Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pensja "pod stołem"

    IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 12:05
    słuchajcie coraz częściej spotykam się z propozycjami wypłaty
    wynagrodzenia "do ręki" oczywiście jest umowa, na której jest pensja
    minimalna a reszta netto bez podatku. Czy do tego to wszystko zmierza, do
    cięcia kosztów i co tu duzo mówić do wykorzystania pracownika. I wcalę nie
    mówię tu o najniższych funkcjach czy stanowiskach...
    Obserwuj wątek
      • Gość: paw_dady i co w tym dziwnego? IP: *.155-201-80.adsl.skynet.be 03.02.05, 12:08
        to zamiast sie cieszyc ze wiecej dostaniesz netto a ze pracodawca nie musi tyle
        oddawac na podatko moze wlasnie dlatego te prece jeszcze masz? zastanowilas sie?
        • Gość: nala Re: i co w tym dziwnego? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 12:16
          właśnie przez takich jak ty pracodawcy się rozbestwili i traktuja pracowników
          jako produkt, którego nigdy nie zabraknie. Pomyśl trochę, to przez to, że
          ludzie godzą się na wyzysk jest taka sytuacja na rynku...
          A pracownik czyli ja, ma:
          mniejszy ZUS,
          idziesz do następnej pracy i kto ci uwierzy, że np zarabiałaś więcej niż masz
          na świadectwie z pracy
          jak tylko coś pójdzie nie tak i nie dadzę ci umówionej kasy "pod stołem"
          zostajesz z ręką w nocniku... Bo niby na jakiej podstawie chcesz więcej?
          • Gość: p Re: i co w tym dziwnego? IP: *.kielce.schmidt.pl / 80.48.255.* 03.02.05, 14:53
            > właśnie przez takich jak ty pracodawcy się rozbestwili i traktuja pracowników
            > jako produkt, którego nigdy nie zabraknie. Pomyśl trochę, to przez to, że
            > ludzie godzą się na wyzysk jest taka sytuacja na rynku...
            > A pracownik czyli ja, ma:
            > mniejszy ZUS,
            > idziesz do następnej pracy i kto ci uwierzy, że np zarabiałaś więcej niż masz
            > na świadectwie z pracy

            na świadectwie pracy nie wpisuje się wysokości zarobków...
          • Gość: paw_dady Re: i co w tym dziwnego? IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 03.02.05, 15:37
            > idziesz do następnej pracy i kto ci uwierzy, że np zarabiałaś więcej niż masz
            > na świadectwie z pracy

            juz ktos napisal ze na swiadectwie pracy nei masz dochodow a nawet jak sa
            niewazne ile zarabialas wazne ile chcesz

            > jak tylko coś pójdzie nie tak i nie dadzę ci umówionej kasy "pod stołem"
            > zostajesz z ręką w nocniku... Bo niby na jakiej podstawie chcesz więcej?
            idziesz do skarbowki i pracodawca ma problem
        • marghot Re: i co w tym dziwnego? 03.02.05, 12:48
          Gość portalu: paw_dady napisał(a):

          > to zamiast sie cieszyc ze wiecej dostaniesz netto a ze pracodawca nie musi
          tyle
          >
          > oddawac na podatko moze wlasnie dlatego te prece jeszcze masz? zastanowilas
          sie
          > ?


          nic dziwnego, że autor/ka się dziwi, bo:
          - w razie choroby, pracownik dostanie mniej, niż 80%
          rzeczywistego, "podstolnego" dochodu
          - wszelkie zwrotu z US też będą liczone do kwoty "na papierze"
          - emerytura będzie licozna od pensji zumowy i placonych skladek
          - nie ma gwarancji, ze pracodawca bedzie uczciwie wyplacal zadeklarowana kwote
          • Gość: paw_dady ZUS Alot of problems IP: *.26-136-217.adsl.skynet.be 03.02.05, 15:41
            widzisz problem ze ludzi nie patrza na to ze to ZUS jest zlodziejem, bo z
            takimi narzutami pracodawca placac wszystko nie moze dac nic ponad minimum
            pracobiorcy bo 'pojdzie z torbami'

            > nic dziwnego, że autor/ka się dziwi, bo:
            > - w razie choroby, pracownik dostanie mniej, niż 80%
            > rzeczywistego, "podstolnego" dochodu
            > - wszelkie zwrotu z US też będą liczone do kwoty "na papierze"
            zwrot? jesli ktos zarabia minimum nie ma zwrotow bo skad kasa na inwestycje? ;)

            > - emerytura będzie licozna od pensji zumowy i placonych skladek
            ha ha emerytura? o czym ty mowisz ten system zbankrutuje za pare lat. Emerytura
            jest placona tylko wtedy kiedy przyrost naturanly jest dodatni w kraju a tak
            nie jest wiec kazdy system jeszcz z piec razy zbankrutuje znim autorak dobrni
            do czegokolwiek. To najmniejsze zmartwienie.


            > - nie ma gwarancji, ze pracodawca bedzie uczciwie wyplacal zadeklarowana kwote

            ok a jesli sie nie zgodzi ma gwarancje ze bedzie mial prace w ogole?
      • Gość: realista Re: pensja "pod stołem" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 23:02
        jest to niewątpliwie głupota bo:
        - mała emerytura
        - brak zdolności kredytowej
        - jak sąsiad doniesie że masz nowy samochód to kontrola z US nie znajdzie dochodow pozwalających na kupno tego auta

        pracodawca skoro chce oszukać państwo po jakimś czasie bedzie próbował oszukać pracownika. okazja czyni złodzieja.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka