Gość: dorotka IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 22:14 odezwij sie. Pracujemy w podobnej branzy. Masz jakis mail? W moim jest nawisko i nie chce go tu podawac Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Marta Re: Marta !!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.02, 16:25 Dopiero wróciłam z weekendu, niestety w moim mailu też jest nazwisko. Jestem z Wrocławia. Musimy pomyśleć pewnie o nowych mailach. Na razie muszę się wyspać. Masz jakiś pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotka Re: Marta !!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 09.05.02, 23:12 mam ochote podchodzic do egzaminu na doradce podatkowego , moze wtedy bede miec lepsze warunki albo ..juz sama nie wiem, zaloze inne konto , gdyz nie mam ochoty swiecic tu nazwiaskiem jak ci sie obecnie wiedzie? ja nie moge wyzyc zupelnie z moich zarobkow Odpowiedz Link Zgłoś
hiena_cmentarna DROGIE PANIE!!! 10.05.02, 07:12 > jak ci sie obecnie wiedzie? ja nie moge wyzyc zupelnie z moich zarobkow Nie chciałbym was zwymyslac od blondynek, ale wcale sie nie dziwie, że jak ktoś piesci sie z podaniem maila (założenie nowego konta w GW to góra 2 minuty, bo nie trzeba pracowicie wypełniac wszystkich rubryczek)przez 10 dni to nie może wyżyć z zarobków... Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Re: DROGIE PANIE!!! IP: *.Centrostal-sa.PL 10.05.02, 07:23 hiena_cmentarna napisał(a): > > jak ci sie obecnie wiedzie? ja nie moge wyzyc zupelnie z moich zarobkow > > Nie chciałbym was zwymyslac od blondynek, ale wcale sie nie dziwie, że jak ktoś > > piesci sie z podaniem maila (założenie nowego konta w GW to góra 2 minuty, bo n > ie > trzeba pracowicie wypełniac wszystkich rubryczek)przez 10 dni to nie może wyżyć > z > zarobków... > Pzdr. Nic dodać - nic ująć. Skuteczność działania - genialna... Pozdrawiam, M. P.S. Ciekawe co to za ważne osoby ukrywają się pod tymi "wielkimi nazwiskami, którymi nie chcą świecić publicznie"... hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: DROGIE PANIE!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 23:47 Marios i Hieno czepcie się tramwaju a nie nas. Jakbyście cały czas harowali jak dzikie osły, w średnio ciekawej dziedzinie i średnio przyszłościowej na dodatek to też by wam palma biła na dekiel. A moje nazwisko trochę znaczy a może znaczyć więcej (jak mi palma bardziej odbije). I tak nie mam codziennego dostępu do internetu. Dorotka, doradcę podatkowego warto zrobić, ale mi się na razie nie chce. Wkurzona jestem, że doradca podatkowy może prowadzić księgi rachunkowe bez uprawnień Ministra Finansów, a osoba, która ma te uprawnienia nie może udzielać porad podatkowych, chociaż w codziennej pracy księgowa ma na co dzień do czynienia z podatkami (trzeba zaskarżyć ustawę o doradztwie podatkowym do rzecznika praw obywatelskich). A czy ty masz uprawnienia Ministra Finansów? Ja też ledwo ciągnę finasowo, od fuchy do fuchy. Małe firmy też teraz ledwo ciągną i to odbija się na zarobkach. Ale cholerna recesja nie trwa wiecznie.W poniedziałek umówiłam się na rozmowę w sprawie kolejnej fuchy. Ale znowu czynsz mi podnieśli.Fajnie że mieszkasz w Krakowie. Studiowałam na UJ. Na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: DROGIE PANIE!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 23:59 Dorotka, założyłam to konto - marsonela@poczta.gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Re: DROGIE PANIE!!! IP: *.Centrostal-sa.PL 11.05.02, 11:10 Gość portalu: Marta napisał(a): > Dorotka, założyłam to konto - marsonela@poczta.gazeta.pl A jednak można - szybko i sprawnie - gratulacje ;) P.S. Proponuję teraz przenieść temat na wasz prywatny mailing - takie tematy nie powinny być poruszane na forach internetowych. Marios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotka marios IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 11:56 i tak zrobimy, spokojna glowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Dorotka - Marta IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 15:14 Gość portalu: dorotka napisał(a): > i tak zrobimy, spokojna glowa Cieszę się - miłej dyskusji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotka marios IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 18:43 ty mnie wnerwiasz facet zajmij sie może swoimi sprawami, ok? My cięzko z Marta pracujemy. Musimy tak działac aby rozni kretyni nie p`łacili podatków. To cięzka harówka. Nic do smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
dixit Re: marios 18.05.02, 20:01 Zlosc urodzie szkodzi, Dorotko ;-) Gość portalu: dorotka napisał(a): > ty mnie wnerwiasz facet > zajmij sie może swoimi sprawami, ok? My cięzko z Marta pracujemy. Musimy tak > działac aby rozni kretyni nie p`łacili podatków. To cięzka harówka. Nic do > smiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: marios IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 23:18 W cholerę z urodą, bez urody łatwiej się żyje ( w przeciwnym razie trzeba się nieźle napracować , aby szef gapił się w sprawozdania finansowe a nie na Ciebie i przede wszystkim zaczął słuchać co się do niego mówi - że faktura to nie kawałek gazety, który można spokojnie walnąć w kąt, tylko dokument do zaksięgowania w ściśle określonym terminie). Odpowiedz Link Zgłoś
dixit Re: marios 19.05.02, 03:45 Ale przeciez zycie nie konczy sie na szefie ;-) Pozdrawiam serdecznie Gość portalu: Marta napisał(a): > W cholerę z urodą, bez urody łatwiej się żyje ( w przeciwnym razie trzeba się > nieźle napracować , aby szef gapił się w sprawozdania finansowe a nie na Ciebie > > i przede wszystkim zaczął słuchać co się do niego mówi - że faktura to nie > kawałek gazety, który można spokojnie walnąć w kąt, tylko dokument do > zaksięgowania w ściśle określonym terminie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Re: marios IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 11:25 Gość portalu: Marta napisał(a): > W cholerę z urodą, bez urody łatwiej się żyje ( w przeciwnym razie trzeba się > nieźle napracować , aby szef gapił się w sprawozdania finansowe a nie na Ciebie > i przede wszystkim zaczął słuchać co się do niego mówi - że faktura to nie > kawałek gazety, który można spokojnie walnąć w kąt, tylko dokument do > zaksięgowania w ściśle określonym terminie). Spójrz na piękne kobiety - są z reguły b.dobrze ustawione. Nie rezygnujcie z urody - bo zatracacie swoją kobiecość. No ale jeżeli podatki są ważniejsze od kobiecości to proszę bardzo. Marios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: marios IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 19:20 Nie rezygnować z urody i kobiecości - dobre sobie. Tylko co się dzieje z polskimi facetami. Zachowują się jak chamy i tchórze( nie wszyscy ale większość). Koleżankę w biały dzień w centrum miasta 2 łysych próbowało wciągnąć do samochodu, musiała sama się wyrwać, nikt jej nie pomógł chociaż na przystanku stało sporo mężczyzn. W supermarkecie 2 pijaków zaatakowało ochroniarza. Na pomoc rzuciły się ekspedientki i inne kobiety, a przy kasach znowu stali spokojnie młodzi, zdrowo wyglądający faceci, itd. itd. Wkurza mnie to. Jak faceci chcą żeby kobiety, zachowywały się jak kobiety , to może przestaną być tacy zniewieściali. Jak wychodzę na miasto to muszę ubrać się jak ostatnia fleja aby nikt się do mnie nie przyczepiał, a jak i to nie pomaga to rzucam wiązanką lub przyładowuję z pięści ( przydają się lata treningów karate). Wcale mi sie to nie podoba, ale co mam zrobić. Łazić na obcasach i krzyczeć ratunku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Re: marios IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 01:34 Gość portalu: Marta napisał(a): > Nie rezygnować z urody i kobiecości - dobre sobie. Tylko co się dzieje z > polskimi facetami. Zachowują się jak chamy i tchórze( nie wszyscy ale > większość). Koleżankę w biały dzień w centrum miasta 2 łysych próbowało > wciągnąć do samochodu, musiała sama się wyrwać, nikt jej nie pomógł chociaż na > przystanku stało sporo mężczyzn. W supermarkecie 2 pijaków zaatakowało > ochroniarza. Na pomoc rzuciły się ekspedientki i inne kobiety, a przy kasach > znowu stali spokojnie młodzi, zdrowo wyglądający faceci, itd. itd. Wkurza mnie > to. Jak faceci chcą żeby kobiety, zachowywały się jak kobiety , to może > przestaną być tacy zniewieściali. Jak wychodzę na miasto to muszę ubrać się jak > > ostatnia fleja aby nikt się do mnie nie przyczepiał, a jak i to nie pomaga to > rzucam wiązanką lub przyładowuję z pięści ( przydają się lata treningów > karate). Wcale mi sie to nie podoba, ale co mam zrobić. Łazić na obcasach i > krzyczeć ratunku? hehehe - Feministką to Ty też jesteś, co? no i Kosmopolitką... Marios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: marios IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 19:38 Czy jestem feministką? A co rozumiesz pod pojęciem ,,feministka''? Bo słowo feministka to taki worek, do którego wrzuca się wszystko co popadnie, zarówno mądre pomysły i idee, jak i kretyńskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Re: marios IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 23:20 Gość portalu: Marta napisał(a): > Czy jestem feministką? A co rozumiesz pod pojęciem ,,feministka''? Bo słowo > feministka to taki worek, do którego wrzuca się wszystko co popadnie, zarówno > mądre pomysły i idee, jak i kretyńskie. Zinterpretuj to jak chcesz... Wg mnie to podejsie do zycia kobiet, ktore uwazaja ze swietnie moga sobie poradzic bez mezczyzn - swiat tez Pozdrawiam, M. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotka Re: marios IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 08:44 a co nam pozostało innego skoro jestesmy bez mezczyzn jak sobie siwetnie poradzic bez mezczyzn??? zreszta jak bedziemy spragnione mezczyzny wejdziemy na sex chat albo na forum pt poznam pana i wyciagniemy jakiegos nieudacznika nie bierz tego do siebie czasem marios bron boze, w sumie wydajesz sie zrownowazony a ze masz wyolbrzymione pojecie o roli mezczyzny w swiecie kobiet to nic nie szkodzi, panowie w ogole maja wielkie mniemanie o sobie, nie jestes pzrynajmniej odosobniony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Re: marios IP: *.Centrostal-sa.PL 24.05.02, 11:56 Gość portalu: dorotka napisał(a): > a co nam pozostało innego skoro jestesmy bez mezczyzn jak sobie siwetnie > poradzic bez mezczyzn??? No widzisz - a mężczyźni bez Was nie za bardzo - chyba, że w zakonie :) > zreszta jak bedziemy spragnione mezczyzny wejdziemy na sex chat albo na forum > pt poznam pana i wyciagniemy jakiegos nieudacznika Świetny pomysł. Gratuluję kreatywności! :) > nie bierz tego do siebie czasem marios bron boze, w sumie wydajesz sie > zrownowazony a ze masz wyolbrzymione pojecie o roli mezczyzny w swiecie kobiet > to nic nie szkodzi, panowie w ogole maja wielkie mniemanie o sobie, nie jestes > pzrynajmniej odosobniony Tak to już jest w Polsce... Są inne kraje w których kobiety się "realizują", jak np. Holandia, czy kraje skandynawskie. Marios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotka kobiecosc a podatki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 08:56 ja to rozdzielam zupełnie wiekszosc kobiet uwielbia dbac o siebie tzn pielegnowac swa urode...pewnie my sie z marta nie roznimy w tym wzgledzie a to ze sa swietnie ustawione ladne kobiety ... niektore z nich przed wyjsciem do pracy marios placza i wymiotuja bo nie moga zniesc pewnych rzeczy, to wcale tak nie jest marios jak sie wam wydaje w waszych kurzych mozdzkach ze jak kobieta ladna to szczesliwa i bogata a juz gehenna jest jak nie daj boze taka kobieta jeszcze ma w glowie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotka marta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 09:20 ha ha -dobre z tymi fakturami jezu jakich ja kretynow niektorych mam to szkoda mowic, na szczescie to nie moi szefowie , moj szef to biegly rewident choc duzo babie jeszcze brakuje do perfekcji... ale ci byznesmeni )))) pozal sie boze najlepsze bylo jak wylismy ze smiechu w us krakow-pradnik z pewnym panem inspektorem...bo jak byznesmen napisal pismo o zwrot vatu (czesci watu w wielkosci okreslonej przez us-cytat) to ja musialam sie tlumaczyc ze to tak sie wyrwal , i nikt z nas mu tego nie doradzal , zwyzcajnie sie wychylil...kurwa gdyby nie poczucie humoru w us to chyba by nam jełop kontrol na głowe zwalił zreszta w inst finansowych jest niewiele lepiej-kiedys bylam swiadkiem rozmowy pani dyrektor banku z radca prawnym i pani dyrektor mowi: to jak to , to ja dyrektor banku nie mam racji? Biedny radca usilowal jej wbic do łba ze ustawodawca nie pzrewidzial dal niej w tej kwestii dowolnosci w działaniu gdyby nie fakt ze biegli uwazaja ze praca pod ich okiem to juz samo wystarczy zamiast pensji to byloby arcyzabawnie a biegli to kurwa odrebny temat jedna biegla miala dylemat czy grunt to towar i w zwiazku z tym wartosc gruntu jest podstawa do nalizcania podatku vat....mozna sie załamac, dopiero sie poddala jak jej wyciagnełam notatki ze szkolenia w izbie skarb a jedna z pan glownych ksiegowych pzryszla z zapytaniem czy to prawda ze na kpir to jak faktura jest niezaplacona to nie trzeba jej wykazywac w przychodach, tym samym nie odprowadzac od niej podatku dochodowego....rany boskie !!!! w ogole marta proponuje zebysmy sie pzreniosly na forum biegłych na poratlu interia,bo tu nie ma z kim podyskutowac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Re: marios IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 11:23 Gość portalu: dorotka napisał(a): > ty mnie wnerwiasz facet > zajmij sie może swoimi sprawami, ok? My cięzko z Marta pracujemy. Musimy tak > działac aby rozni kretyni nie p`łacili podatków. To cięzka harówka. Nic do > smiechu. Taka jest moja rola :) Dziś bardzo dużo osób ciężko pracuje, bo opieprzanie sie może oznaczać utratę pracy. A tak na marginesie - swoimi sprawami też się zajmuję - i nie roztrząsam ich na forum... Marios Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorotka tak w ogóle IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 08:31 zwrocilam sie wyłącznie o kontakt do Marty gdyz po jej postach wyczułam ze mialysmy podobna droge zawodowa i nie pomyliłam sie wcale ja sie tutaj nie zajmuje swoimi sprawami, jednakze ktos tak blizniaczo podobny do mnie zainteresowal mnie zwyzcajnie, a tobie Marios co do tego??? tak ciebie zirytowałam ?? to zapal sobie albo ... a o moje sprawy sie nie klopocz, sa tak rozlegle i skomplikowane a poza tym nie zamiezralam ich nigdy rozstrzasac w sieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marios Re: tak w ogóle IP: *.Centrostal-sa.PL 24.05.02, 11:54 Gość portalu: dorotka napisał(a): > zwrocilam sie wyłącznie o kontakt do Marty gdyz po jej postach wyczułam ze > mialysmy podobna droge zawodowa i nie pomyliłam sie wcale to sobie pogadajcie e-mailowo... > ja sie tutaj nie zajmuje swoimi sprawami, jednakze ktos tak blizniaczo podobny > do mnie zainteresowal mnie zwyzcajnie, a tobie Marios co do tego??? skoro jest to forum to chyba mogę wyrazić swoje zdanie? :) > tak ciebie zirytowałam ?? to zapal sobie albo ... Czekam na kolejne propozycje, bo nie palę... > a o moje sprawy sie nie klopocz, sa tak rozlegle i skomplikowane a poza tym nie > zamiezralam ich nigdy rozstrzasac w sieci I bardzo dobrze! Pozdrawiam, Marios Odpowiedz Link Zgłoś