Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    System prowizyjny dla handlowca

    IP: *.31.27.17.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.05.13, 20:29
    Pytanie do ludzi, którzy pracowali w kilku firmach jako handlowiec
    (ja do tej pory pracowałam w czterech różnych):

    otrzymałam propozycję pracy, gdzie wynagrodzenie składa się z 2000 podstawy
    i prowizji, ale uwaga: liczonej dopiero PO osiągnięciu progu 35000 zł obrotu,
    i mało tego - jeśli np. zrobisz 36000 zł -nie otrzymujesz % od tejże kwoty, tylko od 1000 zł :) (!)

    Dla mnie było to b. dziwne (zawsze dostawałam % od zrealizowanego planu),
    a pracowałam w 3 korpo i 1 średniej firmie...

    Analizowałam jakie realne obroty są do osiągnięcia w tej firmie i są to kwoty 40-75 tys,
    więc wynagrodzenie nie będzie rewelacyjne..

    Czy ktoś z was pracował na podobnych zasadach ?
    Obserwuj wątek
      • lilith76 Re: System prowizyjny dla handlowca 01.06.13, 21:53
        Systemy prowizyjne zmieniają się wraz z sytuacją na rynku. Ta sama firma może zmieniać zasady wynagradzania.
        Co my ci możemy doradzić?
        Sama oceń, czy opłaca się pracować na takich warunkach.
        Z obserwacji - bardziej dominującą strategią teraz jest dawanie najniższej krajowej na umowie o pracę + prowizje "niesłychanie wysokie".
        Ten pracodawca o którym piszesz daje wyższą podstawę (taką, żebyś srała co rano gównem nie wodą), za to precyzyjnie wyliczył ile pensji osób, czynszu, rachunków, kawałka wygodnego życia prezesa ma pokryć jeden PH, zanim zacznie sam zarabiać jak człowiek (na druga kupę dziennie).
              • Gość: Gość Re: System prowizyjny dla handlowca IP: *.aerostrada.com.pl 08.06.13, 18:25
                Rozumiem, że dostałaś na wstępie 2000zł-za to, ze przychodzisz do pracy i próbujesz znaleźć klienta:-) Zakładam, że przez pierwsze 3 m-ce musisz się zapoznać z branżą, rozeznać w temacie wiec generalnie dostajesz pensję, nie przynosząc zysku firmie. Przez ten czas pracodawca udostępnia ci zapewne narzędzia pracy i wierzy, że za jakiś czas przyniesiesz zysk do firmy. Innymi słowy inwestuje w ciebie i to zapewne nie mało, można to policzyć :
                -ogłoszenie o pracę i czas na rekrutację (ogłoszenie w pracuj.pl to min.500zł)
                -pensja 2000zł/m-c +Zusy + lekarz
                -czas aby cię przeszkolić (policz sobie ile czasu musieli cię wdrażać) min.1000zł
                -telefon +rachunki za telefon 500zł
                -wyrobienie wizytówek i innych materiałów 200zł
                -stanowisko pracy (biurko, krzesło, kawki, herbatki itd.) 1000zł
                -auto + benzyna (zakładam, że jako handlowiec dostałaś takowe do dyspozycji) Leasing ok 600-1000zł, benzyna 600-800zł

                Rozumiesz teraz dlaczego na początek mnij zarabiasz i musisz cokolwiek przynieść do firmy, żeby chociaż twoje koszty się zwróciły? Z moich założeń wynika, że handlowiec zaczyna zarabiać po około pół roku. Jeżeli odejdzie szybciej to jest czysta strata dla firmy :-) Mam nadzieję, ze ci pomogłem zrozumieć pewne zależności.

                W naszej firmie handlowiec dostaje na start 2000-3000zł netto (zależnie od tego jakie ma doświadczenie w branży i co wywalczy :-))
                Musi wyrobić w pierwszych miesiącach 15000zł netto (dopiero od tego dostaje prowizje 20%)

                Pierwszy rok jest trudny i trzeba zacisnąć zęby, zdobyć kontakty. Po roku klienci sami przychodzą i najlepsi handlowcy mają pensje 6000-12000zł (już z prowizją).

                Handlowiec to bardzo dobry zawód. Kiedy człowiek jest w tym dobry to może się ustawić na całe życie i zarabiać duże pieniądze. Podstawa to wybrać dobrą branżę, w której po kilku latach można stać się specjalistą.

                Dobrych handlowców firmy trzymają i przyciągają czym tylko mogą: pakiety socjalne, nagrody, wysokie pensje, dobre auta do użytku własnego, telefon z najwyższej półki. Ale najlepsi handlowcy to wiedzą :-)



                • Gość: misticka Re: System prowizyjny dla handlowca IP: *.147.71.127.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.06.13, 22:37
                  -dziękuję za konkretne info,
                  akurat nie mam ani auta służb. (tylko 1x dzień w tyg jestem poza biurem na spotkaniach)
                  ani tel. -nawet ze śr. półki, a laptop stoi na 15-letnim biurku.. :)

                  W każdym razie -piszesz, że jak już handlowiec zrealizuje te min. 15 tys netto -to od tego poziomu jest już mu liczona prowizja - i to uważam za "normalne",
                  ale czy to fair, żeby mówić -od 30 tys. % nie otrzymasz, a dopiero od kasy POWYŻEJ
                  tego poziomu,
                  Więc jeśli zrobię 35 tys., to tylko od 5 tys otrzymuję % ..
                  TO jest dla mnie dziwne...
                  • Gość: Zuzza Re: System prowizyjny dla handlowca IP: *.opera-mini.net 11.06.13, 12:08
                    Od jakiegoś czasu szukam pracy. Odpowiedziałam na ogłoszenie, zostałam zaproszona.
                    Rozmowa gadka szmatka w sumie o nic konkretnego nie pytali, widać że każdego biorą.
                    Jest to sprzedaż pewnego produktu dla firm, więc nie dzwoni się "po domach" czy kupi pani garnki.
                    Tak więc powiedziałam, mogę spróbować, może się w tym sprawdzę?

                    Praca pon- piątek. 3 przerwy, kawa herbata, prawie prywatny kibel na klucz.
                    A więc bez pampersów. Rozsądne godziny, ogarnie się i pracę i dom.
                    Zdzwiwiłam się trochę że nie ma tam żadnych stanowisk komputerowych, same boksy ale okej, w sumie pomyślałam -to lepiej dla oczu.
                    Piszecie tu o jakichś laptopach, samochodach itd hehehe.
                    Okazało, się że pracuje się tylko na prowizji, za przychodzenie do pracy nie płacą- ale trzeba być.W dodatku są też dyżury i sprząta się to pomieszczenie a więc biurko prezesa, stoły, podłoga, nie wiem jak z oknami, ale przepisy mówią wyraźnie, że osoba nieuprawniona do prac na wysokościach nie ma prawa ich wykonywać :))
                    Czyżby ktoś oszczędzał nawet na sprzątaczce??Nooo chyba za to powinni już zapłacić??
                    Dzwoni się ze swoich telefonów.

                    Myślałam w swej naiwności, że podstawy będzie te 1600 brutto(tak było w ogloszeniu) aby opłacić rachunki i kupić jedzenie ale pracować cały miesiąc za darmo, nie dostać nic i nie wiadomo czy podpiszą umowę??(bo nie wiadomo, mogę sie prozaicznie nie sprawdzić)
                    Z czego wtedy odprowadzane byłyby składki?
                    Laski tam pracują praktycznie na przejazdy i fajki i aby se coś w CV wpisać,że nie siedziały na kanapie przed TV.

                    Czy taka praca ma sens?
                    Praca jako praca niezła, wiadomo gdzieś trzeba pracować, produkt niezły,sporo materiałów szkoleniowych, ale zaniepokoiło mnie, że jakbym się nie sprawdziła to tak faktycznie przerobiłabym miesiąc dla kogoś za darmo.
                    Napędziłabym tam pewnie kilkunastu kontrahentów i to by było akurat tyle ile możnabybyło nakłonić do kupna oferty a ta cała gadka o jakiś wygórowanych normach to pic na wodę.
                    I proszę nie pisać o zdobywaniu doświadczenia i stażach, bo w cywilizowanych krajach płacą nawet za praktyki- bo przychodzisz i wykonujesz pracę.
                    A na stażach(darmowi pracownicy) i szkoleniach i innych miesiącach próbnych to można w nieskończoność się łudzić.
                    Mówiąc już bardzo prymitywnie, trzeba rano wstać i przyjść a za darmo to można dłużej poleżeć. Tak się składa, że kawę i herbatę też mam w domu.(no ale jak na takie warunki pracy - ciepło w biurze, 8 a nawet 7 h, bez sobót, kawa, herbata powinnyśmy piszczeć z zachwytu- co wy chcecie jeszcze??.)
                    A że napędzisz przy okazji paru klientów- ot taki efekt uboczny :)


                    Jest takie powiedzenie, które bardzo mi sie podoba: Za darmo praca w g... się obraca :)
                    • Gość: Gość Re: System prowizyjny dla handlowca IP: *.aerostrada.com.pl 13.06.13, 16:45
                      Zuzza !!!
                      Popatrz na to z innej strony- Strony pracodawcy. Zatrudnia trzech handlowców. Każdemu daje 1600zł + prowizje jeżeli coś zarobią. Co się dzieje jeżeli nic nie zarobią? Uwierz mi, że tak się dzieje dość często.

                      Rozumiem, ze to już sprawa pracodawcy, że na tym straci?

                      Masz trochę takie myślenie "czy się stoi czy się leży 1600 się należy". Niestety takie czasy już odeszły i szybko nie wrócą.

                      Zapytaj handlowców z najwyższej półki ile muszą się nabiegać, żeby zarobić 3-4tys. Już nie mówiąc o tych, którzy zarabiają ponad 10tys/m-c. Oni nie siedzą i nie marudzą. I mogę się założyć, że gdyby pracodawca przeszedł z nimi na system prowizyjny, zero podstawy to nadal zarabiali by tą samą kasę.

                      Tylko nieudacznicy i malkontenci cały czas liczą, że za siedzenie przy biurku coś dostaną.

                      Dla takich są agencje pracy tymczasowej i skakanie z kwiatka na kwiatek za marne grosze.

                      Zamiast narzekać skup się na jednej branży, poznaj ją dobrze, stań się fachowcem, doradcą klienta, naucz się sprzedawać, znajdź swój system pozyskiwania klienta a wtedy zamiast marnej pensji będziesz mogła budować rynek, podpisać umowę o współpracy z firmą z branży, która cię interesuje i zarabiać coraz więcej a nie prosić się o marne ochłapy.

                      Firmy wolą współpracę z zewnętrzną firmą handlową i są wtedy w stanie oddać nawet i 40-50% z zysku. Takiej prowizji nigdy nie wypłacą pracownikowi, a wiesz dlaczego? Bo to wielkie ryzyko, ryzyko, że nic nie zarobi, ryzyko, że pójdzie na chorobowe, zajdzie w ciąże, pójdzie do konkurencji itd. itd.






                      • Gość: Zuzza Re: System prowizyjny dla handlowca IP: *.opera-mini.net 14.06.13, 11:14
                        Ja nawet nie mówię o 1600! Ale wkońcu pojawiam się w tej pracy, jasne mogę się nie nadawać (tak najłatwiej pracodawcy powiedzieć aby mieć darmowego pracownika przez miesiąc), na to mi wygląda. A co im nagonie klientów to nagonię.
                        Ale czy przedstawiciele- ci z górnej półki jak napisałęś/łaś są również zobligowani do sprzatania biurka prezesa z Ikei i mycia podłogi??-za darmo przecież bo nic nie dostajemy za pracę ani 1 zł.
                        Ktoś tu oszczędza jak się da- jak wspomniałam nie mieli nawet telefonów podłączonych, ani jednego, dzwoni sie ze swoich komórek.
                        Nie mówię już o takcih cudach jak laptop czy samochód.
                        Pozatym pracodawca kręcił, na rozmowie była mowa o podstawie 1100 zł (ja naprawdę nie chce niewiadomo ile) a na drugi dzień się dowiaduję, że nie płaci nic a laski pracują na fajki i aby sobie coś w CV wpisać :)

            • saguarro Re: System prowizyjny dla handlowca 31.01.14, 12:28
              najlepiej to przejść szkolenie - pracownicy i maja satysfakcje ze jest w nich robiona inwestycja, a potem wiadomo ze przez prowizje ktore maja jak sa bardzij efektynwi po porządnym szkoleniu, maja wiecej pieniazkow. to machina ktora napedza. firm jest kupe - ja mialem przyjemnosc wspolpracowac z firma co sie nazywa synergia rozwoju. Wiedza trenera i jego podejscie do kazdego z pracownikow przeszedl moje oczekiwania. A i efekty widoczne sa juz od samego szkolenia po dzien dzisiejszy.
      • Gość: Issak Re: System prowizyjny dla handlowca IP: *.aerostrada.com.pl 03.02.14, 09:47
        Czego nie rozumiesz? Firma ma określone koszty. Handlowiec musi je pokryć. Są to koszty bezpośredniu dotyczące handlowca oraz koszty ułamka firmy, który dzieli się na wszystkich handlowców. W kwotę 36tys wchodzi twoja pensja, zus, podatek, stanowisko pracy, auto, paliwo oraz koszty części firmy np. pensja sekretarki czy biura księgowego. Jak zarobisz na to wszystko to dopiero szef się z tobą podzieli resztą. Logiczne. Dodatkowo szef płaci ci płaci za twoje okresy przestoju, wakacje, chorowy kiedy to nie przynoszisz do firmy ani grosza, ale zapewne o tym zapomniałaś ;-)

        Dlatego jezeli jesteś dobra w tym co robisz otwórz firmę handlową, podpisz umowy z wykonawcami, producentami np. na 30%-40% , wtedy zarobisz dużo więcej! Problem jestk tylko taki, że w czasie choroby czy wakacji nic ńie zarobisz ;-) .
    Inne wątki na temat:

    Popularne wątki

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka