Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    TZMO - firma dla desperatów.

    12.02.05, 00:35
    Kolejne spotkanie z kumplami, kolejne opowieści i "rewelacyjne" decyzje
    kierownictwa. Przyjaciele przeglądają to forum, ale niczego nie napiszą Chyba
    się boją.Ja (moje szczęście) nie jestem już pracownikiem TZMO...
    Witajcie bracia, byli, obecni i, nie daj Boże, przyszli pracownicy obozu
    pracy zwanego TZMO (Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych). Mam
    nadzieję, że czytaliście artykuł w czwartkowych "Nowościach" (toruński
    dziennik) pod szumnym tytułem "Super Centrum wysokiego składu". Przyznam, że
    czytając ten artykuł omal nie padłem trupem ze śmiechu. Totalny stek
    kłamstw!!! 120 TIR-ów na dobę?! - raczej tygodniowo!!! System informatyczny
    jest totalnie niewydolny!!! Wiem co mówię, ponieważ jeszcze kilka miesięcy
    temu byłem pracownikiem TZMO i w dalszym ciągu utrzymuję kontakty z kolegami
    nadal tam pracującymi. A to o czym opowiadają jeży włos na głowie. To całe
    Centrum Dystrybucji to jedna wielka WPADKA KIEROWNICTWA TZMO. Niesamowitą
    kasę w ten bubel pompują , ludzie od lat podwyżki nie dostali! (przepraszam,
    dostali: podwyższono im normy do wykonania!) Ja nie wiem, czy prezes
    Józefowicz nie zna stanu faktycznego czy poprostu mało go to obchodzi, ale
    tam rządzą "niekompetentne pociotki i inne plecaki"!!! Piszę o tym, bo
    zwyczajnie żal mi kumpli, którzy flaki sobie wypruwają w tym całym Centrum, a
    taki Turski wraz z Kossowskim gniazdka sobie uwili i za własne błędy karają
    niewinnych, chłopaki od roku nie mają prawa do zaciągnięcia w firmie
    pożyczki, chociaż prcownicy TZMO i Belli to robią. Mało tego - kilku
    chłopaków z Belli, z produkcji wysłali do pracy w Centrum (anty)Logistycznym
    (chyba jako wsparcie) Przecież wszystkie samochody z towarem na eksport i do
    indywidualnych odbiorców krajowych ładuje się na Belli !!! Wierzcie mi,
    ponieważ jadąc do pracy lub wracając przejeżdżam koło firmy Bella i na własne
    oczy to widzę ( że o kolegach nie wspomnę ). Dla niezoriętowanych: Bella
    wchodzi w skład TZMO.
    To nie koniec. Nowy cyrk powstał w Toruniu - BELLA !!! SŁyszeliście kiedyś,
    żeby osoby odpowiedzialne za ochronę firmy zamiast jej doglądać zbijali
    europalety?! Wracając z zakupów, przechodziłem kiedyś z rodziną obok Belli
    (mieszkam niedaleko). Była niedziela. Zakład zamknięty na cztery spusty, a tu
    ktoś "ostro napiernicza". Myślałem, że jakieś prace budowlane, że może znowu
    jakąś halę stawiają. Przy najbliższej okazji zapytałem znajomków, co też tam
    budują, a oni mi na to, że "prezes kazał portierom w weekendy palety zbijać,
    żeby im się nie nudziło"... Pomyślcie: jest ich dwoje, jeden zbija palety,
    jeden jest w dyżurce, a firma rozległa... Trzeba być imbecylem, żeby wpaść na
    taki pomysł...Dziwne, że tej firmy złomiarze jeszcze nie pocięli i na złom
    nie wywieżli...
    ALE to nie wszystko!!!
    Ludzie, od marca nie kupujcie wyrobów Belli w sklepach bo będzie prawdziwy
    wysyp towaru na rynkach , targowiskach i pewnie w przejściach podziemnych
    też... Wyobraźcie sobie, że spotkałem się z kumplami z TZMO ( obecnie kilku
    pracuje w Belli) i co usłyszałem?! Portierzy z Belli idą w odstawkę i
    zastąpią ich kobiety z produkcji!!! (Trochę na produkcji w TZMO pracowałem
    więc wiem co potrafią, a raczej ile potrafią.... WYNIEŚĆ !!!) Pewnie mi nie
    uwierzycie, ale ręczę za to głową - Jedna z przyszłych portierek była kilka
    lat temu przyłapana na kradzieży (2-krotnie), ale brygadzista wyciszył
    sprawę....Kumpel był światkiem, jak ją capnęli i co?! - pracuje nadal, a
    teraz będzie wręcz bezkarna - szczęściara... A co z portierami ? Oni idą na
    produkcję... Wyobrażacie sobie pracować pod zwierzchnictwem kogoś, kogo
    wcześniej kontrolowaliście, upominaliście , a może nawet przyczyniliście się
    do ukarania go przez jego zwierzchnika? HORROR !!!.A np. taka sytuacja:
    wiecie, że gość kradnie, że wynosi w torbie kilkanaście paczek np. tamponów,
    a wiecie też, że w każdej chwili możecie być zmuszeni zmienić miejsce pracy i
    może trafi się wam pracować z owym skubańcem. Czy zatrzymalibyście go? Ja
    nie wiem.. Mam dzieci na utrzymaniu.. Gość mógłby się mścić, podłożyłby mi
    świnię, a ja straciłbym pracę...TO JEST CHORE!!! Bogu dzięki mam teraz
    normalnego szefa, Który nie miewa takich samobójczych pomysłow jak prezes
    Belli (Pełczyński?). Co roku wyjeżdżamy na imprezy integracyjne (od szefa po
    sprzątaczkę - wszyscy pracownicy!!!) i nikt mnie nie straszy zwolnieniem...
    TZMO to bagno, ranczo pociotków, pokręconych kierowników, zaszczutych
    pracowników. Wiem, że to subiektywna opinia szeregowego pracownika, BYŁEGO
    PRACOWNIKA, ale proszę , zastanówcie się zanim złożycie padanie o pracę w
    dziale personalnym TZMO, chociaż przez chwilkę.
    Wiecie, ja mam to wszystko za sobą, to historia. Ale mam kilku serdecznych
    przyjaciół, z którymi niejeden weekend spędziłem na działce przy grilu i
    zimnym piwku. Oni też mają dzieci, jak ja. Teraz wiem co to spokój. Ale oni
    potrafią rozmawiać tylko o pracy, o durnych decyzjach swoich przełożonych, o
    szykanach, o niezapłaconych nadgodzinach. ONI SIĘ BOJĄ.!!! Szczera rada:
    Zapomnijcie o TZMO i spółkach tworzących tego molocha, tam obdziera się ludzi
    z ich godności ...
    Obserwuj wątek
      • wm4 Re: TZMO - firma dla desperatów. 06.05.05, 14:29
        Bardzo proszę o info jak pracuje się w centrum logistycznym?
        • Gość: zwieerzyna Re: TZMO - firma dla desperatów. IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 07.05.05, 20:57
          TZMO- naj naj kujawsko-pomorskiego, jakiś inny głosik?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka