Gość: Nie wiem co robić
IP: *.pl / 193.24.200.*
12.02.05, 18:06
Moja sytuacja wygląda tak:
- 23 lata
- ostatni rok studiów dziennych (fil ang)
- drugi rok studiów zaocznych (ekonomia)
Dostałam propozycję pracy (pełny etet) w jednej, cieszacej się dobrą
reputacją firmie, w której pracowałam dorywczo w wakacje. Praca ciekawa,
rozwijajaca, dająca możliwość awansu, całkiem nieźle płatna. W moim mieście
panuje duże bezrobocie, absolwenci jak złapią pracę za 600, to się cieszą.
Nie wiem co robić. Zacząć pracę już teraz i rzucić studia dzienne (już
ostatni semestr), czy skończyć studia i czekać na zbawienie dołączając do
grona bezrobotnych w czerwcu? Nawet jeśli wezmę dziekankę, to nie wiadomo,
czy na studia wrócę kiedykolwiek (zwłaszcza, że to studia językowe). Zupełnie
nie wiem jaka podjąć decyzję :((