Gość: laurka
IP: *.kghm.pl / *.lubin.dialog.net.pl
07.12.04, 10:29
czy ktoś mi to moze sensownie wytłumaczyć a mianowicie : pracuje na kopalni (
w biurze) około 2 lat ja sama i 5 facetów w jednym dziale no i oczywiście
szef. zbliza się koniec roku, co związane jest z różnego rodzajami nagród,
jedna przeszła mi koło nosa bo stwierdzili że za krótko pracuje dodam , ze
były to wyższe grupy ja nie dostałam. OKI, minął drugi rok i znowu nic
nagrody finansowe za dobre wyniki. i znowu nic, pragnę nadmienić, że jestem
ulubienica szefa jest ze mnie dumny chwali mnie na każdym kroku(ale tylko
słownie heheh) jestem samotną mamusią , panowie ze mną pracujący to dziani
goście z ogromnymi majątkami , nie rozumiem dlaczego szef mnie pominął
przecież wie że mam ciężką sytuację i w pracy jestem najlepsza, wykluczyć
należy to że chciał mnie poderwac a ja mu odmówiłam, to facet który ma 55 i
jest dla mnie jak tato ale dlaczego nie dał mi nagrody czy ktoś mi podpowie?