Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca z Wyborczej

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 07:56
    Ten wątek już chyba kiedyś był. Chodzi o ogłoszenia w poniedziałkowej
    wyborczej. Nie mogę w to jeszcze uwierzyć, ale dostałam pracę (i to całkiem
    dobrą) z oogłoszenia w Wyborczej. Bez żadnych znajomości, pleców czy układów.
    Odpowiedziałam na duże ogłoszenie pochodzące bezpośrednio od firmy (nie
    wierzę za bardzo w skuteczność wszelkich agencji) a potem wszystko potoczyło
    się już szybko.Szukałam pracy prawie rok (pracowałam jednoczesnie na umowe
    zlecenie). Odpowiadałam na oferty z portali internetowych, wysyłałam cv
    bezposrednio do firm i konkretnych osób no i oczywiście odpowiadałam na
    oferty z Wyborczej. Byłam na wielu rozmowach w przeróżnych miejscach.
    Niestety nic z nich nie wynikało.Byłam kompletnie załamana i odechciewało mi
    się wszystkiego. Straciłam poczucie własnej wartośći.Zastanawiałam się co
    jest ze mną nie tak, co robię źle na rozmowach i probowałam to zmienić.
    Czasem słyszałam, ze jestem za dobra na to stanowisko lub że np. nie znam
    francuskiego (choc w oogloszeniu nie wspominali o takim wymogu).Zdarzały się
    różne, przedziwne sytuacje. Odwiedziałam chyba większość warszawskim agencji
    doradztwa personalnego i z przykrością muszę stwierdzić,ze większość z nich
    to pomyłka i brak kompetencji. Najlepsze agencjew Warszawie to Bigram, Adecco
    i People, przynajmniej takie są moje odczucia.Uważam, ze najlepiej odpowiadać
    na oferty pochodzące bezpośrednio od pracodawcy.Jesli chodzi o rozmowę to
    przede wszystkim trzeba być spokojnym, opanowanym, stanowczym i zawsze
    usmiechnietym. Nie można sprawiać wrażenia osoby zdesperowanej,ale
    jednoczesnie trzeba pokazać zainteresowanie Firmą.Najważniejsze to być sobą i
    choć sytuacja na rynku pracy jest bardzo trudna to nie wolno zaniżać
    oczekiwań finansowych. Nie wolno ich także zawyżać!Chciałabym żeby moj list
    dodał wam sił i nadziei. Nie poddawajcie się bo nigdy nie wiadomo kiedy
    ogłoszenie na które odpowiadacie okaże sie tym trafionym. I liczcie tylko an
    siebie......Serdecznie pozdrawiam wszystkich szukających, nieszukajacych i
    tych co znleźli!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: Paulina Re: Praca z Wyborczej IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 24.07.04, 22:19
        Ja szukałam pracy od niecałych dwóch miesięcy. Wysyłałam oferty bezpośrednio do
        firm, odpowiadałam na ogłoszenia z GW, internetu, składałam papiery w biurach
        doradztwa personalnego. I udało się. Tak naprawdę to chyba szczęście albo nawet
        cud. Bo mnie się udało w pierwszej firmie gdzie mnie zaproszono na rozmowę.
        Jest to duża firma, zarobki dobre, ale fajny pakiet socjalny i kwartalne
        premie.
        Wam też się uda.
          • zyrafa111 Re: Praca z Wyborczej 03.08.04, 00:11
            Mam podobne zdanie, jeżeli chodzi o agecnje pośrednictwa pracy z Warszawy;
            odwiedziłam kilka takich agencji i pomimo, że aplikowałam na konkretne
            stanowisko jako odp. na ogłoszenie, mówiono mi, że na razie nie mają propozycji
            adekwatnych do moich kwalifikacji. Panie w tych agencjach nie były zbyt miłe,
            powiedziałabym że zarozumiałe.
            W jednej agancji Grafton zostałam obsłużona bardzo dobrze przez Irlandczyka,
            ale nie znalazłam pracy.
            Polecam szukanie pracy różnymi sposobami, nie należy się zrażać, może przez
            agencję równiez kiedyś uda się coś załatwić.
            Ja znalazłam pracę przez Biuro Karier UMK w Toruniu.

            Pozdrawiam wszystkich.

            • Gość: JM Re: Praca z Wyborczej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 12:36
              A ja szukam przez sieć od stycznia, a już w Warszawie od początku lipca. I jak
              na razie jestem porażona brakiem jakichkolwiek zasad wśród pracodawców.
              Kilka przykładów:
              1. Po minucie rozmowy (przed którą wysłałam do firmy dwa dokumenty zawierające
              opracowania zadań, które przygotowano dla mnie, nad którymi spędziłam kilka
              godzin) okazuje się że jestem na aplikacji radcowskiej, o czym można było
              oczywiście przeczytać w cv, no i to jest taka wada, że rozmowa kończy się
              natychmiast.
              2. Dział prawny: zostają 2 osoby - ja i ktoś inny, pracę dostaje ta druga
              osoba, bo ja mam wadę - jestem na aplikacji.
              3. Zaprasza się mnie na rozmowę (dzisiaj miała się odbyć) po czym rano dostaję
              telefon że to nieaktualne.
              4. Kancelaria zaprasza mnie na tzw test, tzn przez 3 godziny piszę u nich
              umowe, ta jest oceniana przez 3 tygodnie. Teraz okazuje się że kancelaria w
              ogóle nie prowadzi naboru. Jednak.
              To tylko przykłady. Zastanawiam się czy to ja mam pecha, czy wymagam zbyt wiele
              od pracodawców.
              Zaczynam żałować, że udało mi się to o czym marzą setki absolwentów prawa -
              dostać się na aplikację - bo w moim przypadku to na razie uniemożliwia mi
              dostanie pracy.
              Niestety nie studiowałam w Warszawie, nie miałam tu praktyki i przez to
              znalezienie pracy jest naprawdę trudne. Ciekawa jestem kiedy w końcu się uda i
              czy do tej pory nie zeświruję.
      • ako416 Re: Praca z Wyborczej 04.08.04, 09:15
        Wysłałam CV w odpowiedzi na 4 ogłoszenia. Z 3 firm zaproszono mnie na rozmowę.
        W dwóch wyrażono chęć zatrudnienia. Wybrałam korzystniejszą ofertę. Wydaje mi
        się że wcale nie tak źle.
        Dodam, że mam tyt. licencjata z prywatnej uczelni, angielski podstawowy i to co
        podobno dyskwalifikujące mam 5-cio m-czne dziecko.

        Pozdrawiam, życząc sukcesów w szukaniu pracy

        Anka

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka