Gość: lida Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: 62.233.185.* / 62.233.185.* 01.12.04, 22:29 staz w biurze podrózy-godziny pracy od9-17,i dodam że nigdy nie wyszłam o 17! właściciel i 2 synalków chamskich,pewnych siebie,aroganckich..i długo bym wymieniała,psychicznie siadłam po miesiącu,na początku cieszyłam sie bo naucze sie czegoś i mój kierunek.ale cały czas sprzątałam,nawet zaprowadzili mnie do piwnicy by posprzątać,sprzątałam choć gotowało sie we mnie.a i jeszcze stałam na promocji w tesco 8 godzin czwartek,piątek,sobota cały marzec!było strasznie z wesołej osoby stałam sie cicha,i mało mówna,a staż 6 miesiecy-myśle przeżyje.no i musiałam iść do lekarza do kliniki,więc poinformowałam towarzystwo o tym.a na 2 dzień dostałam taką zjebke że mi nie wolno chodzić do lekarza że mnie zatkało.więc zadzwoniłam do urzedu pracy powiedziałam co i jak,pani wytłumaczyła co i jak.wtedy przypomniałamm im na jakich zasadach sa stazyści(bo widocznie darmową sprzątaczke zatrudnili,a zapomniałam o rozmowie przed przyjęciem na której to właściciel wymagania miał takie jakby płacił 2,500na ręke,i do tego przygotował test z wiedzy.a potem sprzątanko)ale 2 dni puźniej poszłam na L4 które ciągnełam 3 miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
bella_ragazza Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 02.12.04, 09:26 Poraża mnie ile tu wpisów od sfrustrowanych nauczycieli. Po jakiego grzyba wybieraliście taki zawód? Teraz tylko nie tylko sami się męczycie, co przede wszystkim swoich uczniów. Sama doskonale pamiętam takich "nauczycieli", którzy kompletnie sie do zawodu nie nadają. I jeszcze w szkole średniej taki każe do siebie mówić per "profesorze". Żałość i żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
aqwert Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 02.12.04, 10:00 bella_ragazza napisała: > Poraża mnie ile tu wpisów od sfrustrowanych nauczycieli. Po jakiego grzyba > wybieraliście taki zawód? Teraz tylko nie tylko sami się męczycie, co przede > wszystkim swoich uczniów. Sama doskonale pamiętam takich "nauczycieli", którzy > kompletnie sie do zawodu nie nadają. I jeszcze w szkole średniej taki każe do > siebie mówić per "profesorze". Żałość i żenada. W 100 % popieram Jaki koń jest każdy widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 02.12.04, 10:41 Z tym profesorem to są wymagania szkoły, a nie nauczyciela - większość wcale nie ma zamiaru się przez ten tytuł dowartościowywać. W końcu każdy wie, że profesor z liceum to nie profesor z uniwersytetu. Jeśli chodzi o resztę, to generalnie masz rację: człowiek nie powinien wykonywać pracy, która go męczy, bo odbija się to niekorzystnie na jej efektach. W dzisiejszych czasach ciężko jednak znaleźć alternatywne zajęcie i bardzo wiele osób zajmuje się wcale nie tym, co lubi, ale tym, na czym może zarobić. Niewątpliwie trzeba nad tym faktem ubolewać, ale jaka jest alternatywa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ida Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 02.12.04, 14:33 Gdyby rodzice trochę surowiej popatrzyli na zachowanie swoich dzieci lub wogóle zauwazyli swoje dzieci a nie hodowali je to nam nauczycielom zapewniam pracowalo by się lepiej i efektywniej.Ale kultura a raczej kompletny jej brak u bachorów którzy potrafią przyjmowac tylko postawę roszczeniową i wymagajacą nie dajac nic w zamian powoduje ze my nauczyciele mamy was dość i was bachory i was rodzice! TROCHĘ SAMOKRYTYCYZMU W TYM WSZYSTKIM ! Odpowiedz Link Zgłoś
bella_ragazza Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 02.12.04, 15:14 O! I tutaj, proszę Państwa, mamy przykład idealnego nauczyciela z powołaniem! Nauczyciel jest od tego, zeby uczyć i wychowywać, razem z rodzicami. Zmien zawód, kobieto, bo tylko robisz krzywdę swoim uczniom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monka79 Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.aster.pl 03.12.04, 07:22 To pójdź sobie sama do szkoły i zobacz co się tam dzieje. Wam rodzicom wygodniej zamykać oczy i uszy na to, że Wasze dziecko rośnie na bandziora i półanalfabetę, bo Wy nie macie dla niego czasu. A potem oczekujecie, ze nauczyciel zrobi cud i toto wychowa, mając oprócz tego z 30 innych podobnych w klasie. A jak przychodzicie na zebrania słoma z butów wyłazi - ot co! Matka panny, której groziło wyrzucenie za zbluzganie nauczycielki przychodziła i robiła awantury, że takiego "anioła" chce ktoś skrzywdzić. a "anioł" ledwo co czytać potrafił, a zachowywał się jak zwykła k....ka. I tyle. Nauczyciele z powołania wymierają, taka praca, jaka płaca. Takie wychowanie jakie poważanie. I tak cieszcie sie, ze to bezpłatne szkolnictwo pozwala Waszym pociechom wyładowac agresje na nauczycielach, a nie na Was. Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ida Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.telpol.net.pl / *.telpol.net.pl 03.12.04, 13:23 popieram w 100%!!!debilizm i bezchołowie zarówno dzieci jak i ich rodziców! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Z. Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 03.12.04, 13:52 Najbardziej bolesne jest w pracy w szkole właśnie to, że z jednej strony oczekuje się od nauczyciela, by sam reprezentował jakieś pozytywne cechy i był przykładem człowieka dobrze ułożonego, a z drugiej strony prawda jest taka, że - w zależności od szkoły - większa lub mniejsza część uczniów to zwykłe, pospolite chamstwo. A jak walczyć z chamstwem? Nie da się agresji zwalczać agresją. Nie można też nic nie robić, bo można skończyć jak ten anglista, któremu rozwydrzone bachory wsadziły kosz na głowę. W życiu codziennym można się od chamstwa odizolować, znaleźć sobie pracę w otoczeniu kulturalnych i wykształconych ludzi, otoczyć się takimi przyjaciółmi i znajomymi, ale co robić z chamskimi gó..arzami, gdy się jest nauczycielem? Nie zgadzam się, że nauczyciel jest od wychowywania dzieci. W pierwszym rzędzie dziecko wychowuje rodzina. Badania naukowe wskazują, że podstawowe wzorce zachowania kształtują się w ciągu pierwszych kilku lat życia. Gdy dziecko trafia do szkoły, na naukę szacunku dla starszych, dla innych ludzi w ogóle, delikatności w odnoszeniu się do kobiet etc. etc. jest już grubo za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 19:13 starczy już tego sfrusrowanego nauczycielstwa... dodaję kolejną pracę 1- dzień "stażowania" jako akwizytor wciskający badziewie we wsiach- poznałem niezłych idiotów w ciągu tego dnia Odpowiedz Link Zgłoś
bambi7 Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 02.04.05, 19:17 z tą akwizycją to tak jak u mnie - jeździłem z grupką ludzi po miejscach, których nawet pewnie na wojskowych mapach nie było (bo trudno było te kilka domków w promieniu kilkuset metrów nazwać wsią) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olivka Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.crowley.pl 02.12.04, 16:39 Nocna inwentura w Auchan'ie!!! Masakra!!! Traktują cię jak zwierzę-oznakowane, sprawdzane, obrażają cię a na koniec-po 2 miesiącach dostałam wypłatę w wysokości 35 zł!!! Fajnie nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kama Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.04, 20:00 1)telemarketing!!!!koszmar! 2)praca w pewnej firmie recyklingowej w Poznaniu,ktorej szefem jest skończony burak i cham bez wykształcenia, z mnóstwem kompleksów,co oczywiście odbijał sobie na zastraszonych pracownikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 22:30 A zbieranie truskawek lepsze (zawsze można ubrac rekawiczki ochronne, bol plecow mija po czasie czy tez po gimnastyce, da sie wytrzymac) (taka praca nie zostawia urazów w psychice!!!) NIŻ praca nauczycielki!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerzy Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.arkonskie.v.pl 03.12.04, 23:22 szef korporacji taksówkowej tzw. radio taxi :-( ... .. . > 16 lat / stracone dni ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milka Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 11:35 Napisac cos wiecej o MOPRach i MOPSach? Wszystko musi ladnie wygladac na papierku, np. "wspaniale" projekty, na ktore otrzymywane sa dotacje z miasta, z ktorych nic nie wynika. Ludzie tam pracuja w wiekszosci niekompetentni, taka moja opinia. Najgorzej jest ponoc w Bytomiu, gdzie od wielu lat pracuje "jedna wielka rodzina", zatrudnia siebie nawzajem tylko np. narzeczony dyrektorki, namnazane stanowiska, az dziwne, ze nikt tego nie opisal w gazecie. Poza tym jakies niezrownowazone kierowniczki, zastraszaja pracownikow, oburzaja sie jak zworci sie na cos uwage, bo przeciez one pracuja tu juz 25 lat i jak cos moze zle funkcjonowac jak zawsze tak bylo! Niestety, wiekszosc sie boi i cicho siedzi, bo o prace trudno i tak chore placowki maja sie w tym kraju dobrze.. Szkoda, ze nikt z zewnatrz tego nie kontroluje, tyle pieniedzy wyrzucanych w bloto.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mon Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.it-net.pl 06.04.05, 18:35 Ja bylam na stazu w MOPR i mam podobne spostrzeżenia: chamstwo, arogancja i nieomylność znerwicowanych i nieobliczalnych kierowniczek ( bo głownie to sa kobiety i to juz jest patologia ), rownież system załatwiania posadek przez znajomości co czyni to środowisko bardzo zamknietym. Zreszta słyzsalam ze w innych placowkach typu Pogotowie Opiekuńcze tez nie jest za wesoło, chodzi mi głównie o niekompetentny personel. aż sie niedobrze robi Odpowiedz Link Zgłoś
megmegic Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 04.12.04, 17:51 pracuję w Powiatowym Urzędzie Pracy. Pięc lat. Mam nerwicę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juzefina przegina Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 19:17 najgorsze jak raz musiałam robić loda grubemu spoconemu facetowi, a na dodatek się okazało, że chce aby mu wibratorem anal potraktować, ale co mi tam :) fajny dres se za to kupiłam, miał 7 pasków !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
aamg Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 05.04.05, 12:07 megmegic napisała: > pracuję w Powiatowym Urzędzie Pracy. Pięc lat. Mam nerwicę. Osiem lat. Witaj w klubie. Odpowiedz Link Zgłoś
daghda.irish.pub Błękitna Linia 9393 04.12.04, 21:19 Ktoś miał gorszą pracę? Maksymalna kicha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: endriu Re: Błękitna Linia 9393 IP: *.kalisz.mm.pl 05.12.04, 18:06 lody robilas na poczekaniu a nadodatek dzwonilas za darmoche na nasz koszt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.telkonet.pl / *.telkonet.pl 06.12.04, 18:34 podjęłam prace jako koordynator usług i wielce się rozczarowała, bo po podpisaniu umowy okazało się nagle,że do moich obowiązków należy sprzątanie biura!!! i tak stałam się magistrem od sczotki jak na mnie wołali współpracownicy... Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 06.12.04, 19:55 zawszec to lepiej niż konserwator powierzchni płaskich ;) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.04, 02:57 układanie dachówek 10 godzin na słońcu, latem (na dachu)Wiedeń], ja wtedy durny Polak zapier...lem jak koń pociągowy, lecz co prawda zarobek godny jak na ówczesne lata- ale nigdy więcej już bym tego nie zrobił Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agata losiu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.04, 16:40 oj losiu, bystrzacha z ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Red13 Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: 62.111.139.* 08.12.04, 16:30 Ostatnio pracowałem w hurtowni stali przez 3 miesiące, 10 tonowe walce nade mną, obok ludzie z innej bajki, a pośrodku ja rozmyślający o sensie wszechświata i otym co robię. Ale powiem szczerze wróciłbym tam teraz tylko po to żeby nie być głodny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lisek Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.mohan.net.pl 09.12.04, 16:17 Bez wątpienia trzy miesiące spędzone kilka lat temu na stacji benzynowej STATOIL.Wstrętne pasiaki,wyjątkowo niemili wspópracownicy,zdarzało się,że po trzech dniówkach/12 h/,przy ogromnym ruchu,trzeba było zostać na comiesieczny remanent.Nie dość,że zmęczenie było tak wielkie,że nie mozna było się skupić,by policzyć batoniki,to nie było sił,by stać-nogi zwyczajnie odmawiały posłuszeństwa,zawodziły oczy i...rozum.Zwiałam i do dziś,kiedy tankuję,współczuję ludziom,którzy tam pracują. Odpowiedz Link Zgłoś
miroslawc Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 02.04.05, 18:57 Rok pracy w WKU - szok w trampkach, każdy próbował zwalić na mnie swoją pracę, a pod roku dowiedziałem się, że Ci którym pomagałem wymyślali donosy na mnie, ale to norma w takich "firemkach"... Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Poszukiwanie pracy. 02.04.05, 19:13 Tracenie czasu nerwow i pieniedzy, bez jakiegokolwiek efektu finansowego. Hustawka nastrojow zwiazana ze znalezieniem tej idealnej dopasowanej oferty pracy a nastepnie brakiem odzewu na aplikacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ss Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 20:43 do tosi35 ty nierobie całe paznokcie miałaś czarne powinni ci łepek ukręcić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dilbert Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.chello.pl 03.04.05, 18:19 Cięcie kapusty na pólnocy Szwecji i praca przy bykac zarodowych Do 100 byków i kapusty po horyzont Szwed miał nas dwóch, pomocnika i żonę. Remont podłogi w prosektorium w N.Y. - jeszcze mi snią te smrody po nocach Dawniej życie studenta nie było lekkie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m. Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 16:26 Pracowalam jako nauczycielka w prywatnym liceum w Warszawie. Praca koszmarna, a dyrektorka jeszcze mi sie czasem sni jako koszmar nocny :/ Wszystko co najgorsze w jednym malym mokotwskim budynku... Pierwszy raz (i ostatni, na szczescie) doswiadczylam mobbingu, wytrzymalam miesiac, ale dochodzilam do siebie duzo dluzej... po prostu koszmar Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: była nauczycielka Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.sistbg.net / 80.51.252.* 04.04.05, 18:41 Kocham pracę nauczyciela.Pracowałam przez kilkanaście lat jako nauczycielka.Nigdy nie zapomnę tych pięknych chwil.Nie rozumiem jak można tak bardzo narzekać na swoją pracę.Przecież to od nauczyciela zależy jak będą go traktować nuczniowie, czy będą go słuchać.Od nauczyciela zależy czy potrafi zainteresować ucznia swoim przedmiotem.Chętnie bym wróciła do tej pracy ale niestety dla doświadczonych nauczycieli nie ma miejsc bo są zarezerwowane dla znajomków -ciepła posadka.Pozdrawiam nauczycieli .Spróbujcie chociaż polubić swoją pracę a wtedy na pewno będzie Wam lżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BylaNauczycielka2 Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 18:53 Mowiac ze praca byla koszmarem nie mialam na mysli dzieci bo to prawda co pani pisze, mialam na mysli dyrektorke i warunki pracy, to niestety juz nie zalezalo ode mnie, niestety... Dlatego wspominam ta prace jako najgorszy koszmar w swoim zyciu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: amonea Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.04.05, 19:13 chcialabym zwrocic uwage, ze mlodziez dzisiejsza niewiele ma wspolnego z mlodzieza sprzed pieciu lat. chamstwo i bezczelnosc - niewyobrazalne. dlatego starsze i doswiadczone nauczycielki moga nie rozumiec mlodych (ktore z kolei wyobrazaja sobie szkole taka, jaka same konczyly i stad moze ich szok). moja mama jest starsza i doswiadczona nauczycielka w gimnazjum. kiedys tez lubila swoja prace. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.05, 11:16 ze wstretem czytam to, co piszą "nauczycielki". Pracuję w sekretariacie szkoły - niestety 40 godz. tygodniowo a nie 18-cie. Obcuje z tymi debilkami na codzien i codziennie rece mi opadaja. Zazwyczaj nauczycielami zostaja ludzie z ocena 3 na dyplomie, z malych miejscowosci, ktorzy liczyli ze los im wszystko da. Czesto to niedomyte stare panny, ktore nienawidza swojej pracy i uczniow. Maja wakacje, ferie,materialy dydaktyczne podane na tacy, nieustannie wolne, a jeszcze im ciezko. Ja zarabiam mniej od nich, siedze bite 8 godzin, po paru latach mam urlop 26 dni, mam mnostwo obowiazkow administracyjnych i zadnych przywilejow. Musze bezposrednio znosic humory szefa, rodzicow, wspolpracownikow i jeszcze ogranac w tym czasie mnostwo biezacych spraw - kto nie pracowal na tym stanowisku, naprawde nie orientuje sie jak tego jest duzo. Sa to nieustannie zmieniajace sie akty prawne i wynikajace z nich obowiazki, pomysly z miasta, tysiace danych do wprowadzania dla jednostek nadrzednych, ogarniecie wszsytkiego co dzieje sie w szkole w kazdym jej aspekcie. Pozdrawiam was lenie patentowane... Odpowiedz Link Zgłoś
muka77 Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście 05.04.05, 11:25 a ty masz w ogole dyplom? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.04.05, 11:35 mgr inż z ocena bardzo dobra i do tego ukonczone studia podyplomowe z wyroznieniem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MUka Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 20:34 Tak to wiele tlumaczy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.05, 15:17 co wg ciebie tłumaczy? Zaznaczam - ja sie tu na swoja prace nie zale. Ja krytykuje nacje nauczycieli Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Richelieu* Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.zyg.brewet.pl 05.04.05, 23:11 rety.. panna sekretarka się odezwała nie mająca pojęcia o pracy nauczyciela. 18 godzin, a drugie tyle w domu. Nie pracuję w szkole, choć mam uprawienia a takich bredni nie da się czytać. To nie nauczyciele się żalą tylko ty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akwem sekretarkagate;) IP: *.net / *.pl 06.04.05, 18:29 Chyba ma nieco większe pojęcie o pracy nauczyciela niż Ty - sam napisałeś, że w szkole nie pracujesz. A ona ma z nimi kontakt codziennie... Jakby nie liczyć, 18 godz. w szkole i drugie tyle w domu, daje 36. Ona pracuje 40. Czyli więcej. Brednie? Post napisany zrozumiale i rzeczowo. Twój nie, ale pewnie nie uczysz polskiego... I ostatnie. Napisała, że nie narzeka. Bo nie narzeka. Porównuje. Widzisz różnicę? Odpowiedz Link Zgłoś
belfer_junior Do "zapracowanej" sekretarki 06.04.05, 15:40 1. Nie jestem niedomytą starą panną, a młodym facetem z czwórkami i piątkami na studiach. Pracuję w szkolę, bo lubię. 2. Ponad 18 godzin pracuję w szkole, a drugie tyle w domu, przygotowując się do zajęć, szkoląc, sprawdzając prace itp. 3. Nikt Ci nie kazał być sekretarką. Skoro Ci tak nie odpowiada, zostań nauczycielką. Sama twierdzisz, że nie trzeba kwalifikacji (bo trójkowi z wiochy) i że to lżejsza praca niż Twoja. Powinno Ci ulżyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady Re: Do "zapracowanej" sekretarki IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.04.05, 13:45 same piątki powiadasz? a kilku postów wyżej nie umiesz przeczytać. Wyraźnie powiedziałam, że nie narzekam na swoją pracę! Ciekawe jak zdałeś maturę - choćby z analizy tekstu... I codziennie muszę się użerać z takimi właśnie. Prostego komunikatu nie rozumieją - 10 x trzeba powtarzać, a i tak zrozumie i zrobi jak chce... Twoja wypowiedź była dobrą próbką mojej pracy. Ja mówię zupa a ty d...pa. Odpowiedz Link Zgłoś
polio1 Praca w Telecentrum Windykacyjnym w TP 05.04.05, 16:48 Dzwonienie do ludzi i wysłuchiwanie czy zapłacili rachunki za telefon. Straszna nuda, monotonia, cofanie się w rozwoju, durne rankingi - i to wszystko za grosze. Sam nie wiem jak wytrzymuję w tym szambie 11 miesięcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NICK Re: Praca w Telecentrum Windykacyjnym w TP IP: 80.51.65.* 05.04.05, 20:26 praca na produkcji-pakowanie słodyczy 11m-cy.Szefostwo-nowobogaccy prostacy,debilni kierownicy i "co?" zamiast "słucham".Totalny brak szacunku dla pracowników.Płaca żenująca i wiecznie nieodprowadzone składki.Pozdrawiam firmę LOGI-PACK MALPACK(mam nadzieję,że obędzie się bez cenzury) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NICK Re: Praca w Telecentrum Windykacyjnym w TP IP: 80.51.65.* 05.04.05, 20:26 praca na produkcji-pakowanie słodyczy 11m-cy.Szefostwo-nowobogaccy prostacy,debilni kierownicy i "co?" zamiast "słucham".Totalny brak szacunku dla pracowników.Płaca żenująca i wiecznie nieodprowadzone składki.Pozdrawiam firmę LOGI-PACK MALPACK(mam nadzieję,że obędzie się bez cenzury) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deba Re: najgorsza praca jaką wykonywaliście IP: *.vx.pl / *.vx.pl 05.04.05, 22:41 Truskawki też przerabiałam -ciężka praca. Niełatwo też było w 30 st. upale podczas sprzątania pokojów hotelowych, które opróżniane były codziennie przez wycieczki emerytów z Niemiec (dorabiałam sobie na wakacje podczas studiów). Ale to jeszcze nic przy pracy w Agencji Reklamowej z szefem szajbusem. Do dzisiaj traktuję odejście z tej firmy jako najlepszą decyzję życiową!!! Odpowiedz Link Zgłoś