Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.05.02, 22:14
    odezwij sie. Pracujemy w podobnej branzy. Masz jakis mail? W moim jest nawisko
    i nie chce go tu podawac
    Obserwuj wątek
        • hiena_cmentarna DROGIE PANIE!!! 10.05.02, 07:12
          > jak ci sie obecnie wiedzie? ja nie moge wyzyc zupelnie z moich zarobkow

          Nie chciałbym was zwymyslac od blondynek, ale wcale sie nie dziwie, że jak ktoś
          piesci sie z podaniem maila (założenie nowego konta w GW to góra 2 minuty, bo nie
          trzeba pracowicie wypełniac wszystkich rubryczek)przez 10 dni to nie może wyżyć z
          zarobków...
          Pzdr.
          • Gość: Marios Re: DROGIE PANIE!!! IP: *.Centrostal-sa.PL 10.05.02, 07:23
            hiena_cmentarna napisał(a):

            > > jak ci sie obecnie wiedzie? ja nie moge wyzyc zupelnie z moich zarobkow
            >
            > Nie chciałbym was zwymyslac od blondynek, ale wcale sie nie dziwie, że jak ktoś
            >
            > piesci sie z podaniem maila (założenie nowego konta w GW to góra 2 minuty, bo n
            > ie
            > trzeba pracowicie wypełniac wszystkich rubryczek)przez 10 dni to nie może wyżyć
            > z
            > zarobków...
            > Pzdr.

            Nic dodać - nic ująć.
            Skuteczność działania - genialna...
            Pozdrawiam,
            M.

            P.S. Ciekawe co to za ważne osoby ukrywają się pod tymi "wielkimi nazwiskami,
            którymi nie chcą świecić publicznie"... hehe
          • Gość: Marta Re: DROGIE PANIE!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.05.02, 23:47
            Marios i Hieno czepcie się tramwaju a nie nas. Jakbyście cały czas harowali jak
            dzikie osły, w średnio ciekawej dziedzinie i średnio przyszłościowej na dodatek
            to też by wam palma biła na dekiel.
            A moje nazwisko trochę znaczy a może znaczyć więcej (jak mi palma bardziej
            odbije). I tak nie mam codziennego dostępu do internetu.
            Dorotka, doradcę podatkowego warto zrobić, ale mi się na razie nie chce.
            Wkurzona jestem, że doradca podatkowy może prowadzić księgi rachunkowe bez
            uprawnień Ministra Finansów, a osoba, która ma te uprawnienia nie może udzielać
            porad podatkowych, chociaż w codziennej pracy księgowa ma na co dzień do
            czynienia z podatkami (trzeba zaskarżyć ustawę o doradztwie podatkowym do
            rzecznika praw obywatelskich). A czy ty masz uprawnienia Ministra Finansów?
            Ja też ledwo ciągnę finasowo, od fuchy do fuchy. Małe firmy też teraz ledwo
            ciągną i to odbija się na zarobkach. Ale cholerna recesja nie trwa wiecznie.W
            poniedziałek umówiłam się na rozmowę w sprawie kolejnej fuchy. Ale znowu czynsz
            mi podnieśli.Fajnie że mieszkasz w Krakowie. Studiowałam na UJ. Na razie.
              • Gość: Marios Re: DROGIE PANIE!!! IP: *.Centrostal-sa.PL 11.05.02, 11:10
                Gość portalu: Marta napisał(a):

                > Dorotka, założyłam to konto - marsonela@poczta.gazeta.pl

                A jednak można - szybko i sprawnie - gratulacje ;)

                P.S. Proponuję teraz przenieść temat na wasz prywatny mailing - takie tematy nie
                powinny być poruszane na forach internetowych.

                Marios
                      • dixit Re: marios 18.05.02, 20:01
                        Zlosc urodzie szkodzi, Dorotko ;-)


                        Gość portalu: dorotka napisał(a):

                        > ty mnie wnerwiasz facet
                        > zajmij sie może swoimi sprawami, ok? My cięzko z Marta pracujemy. Musimy tak
                        > działac aby rozni kretyni nie p`łacili podatków. To cięzka harówka. Nic do
                        > smiechu.

                        • Gość: Marta Re: marios IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 23:18
                          W cholerę z urodą, bez urody łatwiej się żyje ( w przeciwnym razie trzeba się
                          nieźle napracować , aby szef gapił się w sprawozdania finansowe a nie na Ciebie
                          i przede wszystkim zaczął słuchać co się do niego mówi - że faktura to nie
                          kawałek gazety, który można spokojnie walnąć w kąt, tylko dokument do
                          zaksięgowania w ściśle określonym terminie).
                          • dixit Re: marios 19.05.02, 03:45
                            Ale przeciez zycie nie konczy sie na szefie ;-)

                            Pozdrawiam serdecznie


                            Gość portalu: Marta napisał(a):

                            > W cholerę z urodą, bez urody łatwiej się żyje ( w przeciwnym razie trzeba się
                            > nieźle napracować , aby szef gapił się w sprawozdania finansowe a nie na Ciebie
                            >
                            > i przede wszystkim zaczął słuchać co się do niego mówi - że faktura to nie
                            > kawałek gazety, który można spokojnie walnąć w kąt, tylko dokument do
                            > zaksięgowania w ściśle określonym terminie).

                          • Gość: Marios Re: marios IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 11:25
                            Gość portalu: Marta napisał(a):

                            > W cholerę z urodą, bez urody łatwiej się żyje ( w przeciwnym razie trzeba się
                            > nieźle napracować , aby szef gapił się w sprawozdania finansowe a nie na Ciebie
                            > i przede wszystkim zaczął słuchać co się do niego mówi - że faktura to nie
                            > kawałek gazety, który można spokojnie walnąć w kąt, tylko dokument do
                            > zaksięgowania w ściśle określonym terminie).

                            Spójrz na piękne kobiety - są z reguły b.dobrze ustawione.
                            Nie rezygnujcie z urody - bo zatracacie swoją kobiecość. No ale jeżeli podatki
                            są ważniejsze od kobiecości to proszę bardzo.

                            Marios
                            • Gość: Marta Re: marios IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.02, 19:20
                              Nie rezygnować z urody i kobiecości - dobre sobie. Tylko co się dzieje z
                              polskimi facetami. Zachowują się jak chamy i tchórze( nie wszyscy ale
                              większość). Koleżankę w biały dzień w centrum miasta 2 łysych próbowało
                              wciągnąć do samochodu, musiała sama się wyrwać, nikt jej nie pomógł chociaż na
                              przystanku stało sporo mężczyzn. W supermarkecie 2 pijaków zaatakowało
                              ochroniarza. Na pomoc rzuciły się ekspedientki i inne kobiety, a przy kasach
                              znowu stali spokojnie młodzi, zdrowo wyglądający faceci, itd. itd. Wkurza mnie
                              to. Jak faceci chcą żeby kobiety, zachowywały się jak kobiety , to może
                              przestaną być tacy zniewieściali. Jak wychodzę na miasto to muszę ubrać się jak
                              ostatnia fleja aby nikt się do mnie nie przyczepiał, a jak i to nie pomaga to
                              rzucam wiązanką lub przyładowuję z pięści ( przydają się lata treningów
                              karate). Wcale mi sie to nie podoba, ale co mam zrobić. Łazić na obcasach i
                              krzyczeć ratunku?
                              • Gość: Marios Re: marios IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 01:34
                                Gość portalu: Marta napisał(a):

                                > Nie rezygnować z urody i kobiecości - dobre sobie. Tylko co się dzieje z
                                > polskimi facetami. Zachowują się jak chamy i tchórze( nie wszyscy ale
                                > większość). Koleżankę w biały dzień w centrum miasta 2 łysych próbowało
                                > wciągnąć do samochodu, musiała sama się wyrwać, nikt jej nie pomógł chociaż na
                                > przystanku stało sporo mężczyzn. W supermarkecie 2 pijaków zaatakowało
                                > ochroniarza. Na pomoc rzuciły się ekspedientki i inne kobiety, a przy kasach
                                > znowu stali spokojnie młodzi, zdrowo wyglądający faceci, itd. itd. Wkurza mnie
                                > to. Jak faceci chcą żeby kobiety, zachowywały się jak kobiety , to może
                                > przestaną być tacy zniewieściali. Jak wychodzę na miasto to muszę ubrać się jak
                                >
                                > ostatnia fleja aby nikt się do mnie nie przyczepiał, a jak i to nie pomaga to
                                > rzucam wiązanką lub przyładowuję z pięści ( przydają się lata treningów
                                > karate). Wcale mi sie to nie podoba, ale co mam zrobić. Łazić na obcasach i
                                > krzyczeć ratunku?

                                hehehe - Feministką to Ty też jesteś, co?
                                no i Kosmopolitką...

                                Marios
                                  • Gość: Marios Re: marios IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.02, 23:20
                                    Gość portalu: Marta napisał(a):

                                    > Czy jestem feministką? A co rozumiesz pod pojęciem ,,feministka''? Bo słowo
                                    > feministka to taki worek, do którego wrzuca się wszystko co popadnie, zarówno
                                    > mądre pomysły i idee, jak i kretyńskie.

                                    Zinterpretuj to jak chcesz... Wg mnie to podejsie do zycia kobiet, ktore uwazaja
                                    ze swietnie moga sobie poradzic bez mezczyzn - swiat tez

                                    Pozdrawiam,
                                    M.
                                    • Gość: dorotka Re: marios IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 08:44
                                      a co nam pozostało innego skoro jestesmy bez mezczyzn jak sobie siwetnie
                                      poradzic bez mezczyzn???

                                      zreszta jak bedziemy spragnione mezczyzny wejdziemy na sex chat albo na forum
                                      pt poznam pana i wyciagniemy jakiegos nieudacznika

                                      nie bierz tego do siebie czasem marios bron boze, w sumie wydajesz sie
                                      zrownowazony a ze masz wyolbrzymione pojecie o roli mezczyzny w swiecie kobiet
                                      to nic nie szkodzi, panowie w ogole maja wielkie mniemanie o sobie, nie jestes
                                      pzrynajmniej odosobniony

                                      • Gość: Marios Re: marios IP: *.Centrostal-sa.PL 24.05.02, 11:56
                                        Gość portalu: dorotka napisał(a):

                                        > a co nam pozostało innego skoro jestesmy bez mezczyzn jak sobie siwetnie
                                        > poradzic bez mezczyzn???

                                        No widzisz - a mężczyźni bez Was nie za bardzo - chyba, że w zakonie :)

                                        > zreszta jak bedziemy spragnione mezczyzny wejdziemy na sex chat albo na forum
                                        > pt poznam pana i wyciagniemy jakiegos nieudacznika

                                        Świetny pomysł. Gratuluję kreatywności! :)

                                        > nie bierz tego do siebie czasem marios bron boze, w sumie wydajesz sie
                                        > zrownowazony a ze masz wyolbrzymione pojecie o roli mezczyzny w swiecie kobiet
                                        > to nic nie szkodzi, panowie w ogole maja wielkie mniemanie o sobie, nie jestes
                                        > pzrynajmniej odosobniony

                                        Tak to już jest w Polsce...
                                        Są inne kraje w których kobiety się "realizują", jak np. Holandia, czy kraje
                                        skandynawskie.

                                        Marios
                            • Gość: dorotka kobiecosc a podatki IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 08:56
                              ja to rozdzielam zupełnie

                              wiekszosc kobiet uwielbia dbac o siebie tzn pielegnowac swa urode...pewnie my
                              sie z marta nie roznimy w tym wzgledzie

                              a to ze sa swietnie ustawione ladne kobiety ... niektore z nich przed wyjsciem
                              do pracy marios placza i wymiotuja bo nie moga zniesc pewnych rzeczy, to wcale
                              tak nie jest marios jak sie wam wydaje w waszych kurzych mozdzkach ze jak
                              kobieta ladna to szczesliwa i bogata

                              a juz gehenna jest jak nie daj boze taka kobieta jeszcze ma w glowie...

                          • Gość: dorotka marta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 09:20
                            ha ha -dobre z tymi fakturami

                            jezu jakich ja kretynow niektorych mam to szkoda mowic, na szczescie to nie moi
                            szefowie , moj szef to biegly rewident choc duzo babie jeszcze brakuje do
                            perfekcji...

                            ale ci byznesmeni )))) pozal sie boze

                            najlepsze bylo jak wylismy ze smiechu w us krakow-pradnik z pewnym panem
                            inspektorem...bo jak byznesmen napisal pismo o zwrot vatu (czesci watu w
                            wielkosci okreslonej przez us-cytat) to ja musialam sie tlumaczyc ze to tak sie
                            wyrwal , i nikt z nas mu tego nie doradzal , zwyzcajnie sie wychylil...kurwa
                            gdyby nie poczucie humoru w us to chyba by nam jełop kontrol na głowe zwalił

                            zreszta w inst finansowych jest niewiele lepiej-kiedys bylam swiadkiem rozmowy
                            pani dyrektor banku z radca prawnym i pani dyrektor mowi: to jak to , to ja
                            dyrektor banku nie mam racji? Biedny radca usilowal jej wbic do łba ze
                            ustawodawca nie pzrewidzial dal niej w tej kwestii
                            dowolnosci w działaniu

                            gdyby nie fakt ze biegli uwazaja ze praca pod ich okiem to juz samo wystarczy
                            zamiast pensji to byloby arcyzabawnie
                            a biegli to kurwa odrebny temat

                            jedna biegla miala dylemat czy grunt to towar i w zwiazku z tym wartosc gruntu
                            jest podstawa do nalizcania podatku vat....mozna sie załamac, dopiero sie
                            poddala jak jej wyciagnełam notatki ze szkolenia w izbie skarb

                            a jedna z pan glownych ksiegowych pzryszla z zapytaniem czy to prawda ze na
                            kpir to jak faktura jest niezaplacona to nie trzeba jej wykazywac w
                            przychodach, tym samym nie odprowadzac od niej podatku dochodowego....rany
                            boskie !!!!

                            w ogole marta proponuje zebysmy sie pzreniosly na forum biegłych na poratlu
                            interia,bo tu nie ma z kim podyskutowac
                      • Gość: Marios Re: marios IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.02, 11:23
                        Gość portalu: dorotka napisał(a):

                        > ty mnie wnerwiasz facet
                        > zajmij sie może swoimi sprawami, ok? My cięzko z Marta pracujemy. Musimy tak
                        > działac aby rozni kretyni nie p`łacili podatków. To cięzka harówka. Nic do
                        > smiechu.

                        Taka jest moja rola :)
                        Dziś bardzo dużo osób ciężko pracuje, bo opieprzanie sie może oznaczać utratę
                        pracy.
                        A tak na marginesie - swoimi sprawami też się zajmuję - i nie roztrząsam ich na
                        forum...

                        Marios
                        • Gość: dorotka tak w ogóle IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 08:31
                          zwrocilam sie wyłącznie o kontakt do Marty gdyz po jej postach wyczułam ze
                          mialysmy podobna droge zawodowa i nie pomyliłam sie wcale

                          ja sie tutaj nie zajmuje swoimi sprawami, jednakze ktos tak blizniaczo podobny
                          do mnie zainteresowal mnie zwyzcajnie, a tobie Marios co do tego???

                          tak ciebie zirytowałam ?? to zapal sobie albo ...

                          a o moje sprawy sie nie klopocz, sa tak rozlegle i skomplikowane a poza tym nie
                          zamiezralam ich nigdy rozstrzasac w sieci
                          • Gość: Marios Re: tak w ogóle IP: *.Centrostal-sa.PL 24.05.02, 11:54
                            Gość portalu: dorotka napisał(a):

                            > zwrocilam sie wyłącznie o kontakt do Marty gdyz po jej postach wyczułam ze
                            > mialysmy podobna droge zawodowa i nie pomyliłam sie wcale

                            to sobie pogadajcie e-mailowo...

                            > ja sie tutaj nie zajmuje swoimi sprawami, jednakze ktos tak blizniaczo podobny
                            > do mnie zainteresowal mnie zwyzcajnie, a tobie Marios co do tego???

                            skoro jest to forum to chyba mogę wyrazić swoje zdanie? :)

                            > tak ciebie zirytowałam ?? to zapal sobie albo ...

                            Czekam na kolejne propozycje, bo nie palę...

                            > a o moje sprawy sie nie klopocz, sa tak rozlegle i skomplikowane a poza tym nie
                            > zamiezralam ich nigdy rozstrzasac w sieci

                            I bardzo dobrze!

                            Pozdrawiam,
                            Marios

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka