Gość: spyder
IP: 203.172.255.*
07.04.05, 22:51
Tak mi sie zrobilo od jakiego roku, a pracuje w obecnej firmie juz 5 lat i
jest to moja pierwsza praca. Draznia, mnie ludzie, z ktorymi pracuje. Wszyscy
maja niby wyzsze wyksztalcenie, a jednak ich poziom umyslowy chwilami mnie
rozwala. Ich problemy sa tak smieszne i przyziemne, ze czasami nie wiem sie
czy smiac sie czy plakac. Zamiast wyjsc do knajpy sie zabawic czy isc pograc w
kosza czy siatkowke (firma wynajmuje sale) wola calymi nocami grac na
komputerze. Albo sciagaja z sieci po 20 filmow tygodniowo jak leci i potem
narzekaja, ze nie maja na nic czasu, bo musza je obejrzec. Ostatnio hitem jest
kupowanie pirackich dekoderow Polsatu i Cyfry+ i ogladanie wszystkiego jak
leci - po hiszpansku, francusku czy wlosku, mimo ze nie znaja zadnego z tych
jezykow. No, ale przeciez film nie obejrzany jest filmem straconym, nawet jak
sie go nie rozumie. Normalnie rozwala mnie i coraz czesciej mam ochote rzucic
to w cholere. Czy wy tez tak macie?