Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      Citibank....

    IP: 212.244.84.* 24.09.04, 17:59
    Interesują mnie wszystkie informacje odnośnie pracy w Citibanku w dziale
    windykacji.....atmosfera w pracy, zarobki.....
    Za każdy wpis dziękuje;)
      • milena_w Re: Citibank.... 24.09.04, 20:02
        wyścig szczurów a po kilku miesiącach zwolnienie od psychiatry
      • Gość: flottebiene Re: Citibank.... IP: 194.63.132.* 24.09.04, 23:33
        zaproszono mnie na rozmowę kwalifikacyjną, to było w Łodzi, gdzie tworzy się całkim spory dział windykacji. Oferty nie przyjęłam, bo oczekiwałam czegoś więcej, moja praca jednak wydaje mi się atrakcyjniejsza, więc nie znam szczegółów. Proponują 1800,00 brutto, jakieś szkolenia, możliwość awansu wątpliwa, podobno jako opiekun grupy. Zero samodzielności - dostajesz adresy, telefony i dzwonisz 8 godzin do tych co zapomnieli zapłacić bankowi kolejnej raty
        • Gość: jeszcze pracownik Re: Citibank.... IP: 80.48.236.* 25.09.04, 15:25
          Ja pracuję w citi od 3 miesięcy.Od 2 szukam nowej pracy.Gdy chcesz regularnie
          odwiedzać psychiatrę- polecam.Cały zespół w którym pracuję chodzi.Podsumowując
          citidno.
        • Gość: bl Re: Citibank.... IP: *.mcnet.pl / *.mcnet.pl 02.11.04, 10:37
          kochani, jak tak bardzo narzekacie, to dlaczego nie poszukacie pracy gdzie
          indziej, jest taka firma, ktora chetnie przyjmie ludzi z doswiadczeniem w....
      • Gość: Marek Sadowski A to duzy bank!!!!! IP: *.dhcp003.icnet.ne.jp 25.09.04, 18:24
        • Gość: Andrzej Re: A to duzy bank!!!!! IP: *.icpnet.pl 26.09.04, 13:47
          Witaj Marku.

          Poruszyles ciekawy problem malych bankow.
          Czy spotkamy sie na jakies imprezie w Tokyo
          chocby w przyszly weekend.
          A

      • Gość: wojtek Re: Citibank.... IP: *.media4.pl 07.10.04, 22:57
        a ja pracuje w citi juz ponad 5 lat i jestem na maxa zadowolony:)
        • Gość: antyciti :-( Re: Citibank.... IP: 62.233.163.* 12.10.04, 19:13
          Wojtek no to moje gratulacje, dostałeś medal i dyplom, który przyszedł w
          foliowej koszulce, tak jak naszemu koledze - totalna żenada :-(
          ja nie pracuję w Citi 5 lat, troszkę krócej, nie chodzę do psychiatry, bo jeśli
          tyle się wytrzymało robiąc maga wyniki, to znaczy że ogólnie ma się mocną
          psyche, natomiast o metodach stosowanych przez niektórych kierowników i wogóle
          przez firmę szkoda opowiadać, szkoda że mają miejsce takie drastyczne sposoby
          traktowania pracowników, bo to naprawdę rzuca złe światło na 'naszego
          pracodawcę' choćby z tego względu, że rotacja w naszej firmie jest niesamowita
          i każdy kto odchodzi opowiada swoje doświadczenia innym
          ja właśnie dojrzewam do momentu kiedy zacznę szukać innej, mniej mobbingującej
          i poniżającej firmy - ewentualnie kadry menadżerskiej, którą uważam za
          najniższą pod każdym względem wśród pracodawców w kraju i jest to nie do
          pomyślenia
          MAM DOŚĆ MOBBINGU !!!
          pozdrawiam
          • Gość: antybank Re: Citibank.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.04, 21:11
            Zgadzam się z antyciti. Pracuję w banku (innym) parenaście lat i mam dość -
            delikatnie mówiąc.Moja psycha jest skopana.Jestem z mobbingiem na Ty!!!!!!!
            Chodzę do psychiatry, bo może niedługo skończę w wariatkowie.To chora
            instytucja.Dojrzałem już do szukania pracy nawet dużo mniej płatnej!!! Ile
            warte jest zdrowie: tysiaka może dwa? Można to przeliczyć???? Ludzie nie
            odchodźcie z banku do banku - bo to jak z deszczu pod rynnę.Wszędzie jest tak
            samo. Polecam bank dla szczurów, którzy kochają iść po trupach do celu! Wojtku -
            widzę,że wszystko przed Tobą.
        • Gość: Eliasz Re: Citibank.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.04, 15:07
          Tak, Wojtek. Ale Ty chyba już nie pracujesz w sprzedaży, a od czasów
          Handlobanku wiele się tu zmieniło.
      • Gość: T2 Re: Citibank.... IP: *.u.mcnet.pl 08.10.04, 18:14
        No więc to zaley gdzie trafisz bo pod nazwą windykacja kryje się najczęściej
        telecalling i zwykłe przypominanie o rarach.
        Zapomnij o pracy dla Citibanku - zatrudnią cięprzez GBS - firmę outsortingową.
        O kokosach zapomnij, lepiej rób wynik bo inaczej szybko cię wymienią.
        Jeżeli chodzi o atmosferę to jest luźna , fajna ....
        Pracowałem tam dość długo i mimo wszystko miło te czasy wspominam ....ale to
        może dlatego, że kiedyś się tam dało zarobić......to se newrati.

        A cha i zapomnij o "ścieszce kariery" - nie tam - to praca "na przeczekanie"

        Pozdro.
        • Gość: syla Re: Citibank.... IP: 212.244.84.* 08.10.04, 21:30
          wlasnie zaczęlam szkolenie w dziale windykacji.....zobaczymy...
          • Gość: iti Re: Citibank.... IP: *.devs.futuro.pl 12.10.04, 21:46
            pracuję tu już tak długo...zarabiam...robię wynik...nie awansuję...nie szkolą
            mnie...odchodzą co chwila sympatyczne osoby...brak mi sił, by znaleźć coś
            lepszego...a mobbing?tego nie ma w umowie?? ;-)) jesteś cyfrą, 24 godziny na
            dobę...nie umiesz wciskać kitu to co ty robisz pośród citiludków?? ;-)
            nie wiem czy skończę u psychiatry, narazie chodzę do "terapeuty", czyli
            lampeczka wina, bo nie usnę....codziennie, od kilku miesięcy...nie wróży
            najlepiej.
      • Gość: antyciti :-( Re: Citibank.... IP: *.spine.pl 27.10.04, 00:01
        to jest dom wariatów z największą ilością oddziałów w kraju....niestety
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja