Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHAMSTWO

    IP: 217.113.224.* 16.09.04, 10:45
    Przygotowanie dobrej aplikacji wymaga sporo czasu oraz pieniędzy.
    Na moją aplikację składa się :
    - list motywacyjny ( pisany z sercem i zaangażowaniem do Firmy, której
    wymagania spełniam w 85 - 120% !! )
    - CV ( z uwzględnieniem charakteru wybranej Firmy )
    - zdjęcie ( od fotografa, a nie jakieś ksero czy skan )
    - często : kserokopie zaświadczeń, świadectw, itp.
    To wszystko wkładam do ( każdorazowo ) nowiuteńkiej, plastikowej obwoluty, to
    wszystko do nowej papierowej wiązanej teczki, podpisuję i wkładam do koperty,
    którą jeszcze usztywniam, wkładając jakąś tekturową wkładkę.
    Takich aplikacji nie wysyłam wiele, starannie wybieram Firmy, do których
    aplikuję.
    I co ? I JAJCO ! Pi******ni PRACODAWCY nawet nie raczą przysłać standardowej
    odmowy, jakiegoś zwykłego "Dziękujemy...". UWAŻAM TO ZA SZCZYT CHAMSTWA ! Nie
    jestem jakimś popychadłem, aby mnie tak traktowano ! JA się na takie
    traktowanie NIE ZGADZAM ! Jeśli w moją aplikację wkładam całe serce i
    zaangażowanie, TO OCZEKUJĘ, do ku**y nędzy, przynajmniej minimum dobrych
    manier ! Pie****ni kapitaliści ! Dupni Pracodawcy ! Kandydaci wydają ostatnią
    kasę na zdjęcia, na znaczki, na ksero, i najczęściej nie otrzymują w zamian
    NIC ! Anonse firm zawierają najczęściej klauzule : "Zastrzegamy sobie prawo
    odpowiedzi na wybrane aplikacje", albo :"Skontaktujemy się z wybranymi
    kandydatami", lub - nie ma adresu firmy, tylko nr skrytki !
    W związku z powyższym : Wzywam wszystkich Poszukujących Pracy :
    WYMYŚLMY JAKIŚ SPOSÓB NA SZANOWNYCH PAŃSTWA PRACODAWCÓW !!! Zorganizujmy
    jakąś akcję ! Marzy mi się ogólnopolskie ruszenie - niech nas, kandydatów,
    zacznie się w końcu poważnie traktować! Wiem, że jesteśmy słabszą stroną, ale
    tak nie może dalej być - POWIEDZMY "N I E ! " CHAMSTWU ! Nie wiem, jak wy,
    ale ja bardzo lubię dostawać odpowiedzi na wysłane listy ! Przecież aplikacje
    zawierają nasze dane osobowe, informacje. A to wszystko ląduje może w koszu
    na śmieci za sprawą np. jakiejś "aktywnej" sekretarki, bądź w jakimś
    zakurzonym segregatorze..
    Moja pierwsza propozycja :
    1. Nie odpowiadać na anonse firm tylko ze skrytką.

    To mało, ale od czegoś trzeba zacząć. Piszcie ! Pozdr.
    Obserwuj wątek
      • Gość: HR Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:01
        Moja droga Maju. Masz rację firmy powinny odpowadać na KAŻDĄ aplikację, ale
        niestety nie jesteśmy w stanie. Ostatnio na stanowsko ASYSTENTKA przyszło ponad
        2.000 podań (słownie dwa tysiące). Na inne stanowiska wymagające szerszej lub
        bardziej specjalistycznej wiedzy przychodzi od 300 do 600 podań. Pracuję w
        dużej firmie i często prowadzimy rekrutację na kilka etatów jednocześnie.
        Napisanie odpowiedzi do kilkuset osób zdezorganizowałoby pracę całego działu a
        ponadto policz 1.000 x 1,85 (bo chyba tyle kosztuje znaczek)= 1850 pln.
        Odpowadamy tylko osobom, z którymi były przeprowadzone rozmowy kwalifikacyjne
        (czasem 15, ale czasem 100 dziennie). Więc drodzy kandydaci, miejcie także
        trochę wyrozumiałości do osób rekrutujących. Przeprowadzenie 30 rozmów dziennie
        to napradę ciężka praca.
        Wiem, że szukanie pracy to też duży wysiłek - sama kiedyś jej szukałam, ale
        teraz pracuję. Głowa do góry i życzę powodzenia.
        • Gość: freelancer a jakie są zadania działu personalnego ? IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 16.09.04, 12:58
          > Pracuję w
          > dużej firmie i często prowadzimy rekrutację na kilka etatów jednocześnie.
          > Napisanie odpowiedzi do kilkuset osób zdezorganizowałoby pracę całego działu

          a ja w swej naiwności myślałem, że czynności związane z prowadzeniem rekrutacji
          wchodzą w skład ramowych zadań działu.

          > ponadto policz 1.000 x 1,85 (bo chyba tyle kosztuje znaczek)= 1850 pln.
          ja również ponoszę koszty przygotowując swoją aplikację. Które z tych kosztów
          (moje czy firmowe) są "ważniejsze" ?

          > Odpowadamy tylko osobom, z którymi były przeprowadzone rozmowy kwalifikacyjne
          > (czasem 15, ale czasem 100 dziennie). Więc drodzy kandydaci, miejcie także
          > trochę wyrozumiałości do osób rekrutujących. Przeprowadzenie 30 rozmów
          dziennie
          >
          > to napradę ciężka praca.
          no i mamy ramowe obowiązki działu. Moja praca też jest ciężka. Jak każdego
          pracującego.

          pzdr
          Freelancer.
        • Gość: Reader Sranie w banie. IP: *.sys.teleca.se 16.09.04, 14:13
          Przepraszam za slownictwo ale:
          duze firmy maja gotowe fomularze. Nawet podpis(!) jest drukowany bardzo czesto.
          I cos takiego jest wysylanie w odpowiedzi. Wiec zaden to wysilek.

          Poza tym maja podpisane umowy z poczta, wiec koszty nizsze niz przy bieganiu
          pani z HR po znaczki...

          E...tam...brak slow.

          Doswiadczylem tylko kilku firm (fakt, ze duzych) ktore raczyly odpowiedziec
          pisemnie z PRAWDZIWYM podpisem (mniejsza o to kto podpisywal)
          • bombany_przez_mirke Re: Sranie w banie. 16.09.04, 14:38
            a tak prawde mowiąc co Ci da, że Ci odpisze że niestety ale na razie nie możemy
            Cię brać pod uwagę w trakcie rekrutacji. Ale aplikacja zostaje w bazie danych?
            Jak wysyłasz CV zadzwoń (koszt mniejszy niż znaczek) i zapytaj czy dotarło....
            problem??
        • Gość: Gawron Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.04, 15:56
          Też mnie to denerwuje że Kadrowcy,Sekretarki bądż HR-owcy nie odopwiadają na
          aplikacje. Jak firma daje ogłoszenie, że przyjmuje do pracy i przychodzi ze 100
          lub 200 aplikacji to taka jedna z drugą powinni w kadrach siedzieć nawet i do
          północy muszi odpiedzieć wszystkim aplikantom.To powinno być ich nadrzędnym
          obowiązkiem. Szefowie firm powinni wymagać od swoich Sekretarek bądz Kadrowców
          by tak pracowali.A oni jak tylko minie 16.00 to wyłaczają komputerki a te
          aplikacje, których nie zdażyli przeczytać, to do kosza. Polska to największe
          bagno Europy.A w bagnie ludzi się nie szanuje. Prawda, szacowne sekretarki?
          • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 17.09.04, 09:27
            Gość portalu: Gawron napisał(a):

            > Też mnie to denerwuje że Kadrowcy,Sekretarki bądż HR-owcy nie odopwiadają na
            > aplikacje. Jak firma daje ogłoszenie, że przyjmuje do pracy i przychodzi ze
            100
            >
            > lub 200 aplikacji to taka jedna z drugą powinni w kadrach siedzieć nawet i do
            > północy muszi odpiedzieć wszystkim aplikantom.To powinno być ich nadrzędnym
            > obowiązkiem. Szefowie firm powinni wymagać od swoich Sekretarek bądz
            Kadrowców
            > by tak pracowali.A oni jak tylko minie 16.00 to wyłaczają komputerki a te
            > aplikacje, których nie zdażyli przeczytać, to do kosza. Polska to największe
            > bagno Europy.A w bagnie ludzi się nie szanuje. Prawda, szacowne sekretarki?


            Co Ty pierdzielisz?? Sory ale mnie wpienia takie bezsensowe gadanie. I co?? Mam
            siedzieć po godzinach żebyś dostał maila?? Do północy?? Chcesz to wyślij CV i
            napisz że możesz TYLKO TO robić w pracy. Ja (i inni sądzę też) mam trochę inne
            obowiązki w pracy. Nadgodzin wyrabiać nie mam ochoty (ani czasu). Ale od dziś
            będę siedział w pracy specjalnie dla Ciebie i będę do 20 odpisywał
            Szanowny Panie,
            Serdecznie dziękuję za nadesłanie aplikacji. Niestety w chwili obecnej Pańska
            aplikacjha nie może być brana pod uwagę. Może następnym razem.
            Pozdrawiam
            Bombany_przez_mirke.

            Masz za dużo wolnego czasu?? Bo ja nie?? Zadzwoń do firmy i się dowiesz co i
            jak..... A moze to tez jest bee pomysł??
            • Gość: HR Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:09
              bombany już cie lubie :)
              • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 17.09.04, 10:12
                kłaniam się nisko :)
                ale zaraz mnie zjedzą :)
            • Gość: Gawron Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.04, 19:35
              bombany, chyba pomyliłeś się w wyborze swojego zawodu. Praca w kadrach nie dla
              Ciebie !!!
            • Gość: Doris Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.tvkdiana.pl / 82.160.29.* 02.10.04, 20:52
              masz racje. Niektórzy sa chyba zupełnie pozbawieni wyobrażni, odpowiadać na
              każdą aplikacje-co za POMYSŁ???
        • Gość: bibi Re: do miśka z HR IP: *.dwi.uw.edu.pl 17.09.04, 10:28
          czy tak trudno, w dobie gdy dokumenty rekrutacyjne przesyła się z reguły
          mailem, ustawić automatyczną odpowiedź? ew. napisac w ogłoszeniu, ze dziękujemy
          z gory za nadsyłane aplikacje, ale zastrzegamy sobie, że odpowiemy jedynie na
          aplikacje wybranych przez nas kandydatów?

          szczytem chamstwa jest dla mnie sytuacja gdy po odbyciu rozmowy kwalifikacyjnej
          (o ile ofert moze najdejsc 1000 to na rozmowe kwalifikacyjna zaprasza sie osob
          kilka, nooo, czasem kilkanascie - w zaleznosci od stanowiska itp.) pada
          stwierdzenie - odpowiedz otrzyma pani w ciaga najblizszych dwoch tygoni - i
          nikt nie raczy zadzwonic ani wyslac maila o tresci: dziekujemy za udzial w
          rekrutacji, jednak wybralismy innego kandydata
          • bombany_przez_mirke Re: do miśka z HR 17.09.04, 10:35
            Gość portalu: bibi napisał(a):

            > czy tak trudno, w dobie gdy dokumenty rekrutacyjne przesyła się z reguły
            > mailem, ustawić automatyczną odpowiedź? ew. napisac w ogłoszeniu, ze
            dziękujemy
            >
            > z gory za nadsyłane aplikacje, ale zastrzegamy sobie, że odpowiemy jedynie na
            > aplikacje wybranych przez nas kandydatów?

            Zauważ że większość firm personalnych pisze taką regułkę w ogłoszeniu. A
            automatyczna odpowiedź... hmmm. cały czas by mi się wysyłała taka odpowiedź.
            Mam co 5 minut ustawione odbieranie poczty i co 5 minut dochodzą maile.
            >
            > szczytem chamstwa jest dla mnie sytuacja gdy po odbyciu rozmowy
            kwalifikacyjnej
            >
            > (o ile ofert moze najdejsc 1000 to na rozmowe kwalifikacyjna zaprasza sie
            osob
            > kilka, nooo, czasem kilkanascie - w zaleznosci od stanowiska itp.) pada
            > stwierdzenie - odpowiedz otrzyma pani w ciaga najblizszych dwoch tygoni - i
            > nikt nie raczy zadzwonic ani wyslac maila o tresci: dziekujemy za udzial w
            > rekrutacji, jednak wybralismy innego kandydata

            Są różne firmy. My zawsze pocztą odpowiadamy osobom, które były u nas na
            spotkaniu.
            • rybkakosmitka Re: do miśka z HR 19.09.04, 11:37
              bombany_przez_mirke napisał:

              > Gość portalu: bibi napisał(a):
              >
              > > czy tak trudno, w dobie gdy dokumenty rekrutacyjne przesyła się z reguły
              > > mailem, ustawić automatyczną odpowiedź? ew. napisac w ogłoszeniu, ze
              > dziękujemy
              > >
              > > z gory za nadsyłane aplikacje, ale zastrzegamy sobie, że odpowiemy jedyni
              > e na
              > > aplikacje wybranych przez nas kandydatów?
              >
              > Zauważ że większość firm personalnych pisze taką regułkę w ogłoszeniu. A
              > automatyczna odpowiedź... hmmm. cały czas by mi się wysyłała taka odpowiedź.
              > Mam co 5 minut ustawione odbieranie poczty i co 5 minut dochodzą maile.

              proste rozwiązanie: można stworzyć adres mailowy rekrutacja@..........
          • Gość: HR Re: do miśka z HR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 11:13
            bibi jeśli chodzi o moją firmę to osoby które były na rozmowie ZAWSZE dostają
            odpowiedź w formie listownej podpisaną przez osobę przeprowadzającą rozmowe,
            ew. szefa działu HR.
            • bombany_przez_mirke Re: do miśka z HR 17.09.04, 11:17
              i widzisz HR jakie to smutne... Ty się starasz, ja się staram, a jeden z drugim
              psują nam opinię :))))
            • zaholec Do HR 21.09.04, 22:17
              W swoim życiu odwiedziłem dużo firm rekrutujących. Jeśli pracujesz w dużej
              frmie to na pewno byłem również i Waszym gościem. Nigdy nikt nie pofatygował
              się by wysłać mi mail'a, lub list, o telefonie nie wspomnę. Opinię o
              pracownikach firm rekrutujących mam wyrobioną przez tych kilka lat i jest ona
              bardzo zła. Brak kompetencji, lekceważenie, rutyniarstwo. To smutne właśnie w
              tych firmach, że o ewentualnym zatrudnieniu decydują osoby dużo słabiej
              przygotowane do pracy niż sam kandydat :)) To smutne.


              Pozdrawiam
              • bombany_przez_mirke Re: Do HR 22.09.04, 08:44
                Ja mam tylko prośbę. Nie uogólniajmy. Nie wszystkie firmy HR są takie... :)))
        • Gość: Research. Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neonet.slask.pl 17.09.04, 18:11
          Oczywiście, że tych aplikacji nikt nie czyta bo i po co. W Polsce 80 % ludzi
          nie rozumie tego co czyta. Kto przeglądał przez ostatnie kilka lat ogłoszenia
          prasowo - internetowe to widzi ile ogłoszeń się powtarza po pewnym czasie z
          tych samych firm. Dlaczego? Bo najpierw mają priorytet znajomi rekrutujących,
          potem offset, potem ktoś z przypadku. A potem to już firma pada ze względu na
          brak fachowców. Nawet jak napiszesz do nich cv ich słowami też nie masz szans.
          Lepiej jest w firmach z zachodnim systemem organizacji pracy, bo tam pracuje
          system nie ludzie. Zmiany są dokonywane poprzez weryfikację komputerową.
          Kadrowcy są tylko pro forma. Zresztą czytasz ich wypowiedzi. Bez sensu.
      • zuzinkas Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 11:02
        Pracuje w firmie do ktòrej codziennie przychodzi ok 5 emaili z cv, ktòre ludzie
        wysylaja dobrowolnie. Nigdy nie dalismy zadnego ogloszenia, ze poszukujemy
        pracownikòw. Zdarzylo sie raz, ze rzeczywiscie byl nam potrzebny inzynier na
        budowe i po prostu szefowie przejrzeli te przyslane nam cv. Wybrali wstepnie 3
        bo tylko oni odpowiadali wymogom. I oczywiscie nie bylo wazne czy jest zdjecie
        (wszystko jedno czy od fotografa czy wydrukowane) i w jakiej formie zostalo
        przyslane, tzn. listownie, poprzez email czy przyniesione przez osobe. Moim
        zdaniem przesadzasz wysylajac cv w takiej formie.
      • Gość: a koszty?? Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje IP: *.man.poznan.pl 16.09.04, 11:07
        A wyobraź sobie przez chwilę, że jesteś po "drugiej stronie". Na twoje biurko
        każdego dnia trafia kilkanaście/kilkadziesiąt podań/aplikacji/listów
        motywacyjnych. Gdybyś na wszystkie chciała odpowiedzieć to ile czasu musiałabyś
        na to poświęcić? A zastanawiałaś się jaie koszty ponosiłabyś odpisując na
        wszystkie takie oferty? Niestety - sytuacja na rynku pracy jest taka a nie
        inna - i nie ty jedna wysyłasz dziesiątki aplikacji.
        • Gość: a koszty ?? Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje IP: *.man.poznan.pl 16.09.04, 11:08
          Widzę, że prawie jednocześnie trzy osoby podały podobne argumenty, więc nie
          jestem odosobniony ;-)
      • Gość: jacek Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:23
        > wymagania spełniam w 85 - 120%
        >Pi******ni PRACODAWCY

        >Pie****ni kapitaliści
        >Dupni Pracodawcy
        > 1. Nie odpowiadać na anonse firm tylko ze skrytką
        >do ku**y nędzy, przynajmniej minimum dobrych manier
        Otóż to. Przynajmniej minimum dobrych manier Maju, również na forum.
        POWIEDZMY "N I E ! " CHAMSTWU
        • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 11:28
          cóż... takie życie. Ale zgadzam się z przedmówcami nie można dawać odpowiedzi
          na każde zgłoszenie. Jeżeli ktoś jak ja pracyje w firmie doradztwa personalnego
          i dostaje dziesiątki (czasem setki) listów dziennie to trzeba by zatrudnić
          dodatkową osobe tylko po to żeby odpowiadała na maile i listy. Więc trzeba by
          jej zapłacić + koszty na poczcie (znaczek 1.25 :)) a nie 1.85) i zysk z
          rekrutacji = koszty odpowiedzi. To się tak nie da. My odpowiadamy tym osobom,
          które były u nas na spotkaniu.
          • Gość: HR Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:39
            priorytet - 1,85 ;)
            • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 13:25
              no cóż... informacja następnego dnia :) ale i tak czasem (czyt. często) idzie
              dwa dni
        • Gość: maja Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: 217.113.224.* 16.09.04, 13:16
          Jacku ! Moje "chamstwo" to "skutek a nie przyczyna". Albo inaczej - to cecha
          nabyta - nabyta w ramach kontaktów z potencjalnymi pracodawcami. Zapewniam Cię,
          że kilka lat wcześniej byłam grzeczną dziewczynką, natomiast w chwili obecnej
          stać już człowieka nawet na rzucanie takim mięsem publicznie..
          Przeszkadza Ci, że tak się wyrażam na forum ? I dobrze, trzeba nazwać rzeczy po
          imieniu. A poza tym, dzięki temu mojemu "chamstwu" dyskusja ma nerw i pazur,
          nie jest letnia.
          Drodzy Oponenci ! W dalszym ciągu podtrzymuję moje zdanie, że pracodawcy
          powinni odpowiadać na aplikacje. Choćby w formie maila, skoro wydatki na
          przesyłki pocztowe mogą zachwiać budżetem całej organizacji... Mam nadzieję,że
          dla wszystkich jest jasne, iż mamy na myśli aplikacje POWAŻNE od POWAŻNYCH
          KANDYDATÓW.
      • Gość: Paweł Z. Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 16.09.04, 11:33
        Żyjemy w kraju, który trawi ogromne bezrobocie. Pracodawcy nie mają szacunku
        dla własnych pracowników, a co dopiero dla kanadydatów na pracowników.
        Jeśli kiedyś nadejdzie czas na kopnięcie kapitalistów w d* (czyli na
        rewolucję), to zapewne jednak nie z powodu ich chamstwa, a z tego prozaicznego
        powodu, że z tej kapuchy, którą trzymają w garści właściciele różnych
        korporacji, można by ugotować z powodzeniem bigos dla głodujących dzieci w
        Afryce. Jest zupełnie nieracjonalne (nie mówiąc już o kwestiach moralnych), że
        jeden gość pławi się w luksusach na prywatnej wyspie na Karaibach, podczas gdy
        wielu innych umiera właśnie z głodu.
        Na dzisiaj jednak recepta jest taka, że trzeba zacisnąć zęby i udawać, że nie
        ma się nic przeciwko niektórych chamstwu pracodawców. Do tego zobowiązuje nawet
        dobre wychowanie. Dobre wychowanie nakazuje grzeczne zachowanie wobec innych
        ludzi, nawet jeśli są prostakami.
        • Gość: D Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: 80.48.255.* 17.09.04, 07:51
          Żyjemy w kraju, który trawi ogromne bezrobocie. Pracodawcy nie mają szacunku
          > dla własnych pracowników, a co dopiero dla kanadydatów na pracowników.
          > Jeśli kiedyś nadejdzie czas na kopnięcie kapitalistów w d* (czyli na
          > rewolucję), to zapewne jednak nie z powodu ich chamstwa, a z tego
          prozaicznego
          > powodu, że z tej kapuchy, którą trzymają w garści właściciele różnych
          > korporacji, można by ugotować z powodzeniem bigos dla głodujących dzieci w
          > Afryce. Jest zupełnie nieracjonalne (nie mówiąc już o kwestiach moralnych),
          że
          > jeden gość pławi się w luksusach na prywatnej wyspie na Karaibach, podczas
          gdy
          > wielu innych umiera właśnie z głodu

          Jest takie państwo gdzie wszyscy mają po równo(Kuba, KRL-D) więc pojedż tam i
          nie narzekaj.
          Czemu w Polsce bogaty człowiek jest be?
          • Gość: Paweł Z. Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 17.09.04, 09:28
            Bo kradnie.
            • Gość: Lrzysiel Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 22:04
              Idąc tropem twojego "błyskotliwego" rozumowania:
              Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

              > Bo kradnie.
              Czemus biedny?
              bos głupi!
              To jest właśnie nasz kochany naród ZAWIŚĆ ZAWIŚC I JESZCZE RAZ ZAWIŚĆ jak tylko
              ktoś ma troche lepiej od razu ZŁODZIEJ!
              • Gość: Paweł Z. Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.kom / *.kom-net.pl 17.09.04, 23:36
                Jak ktoś biedny, to od razu głupi.
                Jak ktoś złodzieja nazywa złodziejem, to od razu zawistny.
                Ech, co za naród.
            • Gość: fifa Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.sympatico.ca 20.09.04, 01:40
              Gość portalu: Paweł Z. napisał(a):

              > Bo kradnie

              ale pierdoly gadasz ,jezeli juz ktos kradnie ,to raczej pracownicy, zreszta na
              niektorych watkach raczej sie z tym nie kryja

      • Gość: Magda Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:48
        Majo,
        W zupełności się z tobą zgadzam że to chamstwo do kwadratu. Ja jak na razie
        wybrałam drogę mailową w poszukiwaniu pracy i uważam że nawet na maila powinni
        odpowiedzieć. Jakoś Polacy nie mają tego w zwyczaju, nawet żeby automatycznie
        ich skrzynka wysyłała cos w stylu dziękujemy, itp. Tak to nie wiesz czy moze
        twoja aplikacja została potraktowana jako spam czy co. Wysyłam i wysyłam, ale
        jak na razie dupa... Myslalam ze zaczne wysyłac listy drogą pocztową do jakichs
        powazniejszych firm, ale mnie do tego odpowiednio zniechęciłaś. NIe ma chyba
        sensu marnowac tyle pieniędzy.
        Pozdrawiam i mam nadzieje ze cos sie w koncu uda
        MAgda
      • Gość: Ania Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 16.09.04, 12:46
        gadanie o kosztach znaczków to farmazony. Większość poszukujących podaje
        przecież adres mailowy. Żaden problem dać "odpowiedz" ze stałą formułą - np.
        dziękujemy nie potrzebujemy odezwiemy się czy cokolwiek. kilka miesięcy temy
        szukałam pracy wyłałam ok. 100 maili. (w ciemno) odzew - sztuki 2. (odmowne).
        jedna mailem druga na piśmie od HBO. To chyba dosyć duża firma, która
        przypuszczam rownież dotaje dziesiątki maili. Miła odpowiedx odmowna na
        eleganckim papierze firmowym. Bylo mi naprawdę miło.
        • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 13:27
          może HBO ma zatrudnionego kogoś do takiej pracy....... to po pierwsze. A po
          drugie: wyślij ok 100 maili dziennie. wpisz adres regułkę (dziękujemy itp.)
          zobacz ile to czasu zajmie. Przesadzacie i tyle. Chcesz mieć pewność że mail
          dotarł?? zaznacz obowiązek potwierdzenia odczytania maila.....
          • Gość: maja Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: 217.113.224.* 16.09.04, 13:54
            Do wszystkich Forumowiczów, którzy mnie skrytykowali !
            Wasze krytyczne wypowiedzi na temat moich poglądów, napłynęły w godz. 11 - 13.
            Czy siedzicie teraz w sieci i korzystacie z firmowego kompa w godzinach pracy,
            czy też może jesteście zdesperowanymi bezrobotnymi, wydającymi w płatnej
            kawiarence internetowej resztki kończącego się zasiłku ?
            P.S. Raczej nie stosuję takich właśnie argumentów poniżej pasa, ale wasz brak
            empatii i zrozumienia dla innych, do tego mnie skłonił. Jeśli zamiast buszować
            w godzinach pracy po necie, weźmiecie się za wydajną pracę, to w budżetach
            waszych firm pojawią się na pewno środki finansowe na znaczki na listy dla
            fajnych kandydatów, poważnych ludzi. To nonsens, co piszę ? Nie większy, niż
            niektóre z krytycznych wypowiedzi, które się tu pojawiły. A na koniec, mogę
            podać takie przykłady z życia, co dzieje się z aplikacjami w firmach, że włosy
            staną dęba. To naprawdę niekomfortowa sytuacja, wysyłać ( jednak ) w ciemno
            swoje dokumenty, nie wiedząc, co się z nimi stanie.. Szanowni Krytykujący, ja
            zawsze wysyłam aplikację W ODPOWIEDZI NA ANONS i zawsze SPEŁNIAM STAWIANE
            WYMAGANIA - więc wasze argumenty trafiają w próżnię. Proszę, czytajcie
            dokładnie posty, z którymi polemizujecie. Pozdr.
            • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 14:36
              Gość portalu: maja napisał(a):

              > Do wszystkich Forumowiczów, którzy mnie skrytykowali !
              > Wasze krytyczne wypowiedzi na temat moich poglądów, napłynęły w godz. 11 -
              13.
              > Czy siedzicie teraz w sieci i korzystacie z firmowego kompa w godzinach
              pracy,
              > czy też może jesteście zdesperowanymi bezrobotnymi, wydającymi w płatnej
              > kawiarence internetowej resztki kończącego się zasiłku ?

              Siedzę w pracy i czekam żeby ktoś odebrał telefon, którego używam... tak więc
              mam chwilę i nie muszę otwierać setki maili i przeglądać setki papierów żeby
              znaleźć adres e-mail.

              > P.S. Raczej nie stosuję takich właśnie argumentów poniżej pasa, ale wasz brak
              > empatii i zrozumienia dla innych, do tego mnie skłonił. Jeśli zamiast
              buszować
              > w godzinach pracy po necie, weźmiecie się za wydajną pracę, to w budżetach
              > waszych firm pojawią się na pewno środki finansowe na znaczki na listy dla
              > fajnych kandydatów, poważnych ludzi.

              Skoro ironizujesz. Ja też będę. Masz rację zacznę wydajniej pracować, nie po to
              żeby mieć więcej kasy, ale poto żeby było na znaczki...

              Szanowni Krytykujący, ja
              > zawsze wysyłam aplikację W ODPOWIEDZI NA ANONS i zawsze SPEŁNIAM STAWIANE
              > WYMAGANIA - więc wasze argumenty trafiają w próżnię.

              Pamietaj że zawsze może znaleźć się ktoś lepszy od Ciebiei to do tej osoby
              zadzwonią.

              Pozdrowienia i powodzenia w poszukiwaniu pracy (szczerze)
              • Gość: maja Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: 217.113.224.* 16.09.04, 15:04
                Drogi bombany_przez_mirke ( nie ironizuję ), bardzo Cię lubię, ale nie
                przekonałeś mnie. Nadal bowiem uważam, że :
                - poważne firmy POWINNY wysyłać dobrym, poważnym kandydatom, odpowiedzi ( nawet
                odmowne )na nadesłane aplikacje - to świadczy o klasie danej organizacji.
                Koniec i kropka.
                - jasne, że zawsze może być ktoś lepszy ode mnie i ta osoba zostanie wybrana
                przez pracodawcę. Takie prawo pracodawcy, którego absolutnie nie podważam ! Ale
                gdy spełniam stawiane wymagania w pełni, to NALEŻY SIĘ odpowiedź, podziękowanie
                za zainteresowanie ! Bombany, tak na marginesie, również od Ciebie może znaleźć
                się ktoś lepszy..
                - radzisz, żeby zadzwonić do firmy i zapytać, czy aplikacja doszła ? Ależ, na
                ten prosty pomysł wpadłam. Choć , ostatnio moje grzeczne zapytanie zostało
                zbyte tak chamską odpowiedzią jakiegoś pana dyrektora, że po prostu - słów
                szkoda. Naprawdę wierzysz w to, co piszesz ? Pozdr.
                • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 15:34
                  oczywiście że wierzę w to co piszę. Nie wyobrażam sobie żeby było inaczej. To
                  na prawdę nie może świadczyć o klasie firmy. Pamiętaj że większym firmom jest
                  łatwiej odpowiadać niż np 10 osobowej firmie. A czasami zdaża się tak że ta
                  mniejsza dostaje więcej apliakcji. Ode mnie ktoś lepszy?? INCREDIBLE!! ;)
                  Wiesz... ja nie jestem w stanie odpowiadać za wszystkich do których docierają
                  apliakcje. Mówię za siebie. Teraz właśnie (zrobiłem sobie przerwę żeby Ci
                  odpowiedzieć) wpisuje apliakcje do nasze bazy danych. Oczywiście nie wpisuje
                  wszystkich. Ale wpisujemy również te osoby, które nie były zaproszone do nas na
                  rozmowy, ale wiemy że są dobre i bedzie można z nich "skorzystać" w przyszłości.
                • Gość: jacek Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 15:41
                  > - poważne firmy POWINNY wysyłać dobrym
                  (jak to ocenić, kto jest dobry, kto gorszy?),
                  >poważnym kandydatom (a tych nipoważnych "olać"? - kiedy wiadomo, że kandydat
                  jest niepoważny?),
                  >wysyłać odpowiedzi ( nawet odmowne )na nadesłane aplikacje - to świadczy o
                  klasie danej organizacji.
                  > Koniec i kropka.
                  Fakt, powinny. Koniec i kropka.
                  >ostatnio moje grzeczne zapytanie zostało
                  > zbyte tak chamską odpowiedzią jakiegoś pana dyrektora, że po prostu - słów
                  > szkoda.
                  wyobraź sobie, że miała byś pracować z takim dyrektorem. Jeśli jest chamski w
                  stosunku do kandydata, to jak zachowuje sie w stosunku do pracownika? Pewnie po
                  jakimś czasie napisałabyś wątek o mobbingu w firmie ze strony dyrektora.
                  Kiedyś, przez przypadek (czekając na spotkanie z prezesem DUŻEJ FIRMY)
                  usłyszałem jak dyrektor opiniuje apllikację potencjalnego pracownika na
                  stanowisko produkcyjne. Jego słowa na pytanie o udzielenie odpowiedzi w sprawie
                  pracy brzmiały: "niech spierdala" Coż, dyrektor też może zachowywać się jak
                  szmata.
                  • Gość: maja Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: 217.113.224.* 16.09.04, 16:31
                    Wg mnie "dobrym, poważnym kandydatem" jest osoba, która:
                    - odnosi się w swojej aplikacji do wymagań danej firmy - tj. spełnia określone
                    w anonsie wymogi - posiada wymagane kwalifikacje, itp.
                    Myślę, że nie jest trudno określić, czy dany kandydat to potencjalny dobry
                    pracownik.
                    Gdy przeglądam w wolnych chwilach kopie moich pierwszych listów motywacyjnych
                    i CV, śmieję się sama z siebie "Z czym do ludzi ?" Po latach pracy,doświadczeń,
                    widzę, że byłam kiedyś NIEPOWAŻNA, startując ze swoimi skromnymi kwalifikacjami
                    do jakiejś uznanej firmy. Ale od czegoś trzeba zacząć, wkraczając na rynek
                    pracy. Każdy ma nadzieję, "że się uda..". Jednak zawsze wybierałam firmy, które
                    działały w obszarze moich zainteresowań, wykształcenia.
                    Natomiast, jeśli kandydat wysyła na chybił - trafił masę aplikacji czy też do
                    jakiegoś pracodawcy ewidentnie nie pasuje, bo np. firma wymaga biegłego
                    angielskiego, a delikwent pisze, że zna średnio niemiecki, ale szybko się
                    uczy.. Jacku, nie wymądrzaj się więc, bo wiadomo, o co chodzi.
          • Gość: Marta DO BOMBANEGO!! IP: *.leszczyny.net 19.09.04, 16:00
            Im wszystkim nie chodzi o to, czy meil (aplikacja) dotarła tylko o to co z nią
            się stało. Nie jest problemem zapytać czy meil (aplikacja) dotarła tylko po co
            im taka wiadomość?? Ważniejsze jest co sie z ich aplikacją dzieje
            dalej...ciekawa dyskusja, nie opowiadam się po żadnej ze stron póki co :)
            Pozdrawiam ciepło

            Marta
      • xgreg Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 16:12
        Nieodpowiadanie na aplikacje swiadczy tylko i wylacznie o firmie. Dziwia mnie
        wymowki o kosztach - moje doswiadczenia z poszukiwania pracy na Wyspach sa
        takie, ze wiekszosc firm jednak odpowiada na zgloszenia (wlasciwie tylko
        pojedyncze nie odpowiadaja), i to wcale nie trzeba wydawac pieniedzy na
        znaczki. Tam standardem jest podawanie w danych osobowych rowniez e-maila, i
        przeciez odpowiedajac w ten sposob nie ponosi sie zadnych kosztow!!!. Siostra
        pracowala tez kiedys w dziale HR pewnej znanej sieci sklepow, i tam bylo
        wyrazne polecenie dyrekcji - odpowiadamy na kazda aplikacje BO ZALEZY NAM NA
        WIZERUNKU! I odpowiadali w rozny sposob, do wiekszosci wysylali maile, bo
        prosili o podawanie ich w kwestionariszu osobowym wypelnianym na poczatku
        rekrutacji, reszte osob informowali pisemnie. A bylo to kolo 2000-2500 ludzi, i
        jakos nikt nie narzekal ze musi wysylac te listy. Zreszta zawsze sobie
        powtarzalem, gdy jakas firma mi nie odpowiadala wcale na aplikacje, ze sa o
        wiele gorsi od supermarketu i tak pewnie nie warto bylo dla nich pracowac :)
        Zreszta wogole moje doswiadczenia na Wyspach w poszukiwaniu pracy uswiadomily
        mi jak rozne jest podejscie polskich pracodawcow do tych europejskich, ale to
        juz jest chyba temat na nowy wątek :) Ale jak mawial Zulu - Gula, Polska to
        jest bardzo dziwny kraj ....
        • Gość: fifa Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.sympatico.ca 20.09.04, 02:03
          spoko GB to nie Polska ,jeszcze sie moze od Polski kultury naucza ;). A tak na
          powaznie ,to ktos tu pisal o otrzxymaniu odpowiedzi odmownej z HBO, co sprawilo
          mu mila niespodzianke. I o to chodzi ,koles nie dostal pracy w HBO ,ale tez sie
          na ta firme nie wkurzyl i dalej jest potencjalnym klijentem :)
      • Gość: wojtek Re: droga Maju, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:33
        ja bym, nie dość, że odpowiedział, to jeszcze bym zatrudnił - najlepiej w
        dziale obsługi klienta, albo jeszcze lepiej: obsługi klientów kluczowych :)

        pozdrawiam
        • Gość: maja Re: droga Maju, IP: 217.113.224.* 16.09.04, 20:01
          a myślałam, że swoim pierwszym postem odstraszyłam wszystko, co żywe..
          Dziękuję. Pozdrawiam.
          • Gość: wojtek Re: droga Maju, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 15:23
            Masz dużo energii i samozaparcia, i wierzysz w to co robisz.

            pozdrawiam
      • Gość: Dlaczego nie...... Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neonet.slask.pl 16.09.04, 17:31
        Dlaczego nie odpisują? Poczytaj sobie.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=15733194
      • headhunter_wawa Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 17:51
        Wysyłaj aplikacje mailem. Koszt minimalny a efekt taki sam. My nie oczekujemy
        laurek ale merytorycznie ciekawych życiorysów i ani teczka, ani okładki, ani
        usztywniana koperta nie mają tu nic do rzeczy.
        I odrobiny optymizmu życzę, bo z takim negatywym podejściem do poszukiwania
        pracy to nie wróżę sukcesów.

        M.
        • Gość: maja Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: 217.113.224.* 16.09.04, 18:44
          Szanowny headhunterze wawa,
          dzięki za wskazówkę. Przemyślę, wykorzystam w dalszych działaniach.
          Wiem, że mamy XXI wiek, nasz świat staje się wirtualny, za jakiś czas
          wszystko będzie się załatwiać komputerem : począwszy od regulowania
          rachunków, zamawiania wycieczki, poprzez poszukiwanie drugiej połowy,
          seks, a na aplikowaniu do wybranego pracodawcy skończywszy. Ja jednak lubię
          formy tradycyjne w aplikowaniu : tak, jak uważam, że książka w tradycyjnej,
          drukowanej formie będzie istnieć zawsze ( oby !!! ) , tak i zakładam wyższość
          aplikacji tradycyjnej nad formą mailową. Małe pytanko do Ciebie : co na Tobie
          zrobi chociaż odrobinę większe wrażenie : sumiennie przygotowane dokumenty
          w ładnej kopercie , czy mail ? Nie mam skłonności do produkowania laurek, po
          prostu w ten sposób OKAZUJĘ PRACODAWCY SZACUNEK. ZADAJĘ SOBIE TRUD I OCZEKUJĘ
          REAKCJI - ODPOWIEDZI.
          Co do mojego optymizmu - jest w lekkiej fazie zwyżkowej. Pozdr.
          • Gość: maja Re: jeszcze do headhuntera wawa IP: 217.113.224.* 16.09.04, 19:54
            Hunterze, jeszcze dwie kwestie :
            1. może pracujesz w agencji pośrednictwa pracy. Rzeczywiście, do was lepiej
            wysyłać aplikacje mailem. Zgoda. Ale bezpośrednio do pracodawcy ? Ja wybieram
            tradycję.
            2. Masz rację : czy mailem, czy pocztą - efekt taki sam - prawie zerowy :-D

            pozdrawiam
          • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 17.09.04, 08:22
            Ani jedno ani drugie.... nie patrzę na kopertę. Patrzę na treść. Jak otwierasz
            setki kopert jest Ci obojętne czy była biała czy różowa w kwiatki
      • Gość: marian Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 18:53
        to prawda na 30 podan odpowiedziała mi tylko jedna Trans Trade Zywiec; na
        dobrym papieże i poleconym listem. Chwała prezesowi
        • wlud2 Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 16.09.04, 20:20
          Całkowicie zgadzam się, że pracodawcy powinni odpowiadać choćby krótką formułką
          na przesłane aplikacje. Musze wam powiedzieć , że parokrotnie dostałam
          odpowiedź" Dziękujemy za przesłaną aplikację, jesli tylko pracowadca będzie
          zainteresowany Pani kandydaturą..."itd. Nieważne, że automat ale miło, prawda?
          Raz byłam w szoku bo dostałam pisemne zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną -
          choć do pracy mnie nie przyjęli ( a spełniałam wszystkie wymogi - może moja
          buzia sie nie spodobała), zostawiłam sobie to pismo na pamiątkę i chyba w końcu
          oprawię. Dostawałam równiez pisma informujące mnie, że wyniku rekrutacji zostal
          wyłoniony inny kandydat ( co prawda nie wiem jak to była rekrutacja) ale były
          to odpowiedzi z instytucji państwowych - wysyłane pocztą zwykłą i jakoś
          docierały. Zgadzam się jeśli firma ma klasę i szanuje swój prestiż to na pewno
          odpowie choćby dziękując za zainteresowanie ich ofertą pracy. Naprawdę,
          przyjemnie odebrać takiego e-maila, choć nie zawsze wiąże się to z zaproszeniem
          na rozmowę.
          Podpisuje sie obydwiemna rękami, Szanowni Pracodawcy odpisujcie na przesłane
          Wam aplikację!!!A tak na marginesie, może by tak coś uprościć w rekrutacji i
          ograniczyć się do CV??? Macie tam wszytkie informacje o kandydacie od daty
          urodzenia, kolorowego zdjęcia, poprzez lata pracy, odbytych szkoleń,
          doświadczenia zawodowego, stanowisk po których dany delikwent się wspinał w
          karierze w innych firmach czy instytucjach. może byłoby Wam łatwiej i
          skróciłoby czas odbierania i wysyłania e-maili??? Pozdrawiam , na razie jeszcze
          mająca pracę.
          • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 17.09.04, 08:31
            obawiam się że nie jest to dobry pomysł (ten z samym CV). Nie napiszesz w
            liscie np kto był Twoim klientem docelowym i czym się dokładnie zajmowałeś.
            Czasem takie informacje są bardzo przydatne a nie informacje typu:
            2000-2003 XXX S.A. jako Przedstawiciel Handlowy. i koniec.
            Co to za spółka czy się zajmuje?? ja mam to sprawdzać??
            • Gość: szopen Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: 204.79.89.* 17.09.04, 10:43
              Nie tylko w Polsce nie odpowiadaja.
              Tak jest w wielu miejscach na swiecie.

              Powody opisane powyzej.

              Ale faktycznie jak juz ktos odpowie, nawet negatywnie to milo.
              Jeszcze milej jak pozytywnie.
            • wlud2 Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 17.09.04, 12:53
              Ja w swoim CV pisze nie tylko, że pracowałam W PKO S.A. III/O ale także podaje
              w skrócie co tam robiłam ( czy obsługa klienta, czy praca papierkowa) i jakie
              miałam stanowisko. Jeżeli ktoś nie podaje takich infomacji to po prostu CV
              odrzucam i przeglądam następne. Dla mnie jest to bardzo proste.Jeśli pracodawcę
              to zainteresuje to zaprasza mnie na rozmowę.
      • Gość: Ania Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 17.09.04, 10:46
        Gość portalu: maja napisał(a): "A na koniec, mogę podać takie przykłady z
        życia, co dzieje się z aplikacjami w firmach, że włosy staną dęba. To naprawdę
        niekomfortowa sytuacja, wysyłać ( jednak ) w ciemno swoje dokumenty, nie
        wiedząc, co się z nimi stanie.. Szanowni Krytykujący, ja zawsze wysyłam
        aplikację W ODPOWIEDZI NA ANONS i zawsze SPEŁNIAM STAWIANE WYMAGANIA - więc
        wasze argumenty trafiają w próżnię. Proszę, czytajcie dokładnie posty, z
        którymi polemizujecie. Pozdr. "
        Odpowiadam bo bylo to pod moim postem. Po pierwsze nie krytykuję, po drugie są
        również tacy, którzy mają zawód, w jakim proacodawcy nie dają ogłoszen.
        Jedyną mozliwością znalezienia pracy jest wysyłanie w ciemno lub znajomości.
        • Gość: Balbinka Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:14
          Wydaje mi się, że sensowne rozwiązanie jest Niemczech. Tam, jesli aplikacja
          jest odpowiedzia na konkretne ogłoszenie uistnieje ustawowy obowiazek
          odpowiedzi na nią. Jeśli jest to tzw. aplikacja inicjatywna to takiego
          obowiazku nie ma. I tyle ...
      • Gość: jano BADZ REALNY zejdz na ziemie IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 18.09.04, 06:01
        Nie ma obowiazku odpowiedzi. Ostatecznie nie apelujesz o odpowiedz tylko o
        prace.
        Inaczej oferujesz pracodawcy kare (koszt obslugi listow) za to, ze zamieszcza
        oferte. A wiec moze lepiej nie zamieszczac oferty... huh?
        Socjalizm sie skonczyl, nie ma zbiorowej odpowiedzialnosci panstwowego
        pracodawcy wobec panstwowych aplikantow. Sa dwa, niezwiazane zadnymi umowami
        podmioty prawne.
        Nikt nikomu nie jest nic winien - szybciej to zrozuiesz zdrowiej dla ciebie.
        pa.
        • Gość: jano tj BADZ REALNA zejdz na ziemie IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 18.09.04, 06:03
          :)
      • Gość: jano NIKT NIKOMU NIE JEST NIC WINIEN IP: *.dsl.sfldmi.ameritech.net 18.09.04, 06:04
        Nie ma obowiazku odpowiedzi. Ostatecznie nie apelujesz o odpowiedz tylko o
        prace.
        Inaczej oferujesz pracodawcy kare (koszt obslugi listow) za to, ze zamieszcza
        oferte. A wiec moze lepiej nie zamieszczac oferty... huh?
        Socjalizm sie skonczyl, nie ma zbiorowej odpowiedzialnosci panstwowego
        pracodawcy wobec panstwowych aplikantow. Sa dwa, niezwiazane zadnymi umowami
        podmioty prawne.
        Nikt nikomu nie jest nic winien - szybciej to zrozuiesz zdrowiej dla ciebie.
        pa.
        • Gość: maja Re: NIKT NIKOMU NIE JEST NIC WINIEN IP: 217.113.224.* 18.09.04, 10:32
          Drodzy Forumowicze, szanowni oponenci !
          - jano ! ABSOLUTNIE SIĘ Z TOBĄ NIE ZGADZAM. Nie strasz ( "A więc może lepiej
          nie zamieszczać oferty, huh ?" ) Huh, widzisz, jeżeli pracodawca zamieszcza
          ofertę, tzn. że ma potrzebę ( potrzebuje ludzi ) i występuje publicznie z
          prośbą o przesłanie aplikacji. Pomińmy już oferty "w ciemno" - napływające do
          pracodawcy oferty pracy są spełnieniem jego prośby.
          Nic nikomu nie jest winien, powiadasz ? Zgaduję, że jesteś typem faceta, który
          jeśli nie przyjdzie na umówione spotkanie, potem nawet nie raczy wytłumaczyć
          swojej pani, dlaczego ? J/w - pracodawca jest WINIEN odpowiedzieć POWAŻNYM
          kandydatom - będę to powtarzać do znudzenia, bo tak po prostu jest. Wszak
          dyskutujemy o zachowaniach w środowisku biznesowym ( w pewnym uproszczeniu ) ,
          więc jakiś poziom, zasady powinny obowiązywać, nieprawdaż ?
          - Balbinko ! Dziękuję za informację o rozwiązaniu niemieckim. I znowu w
          Niemczech lepiej i mądrzej niż u nas ! Czy znasz nazwę tej ustawy niemieckiej ?
          Pozdrawiam.
          - Ania ! Masz rację. Nie wszyscy mają stanowiska / zawody, obsadzane drogą
          ogłoszeń. Ja pisałam o sobie. Gdybym miała zawód "nieogłoszeniowy",
          zdecydowałabym się raczej na wizytę w wybranej firmie. No, chyba, że się ma
          plecki.. Pozdrawiam.
          - D. i Lrzysiel ( Krzysiek ? ) - nie zrozumieliście konwencji, w jakiej Paweł
          Z. odpowiedział na mój post. Odczepcie się więc od pana Pawła, jeśli można
          prosić. Ten wątek dotyczy innego problemu. Paweł Z. - masz 200% racji, wiem o
          tym. Na razie, póki co - trzeba zacisnąć zęby. Tylko spróbuj mnie zrozumieć -
          będę, i owszem, zaciskać zęby, ale gdy już będę po drugiej stronie barykady,
          tzn. zostanę PRACOWNIKIEM. Pozdrawiam.
          - Bombany ! Rzuciłeś bardzo mądre zdanie, które na moment pozbawiło mnie werwy,
          a mianowicie - zapytałeś, co nam, aplikującym to w ogóle da, że otrzymamy
          odpowiedź, i to w dodatku najczęściej negatywną ? Kurna, nie wiem tak naprawdę,
          co na to odpowiedzieć. Tak jak wiele osób tu napisało - po prostu jest miło. Ma
          się pewność, że aplikacja doszła, a jakakolwiek odpowiedź firmy jest
          zamknięciem sprawy. Pozdrówka.

          Domyślam się, że ten wątek nie wzbudzi entuzjazmu całej rzeszy pracujących.
          Aplikujący do firm, urzędów, organizacji, stanowią konkurencję. Taka jest
          prawda. Ale każdy chce mieć przecież możliwość regulowania swoich rachunków
          oraz realizowania się w pracy zawodowej.
          • Gość: agulha obyczaje IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.09.04, 20:55
            Cześć! Zgadzam się z Tobą, Maju. Powinni odpowiadać. Potwierdzać (krótko,
            jakimś gotowym szablonem), że dokumenty doszły. I, przede wszystkim, jeżeli
            wezwali na rozmowę, czy w jakiś sposób zachęcili kandydata do ubiegania się o
            tę pracę: jeżeli zostanie podjęta negatywna decyzja w sprawie tego kandydata,
            albo decyzja ogólna, która go przekreśla (typu: przyjmujemy tylko osoby z
            tytułem magistra prawa; kandydat nie musi wiedzieć, że akurat tak
            postanowiono), to należy tej osobie ową negatywną decyzję przekazać. Po to,
            żeby wiedziała, że tu już na pewno nie. Może ma akurat inną ofertę pracy,
            gorszą lecz pewną?
            Jest to kwestia braku wyrobienia i ogólnie złych obyczajów. Podam przykład. W
            mojej firmie (bo ja pracuję i mam się dobrze, więc proszę nie wyciągać
            pochopnych wniosków, że pisze następna sfrustrowana bezrobotna) poszukuje się w
            tej chwili desperacko osób na stanowisko A (wymagające ściśle określonego
            wykształcenia plus przeszkolenia plus doświadczenia) i co jakiś czas osób na
            stanowisko B (niższe). Pracownicy są proszeni ustnie, nieformalnie, oraz
            formalnie (! mail od HR) o polecanie, kierowanie kandydatów, którzy mogliby się
            nadawać. Nasi szefowie w kontaktach codziennych są osobami ułożonymi, dobrze
            wychowanymi. A jednak odechciało mi się kogokolwiek do nich kierować, bo mi za
            nich wstyd. Dzwoni Osoba do mojego szefa i grzecznie pyta, czy z takimi-a-
            takimi parametrami ma szansę na stanowisko B. Tak, proszę wysłać swoje
            dokumenty, odezwiemy się, wezwiemy na rozmowę. I NIC. Nie wiem, dlaczego. Nie
            napisano do Osoby, ani mailem, ani tradycyjnie, ani nie zadzwoniono. Inna
            Osoba, polecona przez koleżankę, złożyła swoje dokumenty na stanowisko B. W
            międzyczasie firma stwierdziła (na poziomie powyżej mojego szefa), że na
            stanowisko B będą jednak wymagać określonego kierunku wykształcenia, czego
            dotąd nie wymagano, a Osoba takowego nie ma. Ale nie powiadomiono Osoby, że w
            odniesieniu do niej oferta przestała być aktualna. We czwartek kolejny mail od
            szefa do całego biura polskiego, że szukają jeszcze jednej osoby na stanowisko
            B. Ja już nikomu o tym nie powiem, nie będę się potem za szefa i za nasze
            zagraniczne HR czerwienić. Niewiele lepiej z rekrutacją na stanowisko A. Ludzie
            odchodzą stadami, rozpaczliwie firma poszukuje kandydatów, a z drugiej strony
            też potrafi pozostawić bez echa zgłoszenie osoby skierowanej przez określonego
            pracownika i spełniającej wymagania. Ech...
            Aha, Maju: jeżeli ubiegasz się o stanowisko wymagające biegłego poslugiwania
            się edytorem tekstu, to dopracuj zasady pisania. To właściwie nie kwestia
            interpunkcji (ani tym bardziej ortografii), ale nie stawia się spacji przed
            kropką, przecinkiem, śfednikiem, nawiasem ), ani po nawiasie (. Itd. Tak
            napisany tekst rozleci się w kawałki przy zmianie formatowania. Jeśli ktoś to
            zauważy (zaznaczam: jeżeli praca wymaga pisania np. w Wordzie), a ma 100
            aplikacji, to Twoją może z ulgą od razu wyrzucić do kosza, jedna decyzja
            mniej...
            • Gość: abc Re: obyczaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 21:47
              jezeli kandydat byl juz na rozmowie kwalifikacyjnej i nie wzial od hr-ki
              wizytowki lub nie zapisal gdzies nr. telefonu zeby pozniej ew. samemu zadzwonic
              i o sobie przypomniec to jest ciapa i wg mojej oceny podchodzi nie powaznie do
              tej pracy, jezeli zas kandydat nie dostaje odpowiedzi i zaproszenia na owa
              rozmowe tzn. ze wcale nie byl taki rewelacyjny na te stanowisko...
            • Gość: m Re: obyczaje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 22:11
              Agulha
              Powstrzymaj sie przed pouczaniem bo bykow narobilas tyle , ze strach. Pisz, dyskutuj,
              doradzaj. Tylko nie ucz, zacznij od siebie.
          • Gość: abc Re: NIKT NIKOMU NIE JEST NIC WINIEN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 21:45
            > swojej pani, dlaczego ? J/w - pracodawca jest WINIEN odpowiedzieć POWAŻNYM
            > kandydatom - będę to powtarzać do znudzenia, bo tak po prostu jest. Wszak

            umiesz wyciagac wnioski ze swojej wypowiedzi??

            NIE ??

            podopowiedz : nie jestes powaznym kandydatem wg pracodawcy

            papa
          • Gość: lucyperek Piszesz bzdury jak potłuczona !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:52
            Jakis czas temu uczyłem ludzi tutaj (przynajmniej próbowałem), że praca to
            towar. Albo go sprzedasz, albo nie. Nie ma obowišzku go kupić. Otwierasz
            skrzynke na listy, a tutaj fura reklam. Ci biedni producenci chcš cos sprzedac
            (tak jak ty swoja pracę). Dlaczego nie łapiesz za pióro i nie odpisujesz
            każdemu, że dziękujesz za ofertę, bla, bla, ale niestety może innym razem.
            Zrozumcie wreszcie nieszczę?nicy, że PRACA JEST TOWAREM takim samym, jak każdy
            inny. Jak mi będzie potrzebny to go kupię. I nie jest to przejaw arogancji
            tylko normalnych zwyczajów wolnego rynku. Można go nie lubić, ale jednak jest
            najfajniejszym wynalazkiem człowieka.
      • Gość: Sabat Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.04, 10:46
        Znam to na pamięć. Na 10 aplikacji, cefałek itd. dostaję 1 (jedną) odpowiedż, a
        to i tak nie zawsze. Powiem Ci szczerze, że więcej odpowiedzi dostałem z
        zagranicy niż z Polski. Czy to nie dziwne? Polski szef dostanie Twoje papiery,
        rzuci okiem, pewnie nawet nie przeczyta (bo po co? i tak przyjmie kogoś z
        polecenia albo szwagra brata sąsiadki)i pierdyknie na rosnący w szafie stosik
        albo od razu do kosza. Cała Polska.
      • Gość: abc Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 21:42
        brak odpowiedzi jest rowniez odpowiedzia...
        • Gość: mgrinz Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:46
          ja jako stary bywalec tego forum - od 2 lat ponad ;)
          dorzucę mój grosz...
          na maile do pracodawców miałem odpowiedzi;
          - albo spam reklamowy,
          - albo ankiety i telefoniczne propozycje sprzedarzy czegoś...
          ostatnio wysłałem jedno CV i bardzo żałuję...
          sprawa niemiła, ale zdarza się niezwykle rzadko... ktoś posłużył się danymi osobowymi, przysły jakieś listy z banku i ZUSu, ale już po problemie, pani z prokuratury wszystko wyjaśniłem...
          także takie też bywają odpowiedzi "pracodawców"...
          • Gość: abc Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.04, 22:59
            i masz racje, Twoje dane sa swiete, po kieszeni ich uderzyc. Ostatnio mnie
            spamem raczyl moj bank twierdzac, ze wyrazilem w umowie zgode - a wlasnie
            podpisalem ze nie zezwalam im na wykorzystywanie w tym celu moich danych. 2 - 3
            listy w ktorych ladnie ich informowalem o zaistnialej sytuacji i jakas
            odpowiedz z automatu, a spam dalej przychodzi - 1 mail z informacja, ze jezeli
            dostane jeszcze 1 reklame to sprawa skonczy sie w sadzie i wszystko nagle sie
            wyjasnilo.
            • Gość: Cc Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 18:49
              Ciekawe skąd taka ilość osób, twierdzących że odpowiedź na aplikację jest zawracaniem ...cennej głowy
              działu HR? Toż to prosto buractwo pierwszej wody, a traktowane jest przez niektórych jak rzecz
              normalna. I zdziwienie: odpowiadać? Po co!? Idźmy dalej w tym kierunku: mówić dziękuję sprzedawcy w
              sklepie? Spłukiwać wodę w klozecie? Myć nogi? Po co drogie buraki!? Przecież to dochodu nie przynosi,
              a w tym kraju tylko jedno się liczy: szmalec... I jak tu mieć zrozumienie dla takich pochodzących znikąd
              citi_cyborgów w kelnerskich garniturkach, którym nasi turbokapitaliści zrobili już gotowaną mamałygę
              z resztek mózgu. Szacunek, dobre wychowanie i maniery, uczciwość i honor - tych pojęć w
              podręcznych słownikach cyborgów nie ma. Polecam wycieczkę do jakieś niedobitej jeszcze biblioteki
              publicznej...
              • Gość: abc Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:20
                widzisz a jak sobie poczytasz jak jest gdzies indziej (pisze o stronach dot.
                kariery w serwisach zagranicznych) to odnajdziesz takie cudo jak : po wyslaniu
                cv/resume nazlezy zadzwonic (do 7 dni) do pracodawcy i SAMEMU sie dowiedziec co
                sie dzieje z TWOJA aplikacja, no ale w Polsce to troche trudne do
                zrealizowania, bo komu by sie chcialo...
      • Gość: Anka Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.jtb.pl 21.09.04, 12:25
        Zgadzam sie, ze pracodawcy (czyli formalnie ich dzialy ZZL, HR czy kadr albo
        sekretarki, asystentki etc...)powinni byc zobligowani do udzielania odpowiedzi
        potencjalnym kandydatom na pracownikow! Juz bezsprzecznie powinni informowac o
        wyniku rekrutacji osoby, ktore braly udzial w dalszym etapie rekrutacji
        (rozmowy, testy...etc), czyli nawet krotkie info listownie badz
        mejlem: "dziekujemy za zainteresowania nasza firma ale...". Wiekszosc HRowcow
        na tym forum pisze, ze informuja kandydata, ktory zostal zaproszony do dalszej
        rekrutacji o wyniku tejze rekrutacji. Niestety ze swojego doswiadczenia wiem,
        ze nie jest to norma! A szkoda! Szczerze mowiac tez bylam swiadkiem paru
        rekrutacji w kilku firmach... Szczegolnie interesujace byly komentarze
        pracodawcow lub osób odbierających aplikacje na niektore CV ("patrzcie - ale
        zdjecie!co za topielica" i inne takie w podobnym klimacie). CV zanim trafily w
        rece sekretarki z dyspozycja, zeby umowic konkretna osobe na rozmowe (tzn.
        dyrektorka dawala dyspozycje kadrowej a ta sekretarce), to przechodzily przez
        kilka rak w firmie (a to rzucil sobie na nie okiem jakis koordynator, a to
        logistyk, a to pani z ksiegowosci przechodzila wiec tez zawiesila oko - choc
        generlanie Ci ludzie nie powinni w ogole brac udzialu w procesie rekrutacji i
        miec wglad w ww. CV). Spotkalam sie tez z sytuacja, ze dostalam od dyrektorki
        jakis wydrukowany artykul, a z tyl tego artykulu bylo CV i list motywacyjny
        jakiegos goscia z pelnymi danymi personalnymi. Troche to smutne, poniewaz jak
        sobie pomyslalam, ze takie rzeczy moga sie tez dziac z moim CV...Lepiej zeby
        rzeczywiscie odrzucone CV ladowlay w niszczarce, a nie byly uzywane jako
        paier "dwukrotnego" uzytku. Ponadto w innej firmie bylam swiadkiem sytacji, ze
        szef dwukrotnie oglaszal rekrutacje na to samo stanowisko (masa ofert,
        zainteresowane osoby musialy osobiscie skladac dokumenty w siedzibie firmy i
        wypelnic formularz) a on nawet nie zajrzal w te aplikacje. Po prostu pomysl
        zatrudnienia osoby na dane stanowisko umarl smiercia naturalna... Niestety
        rzeczywistosc az piszczy, szcz. w mniejszych firmach gdzie obowiazki dzialu
        kadr m.in. wypelnia pani sekretarka, pani kadrowa i bog wie kto jeszcze...
        • Gość: zwolniony Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 21.09.04, 16:23
          Droga Aniu i wszyscy cięzko obrażeni na milczące działy HR.

          O CZYM WY PIEPRZYCIE !!

          Pracodawcy sprawa jak sobie znajduje pracowników. Jak nie dostajecie odpowiedzi
          to zanczy, że was nie chcą i kultura czy chamstwo nie mają z tym nic wspólnego.
          Albo komuś pasujesz to sami zadzwonią i to piorunem, albo nie, wtedy żadne
          uprzejme listy Ci nie pomogą.

          JAK SZUKACIE ROBOTY TO WY JESTEŚCIE NA MUSIKU ANIE DZIAŁ HR. Taka jest prawda
          • Gość: agulha Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.09.04, 23:23
            A ja Ci przysięgam, że u nas NA MUSIKU jest właśnie firma, a nie ludzie, do
            tego stopnia, że z rozpaczy wynajmują czasowych pracowników z innych firm (!),
            a też nie odpowiadają jak trzeba.
            I ja jestem na nich obrażona, bo do cholery przez to za niecały miesiąc JA,
            pracownica, którą chcą (bo właśnie awansuję, plus wszyscy mamy dostać podwyżki)
            zostanę umoczona w dozorowanie takiego czasownika, bo mój kolega z projektu
            odchodzi, a przez tę ich cholerną ślamazarność w rekrutacji nie złapali jeszcze
            nikogo na jego miejsce.
            A jak się wq*** mocno, to w tydzień znajdę inną pracę, jak sześć osób od nas w
            ciągu wakacji.

            JASNE TERAZ?!
      • agaula Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 21.09.04, 12:27
        Mnie spotkala kilkukrotnie taka sytuacja: chodze na spotkania do firmy x (jest
        tych spotkan kila, od dzialu HR, skonczywszy na potencjalnym przelozonym),
        dochodze do etapu ostatniego, wiem ze jest nas 2-3 osoby, odbyla sie ostania
        rozmowa, obiecuja odpowiedz w ciagu kilku dni..... i cisza. Mija tydzien, dwa -
        dzwonie. Odpowiedz: kto inny dostal prace. OK, rozumiem, ale czy w tym
        przypadku telefon do pozostalych 2 osob, to tez zbyt duzo roboty? Nie wymienie
        nazw firm, ale byly to duze "powazne" koncerny. Moze jestem przewrazliwona.
      • Gość: lucyperek Zaradzić można temu bardzo prosto : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 14:02
        Zostańcie wszyscy narzekacze pracodawcami. Czy ktoś Wam tego broni ? Przeciez
        jest wolność, można założyć własną firmę i zacząc sie pastwić bestialsko nad
        rzeszą biednych baranków odreagowując bandyckie upokorzenie, które odczuwacie,
        gdy ktoś nie kupuje Waszej propozycji. Świat pracodawców to nie zamknięta,
        szczelna enklawa. Zawsze mozna nim zostać. No to co ? Zaczynamy ?
      • Gość: Gall Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.kolporter.com.pl 21.09.04, 18:09
        Zawsze czekaj na odpowiedż od 1 do 3 miesięcy.
        Po pół roku od wysłania - to już na pewno będzie lipa z pracy.
        Ci duzi i dynamiczni to nie jakieś budki z piwem czy place budowy,
        które potrzebują na wczoraj robotnika.
        Ja czekałem na odpowiedź od swojego obecnego pracodawcy tylko 1,5 miesiąca :-)
        - a szukałem go 5 lat :-(
        Długo ale za to zrobiłem mgr-a przez ten czas :-) i spłaciłem kredyt na auto
        (oczywiście mieszkając na garnuszku Rodziców i pracując w syfie w weekendy)
        Teraz mam wolne weekendy i wieczory (po 17.00) - dużo czasu czekałem na to, ale
        byłem cierpliwy pracowity i dokonywałem mądrzejszych rzeczy nie tylko w stylu -
        piwo na trawie pod akademikiem.
        Ważna rzecz dokonuj rzeczy innych niż Twoi znajomi, bądź sobą i bądź
        oryginalny - to się ceni a nie jakiś tam schemat bez kreatywności umysłowej.
        • Gość: Krzychu M Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.04, 08:14
          Czekać 1 -3 mies. na odpowiedź z firmy?
          A za co żyć w tym czasie? i ja już jestem PO studiach, a za co mam iść na
          następne?
          Poza tym większość tych firm ma GDZIEŚ naszą kreatywność, bo i tak liczą się
          znajomkowie.

          Firmy mają nas gdzieś, człowiek się nabiega, za zdjęciami, za kserem, za
          kopertami itd. i co?
          NIC. Nawet po rozmowie kwalifikacyjnej nic znać nie dadzą.

          Rozgoryczony.
          Krzychu M.
          (korpik@o2.pl)
          • Gość: Happy Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.gorzow.mm.pl 22.09.04, 09:56
            Pracownicy działu HR nie odpowiadają na aplikacje- bo zwyczajnie nie maja na to
            czasu, a ich zakres obowiązków jest szeroki. Fakt w większych firmach są osoby
            zatrudnione,ktore zajmuja sie tym i tylko tym, ale niestety mniejsze i średnie
            firmy nie mogą sobie na to pozwolić, bo wszędzie są cięcia i szuka się
            oszczędności.
            Mam 6-tnie doświadczenie zawodowe jako specjalista HR.
            A teraz sama szukam pracy...
            Pozdrawiam wszystkich i życzę dużo wytrwałości!
            • Gość: kolejny pracodawca Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 10:12
              dostałem ponad 1100 odpowiedzi na ofertę, nie odpowiedziałem nikomu poza
              zaproszonymi do dalszej części procesu rekrutacji, napisałem jak byk, że
              skontaktuję sie tylko z wybranymi kandydatami - wystarczy
              maja nie ma racji już w założeniu: odpowiadać poważnym kandydatom, bo kto - do
              cholery - uzna kandydata za poważnego ? właściwie każdy, kto wysyła zgłoszenie,
              myśli o sobie, że jest poważnym kandydatem
              maju, popadasz we frustrację, a w takim stanie ducha nie masz szans na
              znalezienie pracy - bądź chłodna i konsekwentna
              powodzenia życzę
              • bombany_przez_mirke Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 22.09.04, 10:25
                ufff!! dzięki pracodawcy za potwierdzenie moich słów. Czasami (czyt. prawie
                zawsze) nie da sie odpisać....
                • Gość: maja Re: My, Aplikujący, chcemy jedynie... IP: 217.113.224.* 24.09.04, 09:39
                  Lucyperku! Zwolniony ! Kolejny pracodawco i inni Drodzy Oponenci !

                  Padło tu wiele słusznych słów oraz rada : samemu otworzyć własny biznes. No
                  jasne, że my, poszukujący pracy, mamy takie wyjście. Trzeba tylko będzie się
                  troszkę zastanowić, jak tego dokonać przy obecnych zarobkach, czy wręcz braku
                  zatrudnienia.

                  Piszę jak potłuczona? Taki argument w dyskusji mówi wiele o jego autorze.

                  Pracodawcy! Dlaczego te nerwy? Ta złość? Ta niechęć do poszukujących pracy?
                  Oczekujecie współczucia, że musicie poświęcić czas na otwarcie iluś tam kopert,
                  przeczytanie maili, przeglądnięcie aplikacji oraz dokonanie wyboru?

                  Powinniście się chyba cieszyć, że właśnie wasza firma cieszy się takim
                  powodzeniem, ludzie garną się, aby pracować dla was i waszej organizacji,
                  z wykorzystaniem swoich kwalifikacji, doświadczenia i najlepszych cech, jakie
                  posiadają!

                  My, APLIKUJĄCY, chcemy jedynie odbyć długi, udany i owocny dla obu stron,
                  stosunek pracy z wybranym pracodawcą.Chcemy normalnie żyć i pracować. I być
                  traktowani poważnie już na etapie gry wstępnej! Pracodawcy, nie zapominajcie,
                  że jesteście, kim jesteście, dzięki waszym pracownikom.

                  pozdrawiam
      • Gość: fantom Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.04, 12:12
        Wiesz, w sumie to jesli wkładasz tyle wysiłku w wysłanie aplikacji to sie Tobie
        nie dziwie. Z drugiej strony powszechna jest praktyka braku odpowiedzi nawet po
        przeprowadzonej rozmowie kawalifikacyjnej, nawet po 2 etapach(i to w
        renomowanych zagranicznych firmach!) . Dopiero wtedy mozna sie wkurzyć (czego
        doswiadczyłem nie raz) powniewaz czesto w firmie spędza sie pół dnia ijeszcze
        trzeba na czas dojechać. Ale takie zycie. Póki sytuacja na rynku sie nie
        polepszy takie chamstwo bedzie na porzadku dziennym. Pozdrawiam i polecam
        wysyłac mailem..bedzie taniej:)
      • Gość: mgrinz Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 13:16
        ajaj... a mi odpowiedzieli :)
        chciałbym pochwalić firmę HEXAL, za to, że w przeciwieństwie do innych znajdują czas na odpowiedź na CV i nawet ktos tam ma czas podpisać się na liście, więc nie tylko wydrukwany gotowiec, ale nawet podpisany :)
        jeszcze raz brawo... jednak są pracodawcy mający więcej szacunku dla innych...
        • Gość: piotr Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.04, 22:50
          ludzie co wy chrzanicie. firma ma odpisywac na tyiace aplikacji? a kto za to
          zaplaci. czy naprawde wam sie wydaje ze szef ma u siebie w gabinecie maszynkę
          do robienia pieniedzy zeby placic swoim pracownikom za pisanie uprzejmości?
          wszystkim którzy czują sie obrazeni proponuję uruchomienie wlasnego interesu i
          pracę n swoim. wtedy zobaczycie czy macie czas i pieniądze na pisanie
          odpowiedzi na aplikacje i CV.
          • Gość: Do piotra Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA IP: *.crowley.pl 01.10.04, 23:23
            Panie szanowny chodzilo , jakby pan dokladnei przeczytak posty w miare wszytkie
            o to, ze nie ma odpowiedzi nawet dla tych oosb, ktore odbyly spotkania, a
            zreszta ...jestem pracodawca odpowiadam zawsze a przychodzi po 500 aplikacji
            mailem, odpowiedziec dla 350 oos mailem zajmuje okolo 1 godziny , tak przyznaje
            z tym samym tekstem dla kazdego ale wiadomo na czym stoimy.....czyli te osoby
            wiedza....wystarczy chcieć..panie pracodawco
      • ejoker Re: pracodawcy nie odpowiadają na aplikacje - CHA 01.10.04, 23:42
        Rozumiem Ciebie doskonale. Właśnie dlatego między innymi powstał nowy serwis
        pracy www.ejoker.pl Można tutaj zamieścić CV, list motywacyjny, foto, własną
        stronę. Tutaj tylko 1 x wystawiasz LM, CV a każdy pracodawca który wystawi
        ofertę pracy (a Ty weżmiesz udział w licytacji) zobaczy dokumenty adresowane
        właśnie do niego. Dokumenty Twoje są też przeglądane przez pracodawców nie
        wystawiających ofert pracy (bez Twoich danych osobowo adresowych) a gdy
        odpowiadają one zapotrzebowaniu pracodawcy może wystąpić on o ujawnienie Twoich
        danych osobowych. Cały ststem oparty jest o licytację wynagrodzenia. Szczegóły
        pod ww adresem. Pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka