Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Na saksy do Polski

    IP: 62.37.220.* 15.03.05, 08:48
    Dziendobry,
    Dlaczego nie wziasc przykladu z Hiszpanii lub Szwajcarii ( dww inne przyklady)

    1. Hiszpania
    Majac ogromny naplyw pracownikow-emigrantow z Magrebu, glownie Maroca,
    Ukrainy, Rumuni i troche z Afryki (Senegal), Hiszpanie oglosili, ze w ciagu
    pol roku, zaregularyzuja pare tysiecy pracownikow-emigrantow z tej kategorii.
    Warunek oficjane papiery, wyciag o niekaralnosci, swiadectwo zdrowia i
    kontrakt zatrudnienia (to tak glownie, pewnie byly jakies inne drobne papiery
    administracyjne).
    Marokanczycy, Ukraincy, Rumuni i Polacy (to glowna sila robocza) wykonuja w
    Hiszpani prace, ktorych Hiszpan juz nie chce (od wejscia do Uni poprawili
    standard zycia!). Ludzie Ci "normalnie" pracowali na "czarno". Byli i sa
    wykorzystywani przez Hiszpanow. Nowo wybrany rzad (Zapatero) postanowil
    ukrocic te praktyki i zaciesnil kontrole nielegalnych pracownikow.
    Jest to wazne dla podatkow, ubezpieczenia spolecznego itd.

    Jest tez druga kategoria - oficjalna, Hiszpania podpisala umowy panstwowe z
    Polska, Ukraina, Rumunia i Bialorusia na tzw kontygent
    pracownikow "sezonowych" (4 - 5 miesiecy). Sa placeni wg minimalnych
    hiszpanskich stawek (ale ciagle wiecej niz w Polsce) i zatrudniani glownie w
    rolnictwie, budownictwie. Maja ubezpieczenie, punkty do emerytury, itd.

    2. Szwajcaria

    Od dziesiatek lat zatrudnia "sezonowych" do max.9 miesiecy. Potem musza
    opuscic kraj na 3 miesiace i potem moga wrocic na nowo.
    Zatrudniaja glownie ex-Jugoslowian, Turkow i Polakow.

    3. Francja
    W pokresie letnim jest dozwolona mala "quota" robotnikow do pomocy w
    romnictwie 'sady, winnice) - jest to rowniez legalne.

    Dlaczego nie zastosowac tych metod w Polsce w stosunku do Ukraincow i
    Bialorusinow?

    Beda placic podatki, beda miec punkty do emerytury (ktore beda jak znalazl
    jak wejda do Uni).

    Dziekuje za cierpliwosc w czytaniu.
    Pozdrowienia
    Obserwuj wątek
      • Gość: kkjsc27 Re: Na saksy do Polski IP: *.ub.uni-konstanz.de 15.03.05, 09:43
        to co napisala prasa o legalizowaniu pracy i pobytu obcokrajowcow w Hiszpanii
        ma sie nijak do tego o co naprawde chodzi i jak sprawa wyglada. Mam brat ktory
        przebywa nielegalnie w Hiszpanii on pracuje na czarno, w budownictwie, bo
        gdziezby indziej.Sytuacja wyglada naprawde tak, ze pracodawcy nie chca zglaszac
        swoich pracownikow zatrudnianych na czarno, bo groza im za to wysokie kary
        finansowe. Jesli pracownik sam sie zglosi do wladz celem zalegalizowania
        swojego pobytu i pracy, pracodawca placi wysokie kary, pracownika zwalnia, a
        jak nie masz pracy to nie masz tez szansy na zalegalizowanie pobytu i kolo sie
        zamyka. Tak stalo sie z kolega brata, ktory chcial zalegalizowac sobie pobyt i
        prace, sam sie zglosil. Pracodawca dostal wysoka grzywne, zamkneli mu 3 budowy,
        kolega wylecial a z nim wszyscy inni na zbity pysk. A tak naprawde podobno
        chodzi o to, ze rzad Hiszpanii chce nagle zwiekszyc o pol miliona ludnosc
        kraju, zeby wyrobic odpowiednie normy zaniczyszczen powietrza na glowe
        mieszkanca, inaczej groza rzadowi ogromne kary za nie dotrzymanie
        miedzynarodowych zobowiazan. Ale o tym wszystkim sie nie pisze i nie mowi,
        tylko mami nielegalnych emigrantow manna z nieba.
        Co do Szwajcarii, sprawa tak rozowo nie wyglada jak pisze autor postu powyzej,
        bo smiem twierdzic, ze jest to kraj, w ktorym w Europie najtrudniej zalapac sie
        do legalnej pracy (wykluczajac specjalistow wysokiej klasy, ale oni jesli chca
        to na calym swiecie zanjdy dobre oferty) a i nielegalnej tez. Wiem z
        doswiadczenia, nie tylko mojego ale innych tez.
        • Gość: poprawny Re: Na saksy do Polski IP: 62.37.220.* 15.03.05, 10:12
          Wierze Ci na slowo. Oboje "z hiszpanii i kkjsc27" macie racje.
          Wiem dobrze o Szwajcarii, bowiem pracowale tam ponad 35 lat. Bylem jak
          mowisz "specjalista". Pracowalem oficjalnie i obecnie jestem "emerytem"
          szwajcarskim.

          Fakt, ze ciezko sie "zalapac" do pracy w Szwajcarii. Masz na mysli stala prace
          z prawem osiedlenia tzw rezydencji. Do prac sezonowych, na 9 miesiecy (jak
          pisze nasz inny dyskutant) nie ma wielkich klopotow. Przyjezdzalo (z tego co
          wiem) wiele ludzi do pracy u rolnikow w cantonie VS (Valais) - zbiory jablek,
          brzoskwin, moreli (w koncu detale nie sa wazne), byli tez ludzie zatrudnieni w
          cyrku KNIE (cala orkiestra byla z Polski, obsluga zwierzat itd)- po 9
          miesiacach MUSIELI opuszczac Szwajwarie na 3 miesiace, ale potem wracali.
          Osobiscie znalem dyrektora orkiestry z KNIE (juz nie zyje), ktory przez lata
          przyjezdal do Szwajacarii (nawet zone sprowadzal od czasu do czasu). Mial prawo
          do emerytury, leczenia socjalnego itd.

          Co do Hiszpanii, slyszalem dziwne opowiesci na temat "zbieraczy" truskawek.
          Wiem jak sa wyzyskiwani przez Hiszpanow. Jest to swego rodzaju "mafia", ktora
          robi co chce. Panowanie Aznara nie pomoglo Hiszpanii rozwiazac podstawowych
          problemow socjalnych. Przeciwnie, Ci co sie szybko wzbogacili - dyktuja do dnia
          dzisiejszego swoje prawa.

          Wracajac do tematu, uwazam, ze model "pracownika sezonowego" wg modelu
          Szwajcarskiego jest dobry i powinien pomoc Ukrainczykom i Bialorusinom zalapac
          sie na oficjalne "saksy". 9 miesiec maximum w Polsce, potem powrot do ich
          krajow. Nie wyobrazam sobie, aby Polske bylo stac na luksus i pozwolienie
          osiedlenia mas plynacych z Ukrainy i Bialorusi. My mamy ogromnie duzo klopotow
          z zatrudnieniem i na to glownie nalezy zwrocic uwage.

          Wierze, ze przy pomocy Uni, powoli dojdziemy do znormalizowanej sytuacji,
          chociazby takiej jak Hiszpania.

          Jedno jest pewne, ze lepiej uregulowac prace "na czarno" niz miec
          niekontrolowana ludnosc w Polsce.
      • toja3003 ściągać ludzi zza granicy przy takim bezrobociu 15.03.05, 11:16
        jakie mamy w Polsce to skandal. Tylko
        proszę bez śmiesznych argumentów, że
        "tej pracy Polak nie weźmie".
        Weźmie, weźmie tylko nie może konkurować
        z kimś kto pracuje za złotówkę na godzinę to chyba jasne.
        • Gość: Jack Re: ściągać ludzi zza granicy przy takim bezroboc IP: *.dip.t-dialin.net 15.03.05, 13:53
          to samo mowia na zachodzie do Polakow
          skarzacych sie na zamkniete rynki pracy
          we Francji, Niemczech czy Holandii
          • spetz Re: ściągać ludzi zza granicy przy takim bezroboc 15.03.05, 14:29
            Gość portalu: Jack napisał(a):

            > to samo mowia na zachodzie do Polakow
            > skarzacych sie na zamkniete rynki pracy
            > we Francji, Niemczech czy Holandii

            ale sytuacja nie jest ta sama, takze to nietrafione porownanie! W Polsce
            zarejestrowane bezrobocie to ~20% ale ile ludzi pracuje na granicy biedy za 300-
            500 zl miesiecznie. Zero polityki socjalnej. Polska to kraj biedny. My nie
            spelnialismy zadnego kryterium przystapienia do UE, zadnego!
            Wyzej wymienione kraje tez powoli zakrecaja socjalne kurki i kieruja ludzi do
            pracy nawet tej niechcianej. Kiedys w Niemczech czy Holandii mozna bylo dyndac
            bez pracy przez pare lat. Nawet obecnie we Francji zasilek dla bezrobotnego
            przysluguje przez 2 lata.
            Zawsze mowi sie o pracy ktorej nie chca miejscowi. Jesli bezrobocie jest na
            poziomie 2-3% i gospodarka jest w ciaglym rozwoju to nie ma sprawy.
            Jesli jest jednak stagnacja, bezrobocie takie jak we Francji 10% i do tego
            spore zasilki, ktore nie zachecaja do podjecia pracy, to co wtedy. Lepiej
            przyjmowac pracownikow z zewnatrz czy przykrecic zasilki i skierowac
            miejscowych do pracy.
            • toja3003 słuszna wypowiedź spetz - masz rację 15.03.05, 16:32
              • Gość: Roxie To toji IP: *.putnamlovellnbf.com 15.03.05, 18:28
                Nie kazdy przedsiebiorca ma forse zeby za zbieranie truskawek placac $5,000
                miesiecznie tym co za mniej nie pier-na.
          • toja3003 masz rację Jack i też się im dziwię 15.03.05, 16:31
            Niedawno widziałem reportaż z miejscowości
            Szwed na granicy polsko-niemieckiej.
            W miejscowym szpitalu na oddziale
            ginekologicznym jest 8-miu lekarzy:
            2 Niemców i 6 Polaków. To bardzo ładny
            przykład współpracy międzynarodowej między
            sąsiednimi krajami: Polscy lekarze pomagają
            przychodzić na świat niemieckim dzieciom.
            Tylko skąd te narzekania w RFN na bezrobocie?
            Odpowiedz jest prosta: niemiecki lekarz
            jest "elastyczny" i powiada zapewne: "jestem
            gotowy wszędzie pracować, obojętnie czy w Hamburgu
            czy Monachium; byle nie na Wschodzie."
            Przykłady można mnożyc.
        • michal25arizona Re: ściągać ludzi zza granicy przy takim bezroboc 15.03.05, 19:04
          Co masz na mysli piszac "sciagac ludzi zza granicy..."??
          Kto ich sciaga ?
          Taki mamy system, a to miedzy innymi dzieki tobie, bo tak glosowales.
          Tak dlugo jak w Polsce beda rzadzic socjalisci i zwiazki zawodowe tak dlugo
          Polakom nie bedzie sie oplacalo zatrudniac Polakow legalnie. Podziekujmy
          wspolnie socjalistycznym idealistom z SLD, AWS i innym idiotom. Az mi sie
          przypomnialo jak pani Sierakowska z SLD powiedziala kiedys w sejmie podczas
          debaty na temat zmniejszenia podatkow :
          "Przywaciarze tych zaoszczedzonych na podatkach pieniedzy nie zainwestuja, Oni
          je przezra..."
          W taki niestety sposob mysli wiekszosc obywateli naszego kochanego kraju.
          Niestety ludzie nie maja PODSTAWOWEJ wiedzy ekonomicznej i dlatego mamy takie
          rzady jakie mamy. Prosze popatrzec na PO. Kiedy wystartowali glosili sensowne
          hasla, sensowne w hasla w kategoriach gospodarczych. Teraz, kiedy zblizaja sie
          wybory Rokita zaczyna wygadywac bzdury. Dlaczego ? A to dlatego, ze to co
          politycy mowia jest lustrem spoleczenstwa. Spoleczenstwo jest niedouczone i
          domaga sie od panstwa zeby panstwo DALO. A panstwo zazwyczaj nie daje tylko
          zabiera.
          Pozdrawiam
      • Gość: 18261826www Na saksy do Lukaszenki IP: *.dynamic.mts.net 15.03.05, 12:16
        Wszyscy tam bedziemy jezdzic za chlebem jak: rydzyk , giertych i ta cala banda
        ustanowia IV RzeSZposolita.
        • Gość: Haha Re: Na saksy do Lukaszenki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 14:33
          Mówisz to w imieniu s\wszystkich obywateli USA czy też tylko jako Polonia?
      • homer_jay_simpson Smiechu warte !!!!!!! 15.03.05, 16:31
        Cytuje:

        "Ukraińcy coraz częściej też znajdują zatrudnienie w szkołach jako nauczyciele
        języka angielskiego w państwowych szkołach. - W południowo-wschodniej Polsce
        pracuje ich kilkuset - mówi Justyna Frelak."

        Tak uczcie sie Angielsiegko z ruskim akcentem jak wyjedziecie do Anglii albo US
        to napewno was zrozumieja.
        • michal25arizona Re: Smiechu warte !!!!!!! 15.03.05, 21:43
          Jaka roznica jest miedzy uczeniem sie angielskiego od Polaka a Ukrainca ?
          Ja nie widze zadnej. A poza tym dlaczego zakladasz, ze wyksztalceni ukraincy
          musza miec mocny wschodni akcent ? Wszyscy moi znajomi, ktorzy konczyli
          anglistyke w Polsce maja bardzo znikomy akcent. Amerykanie zreszta nie sa
          przewrazliwieni na tym punkcie. Mnie powiedziano kilka razy ze pochodze z...
          Ohio.
          Pozdrawiam
      • Gość: Meylec Ale najpierw polskich bezrobotnych na Madagaskar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:26
        A dopiero później dzielnie walczymy o prawa mniejszości i obcokrajowców.
      • majual Re: Na saksy do Polski 15.03.05, 21:13
        Jestem jak najbardziej za. Ważne że ruletka sie kręci.Jeżeli my mamy pretensje
        do pracy za granicą, powinniśmy również uszanować wolę obcokrajowców chcących
        pracować u nas. Uważam że to jest zdrowe, zwłaszcza że nie widzę innego wyścia
        w danej chwili.
      • Gość: kuba oczywiscie ze NIE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 22:02
        po co ulatwiac mozliwosc pracy wschodnim sasiadom, skoro mamy 20% BEZROBOCIE???
      • Gość: andrzej Re: Na saksy do Polski IP: *.vc.shawcable.net 15.03.05, 22:42
        Moze rzad polski powinien pomyslec jak obnizyc bezrobocie, a dopiero potem
        pomyslec o pracy oficjalnej dla cudzoziemcow.
        Chyba ze rodacy nie chca wykonywac "ponizajacych prac" (np. sprzatanie itp)


        Z powazaniem
      • Gość: mis69 Re: Na saksy do Polski IP: *.chem.usu.edu 21.03.05, 05:30
        Mlodzi Polacy chca jechac do pracy do USA. Od pietnastu lat nie moga znalezc
        zadnej pracy w USA ktora dala by mi zielona karte. Tylko bullshit.
        Od pietnastu lat.
        Probowalem wszystkiego. Teraz zostalo mi tylko obywatelstwo kraju Unii
        pierwszej kategorii zeby dostac VWP i w razie czego pracowac nie legalnie.
        Pamietajcei ze straz graniczna USA ciagle nie odnotwouje wyjazdu "na swiadka",
        a tylko I-XX

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka