Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wojsko szuka szeregowych i podoficerów

    IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 03.12.04, 00:42
    Ludzi z wyższym nie potrzebują? Czy też realnie oceniają szansę na zdobycie
    takowych?
    Obserwuj wątek
      • Gość: trepklep Kraj bez frajerów IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.04, 01:03
        Widać mądrych mają już dosyć, teraz szukają głupich.
        Czemu nie spytają na Rozbrat? Wkrótce będą potrzebowali nowej fuchy. Na wojence
        zawsze można było poszabrować, a i porządzić można.
        • nadworny_blazen Otwarto skup miIęsa armatniego 03.12.04, 06:38
          Wiesz, ci z wykrztałceniem się nie pchają do Iraku. Wiedzą że martwemu pieniądze
          nie są potrzebne.
          • Gość: . po co komu wojsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 07:23
            marnowanie pieniędzy podatników
            ...
            openmind.desk.pl ekstrema dla każdego !
            • Gość: ZZ Re: po co komu wojsko? IP: *.top.net.pl 03.12.04, 12:20
              Powiedz to Putinowi.
              • Gość: Bhurak Starkiller Re: po co komu wojsko? IP: *.aster.pl 06.12.04, 17:17
                I Łukaszence i Janukowiczowi, i Czeczeńcom.
              • Gość: arturo p Re: po co komu wojsko? IP: *.intertel.net.pl / *.intertel.net.pl 13.12.04, 16:16
                na ch..a komu wojsko jest potrzebne to jest jedno hujostwo za marna kase ktora
                taka to sobie dupe wycieram kto chce to niech idzie ale nie zeby na chama brali
                bo to sa tepaki i gnoje wszyscy poruczniki itd
                • Gość: Piotrek Re: po co komu wojsko? IP: 195.85.209.* 16.12.04, 21:49
                  Jeszcze gorsi są kaprale, sierściowie i chorążowie i niektóre plutki
            • Gość: gość Re: po co komu wojsko? IP: 195.187.51.* 03.12.04, 13:56
              to jest zły pomysł niech dadzą szanse żołnieżą tymkurzy chcą zostać
        • Gość: znowu ucieczka? A DLACZEGO SIE POCHOWALI ???????????? IP: *.dip.t-dialin.net 03.12.04, 18:52
      • Gość: Maverick Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: 82.139.9.* 03.12.04, 07:20
        potrzebne im mięcho armatnie. :-)
        • Gość: komandos Polska mlodziez zmadrzala.... IP: *.proxy.aol.com 03.12.04, 07:35
          Tylko duren, albo desperat umierajacy z glodu moglby chciec sluzyc w polskim
          wojsku dowodzonym przez bande skorumpowanych, spasionych tepakow w generalskich
          mundurach, ktorzy potrzebuja frajerow do sprzatania generalskich willi, mycia
          generalskich samochodow oraz do umierania w bezsensownych i zle dowodzonych
          misjach "pokojowych"....
          • Gość: Zmywak Re: Polska mlodziez zmadrzala.... IP: 83.238.200.* 09.01.05, 23:20
            >potrzebuja frajerow do sprzatania generalskich willi, mycia
            > generalskich samochodow

            Ja, desperat bez pracy, chce myc generalskie samochody i sprzatac ich wille.
        • Gość: BumBum Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów... IP: 129.81.192.* 03.12.04, 18:01
          Czy jako specjalna premia bedzie oferowana
          bezplatna wycieczka do Iraku?
      • Gość: nadstawiac lba !!! Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: 195.205.254.* 03.12.04, 08:15
        Za takie pieniadze niech zatrudnia swoje dzieci a pozniej wysla ich do Iraku.
      • Gość: kpr. rez. MARZEC Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 09:21
        KWOTA , KTÓRĄ PROPONUJĄ NIE STANOWI ZACHĘTY DO PODJĘCIA SŁUŻBY . OFICEROWIE SĄ
        BARDZO AROGANCCY I PROSTACCY. ŻOŁNIERZE TRAKTOWANI SĄ JAK BIALI MURZYNI
        WYKORZYSTYWANI DO PRAC FIZYCZNYCH NIE MAJACYCH NIC WSPÓLNEGO Z WOJSKIEM . PODAM
        KONKRETNY PRZYKŁAD : DO JEDNOSTEK CELOWO NABIERANI SĄ FACHOWCY Z RÓŻNYCH BRANŻ
        BUDOWLANYCH , RZEMIEŚLNICY RÓŻNYCH SPECJALNOŚCI PO TO MIĘDZY INNYMI ABY BYĆ
        DARMOWĄ SIŁĄ ROBOCZA DLA TEJ BANDY NIEROBÓW. MAJĄC ZA SOBĄ WĄTPLIWE
        DOŚWIADCZENIE ZDECYDOWANIE ODRADZAM KOMUŚ PODJĘCIE TAKIEJ "PRACY". LEPIEJ
        PODJĄĆ SŁUŻBĘ NP. W BUNDESFERZE LUB INNEJ ARMII ZACHODNIEJ GDZIE OBOWIĄZUJĄ
        INNE STANDARDY. MÓJ KOLEGA JEST ZAWODOWYCM STARSZYM KAPRALEM W ARMII
        NIEMIECKIEJ I ZARABIA 2500 EURO NETTO. DLATEGO NIE DAWAJCIE SIĘ TANIO
        SPRZEDAWAĆ. UWAGI POPRZEDNIKÓW KTÓRZY PISZĄ O TYM IŻ ARMIA JEST ŹLE DOWODZONA
        TO PRAWDA I ZALECAM ROZWAGĘ . ROZWAŻAM OBECNIE OFERTĘ PODJĘCIA SŁUŻBY W ARMII
        FRANCUSKIEJ GDZIE OTRZYMAŁEM OFERTĘ.
        • Gość: mg Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 13:44
          podaj nam namiary do tych innych wojsk a chetnie skorzystamy
      • Gość: helmutt Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.pbr.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 09:47
        1400 brutto zniechęca szeregowych????????????
        Ludzie ja przez rok po skonczeniu prawa zarabiałem pracując w zawodzie,
        najniższą ustawową czyli ok. 800 brutto. Teraz jest niewiele lepiej.
        Niezłe jaja.
      • Gość: PIT Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: 80.51.233.* 03.12.04, 10:04
        Mój kuzyn po skonczonych studiach chcial isc do wojska- nawet jako zwykly
        szeregowiec. Niestety- wojsko sie wypielo- woli ludzi po zawodowkach- widocznie
        takich latwiej "urobic" niz goscia z mgr przed nazwiskiem.
      • Gość: ZZ Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.top.net.pl 03.12.04, 12:18
        Okazuje się, że bezrobocie to komunistyczna bujda.
      • Gość: Tomek Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.04, 12:46
        A kto by chciał isć do firmy, z której nie można normalnie odejść? No bo jak tu
        napisać wypowiedzenie z wojska... :))
      • Gość: żołnierz Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.04, 18:39
        Teraz ludzie pokroju Kulczyk kupują żołnierzy, za racje glodowe.Wojsko nie
        szuka szeregowych i podoficerów, to ludzie szukają znośnych warunków do
        przeżycia, gdyż żyć z czegoś trzeba.Właśnie po to doprowadzono do upadku hut,
        kopalń,PGR-ów aby bezrobotny mógl zbierać butelki,zlom,puszki po piwie na
        przeżycie, a nawet podpisywal kontrakt w charakterze niewolnika i mięsa
        armatniego.Z zapomogi jako osoba niepracującai bez prawa do zasiłku w wysokości
        25złotych miesięcznie kto wyżyje?
        • Gość: TadeuszLuzny Dobra oferta. IP: 67.70.228.* 03.12.04, 19:12
          Tak najlepiej siedziec na bezrobociu przed telewizorem. 1400 to jest malo ale
          wielu pracuje za polowe tego albo wcale nie ma pracy wiec po co ten placz?
      • Gość: veteran z Iraku Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: 64.203.193.* 04.12.04, 03:28
        Boze, nierozumie dlaczego mezczyzni nie chca slluzyc we wojsku, w koncu to
        Polska do kogo nalezy,do tych kturzy sue nia opiekuja i sluzenie we wojsku
        powinno byc duma kazdego faceta, ktory patrzy w lustro i nazywa sie mezczyzna
        • Gość: mgrinz Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.04, 14:14
          wojsko napewno jest dobrą ofertą dla ludzi którzy to lubią, więc nie widzę w tym nic złego, że się chce budować armię zawodową, bo taka powinna być,
          bez zmuszania ludzi którzy do niej nie chcą iść, bo i tak po roku wychodzą i nic z nich nie ma za pożytku oprócz zmarnowanej kasy...
          jest jednak jeden feler, sam chciałem iść (bo to lubię i się zajmowałem surviwalem ileś lat) i co usłyszałem ?
          że nie jestem w wieku poborowym...
          bo mianowicie kończąc uczelnię wyższą ma się ponad 24 lata a do woja idą 19 latkowie... za to "mój kraj" ścignął dwu kolesi po zawodówie z mojego podwóra...
          jaki efekt dla armi ? jeden z nich rozbił w jednostce Lublina drugi tylko jadł i srał a po wyjściu, jak znim gadałem to nie umiał AK od AKMS odróżnić, strzelał przez rok 10 naboi, za to często sprzątał i mył kible oraz po raz pierwszy w życiu wypróbował czym jest amfetamina...
          ja młodość spędziłem w tzw "strzelcu" czyli paramilitarnej organizacji surviwalowej, strzelam dobrze i znam judo, znam komunikatywnie dwa języki ale dla polskiej armi jestem nieużyteczny, bo jakiś alkoholik jest lepszy, więc go pół roku scigają i ma żandarmerię pare razy w miesiącu pod domem...
          to jest paranoja, ludzie którzy nie chcą iść są ścigani i wcielani na siłę,
          a ludzie wykształceni słyszą "jest pan za stary"...
          a ta oferta dotyczy "rezerwy" a więc ludzi którzy odbyli służbę, a nie osób które na mocy rozporządzenia ministra ON przeniesiono do rezerwy z powodu studiów...
          nie wiem jaką wartość na polu boju może stanowić kretyn co się zsika ze strachu słysząć wystrzał, lub okrada kolegów z fragmentów umundurowania, ale polska armia zawsze różniła się od innych (usa, kanada, niemcy, francja)
          mam rodzinę wojskową więc wiem o czym mówię... polska armia to sprzątacze liści, alkoholicy, wsiowe dresiki, a jedyni profesjonaliści to GROM i tyle...
          • Gość: ktos Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.konsornet.pl / 83.238.129.* 05.12.04, 14:09
            Pewnie siedzial cala sluzbe po unitarce jako pomocnik kucharza. Nie kazdy moze
            sie pobawic w wojne, niektorzy sa wykozystywani do roznych glupich celow ja np.
            6 miesiecy kladlem droge w jednostce z betonowych plyt. Podobalo mi sie z
            poczatku jak chodzilismy na taktyke, ale pozniej to juz tylko praca byla, jak
            robotnik a nie jak zolnierz.

            • Gość: mgrinz Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.04, 16:38
              ... no właśnie wojsko kładło drogę zamiast zatrudnić firmę i dać ludziom zarobić... dobrze że to nie była droga na posesji pułkownika... mi jak byłem młody to żołnierze meble składali w mieszkaniu, ale to z racji funkcji matki...
              ogólnie dupa , a nie wojsko, jak oni ani z SWD ani z RPG nie strzelali...
              znaczna część wojska nawet noktowizora nie umie używać... najśmieszniejsze jest jak kumpel raz mówił, że dwa dni wczesniej wiedzieli kiedy będzie "alarm" i wprost śmieszna jest zawrtość plecaka żolnierza na wypadek wojny/alarmu...
              może opisz, bo większość z tutejszych forumowiczów nawet tego nie wie...
              czepek kąpielowy, zestaw do czyszczenia butów, dodatkowa czapka, koszula i tylko jedna menaszka... ja jak na 3-4 dni jechałem do lasu to brałem to co potrzebne do życia, a nie zestaw do pielęgnacji obuwia, na odwrót, im brudniesze tym lepiej się kamufluje...
              tak samo jest z goleniem żołnierza, białą gębę w ciemnym lesie widać na 200 m :) zwłaszcza w noktowizorze :)
              te pastę to oni powinni mieć, ale żeby twarze malować...
              tak samo tej wody na pare dni przeżycia powinno być minimum 1.5 litra... no i więcej jedzenia... chyba, że nikt nie zakłada, że polski żołnierz służby zasadniczej przeżyje dłużej jak 24 h od ataku... wojsko nie umie się orientować w lesie... już 60 lat temu każdy SS-man miał kompas, u nas tylko chyba dowódca drużyny...
              no i najważniejsza i najcenniejsza rzecz, za którą ludzie w obozach oddawali wszystkie złoto i brylanty... nożyczki do paznokci, bez nich nie da się po dwu tygodniach chodzić, bo wiadomo... w czasie pokoju się obcina paznokcie, ale jak jest wojna to przecież trzeba się miesiącami w lesie ukrywać... tylko po dwu tygodniach to chyba sobie wojsko polskie obgryza paznokcie u nóg...
              żałosne, że ludzie po surviwalu, strzelcu i harcerstwie muszą się bezowocnie dopraszać a byle koleś co chce uciec jest ścigany... przecież z niego nie ma pożytku na wypadek wojny, a jego poziom moralny jest taki, że najszybciej zabije dowódcę albo sprzeda karabin za działkę amfy... po za tym ponad połowa stanu osobowego sił WP nie umie obsługiwać PC ani słowa w języku wroga lub sojusznika... mało śmieszny ten kraj...
              • Gość: Piotrek Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: 195.85.209.* 05.12.04, 17:43
                Wyjątkowo się zgodzę z tym co piszesz. Armia z przymusowego poboru
                jest bez sensu. Z niewolnika nigdy nie będzie dobrego robotnika.
                Zresztą gdzie kończy się głupota zaczyna się wojsko. Będąc w armii
                (w służbie zasadniczej-nie byłem trepem) 9 razy zmieniałem miejsce to
                mogę coś na ten temat powiedzieć.
        • Gość: Tomek Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 08:48
          A powiedz kolego ty mily w jaki sposob sie ta Polska opiekujesz? Biorac
          mundurowke, czy moze ekwiwalent za kwatere (teraz odprawa mieszkaniowa) podczas
          gdy Polska jest w podlej syt finansowej, taki z ciebie Polak
          • Gość: andrea Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.gawex.pl / *.Gawex.PL 06.12.04, 14:13
            Ja bardzo chciałabym pracować w wojsku w korpusie podoficerów. Mam wyższe
            wykształcenie, dobrze znam 2 języki.Tylko nie wezmą mnie na przeszkolenie
            wojskowe, ponieważ nie mam kwalifikacji potrzebnych dla sił zbrojnych i jestem
            kobietą.Tak mnie poinformowano w WKU. I tu widać wyraźnie dyskryminację kobiet
            w tym kraju.To trzeba zmienić, te wszystkie chore ustawy związane ze sprawą
            kobiet w POLSKIEJ ARMII! Konstytucja RP mówi, że każdy obywatel ma prawo do
            obronności kraju, bez względu na płeć. Czy to jest równouprawnienie????
      • Gość: renata.m32@buziacz Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 14:27
        czy kobiety też mogą iść do wojska
      • Gość: Polski Rambo A do jakiego wieku można się zgłaszać? IP: *.aster.pl 06.12.04, 17:19
        A do jakiego wieku można się zgłaszać?
      • Gość: krzysztof śląskie Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.netis.net.pl / 195.117.96.* 16.12.04, 21:38
        Chcę coś dodać do tego tematu,a dokładnie do słowa "...szuka..." co jest
        kompletnym nieporozumieniem. Kilka dni temu odwiedziłem "swoje"WKU zapytałem o
        ów przyjęcia i...cytuję:"niestety ale ma pan pecha podoficerów nie
        potrzebujemy". O co więc chodzi z tymi przyjęciami? Myślę, że spełniam
        oczekiwania naszego MON-u, ponieważ jestem podoficerem zas. służby wojskowej w
        stopniu st. kapral, posiadam świadectwo dojrzałości i jestem sprawny
        fizycznie.Gdzie mam jeszcze szukac???
      • Gość: Rambo Re: Wojsko szuka szeregowych i podoficerów IP: *.marsoft.com.pl / 217.149.245.* 09.01.05, 20:23
        Z mojej strony chcę dodać że większość tych wypowiedzi jest w 100% trafna,mało
        tego ja też byłem w wojsku i nawet chciałem wyjechać do Libanu z ONZ ale w
        tamtych latach było w miarę bezpiecznie i było tylu chętnych że nie miałem
        szans bo za słabe plecy. A większość wyjezdnych to nadterminowi i trepy nawet
        na zwykłych kierowców bo przez ten rok można było trochę więcej zarobić niż w
        Polsce.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka