Gość: marta
IP: *.toya.net.pl
12.04.05, 16:35
Moj Ojciec chce do naszej firmy przyjac jedna osobe na staz- do jednego roku-
przez posredniak. Jest to praca biurowa.
Czy to dobry pomysl?
Mam pytanie do osob, ktore na podobnym stazu byly. Czy dawalo Wam to jakas
satysfakcje i osobom, ktore Was na taki staz przyjely? Jak slucham Ojca to
niby wilk syty i owca cala, obopolna korzysc. Posredniak placi pieniadze za
staz, a taki staz jest filtrem do wylapywania sumiennych osob, chcacych
utozsamiac sie z firma, mozna w trakcie sprawdzic ich umiejetnosci, jakosc
pracy oraz ewentualnie zatrzymac.
Nie wiem czemu, ale mam watpliwosci.....