Gość: praconik c....
IP: 31.133.23.*
23.11.12, 06:35
Pracowałam w kilku call centrach. Najgorsze są firmy koguty który mają kilka pracowników są z reguły niewypłacalne-często padają , a cele nierealne specjalnie zawyżane, zdarzało mi się też być oszukiwaną na premiach (wmawiano mi, że na 30 podpisanych umów aktywowało się 3 nie mogłam tego sprawdzić bo nie miałam dostępu do systemu). Pracowałam też w call center w którym menagerem był idiota psychicznie chory, który wprowadzał taki terror, że po miesiącu się zwolniłam. Co do umów z reguły są to zleceniówki około 7zł max 9zł za godzinę brutto przynajmniej w moim regionie na śląsku.Obecnie pracuje dla bardzo dużej firmy i jest jakaś stabilność finansowa cele są wysokie ale czasem udaje się je zrobić (około 1000zł godzinówka i 1000zł premia jak uda się wyrobić cel jak się nie uda aktywować danej ilości umów to nie ma nic premii.