gvozarabiaj 06.03.12, 22:01 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: niunius Re: Jacy są "Młodzi 2012" IP: *.aster.pl 08.03.12, 18:12 To juz nie jest zle?znowu jestesmy zielona wyspa? Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Jacy są "Młodzi 2012" 08.03.12, 21:22 Gość portalu: niunius napisał(a): > To juz nie jest zle?znowu jestesmy zielona wyspa? Cały czas jesteśmy. S. Odpowiedz Link Zgłoś
observer_observer Re: Jacy są "Młodzi 2012" 10.03.12, 10:55 Nie chca emigraowac? Hehe - bo nie maja gdzie - gdyby mieli to by polowa uciekla, wiec nie wciskajcie tutaj takich glupot czytelnikom. Jesli bym zaproponowal polowie z absolwentow bankowowsci prace w City to by przybiegli tutaj w trzy sekundy. Ot co - cala prawda! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Ja ze swojej strony młodym radzę szybko wyjechać IP: *.cm-6-5d.dynamic.ziggo.nl 10.03.12, 12:21 sam zrobiłem to dopiero po 10 latach od studiów i bardzo ale to bardzo żałuję! Te dziesięć lat (a pracowałem w różnych firmach państwowych) to czas stracony. Zupełnie inaczej do pracowników podchodzi się za granicą, zupełnie inne są pensje, rozwój , standard życia. 2 lata w UK , Holandii, Belgii to jak 6 lat w polsce pod względem rozwoju zawodowego i zarobków. Szkoda tracić czas , naprawdę się zastanówcie gdzie i jaką pracę podejmiecie zaraz po studiach bo często to determinuje jak wasze życie będzie wyglądało za 10 lat. I nawet jak byście mieli podjąc pierwszą pracę w jakiejś kawiarence to i tak bym polecił, bo po roku wystartujecie do dużo lepiej płatnego stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
nannek Re: Ja ze swojej strony młodym radzę szybko wyjec 10.03.12, 22:42 Cytat: Większość ankietowanych liczy na wynagrodzenie w przedziale między 1,5 a 2 tys. zł netto. Co piąty chciałby zarabiać o tysiąc więcej. Mniej liczni zgodzą się na pensję w wysokości od 1,1 tys. do 1,5 tys. zł, a jedna trzecia nawet poniżej 1,1 tys. zł Dziś w neokoloni III świecie 60% pracuje za 1000zł i poniżej a to jest Polskie zaniżone 2xminimum socjalne dla jednej osoby za to nawet mieszkanie nie można wynająć , a co jesli jest rodzina dziecko ,dzieci? praca.wp.pl/title,Pracuja-bez-umow-za-grosze-Kto-Wiekszosc-polskich-absolwentow,wid,13683545,wiadomosc.html Połowa absolwentów zarabia mniej niż 1486 zł (1030ZŁ NETTO)brutto, a 10 proc. pracuje za mniej niż 900 zł, 2/3 młodych osób rozpoczynających karierę zawodową nie otrzymuje umowy o pracę. Większość z nich pracuje na czarno, na umowę o dzieło lub zlecenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pepe Po prostu Europa, zyc nie umierac! IP: *.pools.arcor-ip.net 11.03.12, 06:48 Ja nie wiem co wy jeszcze tam w tym kraju robicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd Re: Po prostu Europa, zyc nie umierac! IP: *.acn.waw.pl 11.03.12, 13:05 Jak to co robimy - pakujemy się! Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Po prostu Europa, zyc nie umierac! 11.03.12, 13:20 Przestańcie już tak narzekać. Życie w Polsce zmienia się szybko na lepsze i dorównujemy do Zachodu. Jak spotykam się z obcokrajowcami to generalnie pozytywnie wyrażają się o naszym kraju, a tzw. 'rodacy' to wprost przeciwinie - widzą tylko te negatywne rzeczy. Życie w obcym kraju też nie jest łatwe i na pewno nie dla każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szeruanda Re: Po prostu Europa, zyc nie umierac! IP: *.18.25.213.easy-com.pl 12.03.12, 21:33 A jednak miałem rację - pewnie tatulek albo wujaszek załatwił Ci pokaźną sumkę w swoim biurze i masz Eldorado. Jakbyś dostał 1200 zł na miesiąc, gdzie wynajęcie pokoju i przeżycie miesiąca w średniej wielkości mieście kosztuje ponad 1000 złotych, to byś zamknął jadaczkę i nie pisał takich głupot. "Syty głodnego nie zrozumie" ot i cała prawda... Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Po prostu Europa, zyc nie umierac! 12.03.12, 23:22 "A jednak miałem rację - pewnie tatulek albo wujaszek załatwił Ci pokaźną sumkę w swoim biurze i masz Eldorado." A w czym niby miałeś rację, bo nie rozumiem? To wszystko kwestia wyboru i logicznego myślenia: dziwisz się, że dostajesz 1200 zł na miesiąc? Jeżeli poziom Twojego postu świadczy o tym jak na co dzień wyrażasz się do innych i ile frustracji sobą prezentujesz, to ja tu nie widzę nic dziwnego. A teraz o logicznym myśleniu jeszcze: samochodów za 150 tys. pln czy mieszkań za 500 tys. pln nie kupują ludzie, którzy zarabiają 1200 netto miesięcznie, a mimo to takich samochodów czy mieszkań sprzedaje się w Polsce niemało. Zarówno mnie jak i wielu tysiącom ludzi podobnych do mnie nikt nie musiał niczego załatwiać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corett Re: Po prostu Europa, zyc nie umierac! IP: *.dynamic.chello.pl 13.03.12, 01:14 najlepszygeorge napisał: > Przestańcie już tak narzekać. Życie w Polsce zmienia się szybko na lepsze i dor > ównujemy do Zachodu. Jak spotykam się z obcokrajowcami to generalnie pozytywnie > wyrażają się o naszym kraju, a tzw. 'rodacy' to wprost przeciwinie - widzą tyl > ko te negatywne rzeczy. Chyba sobie kpisz albo ironizujesz. Rynek pracy jest w najgorszej kondycji po 1989 roku, do tego wali się ZUS, kolej, służba zdrowia, są przekręty przy budowie stadionów itp, itd. Już nie wspominając o tej całej buraczanej mentalności polaczków. A obcokrajowcy przed przyjazdem do Polski myślą, że jesteśmy trzecim światem i potem jak przyjeżdzają do nas i widzą, że mamy pare wieżowców w centrum miasta, internet i McDonaldy to rozdziewają paszczę, że cywilizacja jednak do nas dotarła i dlatego nas chwalą. Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Po prostu Europa, zyc nie umierac! 13.03.12, 02:20 Dlaczego ironizuję? Wprost przeciwnie, piszę jak najbardziej poważnie. I myślę, że gdybyś więcej zajął się sobą niż katastroficznym myśleniem o ZUSie, koleji, służbie zdrowia - czyli tematami, na które i tak nie masz wpływu - to pewnie inaczej zacząłbyś postrzegać rzeczywistość. To co właśnie napisałeś to stek powtarzanych ogólników i niewiele znaczących frazesów, bo mających mało wspólnego z rzeczywistością. Rynek pracy przede wszytkim się zmienia wraz ze zmianami w globalnej gospodarce, a już porównania ze stanem sprzed 20 lat to po prostu absurd. Ty właśnie brzmisz tak jakbyś żył w Polsce 20 lat temu. Co to znaczy 'buraczana' mentalność? Co to znaczy 'polaczek'? Skąd te kompleksy? Nie wiem jakich obcokrajowców masz na myśli - oczywiście, nawet w najbardziej rozwiniętym kraju znajdziesz grupę ignorantów, którzy nie interesują się światem i zmianami, ale czy to jest grupa reprezentatywna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szeruanda Re: Po prostu Europa, zyc nie umierac! IP: *.18.25.213.easy-com.pl 14.03.12, 13:03 Spójrz na to co piszesz, pójdź do najbliższego urzędu pracy i porozmawiaj z ludźmi, którzy tam szukają pracy. Spójrz na oferty, które oferuje ten urząd, potem idź do najbliższej kawiarenki internetowej, odpal ogłoszenia o wynajęciu pokoju(przykładowo Poznań), potem pójdź do hipermarketu i zrób normalne zakupy. Jak podsumujesz ile kosztują normalne zakupy w hipermarkecie, ile kosztuje wynajęcie stancji w Poznaniu, a jakie są oferty pracy i jaka jest płaca to już nie będziesz taki optymistycznie nastawiony. Chociaż z drugiej strony są tacy ludzie, którzy mogą żyć o chlebie i wodzie, w walącym się budynku, bez podstawowych mediów i mimo tego zabraniać innym "narzekania". W jednym z magazynów publicystycznych, komentator bardzo trafnie ocenia polski system polityczno-społeczny: "Zasada oj tam oj tam, nie narzekaj coraz bardziej stanowi przykrywkę dla nieudolności polskiego rządu". Taka jest prawda i nie ma tutaj co komentować;) Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Po prostu Europa, zyc nie umierac! 14.03.12, 14:41 " Spójrz na to co piszesz, pójdź do najbliższego urzędu pracy i porozmawiaj z ludźmi, którzy tam szukają pracy. Spójrz na oferty, które oferuje ten urząd (...)" No przepraszam, ale jak ktoś szukanie pracy zaczyna od PUP, to chyba nie ma o czym rozmawiać. W PUPie nigdy nie było ofert, więc nie wiem co Ty chcesz tam znaleźć. Teraz szuka się pracy przede wszystkim przez internet, bo to i szybsz i tańsze zdecydowanie. Ty po prostu dramatyzujesz i zwalasz winę i odpowiedzialność za swój los na państwo, rząd, kryzys fin, itd. W obecnych czasach możliwości rozwoju są ogromne chociażby z powodu dostępu do globalnej informacji oraz coraz łatwiejszego przemieszczania się po całym świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Jacy są "Młodzi 2012" 08.03.12, 23:12 Ostatnio pisaliście, że młodzi właśnie mają większe wymagania i to nie tylko finansowe, ale żądają także większej elastyczności np. odnośnie firmy i czasu pracy...Dzisiaj kupuj, jutro sprzedawaj mieszkanie/dom ;d Odpowiedz Link Zgłoś
lonelyboy1989 Re: Jacy są "Młodzi 2012" 10.03.12, 17:34 Dlatego te wszystkie artykuły z 'Gazety Praca' są gó... warte. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny Re: Jacy są "Młodzi 2012" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 22:55 ulanzalasem napisała: > Ostatnio pisaliście, że młodzi właśnie mają większe wymagania i to nie tylko fi > nansowe, ale żądają także większej elastyczności np. odnośnie firmy i czasu pra > cy... bo wtedy pisali bajeczki, ktore powtarzaja "specjalisci" od HR a dzisiaj mamy suche fakty z badania opinii publicznej, ktore wreszcie pokazuja jak jest naprawde Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz A co się stało z "oburzonymi" IP: 195.82.180.* 09.03.12, 00:04 No proszę, cóż to się stało !? Z dnia na dzień zobaczyliśmy jak dzieje się historia i "wymiera" całe pokolenie rozpieszczonych, leniwych roszczeniowców ! A co się stało z "pokoleniem 1200" ? Takie rzeczy to tylko w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jeden z nich Jacy są "Młodzi 2012" IP: *.18.25.213.easy-com.pl 09.03.12, 08:14 "Nie mają wygórowanych oczekiwań finansowych, potrafią ciężko i długo pracować i nie szykują się do masowej emigracji" - czyli co, wykształtowało się pokolenie "żywych robotów", tak? Rząd już nie wie, czym ma tuszować swoje "wpadki", więc za pomocą mediów najzwyczajniej w świecie kłamie. Co studentom oferują polscy pracodawcy? Pracę 4 zł za godzinę po 12 godzin, bez zgodności z artykułami Kodeksu Pracy, w warunkach przekraczających normalne rozumowanie, na bezwartościowe, niepewne umowy. Szukają młodych, silnych EMERYTÓW-studentów, sprzątaczek z dwoma językami i studiami, osób, które sprzątają siedzenia w samochodach(tylko i wyłącznie z prawem jazdy i wiedzą o mechanice), albo praktykantów, którzy będą robić za frajer na recepcji, masować klientów, sprzątać i robić za przedstawicieli handlowych salonu piękności. To autentyczne ogłoszenia, które znalazłem w Internecie przez długi czas poszukując pracy. Wychodzi na to, że albo GW wespół z rządem traktuje swoich obywateli jak debili.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polski pracodawca Re: Jacy są "Młodzi 2012" IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.03.12, 19:01 Ale nie zastanawiasz się, że w takim samym gó...e musi pływać pracodawca? Dziwne licencje, pozwolenia, akcyzy, Vaty, Zusy, Pit, Cit itd., do tego 50 upoważnionych instytucji do kontroli i wydawania pozwoleń... mnie też się już chce rzygać i myślę, że poświęcając tyle czasu, zdrowia i prywatnych pieniędzy w "normalnym kraju" byłbym szanowanym i majętnym przedsiębiorcą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: O Re: Jacy są "Młodzi 2012" IP: *.ptr.magnet.ie 11.03.12, 03:49 Raczej nie. Nie dlatego ze sie nie starasz ale dlatego ze rynki zachodnie sa bardziej konkurencyjne. Przecietny polski przedsiebiorca ma slaba wiedze o biznesie, ograniczanie kosztow sprowadza sie do wyciskania z pracownikow ile sie da etc... Slaba innowacja, biznes prosty np produkcja katownikow badz mebli zero zaawansowanych technologii. Nie wiem czy bys byl w stanie swoja firme w ogole wprowadzic na rynek niemiecki czy brytyjski. Jesli uwaza polski przedsiebiorca ze jest taki dobry to zawsze moze sprobowac wejsc na rynek zachodni, ale jakos malo slychac o polskich firmach odnoszacych sukcesy za odra :( Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Jacy są "Młodzi 2012" 11.03.12, 13:26 "Co studentom oferują polscy pracodawcy? Pracę 4 zł za godzinę po 12 godzin, bez zgodności z artykułami Kodeksu Pracy, w warunkach przekraczających normalne rozumowanie, na bezwartościowe, niepewne umowy." Pracodawca płaci tyle ile musi. Z drugiej strony można zapytać: co student oferuje pracodawcy? Zapał i chęć do pracy to za mało. Moim znajomi, ci którzy rzeczywiście mają kwalifikacje, to nie mają takich problemów ze znalezieniem pracy czy z godnym warunkami. " Szukają młodych, silnych EMERYTÓW-studentów, sprzątaczek z dwoma językami i studiami, osób, które sprzątają siedzenia w samochodach(tylko i wyłącznie z prawem jazdy i wiedzą o mechanice), albo praktykantów, którzy będą robić za frajer na recepcji, masować klientów, sprzątać i robić za przedstawicieli handlowych salonu piękności. To autentyczne ogłoszenia, które znalazłem w Internecie przez długi czas poszukując pracy. Wychodzi na to, że albo GW wespół z rządem traktuje swoich obywateli jak debili.... " Ale o co te pretensje? Po prostu miejsc pracy etatowej jest mniej niż chętnych i stąd pracodawcy mogą sobie pozwolić na przebieranie w ofertach. Odpowiedz Link Zgłoś
tibarngirl Re: Jacy są "Młodzi 2012" 13.03.12, 10:56 Pracy etatowej? Takie cuda są oferowane na także na umowy śmieciowe. Mogą przebierać ale nie znaczy to, że musi dochodzić do absurdów w stylu 2 języki obce i 3 etapy rekrutacji na sprzątaczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homo_solidaruch. Nie mają wygórowanych oczekiwań -frajerzy IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.12, 08:50 Nie mają wygórowanych oczekiwań finansowych, potrafią ciężko i długo pracować i nie szykują się do masowej emigracji po prostu FRAJERZY. Odpowiedz Link Zgłoś
troll_fra_fjellet Re: Nie mają wygórowanych oczekiwań -frajerzy 10.03.12, 10:24 Gość portalu: homo_solidaruch. napisał(a): > Nie mają wygórowanych oczekiwań finansowych, potrafią ciężko i długo pracować i > nie szykują się do masowej emigracji po prostu FRAJERZY. Ja tam wolę dużo zarabiać i mało pracować. Jestem cynicznym egoistą, dlatego wyemigrowałem:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zestresowana Mobbing IP: 109.95.202.* 10.03.12, 10:46 Trafiłam do firmy, w której prezes zwalnia ludzi co 2 tyg. Jak mu coś nie pasuje to wyrzuca cały dział i buduje go od nowa. Nie poznałam jeszcze w firmie osoby, która jest na swoim stanowisku dłużej niż 3 miesiące. Prezes klnie na spotkaniach, obraża pracowników mówiąc do nich "ty je*** debilu". Pracuje dopiero 2 tygodnie a na są myśl o poniedziałku dostaje gęsiej skórki. Nigdy w życiu nie byłam tak poniżana. To miała być praca marzeń - wreszcie normalne zarobki (3tys na reke) i zgodna z moim wykształceniem. Ale jakim kosztem!? 10 godzin w firmie to minimum, brak czasu nawet na wyjście do toalety bo wszytko ma być zrobione na "już". W pierwszym dniu pracy dowiedziałam się, że projekt, który mam zrobić miał być gotowy dla prezesa 2tyg temu. Dział, który nad nim pracował został zwolniony. Pracowali nad nim 3 miesiące. Najgorsze jest to, że poszłam do tej firmy z myślą, że wreszcie znalazłam "swoje miejsce". Zwolniłam się z poprzedniej pracy, żeby zacząć tu wszystko na nowo. Teraz patrze na to wszystko z niedowierzaniem, że tak to wygląda, że w każdej chwili prezes powie mi spie**** - Bo tak zwolnił przy mnie, dwa dni temu jednego pracownika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx a może prezes ma racje ? IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.12, 10:55 jak zatrudnia absolwentow dzisiejszych szkoł i uczelni to nic dziwnego że statystycznie 90% z nich to je bani debile podpowiedz dla pana prezesa: szukac wsrod "troche" starszych rocznikow, ktore zeby dostac sie do szkoly sredniej to musialy zdac egzamin z matematyki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: loluk Re: a może prezes ma racje ? IP: 109.95.202.* 10.03.12, 11:19 jeśli zwolnił już wszystkie starsze roczniki to musi zatrudniać młodszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zzz Re: a może prezes ma racje ? IP: 195.82.180.* 10.03.12, 20:36 Gość portalu: xxx napisał(a): > jak zatrudnia absolwentow dzisiejszych szkoł i uczelni to nic dziwnego że staty > stycznie 90% z nich to je bani debile Uhm.. a te "dzisiejsze szkoły i uczelnie" to wzięły się z kosmosu? Kto stworzył maturę opartą na testach, w której wystarczy 30% żeby zdać? Kto ustala programy studiów i szkół średnich? Kto jest odpowiedzialny za wydawanie dyplomów tym "je...ym debilom" ? Kto stworzył tzw. reformę edukacji ? Kto jest odpowiedzialny za tworzenie i prowadzenie badziewnych "szkół wyższych" ? Debile z "dzisiejszych" szkół? A może debile z "starych" szkół, ze starą maturą, ze "starymi" dyplomami, uzyskanymi w głębokiej komunie, które dzisiaj procentują niekompetencją i niedostosowaniem systemu edukacji do XXI wieku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax mobbing jest przestępstwem, IP: *.cm-6-5d.dynamic.ziggo.nl 10.03.12, 12:32 a w takim wypadku należy je zgłosić ,jeśli zostanie pani zwolniona to i tak wywalczy pani odszkodowanie ewentualnie przywrócenie do pracy. Sytuacja moze byc łatwiejsza jesli prezes jest tylko prezesem a nie włascicielem firmy , wtedy szybko zniknie z firmy. Odwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sd Moja rada IP: *.acn.waw.pl 11.03.12, 13:15 Złóż skargę do Państwowej Inspekcji Pracy - placówka jest w każdym nawet średniej wielkości mieście - masz wygraną w kieszeni. Skarga jest anonimowa (musisz tylko w skardze napisać że chcesz być anonimowa). Potem sprawa o odszkodowanie do Sądu Pracy o mobbing - założenie sprawy jest darmowe (płaci Państwo), opłacasz tylko prawnika. Taki pracodawca będzie miał ogromne nieprzyjemności w przypadku tak rażącego łamania praw pracowniczych. Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Moja rada 11.03.12, 13:33 No właśne to chyba nie jest takie proste, bo PIP, żeby poinformować o wynikach kontroli musi znać dane osoby składająćej skargę, anonimowi nie może odpowiedzieć. Poza tym, możliwe, że ten szef pomimo złożenia anonimowej skargi i tak się jakimś sposobem dowie kto tę skargę złożył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotnyod3lat Pracy w Polsce nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 10:53 Od 1992 roku bezrobocie(oficjalne) utrzymuje się na poziomie 15%. Warto uświadomić młodym, że w Polsce raczej pracy nie znajdą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Pracy w Polsce nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 13:17 > Od 1992 roku bezrobocie(oficjalne) utrzymuje się na poziomie 15%. Warto uświado > mić młodym, że w Polsce raczej pracy nie znajdą. Chyba 5%, duża część "bezrobotnych" pracuje na czarno i legalnych ofert unika jak ognia, część pracy tak naprawdę nie szuka, a tylko narzeka. Część zaś korzysta z zasiłku, jak długo tylko zdoła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bezrobotnyod3lat Re: Pracy w Polsce nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 13:24 Propaganda, nie znam nikogo kto pracuje na czarno.Sam pracy szukam cały czas od 3 lat. Bez rezultatów. Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Pracy w Polsce nie ma 11.03.12, 13:37 Pewnie zależy od tego w jakim regionie mieszkasz, ale zgadzam sie z przedmówcą, że my lubimy narzekać nizależnie od sytuacji. Problem też jest w tym, że dla większości praca to tylko umowa na czas niekoreślony, czyli tak naprawdę najmniej korzystna forma zatrudnienia z punktu widzenia pracodawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szeruanda Re: Pracy w Polsce nie ma IP: *.18.25.213.easy-com.pl 12.03.12, 21:27 W odróżnieniu od Ciebie biały murzynie, dla wielu osób umowa o pracę na czas nieokreślony to synonim stabilizacji i pewnego jutra. Namnożyło się teraz na rynku takich pracodawców, co to zatrudniają po najmniejszych kosztach, a chcą mieć same zyski, ale rzeczywistości koleżko nie oszukasz. Ileż można pracować na jakieś śmieciowe umowy, bez ubezpieczenia, bez prawa do urlopu, na zasadzie "dzisiaj pracujesz, jutro może wylatujesz"? Ale do kogo ja piszę. Po Twoich wcześniejszych postach można łatwo stwierdzić, że spojrzenie z innej perspektywy jest dla Ciebie cholernie trudnym zadaniem i ze względu na płytkość swojego rozumowania, możesz mieć z tym problem... Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Pracy w Polsce nie ma 12.03.12, 23:36 "(...) dla wielu osób umowa o pracę na czas nieokreślony to synonim stabilizacji i pewnego jutra." Pomijając już poziom Twojej wypowiedzi, to zwracam uwagę, że zdecydowana większość zatrudnionych pracuje na umowę na czas nieokreślony, wieć chyba nietrudno jest to znaleźć? Ja zawsze myślałem, że stabilizacja i pewne jutro to przede wsszystkim wspierające bliskie osoby, a nie umowa o pracę, no, ale je pewnie nie jestem reprezentatywny. "Namnożyło się teraz na rynku takich pracodawców, co to zatrudniają po najmniejszych kosztach, a chcą mieć same zyski (...)" Pracodawca płaci tyle ile musi. A Ty jak płacisz w sklepie za zakupy to dorzucasz ekstra do rachunku 50 pln czy płacisz też tyle ile musisz? "(...), ale rzeczywistości koleżko nie oszukasz (..)" Za to Ty rozgryzłeś system - dziękuję za uświadomienie mnie, że w Polsce wszyscy pracują na umowach 'śmieciowych' za 1200 pln. Właśnie dzięki temu, że pracowałem zarówno na umowie na czas nieokreślony jak i w innych formach to mam znacznie szersze spojrzenie niż przeciętny pracownik, który jedynie czego pragnie to 100 % etatu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szeruanda Re: Pracy w Polsce nie ma IP: *.18.25.213.easy-com.pl 14.03.12, 13:07 Jeśli naprawdę nie dostrzegasz tego, co się dzieje w Polsce to Twoja sprawa. Ja dalej nie będę odpowiadał na Twoje komentarze, bo najzwyczajniej w świecie nie ma sensu. Zachowujesz się jak Kaczyński "tylko my mamy rację, a kto nie z nami, ten nasz wróg". Bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
najlepszygeorge Re: Pracy w Polsce nie ma 14.03.12, 14:45 No właśnie chcę się dowiedzieć: co takiego dzieje się w Polsce? Tylko napisz to w miarę obiektywnie, tj. oprzyj się na faktach. Bliżej Panu K. to bardziej Twoje wypowiedzi są bliższe niż moje, bo on też wszędzie widzi katastrofę państwa i planowany kolejny rozbiór Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hh Re: Pracy w Polsce nie ma IP: 31.187.12.* 11.03.12, 13:39 rabart, to ty? :) tamtego nicka już nikt poważnie nie traktował? :) co do bezrobotnych, ja wprost przeciwnie, znam masę osób pracujących na czarno - najlepiej jest to widoczne w małych miejscowościach, gdzie coś trzeba zrobić, ale w życiu ta praca nie jest warta nawet minimalnej + składki/podatki. Wtedy albo winko pod sklepem, albo kasa pod stołem :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: emk6 Mlodzi IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.12, 12:42 Mlodzi 2012: Ciezka praca, racjonalne wymagania finansowe, mega characz dla Panstwa w podatkach (na nie wiadomo na co, bo efektow wydanej kasy nie widac - z perspektywy przecietnego podatnika). Na starosc emerytura 200PLN i kulejaca sluzba zdrowia, wiez pozostanie juz tylko eutanazja - takie sa nasze perspektywy. Nasz rzad traktuje nas jak kolonie niewolnikow do strzyzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max heiliger lemingi i trzoda chlewna IP: *.dynamic.thecloud.net 10.03.12, 13:32 "Nie mają wygórowanych oczekiwań finansowych, potrafią ciężko i długo pracować i nie szykują się do masowej emigracji" no to możecie sobie pogratulować. Wychodowaliście wreszcie białych murzynów. Neokolonializm XXI wieku - posłuszny cieżko pracujący niewolnik i jeszcze się cieszy że może tyrać na swoich panów Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Potrafia dlugo pracowac to znaczy jak? 10.03.12, 17:01 Do emerytury? Powoli? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx z nadgodzinami to i 12 h facebooka bez przerwy IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.12, 21:14 z przerwami na gadugadu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robo A gdzie pokolenie Y? IP: *.wroclaw.mm.pl 10.03.12, 19:33 "Nie mają wygórowanych oczekiwań finansowych, potrafią ciężko i długo pracować?" Jeszcze niedawno czytałem po pokoleniu Y, któremu wszystko się należy, bo są tacy fajni. Gdzie są ci młodzi, dynamiczni, wykształceni i świadomi własnej wartości? Odpowiedz Link Zgłoś
pocojawrocilem Re: A gdzie pokolenie Y? 10.03.12, 19:49 Albo poumierali z głodu bo nie znaleźli pracy albo wyjechali za granicę... Odpowiedz Link Zgłoś
bluemike Re: A gdzie pokolenie Y? 10.03.12, 20:21 Albo skończyło się kieszonkowe od rodziców i zaczęła szara rzeczywistość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pokolenie F PO zatrudniło wszystkich (100.000) w urzędach IP: *.dynamic.chello.pl 10.03.12, 21:16 zz Odpowiedz Link Zgłoś
dzieckozimnejwojny gdzie pokolenie Y? -Jeszcze go nie ma w Polsce ! 19.07.12, 09:37 Pokolenie Y w Polsce jeszcze nie dorosło, bo dopiero ledwo widac początki pokolenia X - zabacz tutaj : Pokolenie Y - Gdzie Jesteś ? Odpowiedz Link Zgłoś
przemeczek_71 Jacy są "Młodzi 2012" 10.03.12, 22:29 tak tak, widze ich ..z glowami koni i wolow roboczych .. tylko czekaja zeby sie zaharowac na poczet przyszlych pokolen Odpowiedz Link Zgłoś