Gość: PAULINA IP: *.siec.org / *.internetdsl.tpnet.pl 16.06.04, 22:24 On musi wyjechać za granice na 6 miesięcy. Czy któraś z was miała podobną sytułację jak to zniosłyście? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bebe Re: Rozstanie!! IP: 213.25.96.* 16.06.04, 23:50 Tak. I niestety nie udało się. po trzech miesiącach straciłam z nim kontakt. Podobno poznał inną kobietę. Ale nie przejmuj się, może wam się uda :)Wszystko zależy od tego jak bardzo się kochacie. POWODZENIA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inka Re: Rozstanie!! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.06.04, 00:12 Dupek! Ja bylam przez dlugi okres w zwiazku na odleglosc za granica i jestesmy dalej ze soba. Po pewnym czasie wzial mnie po prostu ze soba za granice :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Rozstanie!! IP: 217.153.164.* 19.06.04, 17:53 moj facet wlasnie wyjechal na 4... i tez mam paaare watpliwosci!!! ALE NIE MARTW SIE NA PEWNO BEDZIE OK!!! przeciez nas kochaja:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin Re: Rozstanie!! IP: *.proxy.aol.com 19.06.04, 19:00 ...inne tez pokochaja :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: Rozstanie!! IP: *.krosno.sdi.tpnet.pl 27.06.04, 23:56 Hej! Ja tez mialam taka sytuacje,moj facet wyjechal za granice na 4 miesiace.Ten wyjazd wypadl calkiem niespodziewanie.Kiedy wyjezdzal,nasz związek dopiero rozkwital,bo bylismy ze soba dopiero 3 miesiace.Mialam straszne obawy czy przetrwamy.Na poczatku bylo ciezko,on duzo pracowal.Kontaktowalismy sie telefonicznie,no i smski. Nie martw sie ,to szybko minie.Ja sie nawet nie obejrzalam jak wrócil.Nas zwiazek przetrwal,w tej chwili jestesmy ze soba 1,5 roku i bardzo sie kochamy.Wierze,ze u Ciebie bedzie podobnie.Trzymaj sie ,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Rozstanie!! IP: 217.153.164.* 28.06.04, 11:27 super ze napisalas bo jak sie przeczyta czasami negatywne wypowiedzi to czlowiek zaczyna szare scenariusze tworzyc I JA TAK MAM :( a teraz...od razu lepiej na serduszku :) POZDRAWIAM!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: The edible woman Re: Rozstanie!! IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 02.07.04, 20:02 jestem z nim od 3 lat - półtora roku temu musiałam wrócic do Polski na 2 lata. Zostało wiec jeszcze "tylko" pól roku oddzielnego zycia. Sa chwile beznadziejne i masz ochote rzucic to w cholere! Ale jest tez ekstra gdy on moze Cie odwiedzic lub ty jedziesz do niego na pare dni. Taki wspolnie spedzony weekend po paru miesiacach niewidzenia sie sprawia,ze skupiacie uwage tylko na sobie i nic do okola was nie obchodzi :-) jesteście tylko dla siebie. Ciagle za soba tesknimy, codziennie rozmawiamy przez telefon a przez to wiem,ze on jest równiez moim przyjacielem.To,ze widzimy sie tak bardzo rzadko sprawia,ze jeszcze sie soba nie znudzilismy i do konca nie odkrylismy. Juz sie boje co bedz za te 6 miesiecy - przyzwyczailam sie do tej sytuacji i dobrze mi z tym. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś