Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Podjąć studia na Architekturze w wieku 26?

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.13, 15:56
    Long story short.

    Mam mgra z finansów z London School of Economics. Przez ostatni rok pracowałem w dziale bankwości inwestycyjnej w jednym z banków, natomiast od długiego czasu interesuję się architekturą, tak naprawdę przy wyborze studiów chciałem już wybrać architekturę, ale nie wiem co mnie odciągnęło od tej decyzji.

    Od zawsze z łatwością rozwiązywałem testy związane z myśleniem przestrzennym, byłem dobry z rysunku etc.

    Pytanie następujące. Czy warto rzucić karierę w finansach i iść za pasją? Ile potrzeba czasu an zdobycie uprawnień?
    Obserwuj wątek
      • jason10 Re: Podjąć studia na Architekturze w wieku 26? 08.06.13, 16:38
        A dlaczego chcesz zrezygnować z pracy w banku inwestycyjnym?
        Byłbym wdzięczny jakbyś opisał jakie są perspektywy po finansach w Londynie, bo sam skończyłem finanse, a w Polsce ciężko o rozwojową pracę w tej branży.

        Wszystko w sumie rozchodzi się o podział back office/front office. Jak ciężko dostać się do front office w Londynie? A w back office, to w jakich działach praca jest w miarę znośna?

        Co do architektury w Pl, to ciężko zrobić uprawnienia, musisz na początku robić za darmo albo za groszowe stawki. Zresztą poszukaj sobie na forach jak absolwenci architektury narzekają.
        Jak chcesz robić architekturę w UK, to się nie wypowiem, bo nie wiem jak tam wygląda rynek pracy.
        • Gość: Andrew Re: Podjąć studia na Architekturze w wieku 26? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.13, 15:00
          Nie pracowałem w Londynie, a w Warszawie w jednym z globalnych banków. Pracę chciałbym zmienić, bo wolę robić to co mnie pasjonuje, aniżeli po prostu siedzieć przed biurkiem zwyczajnie dla kasy, gdzie tak naprawdę nie będziesz miał czasu, żeby ją wydać. W tygodniu przepracowanie średnio 70 godzin< to nie jest nic nadzwyczajnego.

          Perspektywy w Londynie są, tylko zależy co masz do zaoferowania - czyt. uczelnia i wcześniejsze doświadczenie. W Londynie bardzo mocno się liczy jaką uczelnię skończyłeś, jakie firmy masz w CV. Poza tym konkurencja jest ogromna. Jakby nie patrzeć do Londynu zjeżdża niemal cała Europa, a firmy też nie tworzą co roku tysięcy nowych stanowisk pracy.

          Nie zgodzę się odnośnie braku perspektyw w Polsce. Większość banków ma już swoje siedziby w Warszawie, ale niestety są to małe biura, gdzie jacyś Polacy z Londynu zostali oddelegowani (biura nie są jeszcze tak rozwinięte jak np. te w Moskwie). Masz kilka butików, które mogą być przydatne w rozwoju kariery w bankowości w Polsce (M&A). Pytanie podstawowe, to jaki dział Cię interesuje? Trading, M&A, Leverage Finance, Equity?

          Odpuściłbym sobie wszelkiego rodzaju HSBC, UBS, Credit Suisse i wszystkie inne kołchozy w większych miastach wojewódzkich. To jest zwykły outsourcing i jeżeli ktoś sądzi, że dzięki pracy tam przeniesie się do Londynu to zalecam wziąć ostrą dawkę antydepresantów. Bo czeka Cię niezłe zderzenie ze ścianą, na której widnieje napis "welcome to the real world".

          • jason10 Re: Podjąć studia na Architekturze w wieku 26? 09.06.13, 17:25
            Jeśli chodzi o Twój wybór między finansami a architekturą, to tak naprawdę nie chodzi o te dziedziny nauki a o Twój typ osobowości. Wiem, bo sam mam podobnie. Mam uzdolnienia w paru dziedzinach i mógłbym robić wiele rzeczy w życiu. Kilka razy zmieniałem swoje wybory.

            Niektórzy ludzie są maksymalistami, a niektórzy minimalistami. Minimalista idzie do galerii wybrać płaszcz zimowy. Wchodzi do 1 sklepu, przymierza, kupuje i zapomina o sprawie. Maksymalista przejdzie 5 sklepów, przymierzy 8 płaszczy, wybierze w końcu jeden płaszcz, pójdzie do domu i będzie się zastanawiał, że mógł jeszcze odwiedzić inną galerię.

            Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie o ile wzrośnie Twój poziom zadowolenia z wykonywanej pracy po zmianie na architekturę? Moim zdaniem może wzrosnąć ale maksymalnie o 20%. Dlaczego? Ponieważ nic w życiu nie jest kryształowe, wszystko ma wady i zalety. Praca w bankowości inwestycyjnej świadczy o tym, że masz bardzo wysokie zdolności i potencjał rozwoju. Sam piszesz: "Od zawsze z łatwością rozwiązywałem testy związane z myśleniem przestrzennym, byłem dobry z rysunku etc. ". Masz rację. Zapiszesz się na studia. Będziesz miał wysokie oceny, będziesz topowym studentem, skończysz studia, pójdziesz do pracy, będziesz topowym architektem, ale czy to będzie 2,3 razy lepsza praca niż w IB? Moim zdaniem max 20% lepsza. Architekci robią to na co jest zapotrzebowanie. Nie ma zapotrzebowania na super desingy. Ludzie chcą po prostu czterech ścian, firmy szklanego pudełka na siedzibę etc.

            Myślisz, że Gaudi był tak super do końca spełniony w pracy? Stworzył arcydzieła to fakt, ale ile musiał się użerać z klientami, uwzględniać zmiany wprowadzane przez klientów, walczyć o fundusze na swoje dzieła etc.

            Jak zmienisz zawód na architekta, to dalej będziesz miał wkurzającego szefa, długie godziny pracy, roszczeniowych klientów, część roboty będzie żmudna, mało kreatywna. Tak naprawdę zmieni się tylko merytoryczna część roboty czyli 20% całej układanki...

            Zdolni ludzie mają dużo opcji w życiu i często mają problemy z wyborem. Myślę, że w tej chwili są prawnicy z firm z Magic Circle, którzy się zastanawiają, że mogli iść w informatykę i stworzyć własny start-up i więcej by osiągnęli w tej branży. Czy rzeczywiście więcej by osiągnęli w informatyce? Oni już są na topie w prawniczej branży. Podobnie Ty jesteś na topie w branży finansowej...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka