Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jakich banków się strzec - praca

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 21:58
    moze mała lista bankow, które traktują swoich pracowników jak niewolników
    itd.......

    1 Bank Zachodni WBK SA
    Obserwuj wątek
      • Gość: Antyciti :-( Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.spine.pl 27.10.04, 23:47
        Citibank - mobbing, wyciskanie z człowieka wszystkiego jak z cytryny, a później
        do kosza, nieludzkie traktowanie, niewykwalifikowana bez ogłady i kultury
        osobistej kadra menadżerska, robienie tzw. ankiet pracownika na pokaz np.
        przełożony pyta się: "Dlaczego uważasz że pytanie xxxx jest na ocenę 'raczej
        się nie zgadzam'? przecież tak nie jest.....". POWIEM WAM JEDNO - WIELCY CITI
        CZASY NIEWOLNICTWA JUŻ SIĘ DAWNO SKOŃCZYŁY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: g27 Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.interman.com.pl 02.02.05, 23:21
          Masz racje najgorsze ŚWINIE siedzą w CitiBanku Handlowym. Królem Idiotów powinien zostać " Przemo" z Bydgoszczy. Pozdrawiam
        • Gość: ania Euro Bank IP: 83.9.51.* 12.12.05, 20:02
          j.w.
          • Gość: mochol Re: Euro Bank IP: *.kom / *.os1.kn.pl 05.04.06, 18:18
            Bank Millennium - to są dopiero same świnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: znajoma Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.06, 12:41
          masz rację, jeżeli chodzi o kadrę menadżerską, to stanowią ją niedouczeni
          przedstawiciele handlowi np. wczesniej zajmujący sie sprzedażą książek
          telefonicznych. W oddziałach natomiast zatrudnia sie byle kogo, najlepiej
          takich którzy nie podskakują, bo tych asertywnych po prostu się udupia. Nie
          odpowiada im się na zadawane pytania dotyczące etyki i regulaminu pracy.
          Lekceważy się informacje o tym że praca w trzyosobowym zespole w którym dwie
          trzecie to para jest niemożliwa. Lekceważy się też klientów, którzy donoszą że
          jeden a pracowników ich oszukał w poprzedniej pracy. Aby nie raził w oczy tych
          klientów, przenosi się takiego osobnika do innego miasta. Nie dba się o dobre
          imię banku, liczą się za to jedynie feesy....pozdrowienia dla adama...
        • Gość: WH Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.06, 22:24
          zgadza sie, ankiety sa najlepsze tzw. anonimowe ale w 3 osobowym skladzie
          nalezalo podac nr odzialu, staz pracy itd...,jezeli sie mialo wlasne zdanie i
          wyrazalo swoja opnie automatycznie nazywalo sie ze nie radzisz sobie ze
          stresem i masz klopoty w przystosowaniu sie do nowej sytuacji...a w konsekwencji
          by by baby!!!!!!! S...........laj, ale pamietaj jestes swietny i zostaniemy
          przyjaciolmi.

      • Gość: jedrek Wszystkich !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.04, 00:39
        Patrząc na ten wątek:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23&w=15559965&v=2&s=0
        ...wniosek nasuwa się jeden - w każdym banku jesteś traktowany jak pies.
        • koni00 Re: Wszystkich !!!! 07.12.04, 15:06
          Generalnie citibank przoduje w instrumentalnym traktowaniu ludzi, podobno
          szczegolnie w pionach operacyjnych. Ale wine ponoszą przede wszystkim osoby na
          wyższych stanowiskach nie tylko nie wykształcone ale i dodatkowo dosyc
          prymitywne...stąd też takie odczucia pracownikow....
          • swissman Re: Wszystkich !!!! 31.03.05, 10:20
            koni00 napisał:

            > Generalnie citibank przoduje w instrumentalnym traktowaniu ludzi, podobno
            > szczegolnie w pionach operacyjnych. Ale wine ponoszą przede wszystkim osoby na
            > wyższych stanowiskach nie tylko nie wykształcone ale i dodatkowo dosyc
            > prymitywne...stąd też takie odczucia pracownikow....

            moj syn robil praktyke w tym banku w zurichu... potwierdzal takie widzenie problemu w tym banku...

            ale... on akurat mial tam dobrze...

            ogolna moja uwaga jest taka: dac prymitywowi troszeczke chocby waaaadzy to on juz zgnoi ludzi gorzej od kapo w kacecie... tak jest w szwajcarii i tak jest w polsce... tak jest niestety na calej planecie ziemia zwanej...
      • Gość: alicja Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 07.12.04, 23:07
        ING Bank Śląski traktuje swoich pracowników okropnie:
        jak najmniejsze płace za jak najefektywniejszą pracę (pracownik odpowiadający
        nierzadko za miliony zarabia jak osoby zatrudnione do sprzątania na 4 godz.
        dziennie),pracowanie za trzech albo i więcej (braki kadrowe- zwolnienia -
        najlepszym środkiem na obniżenie kosztów w/g zarządzających), straszenie
        zwolnieniami( jak ci nie pasuje na twoje miejsce czeka tysiąc innych), praca w
        nadgodzinach bez zapłaty jest pożądana przez przełożonego, przełożeni traktują
        swoją pracę jakby była to ich prywatna firma, każdy miesiąc jest zły na urlop,
        najlepiej go niebrać ale w danym roku trzeba wykorzystać całość i najlepiej nie
        przed świętami i nowym rokiem), podburzanie pracowników jednych przeciw drugim,
        wymaganie od pracowników niższego szczebla wiedzy dyrektora - aby zawsze mu/jej
        służyć pomocą (dyrektor/przełożony nie musi nic umieć, jest przeceż od
        zarządzania), traktowanie jak najgorszych patałachów, brak szacunku do
        pracownika banku jako człowieka, zatrudnianie "po znajomości", obrzydliwie
        beznadziejna atmosfera w pracy, najlepiej nic nie jesć i nie pić bo to zbyt
        duża utrata czasu, jak już jesz to chowaj szybko kanapkę gdy otwierają się
        drzwi do twojego pokoju bo szef może zobaczyć, ze jesz a nie pracujesz,
        najlepiej jak najmniej korzystaj z WC - poczekaj z tym do domu, szef otwiera
        swój pokój żeby zobaczyć ile razy korzystasz,itd... można by pisać i pisać
        • Gość: a. Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 13.12.04, 13:42
          do alicji z ing banku slaskiego: a podwyzki mieliscie w ciagu ostatnich 4 lat?
          bo ja i osoby ze mna wspolpracujace w jednym z oddzialow - od 4 lat cisza.
      • Gość: kajapapaja Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.media4.pl 08.12.04, 10:36
        jeszcze BPS - czyli Bank Polskiej Spóldzielczości, ostatni polski bank i ostoja
        komunizmu w tym kraju....
        • Gość: a Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.12.04, 10:52
          BPS oczywiście - pracowałam tam a zwolniono mnie bo wychodziłam punktualnie z
          pracy bo mialam amle dziecko
          • Gość: mombiczka Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.adsl.inetia.pl 31.05.05, 16:20
            Moja mama pracuje w BPS tam jest poprostu masakra co chwile kogos zwalniaja,
            jest juz tak wykonczona ta praca ze popadla w wielka depresje, gdyby miala
            mozliwosc znalesc inna prace dawno by juz czmychnela z tamtad. Ludzie w
            wiekszosci paskudni kazdy na kazdego napiepsza. (w sumie wiekszosc boi sie
            poprostu o prace). a na poczatku bylo tam tak pieknie
            • Gość: też pracownik Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 20:20
              wszędzie jest tak samo poprostu brak jest z jednej strony ludzkiej odwagi a
              drugiej jaka gwarancję na utrzymanie pracy ma ten który właśnie na drugiego
              donośi. w moim Oddziale naczelnik która tak ochrzaniała pracowników i groziła
              im zwolnieniami właśnie została dzisiaj zwolniona. ( oczywiście przez idiotę
              dyrektora który też się o swoją d.... boi )
            • szarlota123 Re: jakich banków się strzec - praca 07.08.05, 21:16
              JA tez pracuje w BPS S.A. i dopisuje sie do opinii na tematat tego Banku
      • Gość: AW Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.04, 23:57
        Zapomnieliście tez dodać że AIG także!!!
        • mijka Re: jakich banków się strzec - praca 12.12.04, 12:50
          A mi się wydaje, że nie ma już banków doskonałych i wszędzie jest (ze względu
          na rynek, zdobywanie klientów, aktywną sprzedaż w banku i poza nim) podobny
          model pracy i rozliczanie za nią.

          A jak to będzie robione, na jakim poziomie zależy - tak jak ktoś wyżej zwrócił
          uwagę - od jego pracowników (czytaj: szefów) i przekazu jaki za tym idzie.
      • Gość: pracownik Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 10:14
        Chcecie zobaczyć prawdziwe niewolnictwo? Polecam Kredyt Bank
        • Gość: avaj Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.vx.pl / *.vx.pl 31.01.05, 21:51
          Napisz coś więcej, pojutrze idę do KB na rozmowę kwalifikacyjną.
          • Gość: lulo Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.artnet.com.pl 18.03.05, 19:10
            nie polecam BZ WBK. MOBING!!!tragedia, kombinatorstwo, kolesiostwo...wstydze
            sie ze tam pracuje
            • Gość: B Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.05, 10:37
              niestety Katowice to samo też się wstydzę
              • Gość: B Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.adsl.inetia.pl 20.11.05, 10:39
                mam na mysli WBK K-ce moj Oddział , lepsze posadki tylko dla 'kolesiów'
                niekoniecznie z wiedzą, dla reszty mobbing bo tacy kolesie nie porafia
                normalnie zarządzac tylko przez straszenie
                • Gość: gość Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.05, 22:03
                  Kto z was pracuje z BZ WBK Poznań, co sądziecie jakie klimaty panują w
                  Oddziałach. Czujecie się mobingowani?? Jak wyglada u was dzień pacy ?? co z
                  nadgodziami??
      • Gość: anders Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.artnet.com.pl 18.03.05, 19:13
        a już sszczególnie 5 Oddział w Gdańsku BZWBK S.A Dyrektorka -niedorozwój
        psychiczny z nadwagą 60 kg.
        • Gość: pracownik pko bp Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.05.05, 14:22
          Najgorszy bank w jakim pracowałam i niestety pracuje to PKO BP.Szczególnie
          polecam IX oddział we Wrocławiu.Jeżeli ktoś szuka najgorszego szefa na
          świecie,chce szybko ze sobą skończyć to polecam tą placówkę.
      • Gość: opus Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.artnet.com.pl 18.03.05, 19:15
        czyżby Maciora dałą ci popalić?nadal z niej taka hipokrytka?
      • Gość: patron Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.artnet.com.pl 18.03.05, 19:20
        jak zwykle BZWBK "wygrywa" wszelkie rankingi:-))))no oby tak dalej bando
        palantów z nibybanku.
        • Gość: ktos Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.artnet.com.pl 18.03.05, 19:26
          spalic Bz WBK!!!
        • Gość: Kenio Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.artnet.com.pl 18.03.05, 19:26
          Zabic Ksenia...Prezesa Banku BZWBK
          • aneta771 Re: jakich banków się strzec - praca 18.03.05, 21:10
            Zapomnieliście o PKO BP SA to co tam się dzieje to HORROR
            • Gość: bank Pekao S.A. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 21:48
              Dziwne ze nikt nie pisze nt. Pekao S.A.? Czyzby ludziom tam pracujacym sie
              podobalo???Sprzedaz, sprzedaz, sprzedaz, sprze...............................
              • Gość: bronek Re: Pekao S.A. IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.03.05, 17:20
                Gość portalu: bank napisał(a):

                > Dziwne ze nikt nie pisze nt. Pekao S.A.? Czyzby ludziom tam pracujacym sie
                > podobalo???Sprzedaz, sprzedaz, sprzedaz, sprze...............................

                a czy myślisz że po 12 h pracy mają na to czas i stac ich na internet?
            • Gość: byla pracownica Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 10:46
              Horror to bardzo łagodnie powiedziane...nie ma slowa ktorym mozna byloby
              okreslic co sie dzieje w tym banku!!!
            • loki6 Re: jakich banków się strzec - praca 20.04.06, 14:38
              Ja pracowałam w PKO BP SA. Zgadzam się że warunki pracy były okropne.zraziłam
              się na całe życie.Pozdrawiam tych co wytrwali
      • Gość: hohoł Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.artnet.com.pl 19.03.05, 13:07
        a ja i tak uważam ze BZ WBK to najgorsze miejsce do pracy, oczywiscie nie dla
        wszystkich, bo kadra kierownicza ( nie wszystka )ma się doskonale, ale
        pracownicy szeregowi w oddziałach traktowani sa podle...poza tym to konfidencka
        firma.
        • Gość: pop15 Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.aster.pl 17.05.05, 19:15
          Praca w banku jest do bani.
        • Gość: buzia Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.dsl.mindspring.com 18.12.05, 06:12
          a czy istnieje jakis bank do ktorego warto byloby sie pofatygowac o
          prace??????????????
          • Gość: Inra Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.05, 12:52
            chyba juz nie bo wszedzie tylko sprzedaz nachalna , bez złudzeń - wydaje mi się
            że lepiej już iśc do tych wielkich sieci marketów - tam można zrobić karierę w
            miarę szybko bo wiekszość to jednak ludzie z zawodowym lub srednim, ja
            przynajmniej tak robię - po ...latach w róznych bankach teraz kierwnik w Auchan
            z widokami na dalszy awans, nowa i ciekawsza praca, da się tego nauczyć, i
            szkolania, tylko trzeba się nie bać i ryzykować
      • Gość: analityk Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 19.03.05, 15:48
        MILLENNIUM Bankowość Hipoteczna - tragedia. Nie chcę mi się rozpisywać, na
        szczęście mam to za sobą. 12 godzin to normalka, nacisk na przychodzenie w
        soboty (choć teoretycznie są wolne), niskie płace, na niektórych stanowiskach
        ma się tyle roboty, że dla 3 osób spokojnie by starczyło. Potem są obsuwy,
        blędy, reklamacje klientów, ale co tam... Nie rozumiem tej krótkowzrocznej
        polityki.
        • Gość: d Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 16:07
          jakiej krótkowzrocznej ?,normalka : zużyłeś się to zmienili cię na nowego który
          też się zużyje itd
      • Gość: miska Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 23:35
        BOŚ SA a dokładnie I o/Warszawa- mobbing, kolesiostwo, awansuja tylko ci ktorzy
        sa z bliskiej lub dalekiej rodzinki dyrektora ( a potem trzeba za takich
        niedorozwojów pracowac po godzinach!!!!)Naprawde nie polecam!!!!!
        • Gość: twoja_mandarynka Re: jakich banków się strzec - praca IP: 212.106.168.* 03.09.05, 07:36
          W innych oddziałach BOŚ to samo, ja zostałam zwolniona bo koleżanka szefa
          szukała pracy, ale teraz przynajmniej powoli dochodzę do siebie, terapia u
          psychologa i odzyskuje wiarę w siebie- mobbing.
      • Gość: Aga GE MoneyBank-wcześniej to był Ge Capital Bank IP: 216.127.82.* 20.03.05, 12:50
        Ta sama sytuacja, jak opisano we wcześniejszych postach. Jest trudna sytuacja
        gospodarcza w naszym kraju, a kasę zarząd musi zarabiać. Najgorzej chyba jest w
        bankach z kapitałem zagranicznym, bo tą kasę obcy zarabiają na nas. Traktują
        pracowników, jak narzędzie do zarabiania kasy. Nawet nie jest ona obracana w
        naszym kraju, tylko idzie do bogatszych państw.
        • Gość: PRACOWNICA GE Re: GE MoneyBank-wcześniej to był Ge Capital Bank IP: 193.138.110.* 22.05.05, 20:49
          A co?? Źle Ci w GE?? Stała pensja + plan motywacyjny (od Ciebie zalezy czy
          premie wypracujesz, czy nie). Podwyżki przynajmniej raz w roku, ciągle jakieś
          gadżety, imprezy integracyjne, prezenty.... itd... Każda nadgodzina płacona,
          regulamin pracy ostro przestrzegany przez kierownictwo (tu dla nich WIELKI
          PLUS) NIE NARZEKAJ, jest naprawdę dobrze... a pracowac trzeba... jak ktoś nie
          umie to nie zapracuje na swoje i narzeka :P
          • Gość: inny pracownik ge Re: GE MoneyBank-wcześniej to był Ge Capital Bank IP: *.localdomain / 67.15.54.* 23.05.05, 08:37
            Jeśli pracujesz dla gadżetów i dwóch imprez w roku, to mamy mało ambitnego
            pracownika w jakimś dziale.
            Na górę pracują pracownicy i to oni czarną robotę wykonują. W strategii "sita",
            którą stosuje ge, jeśli pracownicy nie są w stanie wykonać wygórowanego planu,
            to na ich zastępstwo czeka wielu nowych studentów. Są u nas masowe rekrutacje i
            ciągłe zwolnienia. Nie świadczy to o czyimś nieróbstwie i nieumiejętności
            wykonania zadania, tylko o tym, że nie liczy się tam człowiek, a jedynie
            wygórowany plan i jedne z najdroższych w Polsce produkty bankowe.
            Stosować się do KP muszą, ale niestety do traktowania pracowników po ludzku i
            szanowania pracy pracowników, nikt w Polsce ich nie zmusi. Jeszcze.
            Na szczęście PIP'a zaczyna brać się za banki, jak za "Biedronkę".

            Miłej pracy;-)
            • Gość: PRACOWNICA GE Re: GE MoneyBank-wcześniej to był Ge Capital Bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 10:14
              Prooosze Cię.... jak znam życie jestem pracownikiem DOK lub windykacji - tam
              faktycznie mają cięzko i ... sami wiemy jak jest.... ale pozostałe komórki....
              jest o niebo lepiej niż w innych bankach i pensje na dobrym poziomie. Gadżety,
              imprezy itd to tylko dodatek... zauważ że inne banki dodatków nie mają.... więc
              doceń.... Sytuacja sie pogarsza nie powiem, kiedyś były premie z zysku, teraz
              zastąpiono je planem motywacyjnym i dobrze, bo dostaje ten kto wypracuje, a nie
              ten kto był w danym czasie zatrudniony....
              Co do poszanowania pracowników... zawsze jak Ci coś nie odpowiada mozesz
              wyrazić swoją opinię, bo szefa tez trzeba umiec sobie wychować... podejdź do
              niego jak do człowieka to i on do Ciebie tak podejdzie....

              Reasumując... narzekać każdy umie... niby "inni mają zawsze lepiej" szkoda że
              nie umiemy docenić tego co mamy....
              I skoro tak Ci źle w GE ... proste ... zwolnij się i przenieś się np do CITY
              hahahhaha, dopiero docenisz co straciłaś :P
              • Gość: rozmaw.z innymi pr jesteś widocznie z PR i próbujesz zdementować tą IP: *.localdomain / 67.15.54.* 23.05.05, 10:44
                opinię o tym banku:-)))
                Typowe tłumaczenie kogoś z góry, który nie chce przyjąć czegoś do wiadomości i
                zrobić coś z tym. Jak nie podoba się, to można zwolnić się z tej pracy.
                A, zawsze też może być gorzej w innym banku:-)))
                • Gość: PRACOWNICA GE Re: jesteś widocznie z PR i próbujesz zdementować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 11:14
                  Niestety... musze Cię zmartwić jestem zwykłym specjalistą....
                  • Gość: ten pracownik Re: jesteś widocznie z PR i próbujesz zdementować IP: *.localdomain / 67.15.54.* 23.05.05, 11:55
                    To musiałaś dobrze im wejść w tyłek. Jest tutaj ogromna rywalizacja i najlepiej
                    wychodzą niestety Ci, którzy potrafią urobić sobie górę.
                    Zresztą w takich warunkach wiadomo, że to jest jedyny sposób, aby przetrwać.
                    Dobrze i uczciwie pracujący pracownik nie ma szansy. Nawet przełożeni boją się
                    o swój stołek.
              • Gość: inny pracownik GE Re: GE MoneyBank-wcześniej to był Ge Capital Bank IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 22:20
                W terenie też jest dość przyjemnie, ale faktycznie, niektórym kierownikom to
                się wydaje....
      • Gość: lenma Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:48
        Niestety Pekao SA nie odbiega od "normy...
        Mobing
        • Gość: pko? W PKO JEST MOBBING ALE CHYBA KLIENTOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:45
          Mobbing w PKO??? To chyba nie w moim oddziale jak patrze na te baby co pisza
          jednym palcem gapiac sie w monitor jak wol w... to mam powazne watpliwosci czy
          one sie przepracowuja...
      • Gość: bronek 2 pekao sa IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 31.03.05, 17:19
      • clk Re: jakich banków się strzec - praca 25.05.05, 17:53
        to nie dziwie sie juz, dlaczego w bz wbk siedza zawsze niemile panienki, ktore
        maja mnie gdzies, bo nie widza sumy na mym koncie z duza iloscia zer...
      • Gość: alojz PEKAO SA Centrala IP: 213.151.78.* 25.05.05, 19:19
        PEKAO, w centrali w niektorych dzialach to nawet byloby ok, gdyby nie praca po
        14 a czasem po 24 na dobe oczywiscie bez nadgodzin. a jak ma sie pecha to
        jeszcze sie dostanie dupiatego kierownika i wyscigowych, szczurowatych kolegow.
        U sprzedawcow tez jest niezla rotacja - plany z kosmosu, szefostwo lepiej nie
        mowic. Nic dziwnego ze odchodza zabierajac ze soba zreszta klientow. Gratulacje
        dla polityki personalnej wszystkich bankow!!!! Oby tak dalej! Na koniec to sami
        bedziecie zachrzaniac za wszytskich!!!
        • Gość: też pracownik Re: PEKAO SA Centrala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 21:23
          w moim Oddziale to nawet szef nie wie jakie produkty sprzedaje i co może
          zaoferować,jako naczelnik nie zna podstawowych aktów prawnych np. Ustawa o
          rachunkowości itp oraz regulaminów i procedur obowiązujących. Dobrych klientów
          się odrzuca a słabych lub bez zdolności kredytowej sie ciągnie i takim sie
          poświęca jak najwięcej czasu w efekcie więcej takich spraw trafia do windykacji
          i zamiast pozyskiwac lepsze firmy sie je traci a poźniej odbija się to
          wszystkim na jakości pracy. Ostatnio Dyrektor zwołał zebranie żeby sprzedawać
          wszystko za wszelka cenę aby tylko było bo musi wyrobić plan.
        • Gość: Kinio Ciężka harówa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 12:03
          Pracuje w firmie informatycznej na zlecenie jednego z banków.Ludzie naprawdę
          mają ciężką pracę.Widzę jak tyrają po 12-14 godzin.Szefostwo wymaga od nich
          coraz więcej i więcej.Ludzie harują i nie dlatego,że chcą ale muszą.Coraz
          większa konkurencja i atak inwazyjny banków,wymaga tego aby wyrabiać jak
          największe założenia.Jaka jest sprawiedliwość w tym kraju?Młoda dziewczyna bez
          życia prywatnego spędza tam całe dnie za małe grosze.Chodzi o moją
          dziewczynę.Widzimy się tylko w pracy w czasie przerw i czasem w niedziele.Jak
          tu myśleć o domu,rodzinie,dziecku?
      • Gość: była Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 11:58
        Jest taki bank na żoliborzu X oddział KB tam rządzi taka jedna jędza Ewa . Po
        trupach pieła sie do kariery i robi to nadal zwalnia, nie liczy się z ludźmi
        aby tylko przypodobać sie tym z centrali. Kobieta robot ani urody ani serca ale
        dupe musiała dawać bo nie jest to kariera uczciwa, wiem coś o tym byłam na
        kilku szkoleniach w krakowie i nie tylko, wiem co robiła w Raszynie. wiem jakie
        brała łapówki. Kiedyś to się zemści.
        • Gość: też bankowiec Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 17:20
          jak masz dowody to zgłość ten fakt odpowiednim czynnikom, napewno do prasy ktoś
          sie tym zainteresuje, a moze byś się zgłosiła do stoowarzyszenia
          antymobingowego
          • Gość: też pracownik Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 18:40
            a może byśmy wszyscy się zebrali i założyli stowarzyszenie pokrzywdzonych przez
            szefów w bankach. Co wy na to. Czekam na odpowiedzi
            • Gość: pracownik Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.chello.pl 29.05.05, 19:06
              właściwie należy bezzwłocznie założyć stowarzyszenie pokrzywdzonych przez
              wszystkich pracodawców, coś antystowarzyszenie pracodawców na którego czele
              jest babochłop Bochniarz, krytykująca własne decyzje, szanse na wypłnięcie
              jest... tylko kto przez płot skoczy....
              • reeeyo Re: jakich banków się strzec - praca 30.05.05, 09:41
                Głupi Polaczek zapierdz... na obżartego Włocha, przepitego Niemca czy innego
                ryszawego Irlanda i śmieją się do rozpuku, jak to rodacy Dudi dancera śnią o
                godnym życiu w Europie.
                Mądry żyje a głupi nie rozumie.

                Którędy do Bastylii?
                • Gość: TEŻ PRACOWNIK Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 20:34
                  MOJA PROPOZYCJA DOTYCZĄCA ZŁOŻENIA STOWARZYSZENIA BYŁA JAK NAJBARDZIEJ POWAŻNA
                  A NIE pół żartem pół serio
      • Gość: Damiana Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.05, 11:13
        A pracował ktoś w EUROBANKU? Też horror, mobingowanie pracowników, latanie z
        ulotkami po parkingu w deszcz lub w czasie mrozów. Pracujesz po 12 h przez 4-5
        dni z rzędu (potem wolne - fakt), ale co? Nie zakrawa to na niewolnictwo? I te
        ciągłe rotacje, centrala już sobie z tym nie radzi.
        • Gość: funia Re: jakich banków się strzec - praca IP: 212.106.168.* 03.09.05, 07:46
          Pracowałam w Eurobanku od samego początku czyli od 1.08.2003 do lutego 2004r.
          Wydawało mi się to wtedy koszmrem, te ganianie z ulotkami, manager który
          wyzywał nas od k.... i h.... I jeżdżenie po standach w innych miastach bo ktoś
          się tam akurat zwolnil do tego 12 godz. czas pracy i stanie na standach w
          przeciągach- zwolniłam się. Potem pracowałam w innym banku i teraz jak na to
          patrze to Eurobank to było miodzio. W obecnej pracy siedze codziennie po 12
          godz. tylko nd wolna, ciągła presja, stres, mobbing, ciągle za mało, za źle.
          Chetnie wróciłabym do Eurobanku
          • Gość: x Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 08:29
            A gdzie pracujesz teraz? W jakim banku? Bo ja tez od początku pracuje w
            eurobanku. I powiem że kiedys bylo naprawde miodzio, wiec jesli uwazasz ze
            kiedys bylo zle i sie przenioslas to pomysl jakie teraz jest dno! Wiesz jak
            jeste teraz w eurobanku? Zaczne od naspkojniejszego, musisz codziennie
            wydzwaniac do ludzi, a to firm, a to zakladow pracy, a to z uzupelniająca, a to
            sie przypomniec tym do ktorych dzwonilo sie kilka dni wczesniej, a to obdzwonic
            skoringi biezace. Masz narzucone ile takich telefonow wykonujesz tygodniowo i
            dodam ze nie jest to 10. Oczywiscie bank ma tak nachalny marketing ze czesto
            słyszysz malo cenzuralne slowa w sluchawce, i plusem jest to ze mozesz ja
            odlozyc. Oczywiscie z wykonanych telefonow musisz sie rozliczyc na koniec
            tygodnia w raporcie. Jesli na 100 wykonanych telefonow nie ma osob
            zainteresowanych to oczywiscie opieprz od M. Dodam tez ze praca nie polega
            tylko na dzwonieniu, masz tez standardowo obslugiwac klientow w placowce, czyli
            jak sie nie wyrobisz to dzwonisz po godzinach (aha i za te nadgodziny nikt Ci
            nie placi). To tyle odnosnie tej lepszej strony :)
            • Gość: Miki Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 22:32
              Dzwonisz po godzinach? Przestan nie wierze ci. Tak samo jak w to ze nie
              rozliczją ci nadgodzin.Jesli tak jest to coś z waszym liderem nie tego i
              napiszcie meila z zapytaniem o nadgodziny do regionalnego. Ja mam wszystkie
              nadgodziny za ładowanie bankomatu za zostanie w pracy no wszystkie mam
              rozliczane.
          • Gość: x Re: jakich banków się strzec - praca c.d. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 08:47
            A teraz to mniej przyjemne, czyli latanie z ulotkami. Poki rozdajesz ulotki
            przed placowka, jest ok. Jedni biorą, inni nie, cos mrucza pod nosem, ale nie
            jest najgorzej. Wkladanie za wycieraczki na parkingach tez nie jest jeszcze
            zle. Tak samo plakatowanie. Ale juz sie zaczyna jak musisz umowic spotkanie i
            isc do jakiegos zakladu. Wtedy bywa roznie, bywa ze osoba z ktora sie umowisz
            na spotkanie, rozmawia z Toba ale krytykuje i osmiesza eurobank, rowniez sie
            smiejac z Ciebie ze jestes akwizytorem (najchetniej wtedy chcialoby sie uciec).
            Niestety wiesz ze wciskasz malo atrakcyjny kit, wiec starasz sie go ubrac w
            ladne słowka, tyle ze nie kazdy rozmowca jest debilem (czego niestety oczekuja,
            ci ktorzy kaza to robic). jak masz troche szczescia to uda Ci sie zostawic
            ulotki i nawet oferty do pracownikow. Niestety eurobank ma bardzo nachalne
            akcje marketingowe, wszedzie go pelno i kazdy ma go dosyc, a oferta niestety
            nie jest najatrakcyjniejsza.
            Kiedy zaczynalam ta prace czulam ze jestem dk, doradzam ludziom, obsluguje
            klienta, dzwonie z informacjami, a teraz czuje sie jak zwykly akwizytor, ktory
            chodzi od domu do domu i probuje sprzedac byle co za duze pieniadze i jeszcze
            kazdy mu zamyka drzwi przed nosem.
            A kwestia zarobkow? 1600 brutto jak cie laskawie MS wysle na egzamin
            specjalistyczny, bo jak nie to charasz za 1400. Fajnie, co po przepracowanych 2
            latach. Z tego co sie orientuje to inne banki daja na start 2000 :)
            Kwestia premi - hahaha Jak ja wyrobisz to dobrze, bo tak ustalaja targety ze
            czesto jest ciezko wyrobic. A jak juz ja wyrobisz to z byle powodu mozesz ja
            stracic. Tak! Jesli sie spoznisz z raportem, za bledy w skrzynce (nawet jesli
            nie sa twoje a ty tylko wysylasz), jesli w ktorymkolwiek raporcie sa bledy.
            Wszystko jest sumowane i najczesciej papapa premia :( Aha i dodam jeszcze ze
            odpowiadasz TY za bledy systemu, ktory niestety wciaz sie psuje (caly czas sie
            zastanawiam, w takim razie za co sa odpowiedzialni informatycy?)
            • Gość: Miki Re: jakich banków się strzec - praca c.d. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 22:28
              Pracuję w Eurobanku na stanowisku doradcy klienta przeszło rok i oczy wybałusam
              co też wypisujesz i uwierzyć nie mogę.Nie mągą dwa oddziały tego samego banku
              tak się różnic.
              U mnie jest tak: przepracowałam 3 próbne miesiące i zaproponowano mi umowe na
              7mieś po których dostałam kolejna już na czas określony i propozycje zdania
              egaminu na specjalistę(odpowiadałam wymogom czyli odpowiedni staz umowa
              nieokreślona i spłacalność)pojechałam na egzamin zdałam-dostałam podwyżkę.Mam
              1600 brutto podstawy.Premia przysługuje po przepracowaniu okresu próbnego i
              wyrobieniu planów sprzedaży:plan jest bardzo duży a pracuję w stendzie(na pewno
              wiesz o co chodzi)ale w naszym zespole wszystkim na realizacji planów zależy bo
              od tego jest premia.Odkąd przysługuje mi premia nie było takiego miesiąca zebym
              wzięła gołą podstawę.W tym miesiącu mam 50 % podstawy.Niegdy w życiu nie
              siedziałam w tym banku ani pół godziny nadliczbowej która nie była mi
              zapłacona.Wszystkie nadgodziny sa zapisywane przez Lidera i rozliczane do 10
              każdego miesięca.Wcale tak za byle co premii nie zabierają bo u nas zdazyło się
              to raz tylko i wyłącznie i to za rażące błędy w dokumentach.Ludzie to jest bank
              a nie sklep spozywczy i dokumenty mają kolosalne znaczenie bo wszystko się na
              nich opiera. Warunki socjalne są całkiem ok. Gorzej z warunkami w miejscu pracy
              tzn pazsaż centrum handlowego, hałas, brak odpowiedniego siedzenia i miejsca do
              zjedzenia choćby kanapki.Braki są owszem ale nie jest źle. Po prostu nie
              wystarczy "siedzieć doradzać" i czekac na manne z nieba...
          • Gość: x Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.05, 08:50
            W eurobanku doradca klienta=niewolnik, taka prawda. A Ty sie funia ciesz ze
            zmienilas prace. Ludzi ktorzy pracuja od poczatku tego banku mozna policzyc na
            palcach. Ja tez juz niedlugo opuszcze to grono. Pozdrawiam wszystkich DK i
            zycze poprawy warunkow :)
        • Gość: Miki Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.05, 22:36
          W moim oddziale Eurobanku grafik układamy sobie sami a potem zatwierdza
          lider.Sprawdza czy zgadza się ilość godzin czy nie ma przekroczen dobowych i
          tygodniowych i to tyle. Wiec nikt nie układa sobie 4-5 dwunastek tylko
          maksymalnie 3 a potem ma wolne. Nie histeryzuj. Popracujw innym banku to
          zaczniesz śpiewac cienkim głosem dopiero. Ja pracowałam i mówię ci w Eurobanku
          jest lajcik. Poza tym lataniem z ulotkami bo to jest upokażające przyznaje od
          tego są hostessy i dorabiający sobie studenci.
      • Gość: Czarna Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.05, 20:10
        Ja też pracuję w BZ WBK JEST STRASZNIE. TERAZ SZUKAM NOWEJ PRACY. PSYCHICZNIE
        JESTEM ZAJECHANA. CZUJĘ SIĘ JAK WIĘZIEŃ, CIĄGLE W PRACY NA NIC NIE MAM CZASU.
        TRAKTUJĄ PRACOWNIKÓW JAK NIEWOLNIKÓW. 12 GODZIN PLUS SOBOTY NIEDZIELE CO
        STANDARD. TRZEBA CZYŚCIĆ SYF, SPRZEDAWAĆ, SPRZEDAWAĆ,SPRZEDAWAĆ ...CIAGLE MAŁO
        CIAGLE PRETENSJE. TEGO NA DŁUŻSZĄ METĘ NIE DA SIĘ ZNIEŚĆ. NA ZEWNĄTRZ WSZYSTKO
        WYDAJE SIĘ WPORZĄDKU, POZORNIE W ŚRODKU TRAKTUJĄ PRACOWNIKÓW JAK SMIECI, MAM
        DOŚĆ
      • Gość: misiek Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 19.11.05, 20:39
        a czemu nikt nie wspomina o lukasie? Tragedia...
      • Gość: gaga Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.n4u.krakow.pl / *.n4u.krakow.pl 19.11.05, 22:17
        poleceam , polecam i jeszcze raz polecam oczywiście do pracy Bank Pekao SA III
        O. w Krakowie , to jest cyrk,zwłaszcza ze obecna dyrektor bała się obsługiwać
        klientów a teraz jekie wymagania ? a ile krzyku i wrzasku ponieważ uważa że
        tylko w ten sposób można coś z NIMI zrobić ale chyba się myli ponieważ odkąd
        ona rządzi liczba pracowników o połowę się zmniejszyła i nikt nie chce z nią
        pracować. najlepsze to są spotkanka o 20.00 w celu ukarania bo sprzedaż była
        mniejsza niż innym oddziale. a co do nadgodzin to lepiej nie mówić.
      • Gość: Kasia Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.stk.net.pl 20.11.05, 08:50
        Jestem studentką bankowości i po waszych wypowiedziach zrozumiałam że nie ma
        sensu szukać pracy w bankach...dziewczyny ale nie rozumiem jednego ,skoro praca
        w bankach jest tak ciężka i tak mało płacą po co sie tam pchacie???...
        • maxine5 Re: jakich banków się strzec - praca 09.12.05, 18:03
          No właśnie dlaczego nadal pracujecie w miejscu gdzie nie szanuje się człowieka?
          Gdyby ludzie się szanowali i nie pozwalali na obrażanie się i byli asertywni a w
          oststeczności gdy nie widać poprawy ze strony szefa odchodzili z pracy może
          sytuacja by się zmieniła.Ja bym namówiła całą lub większość załogi na złożenie
          wypowiedzeń w tym samym czasie no i na okresie wypowiedzenia większość z nich
          zaczełaby nagle chorować.
      • Gość: Millennium - !!! Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.kom / *.kom-net.pl 10.12.05, 18:37
        Millennium - !!! strzez sie!!!
        • Gość: a Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.acn.waw.pl 10.12.05, 19:21
          tak..chyba troszke przesadzacie..

          moj stary jest bankowcem, ja architektem
          on wraca do domciu i dziecieciem sie zajmuje.., on ma wolne weekndy, ja zadnego
          ja haruje
          on zarabia
          on 10 tys, ja ok. 2,5
          • Gość: ddd Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.icpnet.pl 13.12.05, 22:14
            zgadzam się z Tobą. Mój mąż też pracuje w BZWK - może różowo nie jest ale
            przynajmniej przyzwoicie płacą. Ja mam więcej pracy od niego, dłużej muszę
            siedzieć, dali mi laptopa z kartą gprs i myślą że jestem do dyspozycji 24h a
            zarabiam 1/3 tego co on. I nie mam perspektyw że dostanę jakąś konkretną
            podwyżkę a on owszem.
            • myszz Re: jakich banków się strzec - praca 13.12.05, 22:24
              przyzwoicie? ja przepracowałam tam 7 lat. jak to ma być przyzwoicie to ja jestem krasnoludek
            • Gość: Ana Re: jakich banków się strzec - praca IP: *.adsl.inetia.pl 13.12.05, 23:14
              30 zł

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka