Dodaj do ulubionych

Cel.... pal!

08.04.08, 02:05
Wszystko przecież sprowadza się do jednego celu.Wiadomo .Widzisz kobietę
swojego zycia (albo cudzego):-)...Cel i pal!
Kwestia tylko jak.
Nie chodzi chyba o samą stację ale o podróż jaką nam przyjdzie przebyć.
I to jest ten cały zasrany romantyzm. Ot taka sobie dygresja :-)
Obserwuj wątek
    • zalewajka_xyz Re: Cel.... pal! 08.04.08, 04:39
      Bardzo zawiła dygresja, choć z pozoru wygląda na nieskomplikowaną:-)
      • inseg Re: Cel.... pal! 08.04.08, 15:41
        To jest zagadka dla ~paskala :-) zapewne nie rozumiejąc przesłania wykasuje ten
        wątek. Czekam na ten moment,bo to potwierdzi moje przekonania,że tu nie ma
        miejsca na zbyt filozoficznie podejście do spraw męskich. Pozdrawiam:-)
    • obrotowy Bajka o paltociku :) 09.04.08, 14:48
      PAl ti ci ku*wa pluca na wierzch wyjda :)

      Bzdura - co piszesz.
      To tylko malolatow bawi pogon za kroliczkiem.
      Koneserzy wola zajac sie jego glaskaniem :)
      • inseg Re: Bajka o paltociku :) 09.04.08, 16:49
        Wraz z wiekiem wzrasta niechęć do polowań? Pragną szybko,bez wysiłku i na tacy ?
        Pachnie to lenistwem, brakiem inwencji. Myśle ,że to odpowiednia kategoria
        mężczyzn,ktorzy trafiają na odpowiednią również kategorię kobiet.Swój swego
        pozna ...
        • obrotowy Re: Bajka o paltociku :) 09.04.08, 16:58
          A ja mysle, ze to zwykly racjonalizm i doswiadczenie.
          By jak najmniej czasu tracic na pogon za kroliczkiem,
          a jak najwiecej na jego glaskanie :)

          Chyba, ze ktos jest masochista i samo bieganie "za" (ktorego
          rezultat jest zreszta zawsze niepewny), traktuje jako przyjemnosc?

          Wybacz , ale jezeli mam tracic czas na bieganie, to wole po prostu
          jogging. Przynajmniej wiem, ile czasu nan strace i ile zyskam
          na zdrowiu.

          Nie znaczy to , ze bieganie za kroliczkiem W OGOLE nie ma sensu.
          Troche ma.
          Jednakze max. 3 - 4 proby
          i jezeli nie widzisz wyraznego odzewu - to "Pani juz dziekujemy"
          • inseg Re: Bajka o paltociku :) 10.04.08, 00:57
            Rozumiem.Nadal jednak pozostaje kwestia JAK, W JAKI SPOSÓB?
            "Jakość" będzie zależna od czasu jaki Ci przyjdzie stracić (lub nie) w pogoni
            za króliczkiem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka