Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Pracownicy supermarketów mogą skarżyć

    12.04.12, 17:34
    Ciekawe kiedy jakiś supermarket pójdzie po rozum do głowy i powie tym tumanom na kasach, że w czasie jak klient wyciąga portfel albo kartę kredytową to można już nabijać towar następnego klienta zamiast wypatrywać się w sufit

    PS
    Tak, wiem, że kasy fiskalne i że program dwóch klientów na raz obsługiwać nie umie i że wogóle. To niech sobie załatwią takie kasy i taki program co nie będzie miał z tym problemu.
    Obserwuj wątek
      • krakow_biezanow_drozdzownia Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 12.04.12, 17:36
        "W efekcie [kasjerki] uwijają się jak w ukropie, a klient również pod presją i na czas zbiera swoje zakupy. Czasem nie zdąży zapakować ich do końca, a już zaczyna być obsługiwana kolejna osoba."

        Na to jest akurat prosty sposób, który podpatrzyłem w Monachium: nie płacę, dopóki nie zdążę zapakować wszystkich zakupów.
        • Gość: muuu Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 19:48
          > Czasem nie zdąży zapakować ich do końca, a już zaczyna być obsługiwana kolejna osoba.
          Fakt, to bywa wkur...jące.

          nie płacę, dop
          > óki nie zdążę zapakować wszystkich zakupów.
          To dobry patent. Proponuję stosować przez wszystkich. Gdy kolejki będą długie, to może zatrudnią nowe kasjerki, zamiast ciosać kołki na głowie kilku zatrudnionym.
          • Gość: es Tesco postanowiło przejąć "laur" najgorszej sieci IP: *.ip.jarsat.pl 13.04.12, 11:00
            ...handlowej w Polsce wyszarpując go rzutem na taśmę Carrefourowi. Dawniej niekwestionowanym liderem była Biedronka, ciekawe ile lat Tesco będzie kurczowo dzierżyć tytuł? Aż zwiną Tesco Polska?
        • Gość: greg Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.toya.net.pl 12.04.12, 21:12
          Robię dokładnie to samo :)
        • sverir Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 13.04.12, 08:12
          > Na to jest akurat prosty sposób, który podpatrzyłem w Monachium: nie płacę, dopóki nie zdążę
          > zapakować wszystkich zakupów.

          Większość kupujących tak robi. Nawet jeżeli kasjerka czeka aż klient spakuje zakupy. Klient w tej sytuacji najczęściej nieśpiesznie układa sobie zakupy po torbach, a kolejka rośnie.
        • Gość: benek Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.12, 11:30
          Dobre,zacznę to stosować,nie zapłacę dopóki nie spakuję towaru,bynajmniej kasjerki złapią trochę oddechu a ci złodzieje,właściciele marketów będą musieli zatrudnić dodatkowe kasjerki.
        • Gość: amb Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.braniewo.vectranet.pl 13.04.12, 12:15
          > Na to jest akurat prosty sposób, który podpatrzyłem w Monachium: nie płacę, dop
          > óki nie zdążę zapakować wszystkich zakupów.


          tylko czy w Pl to przejdzie?Polska to dzicz i pracownikow wlasnie tak, nie inaczej sie traktuje.
          jakis czas temu pani, ktora pracuje w Tesco mowila, ze musza skanowac 1600 towarow na minute.
          gdyby kasjerki/kasjerzy w Pl praciowali tak, jak w Monachium, top najpierw zostaliby zywcem zzarci przez klientow, ktorym nie chce sie stac w kolejkach dluzej, niz 1-2 minuty, gdzie wczesniej po sklepie spacerowali nawet 2 godz, potem od tych niezadowolonych kliemntow na pracownikow kas, zaczellyby plynac skargi, gora ucinalaby premie, chociaz tu nie ma czego ucinac, poniewaz to marne grosze a na koniec pozegnaliby sie z praca:)
          taka jest smieszna rzeczywiscotc w naszym chorym kraju.
          • Gość: Heh Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: 194.0.236.* 13.04.12, 13:47
            "musza skanowac 1600 towarow na minute" - oj, jesli sie nie myle, to 1600 towarow na minute to 26.6 na sekunde. Szybkie te panie z Monachium :)
            I mala poprawka, bez zadnych zlosliwosci - kasjerki nie potrafia liczyc do 1600 :)
            • Gość: amb Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.braniewo.vectranet.pl 13.04.12, 17:18
              rozumiem, ze dla ciebie kasjerki to tlumoki bez wyksztalcenia, ale ktos musi nawet taka prace wykonywac a czesto gesto z braku lepszej pracy na kasie siedza panie z tytulem mgr.
              lepsza taka praca, niz zadna i naprawde nie widze powodow, zeby nasmiewac sie z osob, ktore pracuja w tym niewdziecznym zawodzie.
              idz popracuj a zobaczysz, jak ci sie zmieni punkt widzenia, jak trafisz na klienta twojego pokroju:)
      • sram.zarem Fakej , chyba cie pogielo 12.04.12, 17:43
        Nic nie denerwuje mniebardziej , jak popedzanie mnie , kiedy sie pakuje poprzez nabijanie towaru kolejnego klienta , albo nabijanie kogos jak place karta .
        • fakej Re: Fakej , chyba cie pogielo 12.04.12, 17:48
          sram.zarem napisał:

          > Nic nie denerwuje mniebardziej , jak popedzanie mnie , kiedy sie pakuje poprzez
          > nabijanie towaru kolejnego klienta , albo nabijanie kogos jak place karta .

          Jak nie ma kolejki to nikt Cię nie popędza. Jak jest kolejka to chyba miałeś fawzylion czasu żeby kartę albo portfel zawczasu wyciągnąć, więc WTF?
        • Gość: janisko Re: Fakej , chyba cie pogielo IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 18:00
          Nic cie nie denerwuje bardziej? Sam socjopato powinieneś się uwinąć by nie tworzyć kolejki.
          • lucusia3 Re: Fakej , chyba cie pogielo 13.04.12, 11:06
            E ludzie, skąd te nerwy, ja bardzo rzadko bywam w Tesco, ale sporadycznie zdarza się i nigdy nie ma tłumów, więc uważam że nie ma dużego problemu. Zresztą, jeśli nie mogę gdzieś wygodnie robić zakupów, to tam nie robię. Konkurencja jest.
        • gonzo44 Re: Fakej , chyba cie pogielo 13.04.12, 07:36
          sram.zarem napisał:
          > Nic nie denerwuje mniebardziej , jak popedzanie mnie , kiedy sie pakuje poprzez
          > nabijanie towaru kolejnego klienta , albo nabijanie kogos jak place karta .

          mnie nic nie denerwuja bardziej jak tacy jak ty bezstresowi gapią się bezmyslnie na taśmę, podziwiają jak towar po niej sunie, obserwują pracę kasjera (nie wiem po co, oszuka debila?), dopiero jak skończy zaczynają poszukiwać portfela, płacą i dopiero wtedy zaczynają grzebać w torbie w poszukiwaniu siatki, wreszcie przystępują do pakowania zakupów. zakupy pakuje się do torby czy koszyka równolegle z wykładaniem ich na taśmę przez kasjera, zapamiętaj sobie.
          • sverir Re: Fakej , chyba cie pogielo 13.04.12, 08:14
            Dorzuć do tego przypadki różnorakich par, w której tylko jedna osoba pakujący zakupy, a druga stoi i bezmyślnie patrzy. Często płaci ten pakujący.
      • Gość: janisko Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 18:01
        To daj im takie kasy baranie i nie będzie problemu... Odpowiedni program, odpowiednia kasa.. ciekawe gdzie tu miejsce na otwarcie i zamknięcie szufladki z forsą.
      • Gość: mitoogorkach Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.ip.netia.com.pl 12.04.12, 18:23
        W markecie jest jak w zyciu, trzeba dobrze sobie organizowac czas. Pakujesz sie rownolegle ze skanowaniem kasjera, na koncu placisz i nikt nie czeka. proste.
        • agulha Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 13.04.12, 23:11
          Kasjerki są szybsze ode mnie. Nic dziwnego, w końcu są w tym zajęciu wyspecjalizowane.
      • Gość: Gościoffka Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.dynamic.chello.pl 12.04.12, 19:03
        To fakt że czasami osoby w kasach tak szybko skanują produkty że nie ma mocnych aby wszystko szybko i w miarę sprytnie porozkładać po siatkach .. często świeżo nabite produkty zsuwają się na torby przesuwając je i generalnie robiąc niezły bałagan w porządku wkładania do siatek a to wydłuża proces pakowania .. nie lubię sklepów gdzie skanowanie odbywa się w szalonym tempie .. to jest mega stresujące!
        • Gość: auxan Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.olsztyn.vectranet.pl 12.04.12, 20:01
          W NRDowie stosowali taki system, że kasjerka przekładała z jednego kosza do drugiego. Teraz kosz trzeba zostawiać przed kasą, więc pozostaje pakować od razu do toreb - wychodzi to byle jak, np kartofle na winogrona czy pomidory. Dlatego zawsze biorę wózek - jest dużo miejsca by powrzucać jak leci, a potem można spokojnie i z sensem powkładać do toreb .
      • Gość: y Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.aster.pl 12.04.12, 19:23
        wyjatkowo mila obsuga w tym tesco. okazuje sie ze kajerka z dasem na twarzyczce potrafi zwracac uwage klientowi i wychowywac go udzielajac pseudointelektualnych wskazowek. okazuje sie ze sklep zacheca klientow bezplatnymi remlamowkami, a kiedy zwroce uwage, ze nie mam w co pakowac zakupow pani mnie instruuje jak uczniaka. nie bede nic dodawal, poza tym, ze pracodawcy warci pracownikow. w tesco nie kupuje.
        • ssurtsey Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 12.04.12, 19:51
          Gość portalu: y napisał(a):

          > okazuje sie ze sklep zacheca klientow bezplatnymi remlamowkami, a
          > kiedy zwroce uwage, ze nie mam w co pakowac zakupow pani mnie instruuje jak uc
          > zniaka.

          Już wkrótce skończą się twoje problemy:
          wyborcza.biz/biznes/1,100896,11521942,Tesco_wycofuje_bezplatne_reklamowki_na_zakupy___Klienci.html
      • Gość: Teskowicz Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.internetia.net.pl 12.04.12, 19:25
        Panie Sikora, zapraszam do jakiegokolwiek Tesco na helping hands to zobaczy Pan do czego służą dane zbierane podczas skanowania
      • cin1977 Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 12.04.12, 19:45
        Czegoś, k**wa, w poprzednich komentarzach nie rozumiem. Nie rozumiem buraków, którzy mają czas szlajać się godzinami z żonką po markecie, ale jak mają odstać 3 minuty przy kasie to już czasu nie mają. usiądź baranie jeden z drugim na kasie i pomachaj trochę towarem a dopiero potem się wypowiadaj. To po pierwsze. Po drugie - i to z punktu widzenia klienta, uprzedzając docinki oświadczam, że nigdy w takim miejscu nie pracowałem - kolejki tworzą głównie klienci, którzy: nie wiedzą czego chcą/potrzebują pół godziny żeby poupychać każdy zakup do odpowiedniej foliówki/10 minut szukają drobnych lub w ogóle portfela w damskiej torebce/płacą kartą za 2 bułki/są debilami nie potrafiącymi przeczytać duuużego napisu, że warzywa waży się na sali, nie na kasach. Tyle w temacie.
        • ssurtsey Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 12.04.12, 19:55
          No chociaż jeden coś z życia rozumie. :)

          Oczywiście wszyscy narzekający, w swojej pracy zapier... aż wióry lecą???
          • Gość: zz Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.acn.waw.pl 12.04.12, 22:38
            akurat placenie karta przyspiesza sprawe, bo np masz te dwie bulki i dajesz 5pln a kasjerka pyta: a ma pan moze 57 groszy? No i zaczyna sie szukanie drobnych.... ZAWSZE. Z dwojga zlego, wole karte, bo w PL nadal sklepy nie nauczyly sie posiadac _wystarczajacej_ ilosci drobnych aby moc wydac. W _zadnym_ innym kraju, nigdy mnie nie pytali o drobne (okej, jestem przyjezdnym, to widac - wola nie pytac ale tkaze _nigdy_ nie widzialem zeby ktos kogos prosil o drobne).
            • akle2 Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 13.04.12, 00:25
              W jakim markecie można płacić kartą za dwie bułki? Na karty są zwykle limity "od...zł", te bułki musiałyby kosztować po kilka zeta za szt.
              • Gość: wtorek Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.skynet.net.pl 13.04.12, 08:51
                W dużym markecie? Chyba w każdym. Limity operatora terminali na pewno nie większe od złotówki.
      • Gość: Mis Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: 217.170.169.* 12.04.12, 19:49
        Nie sie skarza, juz niedlugo cala ta bande zwiazkowa zamieni sie na kasy samoobslugowe i bedzie normalnie, szybko i bez ogladania geb kasjerek obrazonych na caly swiat:)
        • cin1977 Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 12.04.12, 20:33
          Ciekawe, co jak ci kod na samoobsługowej nie będzie się chciał zeskanować albo w połowie kasowania wreszcie do ciebie dotrze że owoce waży się na sali, nie na kasie. Będziesz stał i płakał?
          • Gość: opolanin Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 21:41
            Tylko, że kasjerce płacisz (płacąc za zakupy) za wykonaną pracę związaną z obsługą, siebie obsługując płacisz Tesco za wykonaną przez siebie pracę. A cena, koszt zakupów jest ten sam. Czyli robiąc zakupy dajesz zarobić Tesco i przy okazji pracujesz za darmo. Miesięcznie to może dać Tesco i innym sieciom kilkadziesiąt tysięcy złotych oszczędności.
            • lukask73 Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 12.04.12, 21:56
              > Miesięcznie to może dać Tesco i innym sieciom kilkadziesi
              > ąt tysięcy złotych oszczędności.

              Skąd wiesz, że nie kilka tysięcy albo kilkadziesiąt milionów?
      • Gość: mila Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.euro-net.pl 12.04.12, 20:03
        A dlaczego mają nabijać jak poprzednia transakcja nie zaksięgowana? A nawet jeśli byłaby zaksięgowana, to po co mają się spieszyć? Żeby taki burak jak ty stał krócej w kolejce? Jak kasjerka widzi takiego to specjalnie wszystko robi wolniej, żeby go jeszcze pognębić.
        • fakej Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 12.04.12, 20:54
          Gość portalu: mila napisał(a):

          > A dlaczego mają nabijać jak poprzednia transakcja nie zaksięgowana?

          A dlaczego nie?
          • Gość: wtorek Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.skynet.net.pl 13.04.12, 08:53
            A jak klient się rozmyśli, karta nie przejdzie, gotówki zabraknie i trzeba będzie rezygnować z całości lub części zakupów?
      • Gość: JanKran Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.opole.hypnet.pl 12.04.12, 20:15
        fakej napisał:

        > Ciekawe kiedy jakiś supermarket pójdzie po rozum do głowy i powie tym tumanom n
        > a kasach, że w czasie jak klient wyciąga portfel albo kartę kredytową to można
        > już nabijać towar następnego klienta zamiast wypatrywać się w sufit

        jesteś debilem
        wyjedź gdzieś w stronę cywilizacji i policz ilu klientów obsluguje polska kasjerka w testo w czasi gdy brytyjska obsługuje jednego! porównaj też kulturę obydwu.
        problem nie leży w tym, że kasjerzy mają jeszcze szybciej zapie...ć, tylko w tym żeby było czynnych wystarczająco dużo kas.
        • fakej Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 12.04.12, 21:00
          Gość portalu: JanKran napisał(a):

          > fakej napisał:
          >
          > > Ciekawe kiedy jakiś supermarket pójdzie po rozum do głowy i powie tym tum
          > anom n
          > > a kasach, że w czasie jak klient wyciąga portfel albo kartę kredytową to
          > można
          > > już nabijać towar następnego klienta zamiast wypatrywać się w sufit
          >
          > jesteś debilem
          > wyjedź gdzieś w stronę cywilizacji i policz ilu klientów obsluguje polska kasje
          > rka w testo w czasi gdy brytyjska obsługuje jednego!

          Niech zgadnę 0,7 klienta?

          > porównaj też kulturę obydwu.
          Po co mam porównywać kulturę kasjerek?

          > problem nie leży w tym, że kasjerzy mają jeszcze szybciej zapie...ć, tylko w ty
          > m żeby było czynnych wystarczająco dużo kas.

          Mają szybciej zapie...ć, bo czynne dużo czynnych kas to dużo obiboków do opłacenia.

          PS
          Jeśli ten tekst czyta prezes Tesco to chętnie podejmę pracę na stanowisku dyrektora ds wyzysku i ucisku.
        • sverir Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 13.04.12, 08:18
          Nie wiem jak z brytyjskimi kasjerkami, ale wiem jak z francuskimi. Wolniejsze od polskich nie są. Kultury porównywać nie będę, bo polskim kasjerkom może zrobić się przykro.
      • Gość: JanKran Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.opole.hypnet.pl 12.04.12, 20:24
        a w ogole to ponoc w hipermarketach pracuje sie na umowe-zlecenie, wiec prawo pracy ich nie dotyczy. caly ten serwis to tylko reklamowka dla zwiazkowcow, ze niby cos robia
      • Gość: gosc Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.12, 21:46
        tuman wogole to jesteś ty
      • Gość: jarek Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.wroclaw.vectranet.pl 12.04.12, 22:26
        Jako klient nie lubię jak większość ludzi gdy pogania się mnie w czasie płacenia i pakowania towarów. W tesco na szczęście mogę płacić w samoobsługowych kasach - zazwyczaj robię zakupy raz na tydzień za 500-600 zł i wolę mieć możliwość porządnego spakowania ich a nie upychania "na tempo".
        Pomysł żeby "kasować" drugiego klienta jest niedorzeczny - czasami korzystając z normalnych kas wręcz proszę kasjerkę/kasjera o zaczekanie aż poprzednia osoba spakuje się a ja wyłożę wszystko na taśmę.
      • klara551 Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 13.04.12, 02:16
        Pierwszym serwisem tego typu jest uruchomiony rok temu Hiperwyzysk.pl, który działa pod banderą NSZZ "Solidarność". Służy głównie do zgłaszania problemu wraz z propozycją jak go rozwiązać. Do tej pory pojawiło się ponad 600 wpisów. To jest najlepsze i powód do pochwalenia się.. Związki zawodowe przyjmują skargi i od razu petent ma odpowiedzieć jak rozwiązać problem.Związek zawodowy jest chyba? od tego aby pomagać źle traktowanym pracownikom a nie od przyjmowania skarg podanym rozwiązaniem problemu.. Mają 600wpisów a rozwiązanie ilu z nich wymusili na pracodawcy? Nie ważne ile wpisów mają, ważne w ilu pomogli.
      • Gość: bartus40 Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.dynamic.chello.pl 13.04.12, 06:35
        Może trochę szacunku
      • Gość: Magma065 Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.12, 08:17
        bzdura- jako klient nie znoszę, że gdy płacę i jeszcze nie zdążyłam się zapakować kasjer nabija już cudze zakupy !- te zakupy są wpychane na miejsce moich i czuję się wstrętnie poganiana, nie życzę sobie tego i dobrze jak kasjer poczeka . Co to jest , wyścigi ? J chcę miec możliwośc spakowania się w spokoju
        • Gość: klientka Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.233.37.22.dynamic.cablesurf.de 13.04.12, 08:43
          Dokladnie. Klient musi pogodzic sie z tym, ze bedzie traktowany jak bydlo i w chamski sposob poganiany, pomimo iz zostawia w markecie ogromna czesc z ciezko zarobionych pieniedzy? Nie zycze sobie. Place dopiero jak spakuje. Czesto place za zakupy wiecej niz tesco wydaje na wyplate dla jednej pani kasjerki i mam pozwolic sobie sie popychac, zwalac i upychac drogo zaplacone zakupy?
          Nie wracajmy prosze do komunistycznego chamstwa.
          Oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego, ze sama pani kasjerka nie jest winna wyznacznym z "gory", ale moze czas zainwestowac odrobine dobrych checi w kulturalny serwis.
          Skoro pracownicy Tesco i podobnych marketow nie sa w stanie dotrzec do szefostwa, to moze klient powinien zaczac stosowac odpowiednie skargi do w/w?

          Place wiec - do cholery jasnej- mam prawo wymagac!
        • Gość: Heh Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: 194.0.236.* 13.04.12, 13:52
          Ciekawe czy tak samo mowisz jak stoisz na koncu kolejki :)
          Polskich klientow latwo rozroznic, bo zwykle juz po minucie stania w kolejce zaczynaja obelgami obrzucac kasjerki. Tak wiec drodzy rodacy zastanowcie sie, czy skan w 2 sekundy to "glupi" wymysl Tesco, czy moze Tesco po prostu chce spelnic wasze wygorowane oczekiwania :)
      • Gość: lezek Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.connectic.pl 13.04.12, 09:12
        hej.
        Sam temat artykułu dość ciekawy,choć podzielę się swoimi obserwacjami.
        Po szkole średniej, t.j. po maturze czyli już w moim przypadku około 9 lat temu niestety nie posiadając znajomości podejmuje prace z ulicy,gazet itp. Są to prace najgorsze,są w ogłoszeniach bo nikt nie chce ich podjąć, rotacja straszliwa, ten kto szuka pracy zapewne się ze mną zgodzi. Co do Tesco pracowałem i bagatela PÓŁ roku.Przede wszystkim dostałem od razu umowę o pracę na pełny etat. Praca była po osiem godzin.Nikt NIE zostawał po godzniach, nikt nie robił godzin dodatkowych. Nie miałem samych nocek, czy klika pod rząd.... Co do kasjerek robienie siusiu w pampersy to było aktualne może w latach 2001-5 obecnie (opowiadała mi znajoma) nie ma takich rzeczy a zarobki są dużo wyższe niż te, gdzie człowiek najął by się przez pośrednika (kiedyś na odwrót..)
        Co mnie zastanawia gdzie mają się poskarżyć ochroniarze,pracownicy gastornomii. Praca w ochronie to praca wyłącznie na umowę zlecenie w granicach 5-6,5 netto czasem w koszmarnych warunkach,pokilkanście godzin dziennie/kilkaset miesięcznie.A gastronomia? Najlepiej student lub na czarno, robota czasem koszmarnie ciężka za 6 zł (np.zmywak).
        Także Tesco to aniołeczek
      • pawelekok Najszybsza obsługa kas jest w Lidlu 13.04.12, 09:33
        Żaden Klient nie nadąża z pakowaniem zakupów. Paradoksalnie więcej czasu zajmuje często czekanie na odpowiedź banku przy płaceniu kartą, niż kasjerce zeskanowanie kilkunastu lub więcej produktów. 2 sekundy na skanowanie jednego towaru to tempo much w smole. Istotnie w innych marketach zgrzybiałe babcie lub tępe małolaty sobie nie radzą.
      • gordon26 dwie sekundy na zeskanowanie towaru? 13.04.12, 11:30
        i tak do 67 roku życia???
        szkoda ze tusk nie dostawał 2 sekund na pomalowanie komina.
        • Gość: amb Re: dwie sekundy na zeskanowanie towaru? IP: *.braniewo.vectranet.pl 13.04.12, 12:19
          gordon26 napisał:

          > i tak do 67 roku życia???
          > szkoda ze tusk nie dostawał 2 sekund na pomalowanie komina.


          i 1600 towaru na minute.
          tak jest w Tesco.
      • Gość: Heh Wprowadzi sie wiecej kas samoobslugowych, IP: 194.0.236.* 13.04.12, 13:42
        to sie pracownicy w Tesco przestana zalic do prawnikow z portalu, a zaczna klaniac paniom z Urzedu Pracy.
      • Gość: Martin Zobaczcie jak kasuja w Aldi -ku IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.04.12, 14:51
        Tam idzie kilka artykulow na sekunde....
        Da sie? Da...


      • tygrysio_misio Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 13.04.12, 14:59
        jak się tak pochodzi po sklepach to można zauważyć tylko jedno:

        klienci sa cisnieci przez swoich pracodawcow, kontrachentow itpe... pozniej wyladowuja sie na tych, ktorzy im podlegaja

        bo uwaza sie, ze skoro klient przychodzi do sklepu, to kasjerka usluguje mu.... jest wiec nikim i mozna ja ponizac

        nastepuje reakcja obronna przed zeszmaceniem... tak jak w sluzbach z silna hierarchia: wyzszy traktuja kogos jak smiecia to trzeba sie odegrac na podleglym zeby nie byc tym najgorszym

        ludzie to swinie i tyle...
        • Gość: Heh Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: 194.0.236.* 13.04.12, 15:09
          Samo sedno :)
      • Gość: magmen Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć IP: *.as13285.net 13.04.12, 15:48
        fakej..zmien nick na facker,bo to co piszesz to idiotyzm,kasjer to czlowiek a nie maszyna do prac,
        • euforiusz Re: Pracownicy supermarketów mogą skarżyć 17.04.12, 15:44
          Szukalem na scholar.google.com i nie ma żadnych prac naukowych, które by potwierdzały człowieczeństwo kasjerów.
          Nim wysuniesz jakieś tezy to radzę trochę poczytać zamiast kompromitować się i obrażać ludzi na forum.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka