Gość: L0pht
IP: *.acn.waw.pl
08.04.02, 04:01
Czy dam radę w 3 miesiące nauczyć się płynnie niemieckiego nie mając wybitnych
zdolności lingwistycznych, ale wkuwając 12 godzin dzień w dzień + filmy.
Gramatykę dziś skumałem bo jest dość logiczna poza niektórymi wyjątkami.
Obejrzałem dwa filmy wcześniej po polsku i ciężka sprawa. Jak myślicie da radę -
razem to jest 12h.x90dni=10080 godzin czyli więcej niż 4 lata Liceum i rok
studiów. Plus taki, że wszystko odstawiam, pracę również i tylko niemiecki non
stop. Rosyjski i Ukraiński nauczyłem się szybko bo mieszkałem w Czerniowcach na
zach. Ukrainie przez 4-mce. Angielski znam jak polski, ale niemiecki ni w ząb.
Czy ktoś się już tak uczył? Metoda ta to taki domowy Callan - ze sztucznym
lektorem w filmie i kucie słówek. Odpowiedzcie co o tym sądzicie - czy to ma
sens czy bzdura całkowita. Aha pamięć mam b. dobrą - po przeczytaniu jeden raz
zapamiętuję po tygodniu pow. 30 % materiału. Pozostałą część jak spojrzę to
wiem, że czytałem. Czytam 1200 słów na minutę ze zrozumieniem testowanym po
przeczytaniu 90%. Najlepsi czytają 40000 ale kosztem mniejszego zrozumienia.
Chodzi mi o to jak zoptymalizować naukę, żebym szybko nauczył siębiegle władać
niemieckim i zacząć czytać literaturę niemiecką dotyczącą genetyki, bo
nazbierało się tego trochę.