Gość: natka
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
16.04.02, 14:45
Witajcie, mam pytanie do wszystkich zorientowanych w sytuacji w Polsce i na
świecie (w końcu do Europy zmierzamy). Czy faktycznie niebezpieczne jest
zjawisko bycia "overqualified". Nie myślę o zbyt wysokich kwalifikacjach w
momencie, jak ubiegamy się o każdą pracę nawet poniżej naszego wykształcenia i
doświadczenia. Chodzi o to, że np ja od 4 lat zdobywam doświadczenie zawodowe
na coraz to wyższych stanowiskach, rok temu skończyłam studia mag z zarządzania
(studiowałam zaocznie i świetnie udawało mi się łączyć "karierę" z nauką),
teraz robię doktorat też na zarządzaniu, liczę że zajmie mi to jakieś 3-4 lata,
ale cały czas pracuję i zamierzam nadal piąć się w biznesie. Ale słyszę dużo
opinii, że nikt nie będzie chcial pracować w poważnym biznesie z "doktorem", bo
większość boi się zbyt wykształconych pracowników. A jeszcze trochę chyba
pobędę pracownikiem, zanim zostanę szefem;-) Mam nadzieję że z tej mętnej
wypowiedzi wiecie o co mi chodzi... czekam na opinie..