Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Delegacja a czas pracy

    IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.04.05, 06:41
    Jesli ktoś jest w delegacji, to co wpisuję w ewidęcę czasu pracy ?? i na jaką
    warość godzinową przeliczam tą delegację ?? Czy jej nie przeliczam ?? Jeżeli
    ktoś przebywa w delegacji w sobotę i w niedzielę to wypłacam mu nadgodziny ??
    lub należą mu się dni dodatkowo wolne ??
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kati Re: Delegacja a czas pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.05, 13:01
        delagacje wpisujesz pod del jako 8 godz nie naleza sie nadgodziny otrzymuje
        diete
        • skupionyedi Re: Delegacja a czas pracy 12.04.05, 14:10
          Gość portalu: Kati napisał(a):

          > delagacje wpisujesz pod del jako 8 godz nie naleza sie nadgodziny otrzymuje
          > diete

          O przepraszam, mnie zdarzało się dostawać nadgodziny za pracę w czasie
          delegacji.
          • Gość: Kati Re: Delegacja a czas pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:29
            to pracodawca jest glupi ja tez bylam az nie dowiedzialam sie z PIP, ze sie
            nie naleza :)
      • bond.jamesbond1 Re: Delegacja a czas pracy 12.04.05, 14:19
        Za delegację krótszą niż 12-godzinna należy Ci się połowa diety, czyli 10,50
        (pełna dieta to całe 21 złociszów).
        Dieta zagraniczna jest przeliczana na pln z waluty danego kraju. Wysokość
        takiej diety zależy od państwa, do którego się udajesz (w każdym jest inaczej),
        a także od tego, czy korzystasz z posiłków opłaconych np. fakturą przez firmę
        czy też nie. Nocleg jest liczony osobno.
        Na delegacji zagranicznej można całkiem nieźle zarobić :D
        Np. 1 dzień w Szwajcarii to bodajże 78 franków. Ponad 200 zł. Piechotą nie
        chodzi. ;p
      • totempotem Re: Delegacja a czas pracy 12.04.05, 14:51
        nO TAK...JAK ZWYKLE NIKT NIE ODPOWIADA NA PYTANIE...
        W dzisiejsze Gazecie Prawnej ( z 12 kwietnia) jest dodatek o delegacjach...

        Tam jest to wyjaśnione...generalnie bierze się pod uwagę wypłatę nadgodzin w
        określonych przypadkach, a wiele zależy od tego w jakich godzinach ma miejce
        normalny czas pracy delegowanego pracownika...

        Jeżeli nie udałoby Ci się zdobyć tego dodatku, to wydawnictwo Gofin również ma
        w swoich zeszytach informacje na ten temat...

        A czy oreintujesz się może, czy wysłanie pracownika poza miejsce pracy na
        szkolenie jest delegacją ? Potrzebuję jakiś dokument, paragraf, który jasno by
        to wyjasnił...
        • Gość: Magda Re: Dzięki IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.04.05, 19:46
          > A czy oreintujesz się może, czy wysłanie pracownika poza miejsce pracy na
          > szkolenie jest delegacją ? Potrzebuję jakiś dokument, paragraf, który jasno
          by to wyjasnił...
          Jeden moądry prawnik z PIP wyjaśnił mi, ze wszystko co się dzieje po za
          miejscem pracy określonym w umowie o pracę np miejse wykonywania pracy "ABC"
          sp. z o.o. w Warszawie - szkolenie na terenie W-wy nie bedzie delegacją
          ale "ABC" sp. z o.o Aleje Solidarności 121 - już tak.
          Pozdr.


          • Gość: Kati Re: Dzięki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:31
            zle powiedzial nie mozna dac delegacji na terenie tego samego miasta co
            miejsce pracy moze byc tylko kilometrowka Jesli tak wypisales delegacji US sie
            przyczepi
            • totempotem Re: Dzięki 14.04.05, 19:48
              kilometrówka też nie, to znaczy jazdy lokalne ale to już reguluje umowa
              cywilnoprawna z pracownikiem,kwota stała zamiesiąc, zależy od liczby
              mieszkańców. nie jest to ryczałt za kilometry w delegacji
            • magdzik-m Re: Dzięki 14.04.05, 21:36
              Gość portalu: Kati napisał(a):

              > zle powiedzial nie mozna dac delegacji na terenie tego samego miasta co
              > miejsce pracy moze byc tylko kilometrowka Jesli tak wypisales delegacji US
              sie przyczepi
              Niech się czepia - od tego są :)
              Delegacja to wyjście, wyjazd po za miejsce pracy. Bardzo dobrym przykładem jest
              Warszawa. Rozliczałam np. przedstawicieli handlowych, którzy mieli swoje
              przedstawicielstwa na terenie W-wy. Z jednego końca W-wy na drugi jest ok 30 km.
              Po za tym przedstawiciel handlowy przebywał na terenie jakiegoś np. marketu ok
              8- godz.
              Dodam jeszcze, że prawnik z PIP zapewnił mnie, że nawet gdyby mój pracownik
              przeszedł na drugą stronę ulicy do jakiegoś marketu ( sytuacja wydumana ale
              może zaistnieć) to też byłaby delegacja.
              Zupełnie inną sprawą jest oczywiście, czy należy się dieta w opisanej przeze
              mnie sytuacji - ale to zależy tylko i wyłącznie od liczby godzin.
              Często przedstawiciele handlowi mają w umowie o pracę napisane miejsce
              wykonywania pracy : województwo mazowieckie - wtedy oczywiście rozliczam ich
              tylko z kilometrów.
              • totempotem Re: Dzięki 16.04.05, 15:50
                hmmm..jakieś dziwne przepisy czytasz...
                definicja delegacji służbowej została podana w rozporządzeniu dot delegacji...
                wyraźnie jest napisane iz jest to wyjazd poza obręb miejscowości w której
                znajduje się miejsce pracy, lub poza granice "województwa" czy obszaru(
                wszystko zalezy od miejsca pracy, które jest wpisane w umowie)...wyjście z
                budynku, w którym praca się odbywa i poruszanie się w ramach obszaru czy miasta
                jest wyjściem służbowym a nie delegacją.
                Rozliczanie ilości przejechanych kilometrów grozi tym, że pracownik poniesie
                konsekwencje w ramach ukrytych dochodów, dlatego, że na jazdy lokalne
                przysługuje ryczałt zależny od liczby mieszkańców ( w Warszawie miesięcznie na
                700 km chyba, razy stawka za kilometr)ale UWAGA trzeba zawrzeć z pracownikiem
                umowę odrębną na korzystanie z samochodu prywatnego do jazd lokalnych plus
                pracownik musi prowadzić ewidencję przebiegu pojazdu.
                Gdy takiej umowy nie ma,a wypłacasz ryczałt za przejechane kilometry w miejscu
                pracy, US może po jakimś czasie zarządać doliczenia tej kwoty do dochodu i
                przywali pracownikowi odsetki karne za nieodprowadeznie podatku w terminie...
          • totempotem Re: Dzięki 14.04.05, 19:56
            No coś ty...jak pracownik ma mejsce pracy Warszawa to wyjazd poza obręb
            miejscowości to jest delegacja, nie wiem gdzie jest ABC, jeżeli poza granicami
            miasta to ok.

            Tylko, że delegację i szkolenie reguluje ine rozporządzenie i inne art kodeksu
            pracy.Mi tłumaczono, że podnoszenie kwalifikacji zawodowych poza miejscem pracy
            (miejscowością) to nie jest delegacja...za szkolenie jest zwrot kosztów
            wyżywienia, a za delegację dieta i nie można przedstawiać rachunków za posiłki
            do rozliczenia...ale jakoś nie mogę znaleźć na to 100 % pewności.

            Logicznie biorąc, jeżlei pracownik podczas szkolenie ma zapewniony tylko obiad,
            to traktująć to jako szkolenie powinnam mu zwrócić wartość rachunku za ten
            obiad, a jżeli okaże się że ma to być delegacja, to powinien dostać tylko dietę
            a nie zwrot za obiad...no i problem mam bo z przepisów jasno nie wynika czy
            szkolenie jest świadczeniem pracy lub wykonywaniem zadania służbowego w
            rozumieniu przepisów o delegacjach.
        • Gość: Kati Re: Delegacja a czas pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 12:34
          W takim razie ja nic nie rozumiem juz kilkakrotnie dzwonilam i bylam w PIP w
          sprawie nadgodzin i definityuwnie powiedzieli ze sie nie naleza tylko dieta jak
          PIP nie wie to kto ma wiedziec???
          • Gość: Anka Re: Delegacja a czas pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.05, 10:35
            BARDZO WAŻNE! Niestety, do czasu pracy nie wlicza się czas podróży służbowej -
            np. szef każe wyjechać Ci na delegację za granicę w niedzielę rano - nie jest
            to czas pracy (chyba że np. prowadzisz samochód- wtedy tak), ale już jadąc
            pociągiem itp. nie.
            Kolejna sprawa: oczywiście, że za delegacje należą się nadgodziny, liczą się
            FAKTYCZNE godziny pracy bez przejazdów/ dojazdów - np. będąc na delegacji
            zaczynasz pracę o 8.00 rano i kończysz o 20.00 - wtedy masz 4 nadgodziny. Diety
            to zupełnie co innego, nie mają nic wspólnego z wynagrodzeniem za pracę. Dodam,
            że pracodawcy prywatni mają prawo zdecydować o wysokości diety zagranicznej,
            która NIE MOZE być niższa niż krajowa, czyli 21 zł... Tak jest u nas -
            dostajemy po te 21 zł, bo taki jest regulamin, zamiast np. 25% z 46 USD
            dziennie (posiłki opłaca firma)...
            • Gość: Kati Re: Delegacja a czas pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.05, 10:14
              czytalam w gazecie prawnej ten artykul i nie masz racji
              Za czas pracy nie uwaza sie delegacje nie mozna pobrac nadgodzin. Chyba ze
              efektywnie pracujac czyli nie chodzi o dojazd tylko np bedac u klienta
              przekryczysz wymiar pracy 8 H wtedy mozesz ubiegac sie o nadgodziny.
              • totempotem Re: Delegacja a czas pracy 15.04.05, 12:28
                No to własnie to napisała przedmówczyni...od 8 rano do 20 wieczorem efektywnie
                pracuje ( nmiw liczyła czasu dojazdu)...

                ja czytałam jeszcze o tym, że jeżeli normalny czas pracy pracownik ma od 7 rano
                do 15.00 to gdy wyjeżdża w delegację na polecenie szefa i wykarze, że świadczył
                pracę po godzinie 15,00 to ma nadgodziny...


              • Gość: agulha Re: Delegacja a czas pracy IP: *.aster.pl 17.04.05, 01:14
                Tak, nareszcie ktoś (powyżej) napisał, że "dieta" nie ma nic wspólnego z
                wynagrodzeniem. Dieta, zgodnie z definicją, jest to wyrównanie zwiększonych,
                wskutek przebywania poza miejscem stałego zamieszkania, kosztów wyżywienia. I
                nic więcej. Kilometrówka to z kolei pieniądze za benzynę i amortyzację samochodu
                w podróży służbowej (więcej jeździsz - więcej Ci się samochód zużywa). Co do
                delegacji, to przepisy są rzeczywiście dziwaczne. Otóż zakłada się, że pracownik
                ma wyznaczony CZAS PRACY (na przykład: 9-17). Jeżeli POZA tymi godzinami jedzie
                (jest w pociągu, samolocie, prowadzi samochód), to ustawodawca z przyczyn dla
                mnie niejasnych uważa, że nie jest to praca, za którą cokolwiek się należy.
                Jeżeli natomiast poza tymi godzinami siedzi się np. u klienta i pracuje, to
                nadgodziny się należą.
                Moja praca obejmuje delegacje i pracodawca liczy nam 1 h pracy ponad 8 h za 1 h
                do odebrania, a 1 h w drodze za 1/2 h. Uważam, że to w miarę fair. Gdyby
                natomiast tak nie było, to zamiast o 7 mogłabym przecież jechać pociągiem o 9
                (np. do Łodzi), i zamiast do 19 albo i 23 pracować na miejscu do 17, i wtedy
                moja delegacja trwałaby 4 dni zamiast 2. Opłaca się? Bo niby gdzie jest
                napisane, że pracodawca może mi KAZAĆ wyjechać w niedzielę czy o 5 rano,
                przecież to jest mój czas wolny od pracy...
                • totempotem Re: Delegacja a czas pracy 18.04.05, 12:44
                  Niestety może...to pracodawca kieruje Cię na delegację, przeciez druk delegacji
                  wypełniasz przed wyjazdem i przełozony musi Ci go podpisać ( to jest bardzo
                  ważne jeśli chodzi o ewentualny wypadek - trudno udowodnic, że był to wypadek
                  przy pracy gdy nie ma druku delegacji)...odmówić wyjazdu w delegację możesz
                  tylko wtedy gdy masz dziecko do lat 3 (chyba, albo 4)...

                  Co prawda godzin wyjazdu Ci pracodawca przed wyjazdem nie ustala, ale z
                  przepisów wynika, że to on decyduje kiedy i czym możesz jechać...
                  Ciekawa jestem tylko jak wygląda u Was odbiór tych nadgodzin względem inf na
                  druku delegacji, bo to chyba musi byc odpowiednio rozpisane ? ;)

                  A przepisy o delegacjach tez uważam za głupie i niedopracowane, szczególnie te
                  o krajowej, bo zagraniczna już jest jakoś rozsądniej potraktowana.
            • totempotem Re: Delegacja a czas pracy 16.04.05, 15:55
              "BARDZO WAŻNE! Niestety, do czasu pracy nie wlicza się czas podróży służbowej -
              np. szef każe wyjechać Ci na delegację za granicę w niedzielę rano - nie jest
              to czas pracy (chyba że np. prowadzisz samochód- wtedy tak), ale już jadąc
              pociągiem itp. nie."

              to dotyczy czasu pracy kierowców, konwojentów...jeżeli nie jesteś kierowcą albo
              konwojentem tylko prowadzisz samochód, żeby dojechać na miejsce wyznaczone
              przez pracodawcę, to czas przejazdu Ci się nie wlicza do czasu pracy...
          • Gość: fugitive Re: Delegacja a czas pracy IP: *.crowley.pl 15.04.05, 12:24
            nie chce wypowiadać sie co do meritum, ale mnie zdarzyło się byc po poradę u
            prawnika w Pipie i naopowiadał mi kompletnych bzdur
            • Gość: Magda Re: Delegacja a czas pracy IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 15.04.05, 21:19
              Gość portalu: fugitive napisał(a):

              > nie chce wypowiadać sie co do meritum, ale mnie zdarzyło się byc po poradę u
              > prawnika w Pipie i naopowiadał mi kompletnych bzdur

              Wierzę, ale akurat ten Pan jest świetnym fachowcem. Dzwonię do niego od kilku
              lat, bo jest uprzejmy, kompetentny i potrafi przełożyć soją wiedzę "na chłopski
              rozum". Czasami muszę konsultować jego opinie, czasami nie ma racji - ale to
              już wynika ze specyfiki mojej firmy. Nie mogę przecież zdradzać wszystkich
              niuansów :)) Mimo to ten Pan wiele mówi między wierszami. Pozdr.
      • kati1973 Re: Delegacja a czas pracy 18.04.05, 09:18
        Chcialam jeszcze dodac kolejna rzecz jaka wyczytalam w GP. Mianowicie, ze
        delegacja powinna trwac do 13h inaczej lamie przepis prawa pracownika do
        wypoczynku a co oznacza ze nastepny dzien powinien byc wolny Teraz pytanie
        urlop czy pracodawca powinien dac za darmo? Czy moze przyjsc poniej do pracy
        pracownik?
        • totempotem Re: Delegacja a czas pracy 18.04.05, 12:47
          hmmm..bardzo ciekawe ...to by oznaczało, że przesunie mu się czas pracy...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka