wszystkie kredyty a ty zostajesz z 0 na koniec miesiąca i z groszami wypłaty.
      • Gość: iwona Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 23:32
        Całkiem zgadzam się z koleżanką . Jestem byłym pracownikiem tego punktu i muszę przyznać , że trafiłam na gnój pod względem warunków pracy. Proszę sobie wyobrazić , że praca w systemie jest uzależniona od tego czy w danej chwili jest internet czy go nie ma- Hańba ! który bank sobie na to pozwoli ? W dodatku moim dyrektorem była osoba psychicznie chora , niezrównoważona - sama przyznała , że korzysta z wizyt u specjalisty - i to na rozmowie kwalifikacyjnej . Kto zatrudnia takie osoby na takich stanowiskach ? Kazała robić dalekosiężne plany sprzedażowe , a po dwu dniach zapominała co mówiła . Oprócz tego jest takie parcie na sprzedaż , że każą ulotki wciskać klientom do gardeł . Pomijając wszystko jest dyskryminacja jeśli chodzi o promocje dla klientów - klient koniecznie musi być ZOR !!! jeśli ktoś wie o czym piszę . Zwykły czlowiek pracujący w sklepie spożywczym może zadowolić się lichwiarskim oprocentowaniem - jak głupi to weźmie . STANOWCZO NIE POLECAM !!!!!!
        • Gość: milioner Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.play-internet.pl 14.01.13, 21:15
          W każdym banku są plany sprzedażowe. Z tego co wiem w mikrooddziałach na poczcie mają mikro plany. Przy odrobinie zaangażowania można bez problemu zrobić plan. Premie są dużo wyższe niż w innych bankach.
          • Gość: iwonka Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.play-internet.pl 03.02.13, 22:33
            ja pracuję w mikrooddziale od 5 miesięcy. Zarabiam dobrze, bo ustawiłam sobie fajnie pracę i mam fajnego szefa, który dużo mi pomógł na początku
          • Gość: Były pracownik Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.play-internet.pl 14.02.13, 20:45
            Faktycznie, plany w na MIKRO w BP nie są wysokie "zaledwie" 80 tys na osobę, 10 kont i 2 karty kredytowe. W placówkach sprawa wygląda inaczej plan w kredytach 160 tys, 16 kont i 2 karty kredytowe. Co do warunków - 2 tygodnie szkolenia po którym nic nie wiesz bo "system " nie działa, gdy obejmujesz już swoje stanowisko zostajesz z sam na sam z klientem ( jeżeli masz szczęście go zobaczyć), jeżeli masz jeszcze więcej szczęścia twój dyrektor wie więcej niż TY ( to bardzo rzadkie zjawisko), na MIKRO zimno, nic nie działa, brakuje podstawowych materiałów biurowych. Nawet korzystanie z WC jest utrudnione. Sam sprzedaż - generalnie produkt jest dobry, nie dla każdego ( ZOR - Zakłady Obniżonego Ryzyka ), faktycznie trzeba mieć dużo samozaparcia żeby coś sprzedać, być urodzonym HANDLOWCEM ( bankowiec nic nie zdziała), szeroki wachlarz pośredników do współpracy i znajomych w ilościach hurtowych którym można założyć konto. ;-(
            • Gość: pocztowy Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.play-internet.pl 27.02.13, 07:01
              ja pracuję w BP od 5 miesiecy. Na początku było ciężko. Poźniej mój szef poszedł ze mną na kilka spotkań, pokazał mi co i jak i od 2 miesięcy robię bez problemu plan, zarabiam sporo (ok. 3000 samej prowizji), podstawy faktycznie są niskie, ale jak się wziąłem do pracy widać efekty. Najważniejsze, żeby ktoś na początku pokazał co i jak i można śmiało pracować i nieźle zarabiać. Wcześniej pracowałem w Getinie i Citi. Jak na razie mam najlepszą pracę od kilku lat.
              • Gość: nata Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.13, 17:02
                Hej a w jakim wojewodztwie pracujesz?? ja dostalam propozycje pracy w BP, tylko troche jestem przerazona niska podstawa
          • Gość: gość kobieta Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.centertel.pl 25.03.13, 18:55
            Ktoś, kto mówi o minimum zaangażowania przy realizacji planów sprzedażowych, to jest dla mnie w pewnym stopniu "podejrzany", czyli albo ma dobre układy z dyrektorem placówki, który może mu jeszcze na dodatek pomagać w realizacji tych planów, albo nie ma jeszcze pojęcia jak wygląda praca w tym banku!!! nie mogę zdzierżyć takich bredni, plany są kosmiczne, a szczególnie po ostatnich " świetnych zmianach" warunków pracy. Powiem tak, pensja jest najniższa, żeby otrzymać coś więcej musisz nieżle się naspalać, żeby pod koniec kwartału usłyszeć, że jednak nic z tego nie wyszło, a za chwilę kolejny kwartał i od nowa POLSKO LUDOWA.... A do tego codzienne pisanie planów sprzedazowych, planowanie kolejnych działań, co zajmuje dodatkowo cenny w tym banku czas wolny, psychę w pewnym momencie masz tak wypraną, że nie myślisz o niczym innym, jak o tym skąd wziąć nowych klientów. Nie ma współpracy w tym banku, szczerości, odpowiedzialności, każdy goni za realizacja planów. Wiem to z własnego doświadczenia, pracowałam w tym banku ponad lat, odchodząc nie usłyszałam, nawet słowa dziękuję, a plany realizowałam prawie do końca swojej pracy w "100" %. Nic dziwnego skoro na stanowiska dyrektora wybiera się kretynów, furiatów bez możliwości nawiązania jakiegokolwiek dialogu z nimi, osoby,które ledwo co zdały maturę......nie polecam tego banku nawet teraz jako klientka, jak najdalej
            • Gość: minimimi Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.play-internet.pl 02.05.13, 19:53
              ale głupoty gadasz... jakbyś pracowała w tym banku, wiedziałabyś, że plany są miesięczne a nie kwartalne. ja nie narzekam. na początku faktycznie jest harówka, ale po kilku miesiącach realizacja planów nie stanowi problemu.
              • Gość: darmowa siła roboc Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.4web.pl 07.07.13, 22:09
                to gdzie tak dobrze idzie? bo ja mam kilka zorów obok siebie i nikt nie jest zainteresowany kredytem w banczku pocztowym, czasami mam wrażenie że wam zachwyconym robią raz na jakiś czas pranie mózgu. bo taka bezkrytyczna wiara sama z siebie się nie bierze, bank pocztowy mam od kilku lat i robiłam różne rzeczy żeby zdobyć klienta, ale w dobry produkt nie wierzę bo sprzedają totalny badziew.
                • Gość: Alala15 Re: Praca w Banku Pocztowym IP: 194.242.62.* 16.07.13, 10:47
                  Ten bank to masakra. MOBING I WYKORZYSTYWANIE LUDZI!!!! Omijajcie placówkę w Białymstoku na Warszawskiej. Obiecują kokosy a potem mają gdzieś co się z Tobą dzieje i to że za darmo latasz jak dureń po mieście.
              • Gość: o Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.szeptel.net.pl 24.10.13, 20:56
                to zalezy gdzie są już i dzienne plany , plany tygodniowe dwa konta dziennie albo kredyt , miesięcznego nie wykonasz dokładaja ci do następnego miesiąca a p[otem nie wykonujesz kwartału , teraz gdzy są opłaty zaprowadzenie kont jest cięzko nie polecam
            • Gość: tak Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.szeptel.net.pl 24.10.13, 20:59
              na górze naganiacze a ty robisz za fizyczniaka i musisz zapracowac za całe stado w jednym z psf jak odbierali punkt przyjechała z 15 osób obsługi
              • Gość: ola Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.szeptel.net.pl 29.10.13, 18:18
                jestem byłą pracownicą ci którzy zechca pracować jakim kolwiek banku to ostatecznośc wszędzie to samo , do tej pory wszystkie konta były za darmo wiec dla wyrabiania palnów pracownicy zakładali całej rodzinie i znajomym konta wspolne ojciec z matka , matka z bratem itd teraz konta płatne wiec wszyscy pozamykali i nie ma komu założyc bo po co ludziom konta nie maja pracy , a kto chce w banku pracowac dalej zakłada i płaci po 5 zł za znajomych nie zazdroszcze nowo przyjętym pracownikom bo plany maja duże bo sztuszcznie ponaganiane
        • Gość: byly pracownik Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.play-internet.pl 08.02.13, 23:19
          Zgadzam sie z wszystkimi osobami ktore negatywnie oceniaja prace warunki jak i traktowanie Pracownikow w BANKU POCZTOWYM.Warunki pracy skandaliczne zima zimno lato leje sie z Ciebie brak nawet toalety czy pokoju socjalnego..aby wogole skorzystac w wielu mikro jest tak ze trzeba isc do innego budynku i tak chodzisz w mroz czy deszcz z czajnikiem czy kubkiem a ludzie na ulicy patrza na Ciebie jak na debila malo tego nawet nie ma jak zjesc pod biurkiem bo jak jesz normalnie kanapke to tez patrza jak na debila jak w banku mozna jesc .....nie ma neta nie ma pracy chora polityka masz latac z ulotkami wszedzie i co najlepsze dyrektor nie zwalnia Cie jak na dyr przystalo tylko w dupie Cie ma a jak chcesz wiedziec za co to nie odbiera tel ....ja nie pojmuje jak mozna szmacic tak ludzi?????mam nadzieje ze ktos zrobi to samo z wami a w zyciu roznie bywa dzis jestescie dyrektorami bez ludzkiego podejscia jutro mozecie byc nikim bo nad wami tez ktos jest prawda???
      • Gość: Maja Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.play-internet.pl 08.02.13, 23:37
        Zgadzam się lecz to jest tylko dosłownie kropla w morzu tego gówna jakim jest bp choć bankiem to ja tego ....nie nazwałabym ....szkoda słów .....a co do dyrektorów to nie jeden sidział by u zora zwanego sądem!!!!!tam też pewnie wciaskali by ulotki hehe żenada
        • Gość: Zorro Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.13, 00:13
          > a co do dyrektorów to nie jeden sidział by u zora zwanego sądem

          co to jest ten zor?
          • Gość: pocztówa Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.ms-net.eu 03.03.13, 00:19
            zakład obniżonego ryzyka
            • Gość: byly pracownik Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.03.13, 15:10
              przeczytałam wątek i cóż nic dodać nic ując....żenada cały ten niby bank
          • Gość: asda Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.adsl.inetia.pl 22.10.13, 13:54
            zajebiscie ogarniety ruchacz
      • Gość: gość Re: Praca w Banku Pocztowym IP: 95.108.91.* 17.07.13, 19:32
        Zgadzam się z tym. Praca w pocztowym do najłatwiejszych nie należy. Powiem , więc, że do trudnych. Zdobywanie nowych klientów w różnoraki sposób ( ulotki ). A naciski na sprzedaż są straszne. Zresztą kto pracował w pocztowym to wiem.
        • Gość: Dzoana czy pracując w PSF mozna sie przenieść do poczty IP: *.play-internet.pl 15.08.13, 16:36
          Mam pytanie czy pracując w pocztowej strefie finansowej (poczta polska) można się przenieść do pracy na pocztę do lizania znaczków??? ;-)
          • Gość: ada Re: czy pracując w PSF mozna sie przenieść do poc IP: *.szeptel.net.pl 24.10.13, 20:53
            nie nikt cie nie przeniesie bo nikt z pocztowców nie chce robić w banku pocztowym szukaja ludzi z zewnątrz , a z poczt i tak beda zwalniac
      • Gość: hala Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.limes.com.pl 28.11.13, 15:32
        Syn pracuje w tym banku od 3 miesięcy , codziennie wysłuchuję o problemach w jego pracy , pozakladal nam po 2 konta , biega po mieście z ulotkami . Szef zwraca mu uwagę , że za mało ma kredytów , kont . W domu żona jego ma już dosyć bo stale mówi o pracy , zostaje po godzinach . Jest mi żal jego bo myślalam ,że praca w banku to jakiś prestiż .
        • Gość: Kaśka Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.13, 20:55
          TO paranoja - Menadżer o wygórowanych ambicjach krzyczy ryczy jednym słowem tak wygląda motywacja pracowników, ciągle mało kredytów latanie po mieście z ulotkami to standard - żenada !!!!
          • Gość: moniq Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.stargard.mm.pl 26.02.14, 20:04
            Miałam" przyjemność" odbyć rozmowę kwalifikacyjna do banku pocztowego na stanowisko doradcy. Po rozmowie nawet nie jestem w stanie pomyśleć, że mogłabym pracować w tym banku. Poziom jaki reprezentował sobą Pan dyrektor oddziałów w Sopocie był żałosny. Słoma z butów. Miał ewidentnie za zadanie skompromitować i wyprowadzić z równowagi osobę rekrutowaną.Rozmowa rozpoczeła się 30 min po czasie, nie trwałą długo jakies 30 min, było masę pytań o produkty tego banku, dlaczego chce tam pracowac, po co bankowi starzy ludzie skoro nie przynoszą dochodu itd itp...było wnikanie w zbędne szczegóły oraz przerywanie, nieumiejętność przeczytania mojego cv ze zrozumienie oraz ewidentne wywyższanie się kierownika świadczą o braku profesjonalizmu. Jak pracowac pod kierownictwem takiej osoby?! Żenada...
            • Gość: Unikajcie.Dominika DominikK najwiekszy buc-wiesniak-sloik w Wwie JPII IP: *.warszawa.vectranet.pl 19.03.14, 00:03
              Witajcie, tez doloze swoje dwa grosze....
              Pracowalam w BP od listopada 2013 w Wawie w kredytach firmowych (oddzial Jana Pawla 61) w zespole, gdzie dyrektorem jest Pan D.K. -prostak jakich malo.... Sloma z butow, jak juz ktos pisal wczesniej, na swoja zond mowi STARA, pracownikom rozsyla maile z golymi fiutami -niby taki zart, ale poziom tych zartow taki, jak poziom samego dyrektora i calego banku.
              W lutym mialam operowana stope, ustalilam wczesniej -juz w polowie stycznia- z tym dyrem, czy moge pracowac w domu podczas mojej rekonwalescencji po operacji i czy mi zaplaci za ten za, zgodzil sie. 3 tyvodnie pozniej powiedzial, ze mi grosza nie zaplaci, bo (uwaga) nie przychodze do biura!!! A ja ze spuchnieta noga wydzwanialam klientow w domu i wnioski wprowadzalam. Poprosilam, ze y to przemyslal, bo to nie fair, tym bardziej, ze ustalil ze mna cos innego a geraz zmienia zasady, tak to bym z brzuchem do gory siedziala caly ten czas, a nie zapierr.......ala. Powiedzial, ze nie, i juz. Napisalam odwolanie do "gory" -ale tam raczka raczke myje, wiec oczyeiscie uwalone.... Rozstaje sie w wielkiej awanturze. Calemu mojemu zespolowi naklamano jakies wymyslone historie na moj temat k to, ze ukradlam sprzet, podczas gdy ja chce go oddac jak tylko noge wylecze..... Jestem szkalowana, obmawiana, w prost mi ten burak skur......iel Pan D. pisze, ze kraden.... CO TO JEST W OGOLE ZA POZIOM!!!
              OGOLNIE JEDNA WIELKA SEKTAAAAAAAAA
              UWAZAJCIE!!

              Kilkanascie lat pracuje w branzy i takiego bura twa nie widzialam.....
              pieniedzy nie mam do tej pory....
              oszusci w tym banku tylko, decydenci zero kompetencji ani prawdy
              prowadza terror w zezpole, koledzy mowia mi, ze zie boja cokolwiek powiedziec, bo boja sie ze ich tez wyper.....oli, wola sie nie mieszac.....
              zena
      • Gość: iiina Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.14, 21:03
        zgadzam się w 100% wykorzystać chcą tylko człowieka, odradzam prace w tym banku!!
        • Gość: Borys Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 19.05.14, 00:04
          Na rozmowie w Koszalinie do banku pocztowego menagerka zapytała mnie " Czy mam tyle odwagi by zaczepić klienta, który stoi w kolejce na poczcie wysłać listy i zaoferować mu kredycik" hehehe takich rzeczy wymagają a pensja na rękę 1600 brutto plus ewentualne premie.
      • Gość: Zosia Re: Praca w Banku Pocztowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.14, 19:12
        Ja również odradzam, jedno z gorszych miejsc do pracy, chyba że ktoś chce żebrać od klientów na poczcie żeby konto założyli.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka