Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.05.02, 21:47
    Witam sznanowne forum, jestem od dawna biernie na forum , mialem dobra prace ,
    nie przejmowalem sie pieniedzmi, wzielem duzy kredyt na mieszkanie ... mialem
    plany. A teraz, teraz czuje sie podobnie jak Wy , osoby ktorych nie
    rozumialem , czasem nie chcialem rozumiec . A dzis po pieciu latach
    zastanawiam sie co zrobic , jestem drugi tydzien bez pracy , firma upadla , nie
    zaplacila za 3 mc. Osczednosci na wiele nie wystarcza . Wysylam aplikacje ,
    aktywnie podchodze do tematu ale czy wystarczjaco ? przeciez nie mozna
    przezskoczyc samego siebie. Zle sie czuje po kilkunastu dniach , co bedzie
    pozniej .. Kurcze bedzie dobrze , trzeba miec nadzieje , czego Wam i sobie
    zycze. Hmmm to tyle ... Pozdrawiam .
    Alinoe
    Obserwuj wątek
      • Gość: Marta Re: dziwne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.02, 22:28
        Trzymaj się i przede wszystkim nie załamuj się tym, że będziesz się załamywał (
        bo to normalne, no i powód jest wystarczający do załamywania się ).
        Oby to były krótkie załamania. Życie to wzloty i upadki. A co nas nie zabije to
        wzmocni. Ja mam w tym wprawę. Najgorsze jak się traci pracę, która związana
        była z życiową pasją. I w grę wchodzi albo bezrobocie albo wykonywanie rzeczy
        nudnych jak flaki z olejem. Ale i te flaki można polubić, choć potrzeba na to
        czasu.
        Masz rację pewnych rzeczy się nie przeskoczy. I nieprzejmuj się gadaniem, że
        brak pracy związany jest z małą aktywnością bezrobotnego lub brakiem
        kwalifikacji. Obecnie w czasach recesji, wiele zależy od znajomości. Ale cuda
        też się zdarzają i wcale nie tak rzadko. Powodzenia.
        • Gość: alinoe Re: dziwne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.05.02, 09:05
          Masz racje , jestem a raczej powinenem powiedziec bylem administratorem sieci ,
          praca dawala mi wiele satysfakcji , nawet nie mysle w tej chwili o
          przekwalifikowaniu sie . Chyba ze sytuacja mnie zmusi do tego. A jak to było
          lub jest z Toba ? Mam na mysli poszukiwania pracy ..
          Pozdrawiam
          • Gość: Marta Re: dziwne IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.02, 19:41
            Ja czasem zachowuję się jak Don Kichot i walczę z wiatrakami.Zależy mi aby
            osiągnąć tak zwany sukces zawodowy uczciwie, dzięki pracy i wiedzy.
            Zrezygnowałam z wysokiego, dobrze płatnego stanowiska bo mnie nie interesowało.
            Z interesującego mnie stołka zostałam usunięta w białych rękawiczkach, tzn.
            dostałam wyższe stanowisko w nieinteresującej mnie branży. Przeciwstawiałam się
            ludziom, którzy dbali tylko o swoje własne interesy, a nie firmy ( od której
            zależy los wielu ludzi w tym kraju).Nie żałuję tego, mimo , że moja branża tzn.
            rynek kapitałowy wysypał się. Trochę długo do mnie docierał fakt, że muszę się
            przekwalifikować (ponad rok) i z perspektywy czasu to był błąd. Odrzucałam
            oferty pracy w księgowości w mniejszych firmach o profilu niefinansowym,
            ponieważ interesował mnie controlling i zarządzanie finansami w firmach
            finansowych). Pracowałam dorywczo jako księgowa ( uprawnienia zrobiłam kiedyś
            przy okazji, bo nie wiadomo co się w życiu może przydać, no i miałam rację ).
            Od czerwca zacznę stałą pracę w małej firmie za nędzne pieniądze jako główna
            księgowa ( brzmi to troche dla mnie przerażająco ale wszystko jest dla ludzi ).
            Mam nadzieję, że jednak w tej firmie będę mogła wykorzystać moje pomysły w
            innej dziedzinie. Mam trochę pomysłów na rozszerzenie jej działalności i ludzie
            są sensowni. Jakby nie było, straciłam jednak sporo czasu i pieniędzy zanim
            zdecydowałam się pracować na niższym stanowisku ( w porównaniu z tym co
            miałam ). Tak na wszelki wypadek myśl też o przekwalifikowaniu. A może
            spróbujesz znaleźć pracę w Niemczech. Chociaż mój znajomy informatyk wrócił po
            0,5 roku pracy. Mieszkanie mógł wynająć tylko w tureckiej dzielnicy i miał cały
            czas świadomość że jest pracownikiem drugiej kategorii. Ale podobno nieźle jak
            na polskie warunki się zarabia.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka