Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Szukasz i błądzisz

    05.05.14, 13:49
    W skali roku o 400 tys. miejsc pracy ubiega się ok. 2 500 tys. osób (400 to obecnie wymiana roczników, 2 100, to bezrobotni).

    Każde rady są o kant dupy otłuc. To loteria fantowa. W dodatku kasa oszukuje, bo np. w urzędach to w zasadzie po rodzinie lub najbliższych znajomych się rozgrywa.

    A... część ludzi wyssały bezpłatne staże. Państwo z nimi nie walczy, bo to 200-300 tys. bezrobotnych mniej!!!!

    Czas wieszać!

    Gościula
    Obserwuj wątek
      • Gość: Olek Napisała... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.14, 15:00
        ciocia Dobra Rada, która pewnie w życiu roboty nie szukała.
      • Gość: r_xxx Re: Szukasz i błądzisz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.14, 15:44
        5 CV dziennie?
        Przy ilości ofert jakie są w moim zawodzie wystarczy mi zajęcia na cztery dni w moim województwie, na następne parę w województwach sąsiednich.
        I nie, nie skończyłam gotowania na gazie. Mam całkiem twarde, konkretne umiejętności.
        Pracy proszę "doradców" po prostu NIE MA. I nie pomoże tu cyzelowanie listów motywacyjnych.
      • Gość: artus Lokalizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.14, 16:01
        Nie mogę się zgodzić co do lokalizacji. Uważam, że zatrudnianie osoby z drugiego końca Polski nie ma sensu. Mało pracodawców podejmie ryzyko ściągania osoby, choćby na rozmowę kwalifikacyjną. Potem przeprowadzka, kupę zachodu i może się okazać, że po 3 miesiącach nie przedłuża się umowy, bo osoba się nie sprawdzi.
        Raczej radziłbym pisać, że się mieszka w danym mieście - np. poszukać jakiejś ciotki, albo znajomej, u której się można zatrzymać.
        • Gość: HB Re: Lokalizacja IP: *.credit-suisse.com 05.05.14, 17:48
          Bzdury piszesz - stracilem prace w Gdyni, szukalem w calej Polsce, mialem oferte z Lodzi, zdecydowalem sie na Wroclaw, duzy odzew byl takze z Krakowa. Jak sie ma dobre kwalifikacje i doswiadczenie, pracy jest od cholery
        • czemublokujecie_mikonto Wszystko zależy od stanowiska i od firmy, która 05.05.14, 21:03
          zatrudnia. Pewnie że na sprzedawcę do sklepu nikt nie robi rekrutacji w innej części Polski. W UK firma powazna robiła rekrutację na stanowiska ciekawe i dające niesamowite możliwości po roku stażu, który był rewelacyjny i na którym zarabiało się pensje nieznane w Polsce. Ogłoszenie na stronie firmy wisiało chyba tylko dwa dni-akurat trafiłem. Wypełniało się testy on-line, odpowiedzi na pytania osobiste, jak byś się zachował w danej sytuacji. Później dowiedziałem się że aplikowało 6000 osób, wybrano nas do całodziennych kwalifikacji wszystkiego 600 osób. Stanowisk było tylko 12 na cały kraj. Praca prawdziwy dream-job. Robisz to co kochasz, co potrafisz i robisz to najlepiej w najlepszej firmie. Testy oczywiscie całodzienne, pod obserwacją managerów firmy, psychologów itd. Rozmowy, zadania, testy, grupowe rozwiązywanie problemów. I firma na rekrutację zaprasząła z każdego zakątka UK, zwracała koszty przejazdu za pociąg, samolot, taksówki. Zapewniła nocleg w hotelu Plaza zaproszonym kandydatom i śniadanie przed przyjściem na spotkanie. Tak się zachowuje firma solidna. Firma "krzak" w Polsce ma w nosie skąd aplikujesz, masz przyjechać na własny koszt, masz przy okazji test na asertywność, bo się spóźniają z rozmowami i uważają się za niewiadomo co. Nie ma mowy o tym by ci powiedzieli ile będziesz zarabiał, nie wiesz po co przyjechałeś, rozmowy o wszystkim i niczym-rezultatów zero, odpowiedzi zero, po zakończeniu rekrutacji też ani pocałuj mnie. Normalna firma po rekrutacji dzwoni i mówi jakie były twoje mocne strony, w czym byłeś najlepszy, w czym byli lepsi inni kandydaci, który manager jak cię ocenia. W Polsce oczekują że powiesz iż jesteś najlepszy i kochasz ich dlatego zgadzasz się pracować za mniej niż tygodniówka przez cały miesiąc, najlepiej na zlecenie, jakieś 60+ h tygodniowo i jeszcze uczestniczyć w firmowych spędach urządzanych przez firmę. Będziesz pracował z uśmiechem aż padniesz, nie wymagasz nawet podziękowania za pracę.
        • asmok6 Re: Lokalizacja 05.05.14, 21:32
          Całkowicie się nie zgodzę. Wszystkie moje poszukiwania pracy kończyły się znalezieniem interesującej offerty w innej części Polski (bo akurat w mojej nie było) i jakoś nigdy pracodawcy nie przeszkadzało to w zaproszeniu na rozmowę. Na rozmowie po prostu pytał jak szybko mogę się przeprowadzić i jak sobie wyobrażam współpracę w okresie przejściowym (bo zazwyczaj mówiłem że około miesiąca zajmie mi osiedlenie się).
          Ludzi których zatrudnialiśmy (gdy już pracowałem) też ściągaliśmy z całego kraju, dosłownie z całego, bo potrzebowaliśmy dobrych, a skoro najlepszy mieszkał 400 km dalej to nie było wyjścia. Po co nam lokalny ale gorszy. On(a) ma pracować a nie oprowadzać wycieczki po okolicy.
          • Gość: moe Re: Lokalizacja IP: *.homenett.pl 06.05.14, 11:52
            Bez obrazy ale ku... z z agencji towarzyskich tez tak jeżdżą i robią lody w innych miastach na wyjeździe ,tylko czy to cos znaczy ?
            Gdzie ty sie porównywać z zarobkami do byle ku... z agencii ?
          • allegropajew Re: Lokalizacja 06.05.14, 12:53
            Jasne, szczególnie jak masz żonę, która pracuje, ale w zawodzie, że gdzie indziej pracy raczej łatwo nie znajdzie
      • Gość: sipsak Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podczas ... IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.14, 17:56
        A może tak szanowna dziunia z HR podpowie skąd brać ciągle nowe środki na dojazd na potencjalne rozmowy kwalifikacyjne odbywające się po województwie lub całym kraju? Czekam na kolejne genialne porady.
      • split-fire Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podczas ... 05.05.14, 19:56
        "Ubiegając się o pracę, pamiętajmy o tym, by podawane przez nas dane kontaktowe były poprawne i aktualne, bo przecież to również wpływa na to, czy potem otrzymamy odpowiedź zwrotną, czy nie. "
        "Po miesiącach wysyłania aplikacji w końcu zostaliśmy zaproszeni na rozmowę o pracę. Spotkanie przebiegło pomyślnie, dostaliśmy się do kolejnego etapu, który odbędzie się za tydzień. Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, czekają nas jeszcze co najmniej dwa spotkania. Dopiero potem dowiemy się, czy zostaliśmy zatrudnieni. Cała rekrutacja może trwać nawet dwa miesiące. W tym czasie, zachęceni pozytywnym odbiorem naszej osoby, przestajemy odpowiadać na inne ogłoszenia. To błąd! Nie mamy gwarancji, że to właśnie nam firma zaoferuje pracę. W każdej chwili możemy odpaść z rekrutacji i wrócić do punktu wyjścia stratni o kilka tygodni, w trakcie których mogliśmy zaprezentować się innym pracodawcom."
        !!!!!1
        PORADY DLA DEBILI
        • czemublokujecie_mikonto Re: Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podcza 05.05.14, 21:05
          Jeśli firma na rekrutacji tak się zachowuje jak tu napisano podczas pierwszej rozmowy, na którą zaproszono, to lepiej powiedzieć im, że sorry, ale testować twojej asertywności nie muszą i jeśli będą chcieli kogoś rzeczywiscie zatrudnić do pracy, a nie robić cyrk to dopiero wtedy niech sie do mnie zgłoszą. Tymczasem ich żegnasz i wychodzisz.
          • asmok6 Re: Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podcza 05.05.14, 21:36
            I po takim wyjściu zazwyczaj w ciągu tygodnia już jesteś przyjęty :) Przetestowane :)
        • kazjenka Re: Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podcza 11.05.14, 18:37
          Tak się zastanawiam, kiedy w tych wszystkich poradach przestaną powtarzać oczywiste oczywistości. Wskazówki są identyczne, jak w tekstach sprzed trzech, pięciu i dziesięciu lat.
      • czemublokujecie_mikonto Yeah but, no but-FCUK to świetna marka zaprojektow 05.05.14, 20:52
        ana w UK, firmy powstają w UK jak grzyby po deszczu, pracują, opłaca im się płacić pracownikom po Ł6,50-Ł7,50/h pracy, w Polsce firmy rodzinne zbankrutowały, niektóre specjalistyczne usługi oraz te których chronicznie brakuje przetrwały. W Polsce pluskwy od polityków po agentów Watykanu wyciskają z ludu co tylko się da, a na tym jeszcze żeruje opresyjna mundurówka.
        SORRY BEZ REFORM NIE BĘDZIE NIC! A na reformy się w tymn stuleciu nie zanosi. Na rewolucję też nie, bo krew już od 2005 roku by się lała strumieniem, a wycieczki zwiedzałyby w Wawie leje pozostałe po wybuchach na terenie obecnego sejmu.

        Głupiutkie rady HRówek pisane na zamówienie niczego nie zmienią. W Polsce nawet przy zerowych płacach nie opłaca się prowadzić firm-z wyjątkami-a większość firm żeruje na wykorzystywaniu niewolników-desperatów zgadzających się na "stawki" polskich oddziałów "agencji pracy", które przecież nie maja żadnej oferty pracy-ManPower w Londynie oferuje stawki Ł8-Ł12/h-gdzie w Polsce takie oferuje? Nie wszyscy mogą być inzynierami, specjalistami IT-potrzeba zwykłych piekarzy, zwykłych sprzedawców, zwykłych ludzi pracy i winni oni mieć godziwą płacę.
        Pojękiwanie panieny z HR o braku mobilności u Polaków w sprawie pracy jest co najmniej śmieszne. W małej mieścinie nie ma pracy, albo oferuje się 1200zł netto-tygodniówki na cały miesiac, to ktoś ma się porzeprowadzić do miasta 200km w którąkolwiek stronę by zarabiac 300zł więcej i nie mieć za co wynająć mieszkania? To każdy pieprzy taką mobilność. Szuka pracy w UK albo gdziekolwiek, w normalnym kraju, którego język zna i wyjeżdża do pracy. A jak już pracuje to się powoli oswaja z nowym otoczeniem, krajem, zaczyna od zera i w 5 lat ma więcej niż po 20 w Polsce, inaczej żyje na innym poziomie. Wie, że zyje w normalnym kraju i do tego syfu w Polsce nie zamierza wracać. Wracają jedynie nieliczni, ze względów rodzinnych względnie jakieś nieudaczniki.
        REFORM POTRZEBA POLSKO-REFORM, a nie gledzenia pani z HR. Zresztą obserwuję, że w wielu miejscach w Polsce gdzie są zatrudnieni specjaliści jakoś wszystko normalnie się toczy, firmy, które zatrudniają za pół kluski śląskiej i z łapanki to niestety nie mają rzetelnego pracownika, a wizytówka firmy przed kleintem skrzeczy: "jaka płaca taka praca"-i firma traci, bo klienci odchodzą i nie wracają, nie chcą mieć z taką firmą nic do czynienia!
      • Gość: Asus Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podczas ... IP: *.walbrzych.vectranet.pl 05.05.14, 21:31
        Nie zgadzam się.
        Od stycznia przechodzę wieloetapowe rekrutacje, poczym następuje dłuugie milczenie. Brak odzewu, cisza, cisza, cisza. Wreszcie pracę otrzymuje ktoś inny.
      • tbernard Ja mam też kilka cennych porad. 06.05.14, 01:04
        1. Jak zrobić, żeby herbata była słodsza? Energiczniej mieszać łyżeczką. Nie potrzeba wtedy ani cukru ani miodu, czy syropu.
        2. Jak zrobić, żeby długa i powolna kolejka na przykład na poczcie zechciała szybciej się poruszać. Należy zacząć szybko przebierać nogami. Przecież wiadomo, że jak się biegnie to porusza się szybciej.
        • Gość: kafebiba Re: Ja mam też kilka cennych porad. IP: *.dynamic.chello.pl 06.05.14, 09:29
          na tę kolejkę ja znam sposób,
          ...ale nie powiem.. :(
          Bo ja mam taką pocztę w okolicy z okienkiem, w którym jest postęp osoba na 25min. Jedno jest takie okienko. Tam taki pan kiedyś siedział, co siadał do okienka jak się 5osób uzbierało.
          A teraz siedzi drugi pan, co obsługuje 2os.na godzinę.
          Nakrzyczał na mnie jeszcze, że on nie może tak błyskwicznie.
      • Gość: Józek Ściema bezrobocie nie zależy od CV IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.14, 09:09
        Tylko od znajomości kolesiów z PO i PSL głównie lub juz jak mamy wójka czy rodzica który ma firmę, pozatym to tylko ściema bo ile by sie nie wysłało 80 % miejsc już jest zarezerwowanych. Żeby spadało bezrobocie musi byc przemysł musi być konsumpcja a u nas ani premysłu ani konsumpcji bo co to za konsumpcja za 1200 na rękę
        • allegropajew Re: Ściema bezrobocie nie zależy od CV 06.05.14, 12:56
          W dodatku konsumpcja WŁASNEGO, nie CHIŃSKIEGO.

          Gościula
      • Gość: lodovik Re: Szukasz i błądzisz IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 06.05.14, 10:06
        Ja nie błądzę. Problem jest tylko jeden, jestem 60+ i to mnie dyskwalifikuje. Rady nadzorcze wszystkich firm do których aplikowałem wydały zarządzenie by nie przyjmować ludzi po 40-tce pomimo tego że nie ma chętnych do roboty za 1800 zł netto.
      • Gość: lodovik Re: Szukasz i błądzisz IP: *.tarnowskiegory.vectranet.pl 06.05.14, 10:12
        Ciekaw jestem o ile wzrosło by bezrobocie gdyby zlikwidowano stanowiska takie jakie mają te śmieszne panie od durnych porad.
      • Gość: tytus Jeżeli ktoś jest gotów pracować za psie pieniądze IP: *.blue.kundencontroller.de 06.05.14, 11:45
        to praca jest od zaraz. W ostatnim czasie rodzina namawiała mnie na powrót do kraju. Wysłałem kilka CV i zaraz zaczęły się telefony. W rozmowie telefonicznej wszystko pięknie aż do pytania "jakie są Pana oczekiwania finansowe". Myślę sobie, praca w Warszawie, podliczyłem koszty. Odjąłem luksusy żeby było tak na "przeżycie od 1 do 1" żeby sprawdzić reakcję. Więc mówię śmieszne "6000 PLN brutto mi wystarczy". Wtedy rekruterka się niemal zachłysnęła, że budżet nie przewiduje takiej kwoty. To już nawet psich 6000 PLN za które nie podjął bym i tak pracy to za dużo dla pazernych pracodawców w Polsce.
        • Gość: Michał Re: Jeżeli ktoś jest gotów pracować za psie pieni IP: *.pl 06.05.14, 11:50
          A w jakiej branży?
          • Gość: moe Re: Jeżeli ktoś jest gotów pracować za psie pieni IP: *.homenett.pl 06.05.14, 11:53
            Zwykłe sprzątanie i układanie ;0
            • Gość: tytus Re: Jeżeli ktoś jest gotów pracować za psie pieni IP: *.blue.kundencontroller.de 06.05.14, 12:14
              Gdybym tylko takie umiejętności posiadał to też 6000 PLN brutto w Warszawie nie było by wcale dużo.
              • Gość: moe Re: Jeżeli ktoś jest gotów pracować za psie pieni IP: *.homenett.pl 06.05.14, 14:10
                Zgadza sie ,dlatego nie warto przenosić sie bez sensownej wypłaty
          • Gość: tytus Re: Jeżeli ktoś jest gotów pracować za psie pieni IP: *.blue.kundencontroller.de 06.05.14, 11:56
            Głównie sektor finansowy: banki, firmy ubezpieczeniowe. Ale były też oferty odpowiadające mojemu doświadczeniu np. od operatorów komórkowych. Sorry ale to za te 6000 PLN brutto/mc w Warszawie i tak bym się nie zgodził tylko rzuciłem tak dla sprawdzenia czy za ochłapy ledwo pozwalające przeżyć miesiąc jest praca w kraju bo od znajomych którzy jeszcze nie wyjechali słyszę, że po 2500-3000 na rękę mają i rodzice muszą im się dokładać żeby jakoś przetrwali. Wychodzi na to, że to prawda.
      • Gość: mix Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podczas ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.14, 14:52
        Pamiętam, jak na początku lat 2000., gdy bezrobocie sięgało 20% Mordasewicz, Michnik i inne świnie z "elyt" przekonywały, że to dlatego, iż Polacy nie umieją się zaprezentować, pisać CV i - uwaga, uwaga - są MAŁO MOBILNI.

        Kilka lat później Wielka Brytania otworzyła dla Polaków rynki pracy i nagle się okazało, że 2 miliony Polaków odznaczają się nie tylko wyjątkową mobilnością, ale potrafią się zaprezentować pracodawcom na tyle dobrze, że znajdują pracę pozwalającą na godne utrzymanie w obcym kraju, obcej kulturze i często bez dobrej znajomości języka.
      • hiszpan25 Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podczas ... 06.05.14, 15:07
        prawde mowiac wystarczy jedna zmiana:
        - kraju na taki ze zdrowym rynkiem pracy...
        co zreszta zrobily juz miliony Polakow
        • Gość: Ikseska Re: Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podcza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.14, 16:37
          Ja myślę, że niekoniecznie od razu zmiana kraju. Czasem wystarczy zmiana miasta. Np. w Zielonej Górze ofert pracy jest jak na lekarstwo. W Poznaniu czy Warszawie jest ich od groma. Ponadto sa wieksze mozliwosci, choćby finansowe.
          W kazdym razie szukanie pracy radzę zacząć od poznania wlasnych mozliwosci, np. deepgreen.com.pl/, twojepredyspozycje.pl/ oraz głębszego zainteresowania się tym, w czym sie jest dobrym... Jeśli jest wiedza, zapał i entuzjazm, szanse z pewnoscia sie zwiększają...
          • Gość: moe Re: Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podcza IP: *.homenett.pl 06.05.14, 16:55
            W Warszawi żyją jak Lordy ;)
      • Gość: Internautka Szukasz i błądzisz: jakie błędy robimy podczas ... IP: *.radom.vectranet.pl 09.05.14, 00:25
        Cały artykuł to stek bzdur. Nie czytuje tych mądrych wypocin.
      • Gość: Grzegorz Rada IP: *.play-internet.pl 11.05.14, 11:14
        Zapisać się do PSL czyli w skrócie : Praca Swoim Ludziom

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka