azajda Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 22.06.04, 18:26 o kurcze 12 letnie dziewczynki a mnie poproszomo o okazanie dowodu bo wspólpracować z firmą moga tylko osoby P E Ł N O L E T N I E cos kręcisz blq pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 22.06.04, 18:32 samozatrudnienie w polskich warunkach... Włąśna firma i umowa cywilne . Praca jak na etaat a nawet gorsza. Nie potrzeba Avonu. Tak samo jest w firmach ubezpieczenieowych, funduszach emerytalnych, pośrednictwach finansowych itp. Ostatnio zaproponowano mi pracę kuriera w fimie kurierskiej obsługująćej przede wszytkim rynej lokalny. Najpierw dowiedziałęm się ile mogę zarobić miesięcznie. Potem dowiedziałem się, że "zarobek" wg fimy oznacza kwotę wpisywaną na fakturze i wykalkulowaną przez pracowników etatowych firmy. Oczywiście koszty prowadzenia tej działąlności są już moje. A jak w firmie zaćżąłem mówić o kosztach, chociażby o paliwie do samochodu, to jakoś rozmowa się urywała i najłąwiatwiej by ło powiedzieć że jakbyś pracował więcej to więćej byś zarobił. Żeby zarobić 10zł (wg faktury) musiałęm najpierw wydać 8zł głównie na stacji benzynowej. Są granice których fizycznie nie można przekroczyć. Przejechanie 150 km dziennie po mieśćie zajmuje trochę czasu. 10 godzin za kierwonicą to norma, ale przecież od prowadząćego włąśną działność nie wymaga sie ani świadectwa kwalifikacyjnego, ani badań okresowych. Za urlop mu nikt nie płąci, więć w zasadzie go sobie nikt nie robi. Tymczasem trzeba fuynkcjonować w ramch grafiku, ma się przełożonych, nie można sobie wziąść wolnego kiedy się chce. Ale z tym nikt nie walczy. Bo praca jest dobre nadrzęnym. W tym samym czasie menadzęrowie dostają kolosalne pieniąze. Czaszem pięćiokrotnie większe od pracowników szeregowych. Im to jest na rękę. Jestem za tym, by kobiety wygrały proces. Tylko żeby się nie stało tak jak z AMWAYem, że firma wydałą sporo pieniędzy żeby zablokować jakiekolwiek materiały dziennikarskie na temat ich działlności i wyzysku. Niestety AVon to wielkie pieniądze, a sedziowie też potrzebują kosmetyków... Moja córka od dwóch lat próbuje nas namówić, żebyśmy się zgodzili żeby ona mogła handlować kosmetykami Avonu. Nierstety nikt z koleżanek już to robiąćych nie mówi jej o konsekwencjach. Wystarczy pokazać pieniądze i pozornie łatwy zysk Odpowiedz Link Zgłoś
zarra Re: konsultanki naprawdę nie cierpią ;) 22.06.04, 23:43 Makabi,a jakie to przykre konsekwencje mogą czekac twoją córkę? Ja sprzedaje te kosmetyki od 9 lat.Jestem bardzo zadowolona,bo zarabiam na kosmetyki dla siebie i czasem wpadnie coś więcej. Na spotkania marketingowe nie chodze,bo rzeczyiwście sa śmieszne (jak wszytkie spotkania sprzedaży bezpośredniej). Mówcie o meritum sprawy (czy sie im nalezy etat czy nie),a nie wypisujcie głupot,że Avon działa na zasadzie piramidy,bo tak nie jest. Owszem,pani Oks zalezy na jaknajwiekszej liczbie konsultantek i na ich sprzedaży,ale te panie do niczego nie zmuszają.Moja to juz od kilku lat nawet do mnie nie dzwoni ;)Naprawdę nie trzeba im pomagać. Jeśli dzieje sie źle "na górze" to nie jet problem konsultantek. Kontaktuję się bezpośrednio z firmą.Zamawiam mailem.Paczke odbieram sama. Nie wnikam i jestem zadowolona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red_hoga Re: konsultanki naprawdę nie cierpią ;) IP: *.broker.com.pl 23.06.04, 10:13 To wszystko zależy od człowieka a nie od firmy. Niestety jak trafiliście na nieuczciwe i żądne pieniędzy koordynatorki i okaeski to już wasza sprawa. Moją koordynatorką jest pani, która jest także okaeską. Nigdy nie wydzwaniała do mnie i nie wpisywała mi "moich" zamówień. Ona dobrze wie, że mnie wystarczy tyle co zamówie. A nie zbijam kokosów. Zamówienia robie raz na miesiąc, czyli raz na katalog, z którego można dwa razy złożyć zamówienie. Nie robie większych zamówień, bo nie mam na to czasu. A to 20 - 40 zł miesięcznie naprawde mi wystarcza. A kosmetyki dla mnie? Trzeba do tego podchodzić z dystansem. Nie zwariować naa punckie AVONu. Jeżeli kończy mi się szampon lub jakiś balsam to sobie zamówie i mam go naniej te 23% Ale nie kupuje nie potrzebnych mi rzeczy. Mnie kosmetyki nie zalegają na półkach. To żadna sekta! Mnie nikt nie mamił świecidełkami. Moja koordynator od razu mi powiedziała, że tu wcale nie jest łatwo, że też sie trzeba napracować. Przedstawiła mi sprawe jasno i po ludzku. A co do innych firm, takich ja Oriflame to nie byłabym taka pewna, że tam jest lepiej - o tym jeszcze nikt nie pisze. Ciekawe co byście wszystkie mówiły jakby sądziły się panie z Oriflamu. Wytedy na nim wieszano by psy i mówiono jak to w AVONie nie jest świetnie. Więc nie róbcie sobie taniej reklamy kogoś kosztem. Konsultantka AVONu. Odpowiedz Link Zgłoś
makabi Re: konsultanki naprawdę nie cierpią ;) 30.06.04, 14:48 konsekwencja jest albo praca na szaro, albo to rodzice muszą zakłądać działąlnośc. A wdalszej perspeltywie to nauka odczłówieczonego kapitalizmu. Dla uczennicy ważniejsza ma byc nauka a nie zarabianie pieniędzy i praca na różnego stopnia kierowników Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sosna A won mi stąd IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.06.04, 05:20 Te kobiety nie chciały być bierne.Wpadły w łapy wyrafinowanego oszusta, który ma wiele lat doświadczenia i zapewne wielu zatrudnia psychologów, więc dokładnie wie, co i dlaczego robi. Rzecz jest oczywiście w KASIE!! i te wszystkie akcje Kobiety Przedsiębiorcze, Różowe wstążki kontra itd mają tylko pięknie opakować główny cel PIENIĄDZE, tam na górze chyba niewyobrażalne. Wykopali ich już z normalnych krajów cywilizowanych, więc szaleją tu, na wschód od Odry, traktując wszystkich jak białych niewolników. Arogancko olewają wszystko i wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: A won mi stąd IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 23.06.04, 05:45 Masz rację!!! Mam nadzieję, że wygrają i dzięki temu jeszcze troche ludzi przejrzy na oczy. Przecież nawet w takich firmach można byłoby żyć i pracować normalnie gdyby nie PAZERNOSC właścicieli. Życzę im z całego serca, żeby wygrały, bo pokazały, że są odważne. Wiele było pojedynczych ludzi w historii, którzy mieli odwagę powiedzieć, że król jest nagi i dać początek prawdzie. A wszystkim przez lata podstępnie wykorzystywanym należy się odszkodowanie z majątku firmy. Zanim zwinie manele i pójdzie dalej na wschód.Dziewczyny!Nie dajcie się!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Czy te procesujące się OKS-ki są aż tak ...DURNE ? 23.06.04, 11:36 Gość portalu: ja napisał(a): >Masz rację!!! Mam nadzieję, że wygrają i dzięki temu jeszcze troche ludzi >przejrzy na oczy.(..) > wszystkim przez lata podstępnie wykorzystywanym należy się odszkodowanie z > majątku firmy. Zanim zwinie manele i pójdzie dalej na wschód.Dziewczyny!Nie > dajcie się!!!!! A co wg Ciebie mają wygrać ? Czy te OKSki, które dostawały na prowadzenie własnej firmy 20.000zł/m-c były wykorzystywane ? Co powiesz o kierowcy który zarabia 1200zł lub o ekspedientce, która zarabia 600zł na rękę ? Jej też należy się odszkodowanie za lata "wyzysku". Zgodnie z Twoim wywodem - tak. Prawda ? I zgodnie z logiką tego co napisałaś, ekspedientka zarabiająca przez lata 600zł/m-c powinna wyciągnąć większe odszkodowanie niż OKSka, która zarabiała od AVONU 10-20tys.zł . Prawda ? To może i sklep, w którym kupuję powinien wyciągnąć ode mnie odszkodowanie, za wszystkie lata, przez które kupowałem tam tanie(tańsze niż u konkurencji) produkty. Tak ? Tak czy tutaj już nie ? Bo sam nie wiem czy mam się obawiać. Czy po uznaniu przez sąd, że OKSki pracowały tak naprawdę na etacie a nie jako firma współpracująca, czy wtedy zgodzą się zapłacić ZUSowi ok. 200.000 zł zaległego ZUSu od wysokich wynagrodzeń wypłacanych przez 8lat ? Pewnie drugie tyle obciążyłoby pracodawcę. TAKA JEST KONSEKWENCJA uznania współpracy firm za ukryte zatrudnienie na etacie ! Czy te kobitki są tak głupie, że w ogóle nie zdają sobie sprawy, z KOSEKWENCJI "wygranej" - KONSEKWENCJĄ musiałoby być obciążenie kazdej z nich przez ZUS zobowiązaniami na setki tysięcy złotych ! Oczywiście, skutkiem precedensu byłoby domaganie się przez wiele zbankrutowanych firm współpracujacych ... uznania pracy na etacie w TYSIĄCACH większych przedsiebiorstw. Na pprzykład : każdy własciciel firmy opiekującej się sprzętem i programami komputerowymi, stawiający się na życzenie klienta co do godziny i wywiązujący się pod dyktando wielkiego zleceniodawcy z obowiązków opieki nad jego hardwarem i softwarem, może "poczuć", że ... pracował na etacie. TAKICH PRZYKŁADÓW WSPÓŁPRACY FIRM SĄ TYSIĄCE. Zgodnie z "logiką" pań procesujacych się - należy dokonać rewolucji (socjalistycznej) w gospodarce i już ... będzie dobrze - problem polega jednak na tym, że głupie baby nawet przez krótką chwilę nie pomyślały o logicznym rozwinięciu ich pretensji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrMa Re: Czy te procesujące się OKS-ki są aż tak ...DU IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 23.06.04, 13:01 Avon był konkurencyjny na rynku, bo za nic nie płacił. Przeciętny sklep z kosmetykami musi opłacić ubezpieczenia pracowników,podatki. Avon to firma z piekła rodem, przez którą bankrutował normalny handel w tej branży. Szara strefa. Ktoś, kto dał im pozwolenie na działalność powinien wisieć, bo nie zrobił tego za darmo!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
darr.darek Re: Czy te procesujące się OKS-ki są aż tak ...DU 23.06.04, 13:28 Gość portalu: IrMa napisał(a): > Avon był konkurencyjny na rynku, bo za nic nie płacił. Przeciętny sklep z > kosmetykami musi opłacić ubezpieczenia pracowników,podatki. Gdy sklep prowadzi tylko włascicielka, wówczas płaci najniższy "zus", gdy włascicielka płaci ekspedientkom najniższą płacę (raczej "normą" jest najniższa płaca dla ekspedientek), wówczas również płaci za nie naniższy "zus". AVON od zysków również musiał odprowadzac podatki. To jest "płacz" z serii : "inny biznes to ma lepiej a ja mam gorzej". Podejrzewam, że ktoś, kto z siatkami pełnymi kosmetyków obnosił to wszystko po setkach biurowców i sprzedał towaru za 20zł, ten pewnie chętnie zamieniłby się na stanowisko zwykłej ekspedientki wydającej owoce, bułki i wedliny w małym średnio obleganym sklepiku. > Avon to firma z > piekła rodem, przez którą bankrutował normalny handel w tej branży. Szara > strefa. Ktoś, kto dał im pozwolenie na działalność powinien wisieć, bo nie > zrobił tego za darmo!!!!!! Aha, to urzedasy powinny decydować, kto jest "dobrym" przedsiebiorcą, a kto jest "nieuczciwą konkurencją". Tak ? Czyli socjalizmu ciąg dalszy. A czerwoni tylko cieszą się, że nie poszli na śmietnik historii - przecież zawsze znajdują się tacy, którzy chcą "politycznie" dokopać drugiemu. Górą Czerwoni - w tym społeczeństwie zawistników, zawsze będziecie mieć "robotę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konsultantka Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 06:56 jestem konsultantką Avon i uważam, iż jest to dobra firma polecająca świetne kosmetyki, a krytykować można każdą firmę. Nie ma ideałów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siara PWP Sp. z o.o. IP: 213.17.170.* 23.06.04, 07:22 Witam! Dwa słowa o moich doświadczeniach z firmami sprzedaży bezpośredniej. Jeśli komuś kojarzyły się one do tej pory z garnkami czy kosmetykami, to dodam, że na przykłąd również wydawnictwa działają w ten sposób. Miałem okazję popracować czas jakiś w Polskich Wydawnictwach Profesjonalnych, gdzie obok księgarni tradycyjnej mieści się dział handlowy z armią przedstawicieli i doradców handlowych, z których każdy, bez wyjątku prowadzi działalność. Metody w zasadnie bez wyjątku takie jak opisane w artykule o Avonie. Najbardziej żałosny w tym świetle wydaje się jednak fakt, że Spółka posiada zaszczytny podobno tytuł INWESTORA W KAPITAŁ LUDZKI...;( No to tyle o PWP Sp. z o.o. Pzdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Spead Re: PWP Sp. z o.o. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 17:29 Jesteś burakiem ponieważ niektórzy handlowcy w PWP zarabiają krocie !! PWP ma najwyższej klasy swoje publikacje. Praca doradcy i handlowca nie polega na sprzedaży czasopism tylko bardzo wyrafinowanego oprogramowania które napewno nie przedało by się w kiosku !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 08:42 prawda jest taka, ze 12-letnie dziewczynki to sa takie "konsultantki", ze hej. dostaja jeden katalog, pokazuja kolezanka, razem cos zamawiaja i tyle. nie biegaja po centrach handlowych (tak jak to opisaly okaeski). czasem mama zamowi krem, czasem ciocia. tak - to handel na maksa! nie wiesz jak to dziala, to lepiej przemilcz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czopek Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: 62.29.248.* 23.06.04, 09:11 To ty jesteś chory, ja w wieku 12 lat dorabiałem w wakacje przewalając obornik w pieczarkarni u sąsiada. Jeśli mam być szczery to wolał bym sprzedawać kosmetyki. Ta "gówniana" robota jakoś nie skrzywiła mi psychiki. Odpowiedz Link Zgłoś
vk5 Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 23.06.04, 11:12 Gość portalu: blq napisał(a): > Tzw "konsultantkami Avonu" bywaja nawet 12 letnie dziewczynki. Nie wiem, czy > to zgodne z prawem, ale wiem, jak demoralizująco wpływa na ich psychikę. Ta > firma jest chora..... Firma jest baaardzo chora i kosmetyki najgorszej jakości!!! Kosmetyki Mary Kay są o niebo lepsze i naprawdę świetna polityka firmy dla swoich konsultantek. Zapraszam do współpracy: vk5@gazeta.pl Viola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IrMa Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.elartnet.pl / 62.233.196.* 23.06.04, 13:11 Następna zakażona PIJAWKA na polskim rynku! Szkoda, że nie ma na takich cwaniaczków BATA. A ten cały proces, to BRUDNA wojna miedzy PIJAWAmi, działającymi bezkarnie w naszych skorumpowanych realiach. Życzę wam wszystkiego najgorszego!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag CZY WSZYSTKO MOZNA KUPIĆ ? - etykę, prawo ? IP: *.brpo.gov.pl 23.06.04, 15:56 Moja uwage zwrociła pewna wzmianka w artykule: Łaszczuk i wspólnicy" zatrudniają 23 pracowników, w tym 11 adwokatów i radców. Od dziesięciu lat obsługują firmy sprzedaży bezpośredniej. Maciej Łaszczuk reprezentuje amerykańską centralę Avon na zgromadzeniu wspólników w Polsce. Jednocześnie mecenas jest strażnikiem kodeksu etycznego firm sprzedaży bezpośredniej, rozpatruje ewentualne skargi klientów. Żeby nie być posądzonym o konflikt interesów, osobiście nie pojawi się na procesie. Do sądu przyjdzie jego partner z kancelarii - radca Marek Korcz. Czyli....cisnie sie na usta pytanie...skoro ten KTO WYZNACZA LINIE ETYCZNĄ w BRANZY SPRZEDAZY BEZPOŚREDNIEJ W POLSCE będzie gł. obrońcą pracodawcow w tej sprawie....A moze tak taka kancelaria powinna reprezentować pracowników, konsumentów a nie pracodawców ? DLA WYJASNIENIA - NIKOGO NIE POSĄDZAM I NIE OSKARŻAM. Boje sie tylko o OBIEKTYWIZM o PRAWDE w tej sprawie, że moze byc ona w ten lub inny sposob "przelicytowana". Bo sie zdarza że Prawda przegrywa z interesem. A Pani mecenas broniąca okaesek moze powinna poszukać casusów w sprawach sądowych dotyczących firm z branży sprzedazy bezpośredniej w krajach UE ? Moze casusów na firmy prawnicze które jednoczesnie ustalaja normy etyczne dla ogółu (pracownikow, producentow, konsumentów), ale staja TYLKO PO JEDNEJ STRONIE w imie jakiegoś dziwnego na pierwszy rzut oka obiektywizmu ? W końcu mamy JEDEN WIELKI RYNEK nie tylko pracodawców, ale takze pracowników, prawnikow, konsumentów....i prawa...i casusów. Może CZAS NA KONKRETY. Jakie by tam one nie były. Bo osobiscie zapewniam ze nie stoje po zadnej ze stron. Wole jednak Prawde ood klamstwa, blagowania i mydlenia oczu - czyichkolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marada13 Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.arkonskie.v.pl 23.06.04, 16:28 masz rację, nic tak nie demoralizuje jak praca. Jak kilka lat później domagać sie zasiłków na dziecko jako samotna matka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konsultantka Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 17:09 Jestem klubowiczką róży w firmie avon i długoletnią konsultantką.Z perspektywy czasu widzę jak firma robi się coraz bardziej pazerna,stopniowo zabierają to co kiedyś zachęcało mnie do współpracy.Konsultantki traktowane są z góry,jakby firma łaskę robiła że daje zarobić te parę złoty,jesteśmy traktowane jak "gorszy sort"kiedyś było to nie do pomyślenia.A z tymi dochodami to wcale nie jest tak różowo,żeby być konkurencyjną dla innych konsultantek(depczemy sobie po piętach)trzeba zainwestować w prezenty i próbki dla klientek.Przestaje mi się to podobać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzes@1602op.pl współpraca IP: 217.153.47.* 23.06.04, 17:29 Zauważyłem że firma AVON woli wydawać pieniądze na reklamy w mediach publicznych niż podzielić pieniądze z zysku na premie dla swoich współpracowników.Współczuję współpracownikom firmy AVON, szczególnie tym którzy stracili do niej zaufanie. Osoby które chciałyby współpracować w innej firmie marketingu sieciowego, zapraszam do wspólpracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konsultanmt Re: współpraca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 10:00 Może byłbym zainteresowany a o jaką firmę chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: uczen SŁYSZAŁ KTOŚ O TETA? CO TO JEST? IP: 218.145.25.* 23.06.04, 17:50 ostatnio u nas w szkole był gościu, który nawijał coś o podnoszeniu jakości życia... Skojarzenia miałem różne... Pod tym linkiem jest skrót tego co mniej więcej mówił: www.teta.ai/polska/index.html Gościu ten nazywa się Tadeusz Niwiński. Jeśli ktoś kiedys go spotkał, albo wie o co mu chodzi to proszę o wpis... Ja miałem różne skojarzenia: A. jakiś system networkingowy (ale co sprzedają?) B. może to jakiś były amway'owiec? C. tworzy strukturę, organizację tzw. kluby ludzi sukcesu, w których są liderzy itd. (śmierdzi praniem mózgu) (do czego może być wykorzystana taka struktura?) D. może to jakaś sekta? (jeśli tak to w jaki sposób wykorzystują ludzi?) E. no i w skrajnym przypadku pomyslałem, że to może tworzone są jakieś struktury al-kaidy w Polsce? ;-) Prosiłybym o jakieś info - dziękuję... PS. Dziwię się dyrekcji szkoły, że zezwoliła na takie spotkanie z młodzieżą, chociaż głoszone poglądy wyglądają niewinnie, są takie na czasie, dużo tzw. słów kluczy, są takie europejskie itd. itp. to jednak wzbudzają moje podejrzenia...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: SŁYSZAŁ KTOŚ O TETA? CO TO JEST? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 19:35 Przeszukałem strone tych oszustów i w powidzi ogólnego bełkotu trafiłem wreszcie na podstronę z cenami prania mózgu: www.teta.ai/polska/kursy/oferta/liderzy-org.html tydzien prania mózgu kosztuje jedynie 1700PLN!!! bez wiktu i opierunku. Ciekawa również jest lista osób wspierających te "przedsięwzięcie". www.teta.ai/polska/dlaczegomy.html i co się okazało?: Prezydent miasta Łódź!!!!!!! KROPIWNICKI!!1 Czy ten stary dureń do końca zgłupiał?!?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buntowniczka co na to ludzie z najwyższych stołków w Avonie? IP: *.gdynia.mm.pl 23.06.04, 19:01 czy nikt z przełożonych dywizyjnej, pod którą podlegała Katarzyna Świdzińska i także pozostałe zwolnione panie nie interesował się praktykami stosowanymi przez DKS? A moze miały one przyzwolenie bądź nawet zalecenie "z góry" (np. od regionalnych dyrektorek sprzedaży), by właśnie w ten sposób postępować i takie techniki stosować? Dlaczego wszyscy milczą? Dlaczego nikt z Zarządu Avonu nie ma odwagi wystąpić publicznie i powiedzieć kilka słów? Może panie Aldona Sobierajewicz i Beata Trybus miałyby coś do powiedzenia? Może chciałyby zaistnieć na krajowej scenie? W końcu tak lubią błyszczeć i być na świeczniku? Może to szansa na ich pięć minut? Zawiedziona Firmą dla Kobiet była OKS - obecnie Koordynatorka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z branży kosmet. Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.gda.pl 23.06.04, 19:53 myślę, że jak młode osoby podejmują pierwsze kroki w biznesie ( jakimkolwiek ) to trzeba się tylko z tego cieszyć!!! W naszym kraju brakuje przedsiębiorczych osób!!! a ta przedsiębiorczość zaczyna się już często w wieku lat kilkunastu np 12 i nie ma w tym nic zdrożnego.W USA najmłodszy milioner miał 7 lat dorabiając się pierwszego miliona!!! W Polsce to byłoby chyba niemożliwe choćby przez takich jak mój przedmówca.Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAMS Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 21:06 Avon ma mało wspólnego z takimi firmami jak Amway czy Oriflame.Struktura organizacyjna jest bardziej zblizona do struktur w firmach ubezpieczeniowych, też ktore sprzedaja bezpośrednio. I tak samo w tych firmach dochodzi do różnych nieetycznych zachowań. To co spotkało konsultantki Avonu w firmach ubezpieczeniowych jest na porządku dziennym.Cała dyskusja na ten temat przetoczyła sie jakis czas temu w Gazecie Ubezpieczeniowej.Dla dziennikarza wszystko co ma cztery koła jest samochodem. Szkoda,naprawdę szkoda ,że w tej grupie zawodowej jest tak mało mądrych ludzi. Problem Avonu to problem chamstwa w biznesie a nie rodzaju zatrudnienia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adams Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.06.04, 21:16 LUDZIE ZAJMIJCIE SIĘ ZUSEM JAKO SYSTEMEM ARGENTYŃSKIM A NIE PIERDOŁAMI ZOBACZYCIE NA EMERYTURZZE, ŻE AVON TO MAŁE MIKI W PORÓWNANIU ZNASZYMI POLITYKAMI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prześmiewca jakie te ofiary marktingu biedne IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 23.06.04, 23:38 i jak do tej pory nikogo nie namawialam na siłę do zakupu czegokolwiek z katalogu. Klientki to grono moich najblizszych znajomych które lubią te kosmetyki i lubią to, że nie muszą nigdzie za nimi biegać... A to że im je dostarcze osobiście chyba nie jest aż takim złym chwytem marketingowym? Jaka jest różnica między tego typu działalnościa a sprzedażą w sklepach produktów tak rozreklamowanych, że idziemy do sklepu jak po sznurku, żeby tylko coś kupić?? Mysle ze różnicy nie ma, a jeśli ktoś czuje sie biedną ofiaą marketingu to proponuje przeprowadzke na pustynię... oczywiście sposób dotarcia tam zalecam pieszo, żeby nie stać sie ofiarą kolejnych koncernów, jakimi są linie lotnicze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obywatel Smieasza mnie Ci ktorzy kupuja ich produkty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.04, 23:42 Bardzo mnie dziwi jeden fakt dlaczego ludzie kupuja takie masowe beznadziejne produkty.Przeciez te kosmetyki ani nie sa dobre ani zadna mi rewelacjia nie wiem moze te kolorowe katalogi na nie dzialaja :))A tak przy okazji moze ktos mi wyjasni co to kompleks TRM3?? i jakie ma wplyw na skore?? Poprostu firma robi z ludzi banki mydlane i tyle ma nas za nicps nie sadze aby 80%ludzi kupujacych te kosmetyki potrafilo odczytac skladniki zawarte w ich produktach- powod nazwy angielskie(dla bezpieczenstwa powinny byc polskie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julles Re: Smieasza mnie Ci ktorzy kupuja ich produkty IP: *.ltv.pl 24.06.04, 01:03 Powiedzieć, że dopóki zarabiały - to wszystko im odpowiadało, to zbyt powierzchowna analiza. Pracowałem w sprzedaży bezpośredniej, więc wiem, że to bardzo niewdzięczna robota - zwykle ostateczność dla osób, które się tego podejmują. Mało jest ludzi, którzy się do tego urodzili i żaden trener mi nie wmówi, że z każdego zrobi sprzedawcę. A w Polsce na rynku pracy głównie takie oferty, opatrzone adnotacją: "wymagamy podjęcia działalności gospodarczej". Więc gadanie, że ktoś tak sam wybrał, też do mie nie trafia, bo u nas wyboru często nie ma. No więc co się dzieje: firma typu AVON zrzuca na swoich pracowników (którzy de facto pracownikami nie są) tzw. ryzyko biznesowe, bo jak to inaczej nazwać? Ci ludzie muszą z własnych pieniędzy kupić samochód, pokryć koszty paliwa, eksploatacji, opłacić telefon i inne koszty dotarcia do klientów. Do tego trzeba opłacic ZUS i podatki. Mało tego, trzeba zainwestować w produkty. Jeśli chodzi o klientki, w większości są przechwycone przez inne konsultantki, poza tym społeczeństwu sie nie przelewa, co wymusza tzw. łapanki na ulicy, w centrach handlowych itd. Nazywanie tego technikami sprzedaży przyprawia mnie o śmiech, ale to jeden z elementów prania mózgu. W końcu nikt nie chce być akwizytorem. Oczywiście każdy wyższy szczebel żyje z obrotu, który generują podwładni i naganiacze (ci najczęściej pracują nieoficjalnie). Co miesiąc zaczynacie od zera, bo co miesiąc jest nowy plan do zrobienia. Masz słabsze miesiące to idziesz w odstawkę i na to miejsce nowe mięso armatnie. Teraz pomyślcie ile firma musiałaby zainwestować kasy w tak rozbudowany dział sprzedaży? Taniej jest ludziom wyprać mózgi. W całej tej sprawie dominują zawistne głosy, wypomina sie Paniom, że dobrze zarabiały i wiedziały w co się pakują. Faktem jest, że żeby zostać OKS trzeba mieć predyspozycje, których zapewne poszukiwali również rekrutujący przyszłych gestapowców. Dla mnie istotne jest tutaj co innego. Warto byłoby przytrzeć troche nosa zachodnim koncernom, które traktują nasz kraj, jak 3 świat. Wykorzystują przy tym nadgorliwość naszych rodzimych managerów i przedsiębiorców, także zwykłą ludzką biedę. Bo tylko biedni i zniewoleni ludzie będą się zacharowywać za marne groszę, bez nadgodzin, niejednokrotnie bez umowy, urlopu itd. Inne firmy stosujące podobne praktyki to CEAC Polonia (i polskie klony: m.in. DLC). Firma stosująca wyjątkowo ochydne socjotechniki w sprzedaży korespondencyjnych kursów językowych. Także PTK Centertel, czyli sieć komórkowa IDEA. Mnóstwo ludzi w sieci dealerskiej Centertela pracuje właśnie na działalność, albo na czarno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex-dzusmenka Re: Smieasza mnie Ci ktorzy kupuja ich produkty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:07 Jak to czytam to nachodza mnie wspomnienia sprzed paru lat, gdy jako naiwne dziewcze w III klasie LO "zalapalam sie" do pracy z ogloszenia w D.Polskim. Ogloszenia lakoniczne - ot, zatrudnie ucznia, studenta, cos tam bla bla. Po zatelefonowaniu sekretarka oznajmila mi, ze nabor juz zakonczony, slyszac jednak smutek w moim glosie dodala, zebym jednak przyszla, ze szef moze zrobi dla mnie wyjatek - byla to naturalnie sciema, oni tak mowia kazdemu, zeby mu sie zdawalo ze mu robia zaszczyt. Tak tez uczynilam. Dotarlam do "siedziby firmy", ktora okazal sie obskurny barak w slepej uliczce (nie pamietam nazwy, ale to odnoga ul. Cystersow, Krakow. nazwy tego "przedsiebiorstwa tez niestety nie pamietam). Pokazalam sie sekretarce, ktora kazala mi zaczekac na szefa. Zza drzwi dobiegaly dziwaczne odglosy - ni to biesiada, ni to karaoke, jakies rytualne wycia, tupania, gwizdy i okrzyki. Gdy wreszcie szef sie zjawil, nastapil interview. Nic specjalnego, spytal mnie miedz.inn. czy mialabym opory przed handlowaniem nosnikami z muzyka ktorej nie lubie (przasne dicho). Odparlam ze owszem. Zostalam mimo to przyjeta na okres probny (w sposob ktory sugerowal ze i ja i oni jestesmy jacys i sie zaczela jazda :) Okazalo sie ze te poranne i wieczorne wycia to taka ichnia rozgrzewka bojowa. Dzwonienie dzwonkami przez tych co sprzedali w terenie najwiecej tego badziewia czyli kaset z podrobkami starych przebojow. Inni dzwonili z terenu i szcekali do sluchawek na znak ze sprzedali ponad plan, za co czekala ich premia.Jakies psychodramy, scenki rodzajowe, spiewy i cholera wie co jeszcze. I ten wieczny okrzyk: dzus!dzus! Kurde, normalnie wariatkowo. Praca od 6:30 (!) do praktycznie 9 wieczor (!). Szefcio, naturalnie, luzak i bajerant, ale jak trzeba bylo to zrobil smetna mine i pogrozil paluszkiem ze malo sprzedajemy. Po parunastu dniach urwalam sie stamtad bez slowa wyjasnienia. Slyszalam jak cos burcza pod nosem ze sie izoluje od druzyny i firmy. A jak sie nie izolowac od bandy kretynow ? I pomyslce ze ci dzusmeni to byli glownie mlodzi ludzie, studenci. Taka firma to chyba sciaga niedowartosciowane jednostki i sztucznie im pompuje ego, zeby na koniec wycisnac i wyrzucic. Na swoje szczescie mam spore ego i nie dam sie w ch... robic. Dodam na koniec, ze sama praca, czyli 13 godzinny spacer po miescie, lokalach, firmach, szpitalach itd. w celu sprzedawania tych kaset to wcale nie byl najgorszy aspekt calosci. W koncu towar to towar, podobnie jak te kosmetyki. Ludzie chca kupowac to i kupuja. Ja sie nawet w tak krotkim okresie sporo nauczylam - zrobilam sie bardziej smiala i wygadana, nauczylam sie wlazic wszedzie nawet tam gdzie mnie nie chca - jak nie drzwiami to oknem. Do tego rozmawialam z klientami, ludzmi na ulicy, do ktorych normalnie bym nie zagadala. Gdyby nie ta sekciarska otoczka, uwazam ze moglabym pracowac w takiej branzy. Ale nie w sytuacji, jak sie ze mnie robi zombie. Nie wiem jak sie potoczyly losy tej firmy ale mam nadzieje ze jej pracownicy nie trafili do szpitala psychiatrycznego. Szef - oby sprzatal kible bo na nic lepszego nie zasluguje. Pozdrawiam wszystkich przeszlych, obecnych oraz potencjalnych (bron boze) dzusowcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Smieasza mnie Ci...do julles - 100% racji IP: 195.94.207.* 04.08.04, 16:27 Masz 100 % racji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x NIE KUPOWAC AVONU IP: 195.94.207.* 04.08.04, 16:22 SŁUSZNIE - NIE KUPOWAĆ. Własnie postanowiłam wypróbować kilka innych kosmetyków innych firm - sa o wiele lepsze i postanowilam NIE KUPOWAC WIECEJ AVONU bo nie lubie niecuczciwych firm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ina Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.04, 14:38 Żeby zostac konsultantka Avonu trzeba byc pełnoletnim, nic jednak nie stoi na przeszkodzie żeby umowę podpisali mama lub tata a córa biegała w szkole z katalogiem...ot co Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zielińska Avon i inni IP: *.246.208.168.tisdip.tiscali.de 25.06.04, 11:42 W Polsce w ciągu ostatnich kilku lat doszło do całkowitego przekręcenia pojęcia "jednoosobowej firmy pracującej na umowę cywilną". Nawet w szkołach wykorzystuje się taką opcję, by uniknąć ponoszenia kosztów zatrudnienia pracowników. Ludzie są zmuszani do zakładania działalności, bo inaczej nie zostaną po prostu przyjęci do pracy lub co gorsza, zostaną zwolnieni. Wyrok w tej sprawie może zadecydować o przyszłości dziesiątek moich znajomych i przyjaciół, których nie stać na życie, bo muszą opłacać składki ZUS bez względu na to, czy zarabiają w danym miesiącu czy nie (sezon letni dla nauczycieli to sezon martwy). Argumenty Avonu o "usługowym" charakterze zatrudnienia okaesek jest śmieszny, jeśli wziąc pod uwagę obowiązki i odpowiedzialność, jakie na nich w ramach tej umowy spoczywały. System kontroli nad wynikami ich pracy jest bardziej niż typowy dla tzw. kontroli managementu. Mec. Łuszczak gada prawnicze bzdury (z całym szacunkiem:) Mam nadzieję, ze mec. Gut da im popalić. Darz bór! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosia19 Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.04, 15:43 niby dlaczego kosmetyki maja źle wpływać na psychikę dzieci przeciez to nie narkotyki niech dzieci ucza się ja sobie radzić w życiu a co do tych chorych bab to myślę że niezłe z nich idiotki jak myslą ze wygraja ztak dużą firmą jeszcze same siebie zniszczą!!!!!!!! DEBILKI!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
1szylider Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 26.06.04, 02:36 Gość portalu: Gosia19 napisał(a): > niby dlaczego kosmetyki maja źle wpływać na psychikę dzieci przeciez to nie > narkotyki niech dzieci ucza się ja sobie radzić w życiu a co do tych chorych > bab to myślę że niezłe z nich idiotki jak myslą ze wygraja ztak dużą firmą > jeszcze same siebie zniszczą!!!!!!!! DEBILKI!!!!! Witam! Jasne, że tak! Ale one są wyraxnie "wiezione" przez gazetę(?). Przecież gdyby komus na tym nie zależało, to nie byłoby calej serii artykulóww gazecie... PS Ja zawsze mowiłem, że praca w Avonie nie daje ani dobrych pieniędzy ani też nie daje stabilizacji... Oczywiście te 20 tys miesięcznie okaesek należy włozyc miedzy bajki... Raczej to jest ca 3 do góra może 6 w świątecznych miesiącach... Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach... Pozdrawiam i zapraszam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: 195.117.68.* 26.06.04, 21:15 to jest kapitalizm ,avon to jest biznes rodzinny.czy dzieci OKS moga byc np.koordynatorem na100% NIE a co w niektorych okregach sa i nikogo to nie obchodzi Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczapski Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 27.06.04, 23:21 Prawo w Polsce jeszcze nie jest doskonałe. Zarządzanie majątkiem narodowym również. Patrząc na rozwinięte kraje - zazdrościmy, ale czy ONI (jednostki) nie byli przeprowadzeni przez tak wymagającą ścieżkę jak walka rynkowa? To trwało dziesięciolecia. W wielu krajach powstał kult pacy, pracowitości, konsekwencji, determinacji, rzetelności... U nas tak wiele jeszcze jest tęstknot do kombinowania, naciągania, cwaniactwa - i to w każdej branży. Chylę czoła przed osobami, które podjeły się trudu sprzedaży bezpośredniej! Ale myślę, że to ich jedna z najlepszych inwestycji w radzenie sobie w życiu pod warunkiem jednak, że nie zniweczą tej edukacji tylko ja wykorzystają - ponieważ poznali już swoją wartość. Konflikt z Avonem powiniem być dla nich przyczółkiem, z którego rozpoczną własny rejs w oceanie konkurencji. A czy zakładając działalność gospodarczą nie myślisz podobnie? Szanowni Państwo, jeśli ktoś chce zarabiać to "wymyśla pomysł" i walczy, a czy w przypadku Avonu to nie jest danie gotowego pomysłu i dobrowolne korzystanie z niego? Zapoznajcie sie z historią firmy Atlas w Polsce lub .. innej, która odniosła sukces; czy ich założyciele mogli na kogoś "komfortowo zwalić winę" za sukces lub porażkę? Jeśli to jest za trudne - bo nie jest łatwe - to weźcie się w garść i załóżcie firmę, podnieście swoje kwalifikacje i ... nie bądźcie roszczeniowi bo od tego cierpimy MY WSZYSCY. Staram sie nie myśleć o Państwie opiekuńczym, tylko opiekować się tym Państwem, a postawy kreowane np. w Avon sprzyjają temu i wcale nie trzeba w tym do końca życia być! To bardzo cenna lekcja, która jak pomyślicie pomaga w każdym innym kroku na rynku konkurencji. Tak czy inaczej uważam, że ludzie, którzy odnieśli sukces w firmach sprzedaży bezpośredniej to elita pracowników na rynku Polskim, elita jeszcze zbyt słabo wykorzystana i zbyt ułomnie siebie wykorzystująca - ponieważ zamiast rozwijać w sobie cudowne cechy, które odkryła dzięki tym firmom robi krok w kierunku roszczeniowym, w kierunku PRL-u i wiary w to, że taka praca to ich zabezpieczenie do końca życia. To nie prawda - żyjemy w innym świecie, świecie, w którym jedno jest stałe - ZMIANY! A firmy sprzedaży bezpośredniej są doskonałą szkołą przetrwania w tym świecie. Pozdrawiam Krzysztof. Odpowiedz Link Zgłoś
1szylider Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 28.06.04, 01:57 krzysztofczapski napisał: > Prawo w Polsce jeszcze nie jest doskonałe. Zarządzanie majątkiem narodowym > również. Patrząc na rozwinięte kraje - zazdrościmy, ale czy ONI (jednostki) nie > > byli przeprowadzeni przez tak wymagającą ścieżkę jak walka rynkowa? To trwało > dziesięciolecia. W wielu krajach powstał kult pacy, pracowitości, konsekwencji, > > determinacji, rzetelności... U nas tak wiele jeszcze jest tęstknot do > kombinowania, naciągania, cwaniactwa - i to w każdej branży. Chylę czoła przed > osobami, które podjeły się trudu sprzedaży bezpośredniej! Ale myślę, że to ich > jedna z najlepszych inwestycji w radzenie sobie w życiu pod warunkiem jednak, > że nie zniweczą tej edukacji tylko ja wykorzystają - ponieważ poznali już swoją > > wartość. Konflikt z Avonem powiniem być dla nich przyczółkiem, z którego > rozpoczną własny rejs w oceanie konkurencji. > > A czy zakładając działalność gospodarczą nie myślisz podobnie? Szanowni > Państwo, jeśli ktoś chce zarabiać to "wymyśla pomysł" i walczy, a czy w > przypadku Avonu to nie jest danie gotowego pomysłu i dobrowolne korzystanie z > niego? Zapoznajcie sie z historią firmy Atlas w Polsce lub .. innej, która > odniosła sukces; czy ich założyciele mogli na kogoś "komfortowo zwalić winę" za > > sukces lub porażkę? Jeśli to jest za trudne - bo nie jest łatwe - to weźcie się > > w garść i załóżcie firmę, podnieście swoje kwalifikacje i ... nie bądźcie > roszczeniowi bo od tego cierpimy MY WSZYSCY. Staram sie nie myśleć o Państwie > opiekuńczym, tylko opiekować się tym Państwem, a postawy kreowane np. w Avon > sprzyjają temu i wcale nie trzeba w tym do końca życia być! To bardzo cenna > lekcja, która jak pomyślicie pomaga w każdym innym kroku na rynku konkurencji. > Tak czy inaczej uważam, że ludzie, którzy odnieśli sukces w firmach sprzedaży > bezpośredniej to elita pracowników na rynku Polskim, elita jeszcze zbyt słabo > wykorzystana i zbyt ułomnie siebie wykorzystująca - ponieważ zamiast rozwijać w > > sobie cudowne cechy, które odkryła dzięki tym firmom robi krok w kierunku > roszczeniowym, w kierunku PRL-u i wiary w to, że taka praca to ich > zabezpieczenie do końca życia. To nie prawda - żyjemy w innym świecie, świecie, > > w którym jedno jest stałe - ZMIANY! A firmy sprzedaży bezpośredniej są > doskonałą szkołą przetrwania w tym świecie. Pozdrawiam Krzysztof. Witam! Krzysztofie! Naprawdę dobry post... A jak tam powodzenie LRa? Może wpadniesz na moje forum aby opisac ich kolejne klapy... Ostatnio słyszałem,że znowu próbują, już chyba 7 czy 9 raz... Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach... Pozdrawiam i zapraszam! gg 172 85 85 Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofczapski Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz 29.06.04, 01:41 Cześc, pewnie się znamy, ale Ty masz przewagę - ja nie wiem kim jesteś. Mogę opisać tylko jeden przypadek (LR), który wiele mnie kosztował, po nim wszystko wróciło do zera. Nie chcę się usprawiedliwić, ale nie widziałem sensu uczestniczenia w gierkach poza naszym krajem. Być może byłem zbyt mało stanowczy w stosunku do Centrali, ale to nie miejsce na wyjaśnienia - jak chcesz to skontaktuj sie opowiem Ci o innych wg mnie udanych doświadczeniach. Źle wspominam okres LR szczególnie po przeniesieniu obsługi Polski za granicę, walczyłem z tym - jednak za słabo; żałuję przede wszystkim ze względu na tysiące ludzi, których pociągnąłem za sobą, a potem stałem sie bezsilny. Byłem zbyt pokorny. Jeśli dotychczas nie zmienili podejścia do naszego rynku - to niczego dobrego im nie wróżę. Jeśli czegoś żałuję to wyłacznie relacji z ludźmi, które nawiązałem i zostały zniszczone, a w tej branży odbudowanie ich jest trudniejsze niż gdziekolwiek indziej. Mam nadzieję, że nie jesteś w tej grupie. Tak czy inaczej, praca w sprzedaży bezpośredniej - i to po obu "stronach barykady" wiele mnie nauczyła. Korzystam z tego z powodzeniem. Ale ubolewać nad przeszłością nie ma sensu, wolę pomysleć jak nie popełnić podobnego błędu w przyszłości. Dziękuje Ci za reakcję. ... każde niepowodzenie to w połowie zwycięstwo. Pozdrawiam Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezrobotna Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.06.04, 11:06 Lepiej napiszcie o tym co dzieje się w Fabryce Avon w Garwolinie.600 zł.miesięcznie,pracowników traktuje się jak śmieci i potencjalnego złodzieja.Upokorzenia i zwolnienia są tam na porządku dziennym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.bartoszyce.sdi.tpnet.pl 28.06.04, 11:10 Kosmetyki Avonu zamawiam regularnie juz od wielu,wielu lat poniewaz jestem z nich zadowolona i dla mnie sa one naprawde dobre.Zawsze robilam zamowienie u tej samej,sprawdzonej konsultantki.We wrzesniu 2003 roku zdarzylo sie ze zlozylam zamowienie u innej.Byla to perfuma,ktorej uzywam od poczatku jak tylko pojawila sie w ofercie Avonu.Niestety okazalo sie ze perfuma nie spelnia moich oczekiwan,po prostu smierdzi.Byl to po prostu wadliwy wyrob.No coz w kazdej firmie moze sie taki zdarzyc-pomyslalam.Poprosilam konsultantke o wymiane na nowa perfume,poniewaz mam takie prawo przez 3 miesiace od daty zakupu.Moge rowniez zazadac zwrotu pieniedzy,ale ja nie chcialam pieniedzy,chcialam wymiany na nowy,nie wadliwy,moj ulubiony zapach.Konsultantka byla lekko oburzona faktem,ze ja zazadalam wymiany perfumy,ale z wielka łaska wziela perfume do wymiany.Po pewnym czasie poinformowala mnie ze ma dla mnie wymieniona perfume.Ale niestety bezczelnie mnie oszukala i dostalam ta sama nie wymieniona perfume.A poznalam to po tym ze na pudelku byla odcisnieta cena,ktora byla napisana na papierze w ktory owinieta byla perfuma kiedy dostalam ja pierwszy raz.Oddalam jej ta perfume i zazadalam zwrotu pieniedzy.Konsultantka zaczela sie tlumaczyc ze nastapila pomylka itp.Ze ma dla mnie nowa perfume.Tylko ze juz niedlugo minie 9 miesiecy od tego jak dalam jej ta perfume do zwrotu a ja dalej nie mam ani perfumy ani pieniedzy,ktore za nia zaplacilam.Dzwonilam do Avonu w Warszawie ale oni mowili ze musze miec nr.konsultantki itd.zeby oni mogli cos zrobic.Tylko ze konsultantka nie chciala podac mi tego nr.Wreszcie po kolejnym telefonie polecono mi zebym napisala skarge do dzialu reklamacji.Skarge napisalam w marcu.Po ok.tygodniu zadzwonila do mnie sympatyczna pani i poinformowala ze dzwonila do konsultantki i ustalily ze ona ma dla mnie zamowic nowa perfume.Zamowienie mialo przyjsc 14 kwietnia(sroda) a ona miala czas do 18 kwietnia(niedziela) na dostarczenie tej perfumy dla mnie.Pani z Avonu poinformowala mnie ze zadzwoni do mnie w poniedzialek 19 kwietnia aby dowiedziec sie czy otrzymalam perfume.Perfuma oczywiscie do mnie nie dotarla a pani zamiast zadzwonic 19 zadzwonila ok.2 tygodnie pozniej tlumaczac sie ze byla na urlopie.Poinformowalam ja ze nie dostalam perfumy a ona miala dzwonic do tej konsultantki i wyjasniac ta sprawe.Do mnie miala zadzwonic na drugi dzien i poinformowac co i jak.Oczywiscie nie zadzwonila.Dwa tygodnie temu wyslalam powtorna skarge z dopiskiem ze jezeli sprawa nie zostanie wyjasniona to skieruje ja do mediow.Niestety Avon nie zainteresowal sie sprawa i dalej pozostaje ona niewyjasniona.Firma reklamuje sie jako godna zaufania.Na kazdym katalogu widnieje informacja: 100% GWARANCJI!JESLI WY NIE JESTESCIE ZADOWOLENI,TO MY TEZ NIE.MOZNA WIEC W CIAGU 3 MIESIECY ZA POSREDNICTWEM KONSULTANTKIZWROCIC PRODUKT,KTORY NIE SPELNIL WASZYCH OCZEKIWAN,A MY WYMIENIMY GO ALBO ODDAMY PIENIADZE.I WSZYSCY BEDA ZADOWOLENI. Dobre sobie!!!!! Nie wiem juz do kogo mam sie zwrocic zeby pomogl mi zalatwic ta sprawe.Wiem jedno ze w Avonie na pewno juz nic nigdy nie kupie mimo tego ze bylam bardzo zadowolona z kosmetykow.Niby taka wspaniala firma,tak wspaniale dba o klienta a nie potrafia sobie poradzic z jedna nieuczciwa konsultantka!!!!Juz dawno powinni ja wyeliminowac zeby nie oszukala nikogo wiecej.Albo zwrocic pieniadze albo nowa perfume prosto od firmy a dla niej potracic naleznosc z jej zarobku.Ale po co!!!! Dopuki klient nabija kieszenie firmie jest dobrze.Ale jak klient zacznie sie dopominac o swoje to firma pozostaje glucha! Jestem wsciekla i mam ogromny zal do Avonu.Przez tyle lat robilam u nich zamowienia a teraz juz napewno nie bede!!!!! Wydalam juz 60 zl na perfume widmo.DOSC!!!!!!!Mam nadzieje ze przeczyta to ktos kto bedzie mogl mi pomoc odzyskac pieniadze ktorych przeciez nikt mi nie dal za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
1szylider Do Agnieszki! 28.06.04, 14:32 Witam! Sprawa, która opisujesz jest złamaniem KODEKSU ETYCZNEGO PSSB oraz prawa państwowego, więcej o tym na moim forum, tamże link ( w opisie) do KODEKSU! Nie wiem jak Avon traktuje takie przypadki, ale w Oriflame mogłoby to byc podstawą do wyklucznia takiej konsultantki... Chcesz więcej,klinij tu:MLM, biznes po godzinach... Pozdrawiam i zapraszam! gg 172 85 85 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magnolia Re: Krótki kurs drobnego - do Agnieszki IP: 195.94.207.* 04.08.04, 16:39 Agnieszko, Poszukaj Pani mecenas ktora sie podjela prowadzic sprawe konsultantek przeciwko AVON. Myslę, ze moze byc zainteresowana wzieciem tej sprawy i wniesieniem pozwu do sadu. Niby drobna sprawa, ale dopoki MY KONSUMENCI nie bedziemy skarżyc takich firm o odszkodowania dopoki prawdopodobnie NIE MA CO LICZYC NA UCZCIWOŚĆ. Jak widac po Twoim przykładzie nie tylko samemu warto byc uczciwym ale jeszcze trzeba tego uczyc innych. Zastanow sie nad ta mozliwoscią na poważnie. Moze Pani mecenas bylaby zainteresowana poprowadzeniem takiej sprawy pro publico bono - w imie dobra powszechnego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ladykate Re: Krótki kurs drobnego kapitalizmu w Polsce, cz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.04, 16:13 Ja sama jestem konsultantką... Na początku brzmiało to całkiem nieźle. Mają dziewczyny gadane. Szybko zorientowałam się, że aby dostać się do tzw "Klubu róży" musiałabym mieć zamówienia na bajońskie sumy. Ale konsultantką jestem nadal i jestem ... ZADOWOLONA. Nie zarabiam dużo, ale zawsze na piwo mam, i nie muszę wyciągać kasy od mamy. Owszem czasem jest to 45-50 ale często też ponad 100zł a dla mnie to juz dużo. Jestem zadowolona z warunków jakie oferują choć nie powiem, że nie byłabym zachwycona gdyby zaoferowali mi pracę na etacie. Tylko teraz to dla mnie zabawa a wtedy stało by się męczarnią. Pozdrawiam, konsultantka z ponad 2-letnim stażem :) Odpowiedz Link Zgłoś