Gość: Polla
IP: *.turboline.skynet.be
23.04.02, 11:56
W artykule padaja slowa 'Oni mają takie poczucie, że jak teraz Pana Boga nie
złapią za nogi, to już nigdy. A przecież można jakoś przeczekać, doczekać
lepszych czasów'.
Ale czy 'przeczkanie' to skuteczna metoda. Ja sie obawiam, ze jezeli po
studiowaniu psychologii czy prawa dziewczyna postanowi przeczkac zle czasy,
chowajac dume do kieszeni i pracujac jako hostessa, to pozniej bedzie jej
jeszcze trudniej znalezc prace w zawodzie. Bo badzmy szczerzy, jaki pracodawca
bedzie szukal prawnika z doswiadczeniem hostessy. Wole byc zdeterminowana i
walczyc o prace, ktora da mi satysfakcje i perspektywy.
. Czasami to jedyna droga. Tylko że myślenie w dłuższych perspektywach
czasowych to jest to, czego młodym ludziom często brakuje