losiu4 09.01.13, 18:54 rozumiem że następne darmozjady na utrzymaniu podatników mają nas ucieszyć? Mylicie sie. Wcale nas to nie cieszy. Pozdrawiam losiu Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: asd jakich do k.... nedzy fachowcow kusi ? IP: *.dynamic.chello.pl 09.01.13, 19:28 to sa cwiercdebile rasowe pajace tworzace papierowa rzeczywistosc gdyby sie na czymkolwiek znali to dawno przemysl by ich wyssał ogolnoeuropejska rewolucja powinna zlikiwidowac te pasozytnicza tkanke Odpowiedz Link Zgłoś
volkszorn Re: jakich do k.... nedzy fachowcow kusi ? 10.01.13, 13:20 Co sie dzieje z organizmem, ktory ma raka? Oczywiscie zamiast jak najmlodszych przyjma wypalonych darmozjadow po 50-60tce jakich na rynku pracy nikt niechce, dostana za kilka lat jak juz osiagna wszelkie uprawnienia zloty uscisk dloni i za kilka dekad bedzie ich na emeryturach siedziec 10 razy wiecej niz w euroburdelu i bedziemy musieli dzwigac ich luksus na naszych plecach Europoseł otrzymuje (w 2011 roku): * Miesięczne uposażenie wynosi 6.200,72 euro (po odliczeniu podatku i ubezpieczenia od wypadków) * Co miesiąc zwracane są koszty prowadzenia biura, telefonów, korespondencji itp. - 4 299 euro miesięcznie. Za podróże do innych państw UE, poza rodzimym, w celach innych niż udział w oficjalnych spotkaniach - zwrot maksymalnie 4 243 euro w roku. * Płacona jest dieta pobytowa - 304 euro za każdy dzień udziału w oficjalnych posiedzeniach organów parlamentu, w których zasiada poseł. * Parlament wypłaca 152 euro za dzień oraz zwraca koszty zakwaterowania i śniadań za udział w posiedzeniach poza terytorium Wspólnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cometto "Do objęcia tysiące stanowisk" - nie mylić z pracą IP: *.acn.waw.pl 09.01.13, 19:46 I do zapłacenia biurwom tysiące wielotysięcznych emerytur. Odpowiedz Link Zgłoś
oliwka.xx Po pracę do Brukseli 09.01.13, 23:18 Autor znowu nie wie o czym pisze - coraz to częstsze... Nie o 216 stanowisk się starali kandydaci, tylko o 216 miejsc na tzw. "liście rezerwowej", na której obecność daje dopiero możliwość pracy na stanowisku urzędniczym (jeśli takie jest wolne i zostanie się wybranym w bezpośredniej rekrutacji po rozmowach kwalifikacyjnych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xxxx Re: Po pracę do Brukseli IP: *.cpe.xe-6-0-0-1104.boanqu2.customer.tele.dk 10.01.13, 08:12 Dokladnie bzdury, autor nie wie o czym pisze. Pomijam ze 'otwartego konkursu' w marcu nie ma! No i pensje tez są nie te... No i większości stanowisk nie będzie bo są likwidowane a 5% personelu już zostało zredukowane a w pewnych miejscach nawet 15% ... Więc może lepiej się jest dowiedzieć u źródła a nie przypisywać bzdury z innych stron internetowych. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Po pracę do Brukseli 10.01.13, 08:51 Coroczne podwyżki też nie są niezależne od sytuacji ekonomicznej, bo ich wysokość jest uzależniona od zmian wynagrodzeń urzędników w wybranych ośmiu państwach UE. I także wypadałoby wspomnieć, że reforma zabierająca urzędnikom po kilkaset euro miesięcznie już się odbyła w 2004 r., teraz ma być kolejna. Odpowiedz Link Zgłoś
rokko Re: Po pracę do Brukseli 10.01.13, 09:37 Oprócz tego: Ta "podwyżka" (a ściśle - likwidacja obniżki) o 5.5%, którą wszyscy mają dostać na skutek wygaśnięcia podatku solidarnościowego, dotyczyć będzie tylko wyższych kategorii zaszeregowania, bo urzędnicy niższych szczebli płacili jej tylko część. Warto by też wspomnieć, że Niemcy maja dobre wyniki na testach, bo ich państwo dba o to, utrzymując ośrodek przygotowujący kandydatów do rekrutacji EPSO. Zresztą robi tak też parę innych państw. Tu lista: europa.eu/epso/discover/prepa_test/disclamer/preparatory_en.htm Nasz rząd pozostawia polskich kandydatów samym sobie. I potem sie dziwimy, że na liście rezerwowej na 200 nazwisk polskobrzmiące są 3-4... No i początkujący zarabiają 4300 €, o ile zaczynają na poziomie zaszeregowania 5. Mnóstwo specjalistów zaczyna na 3, a sekretarki na 1. A to już znacznie mniejsza kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max i jaki jeleń ma na na te ich emeryturki pracować? IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 09:22 i jaki jeleń ma na na te ich emeryturki pracować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: f Taki co pracuje w u prywaciarza. IP: *.sme.bredbandsbolaget.se 10.01.13, 12:02 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bruxa Po pracę do Brukseli IP: *.ec.europa.eu 10.01.13, 09:28 Tak... 5,5% podwyżi po zdjęiu odatku solidarnosciowego... Jestem urzędnikiem na stanowisku sekretarskim, moja pensja "wrosnie" o 4,5€! Policzcie sami. Zadne 5,5%, kompletna bzdura. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Goha Re: Po pracę do Brukseli IP: *.ec.europa.eu 10.01.13, 09:48 Drogi Losiu, sam mozesz startowac do takiego konkursu i tez byc 'darmozjadem', jak to mowisz, ale rozumiem, ze za wysokie progi to dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anbxl Re: Po pracę do Brukseli IP: *.ec.europa.eu 10.01.13, 09:58 I znowu bzdury....czy tak trudno dotrzec do rzetelnych informacji? Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Po pracę do Brukseli 10.01.13, 11:41 Gość portalu: Goha napisał(a): > Drogi Losiu, sam mozesz startowac do takiego konkursu i tez byc 'darmozjadem' sumienie by mi nie dało z biednych na pensję zdzierać. Ale rozumiem że u lewusków to rzecz normalna. Pozdrawiam losiu Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Po pracę do Brukseli 10.01.13, 13:04 losiu4 napisał: > sumienie by mi nie dało z biednych na pensję zdzierać. To chyba bogaci rodzice cię utrzymują lub jakaś bogata starsza pani. Nawet kasjerka w sklepie na swą pensję zdziera z biednych staruszek kupujących za ostatnie grosze chudy twarożek. Gdyż jej pensja pochodzi z tego, co płacą klienci. S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Po pracę do Brukseli IP: *.dynamic.chello.pl 10.01.13, 11:54 prostytutką tez każdy może być :) Odpowiedz Link Zgłoś
1-wolne Po pracę do Brukseli 10.01.13, 10:30 "Kucharz nigdy nie będzie głodny" więc urzędas który rozdziela europejską kasę też się "nasyci." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojro Średni wiek początkującego IP: *.ec.europa.eu 10.01.13, 11:08 Autor zapomniał wspomnieć, że średni wiek "początkującego" to 34 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mwaruwari I co mi po tym... IP: *.ksi-system.net 10.01.13, 12:36 ...skoro brzydziłbym się każdym z nich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Po pracę do Brukseli-obserwacje urzednika unijnego IP: 91.194.203.* 31.01.13, 12:11 Witam, naleze wlasnie do grupy "urzedasow" unijnych (cytat), tyle, ze najnizszej kategorii. Pracuje jako asystentka dyrektora, pisze i mowie w 4 jezykach obcych + polskim-macierzystym, jestem po studiach, zdalam konkurs (dwujezyczny: FR i EN) w 2004 do jednej z instytucji unijnych. Na poczatku zarabialam ok 2000eu, z czego za samo malenkie mieszkanie (pokoj) w Brukseli placilam 650...Moj dzien pracy powinien liczyc 7 i pol godziny pracy (wg cytowanego statutu wlasnie), a czesto ma 10 lub i wiecej (zawsze nalezy sie dostosowac do pilnosci spraw i do agendy dzialu). Nie narzekam na moja sytuacje, ale tez uwazam, ze na nia sobie zapracowuje kazdego dnia...poczawszy od moich przygotowan do zdanego konkursu... Zachecam wszystkie osoby, szczegolnie te, nastawione krytycznie do "urzedasow" i "darmozjadow" (cytat), do zdawania konkursow do instytucji unijnych. Potem beda mogly wyrazic swoje opinie juz bedac wewnatrz...zamiast pisac swe "empatyczne" komentarze na tematy, o ktorych slysza tylko i wylacznie z, nie zawsze, wiarygodnych zrodel (typu: cyfry podane w ww. artykule). Pozdrawiam. Iwona Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brukselka Re: Po pracę do Brukseli-obserwacje urzednika uni IP: *.brutele.be 04.06.14, 07:46 Bardzo dobra odp.! Odpowiedz Link Zgłoś