Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    staz przez posredniak

    IP: *.toya.net.pl 12.04.05, 16:35
    Moj Ojciec chce do naszej firmy przyjac jedna osobe na staz- do jednego roku-
    przez posredniak. Jest to praca biurowa.
    Czy to dobry pomysl?
    Mam pytanie do osob, ktore na podobnym stazu byly. Czy dawalo Wam to jakas
    satysfakcje i osobom, ktore Was na taki staz przyjely? Jak slucham Ojca to
    niby wilk syty i owca cala, obopolna korzysc. Posredniak placi pieniadze za
    staz, a taki staz jest filtrem do wylapywania sumiennych osob, chcacych
    utozsamiac sie z firma, mozna w trakcie sprawdzic ich umiejetnosci, jakosc
    pracy oraz ewentualnie zatrzymac.
    Nie wiem czemu, ale mam watpliwosci.....
    Obserwuj wątek
      • Gość: silver Re: staz przez posredniak IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.05, 17:54
        > Nie wiem czemu, ale mam watpliwosci...

        Znam dziewczyne z Krynicy Gorskiej, ktora studiuje na WSB-NLU w Nowym Saczu. Z
        UP otrzymala skierowanie do pracy w hotelu, najlepszego w KG. To naprawde trudno
        opisac, jak wiele radosci i szczescia jej to dalo. Po prostu niekonczace sie
        opowiadania, o tym ze sie spelnila, ze jest cudownie. Malo zarabia, place
        minimalna, ale ma szefa ktorego uwielbia i duzo zabawnych sytuacji z goscmi.

        Papa ma tym razem racje, musisz zmieknac. :)
        • Gość: Julka Re: staz przez posredniak IP: 217.149.242.* 13.04.05, 12:01
          Pewnie, że przyjąć na staż dajecie komuś szansę na nauczenie się czegoś a i tym
          samym zwiększycie jej szanse na znalezienie póżniej pracy, bo już jakieś
          doświadczenie będzie mieć poza tym nic Was to nie kosztuje myślę, że nie będzie
          problemu. Takie osoby zazwyczaj się starają i chłoną wiedzę mając świadomość
          trudnej sytuacji na rynku. Pozdrawiam i życzę zdolnego stażysty.:)
      • Gość: :-) Re: staz przez posredniak IP: *.euronet.net.pl 12.04.05, 19:40
        sama byłam na takim stażu i dawał on mi wielką satysfakcję. moze nie pod
        względem finansowym (ok. 450 zł), ale sam fakt, że miałąm pracę, swoją pierwszą
        pracę. wiadomo, że jako stażystaka nie ponosiłam prawie żadnej
        odpowiedzialności, jednak nie wykorzystywałam tego. starałam się robić wszystko
        możliwie jak najlepiej, byłam zaangażowana w pracę do granic maksimum.
        z Twojej wypowiedzi wynika, że traktujesz stżystę jako kogoś gorszego (takie
        mam odczucie). ale to ludzie tacy, jak wszyscy. dla wielu osób, tak i dlamnie
        była to jedyna możliwość zdobycia doświadczenia. jestem po studiach, ale każdy
        pracodawca wymaga doświadczenia zawodowego. i taki właśnie staż dawał mi
        możliwość zdobycia go, nauczenia się czegokolwiek, poznania "pracy" od środka.
        jak każdy nowy pracownik osoba taka musi się wdrożyć zanim zacznie samodzielnie
        pracować. myślę, że warto przyjąć taką osobę, bo dajecie tym samym młodym
        ludziom szansę.szansę na zatrudnienie. nawet nie wiesz, ile dla takiego
        bezrobotnego absolwenta może znaczyć taki staż. a jeśli ktoś sie sprawdzi i
        zaangażuje w pracę to zawsze można go potem zatrudnić i w ten sposób zdobyć
        dobrego pracownika.
        jestem jak najbardziej "za".
        • Gość: fafik Re: staz przez posredniak IP: *.promax.media.pl 12.04.05, 19:53
          ja tez byłam na takim stażu i uwielbiałam pracę w mojej firmie. płaca
          rzeczywiście minimalna, ale jak na pierwszy raz było ok. teraz zarabiam ponad 4
          razy tyle ale mam mniej satysfakcjonujące zajęcie. w każdym razie tam było
          świetnie. 3 miesiące płaca z urzędu pracy i taki sam okrez zatrudnienia z
          minimalnym wynagrodzeniem.
        • Gość: wawa Re: staz przez posredniak IP: *.spm.pl / *.spm.pl 12.04.05, 19:55
          w zeszłym roku miałam 2 stażystki, dziewczyny byly fantastyczne, pracowite i ze
          spokojnym sumieniem mogłam je zatrudnić po kilku miesiącach
      • Gość: Matilde Re: staz przez posredniak IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 12.04.05, 19:58
        Pomysl naprawde wydaje sie interesujacy dla obu stron! A co musi zrobic firma
        zeby takiego stazyste zatrudnic?
        • Gość: :-) Re: staz przez posredniak IP: *.euronet.net.pl 12.04.05, 21:01
          jedyne co musi zrobić firma żeby zatrudnić stażystę, to udać się do Urzędu
          Pracy i wypełnić odpowiedni wniosek. jeśli Urząd Pracy dysponuje środkami
          finansowymi przeznaczynymi na ten cel, to nie powinno być problemu. chętnych
          bezrobotnych nie brakuje. może to być też osoba przez Cieie wybrana (np. ktoś
          ze znajomych, o ile ma status absolwenta). nie wiem jak to jest w przypadku
          prywatnych przedsiębiorców, ale chyba podpisuje się zobowiazanie, że zatrudni
          się potem taką osobę na conajmniej 6 m-cy. ale o szczególy trzeba pytać w
          Urzędach Pracy.
          • Gość: Matilde Re: staz przez posredniak IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 12.04.05, 21:49
            Dziekuje za odpowiedz! Mam jeszcze jedno pytanie: jak to jest z kosztami?
            Rozumiem ze pensje placi PUP, a swiadczenia ? (ZUS itp) . Jakie koszty ponosi
            firma? No i co jesli taki absolwent sie nie sprawdzi?
            • opelvectra Mathilde 13.04.05, 10:25
              Prawcodawca chcac zatrudnic stazyste musi zlozyc wniosek w UP. Wszystkie koszty
              ponosi UP, zarowno pensje i ZUS. Pracodawcy nic to nie kosztuje i nie ma
              obowiazku zatrudniac pozniej stazysty. Zazwyczaj stazysci maja zazwyczaj umowy
              na 3 - 4 miesiace na poczatek (mozna przedluzac), wlasnie w przypadku gdyby im
              nie odpowiadaly warunki.
      • Gość: ja Re: staz przez posredniak IP: *.torun.mm.pl 12.04.05, 20:02
        był już gdzieś taki wątek na forum, bardzo dużo osób się wypowiedziało.
        • Gość: Marzena Re: staz przez posredniak IP: *.bigserwis.zabrze.pl / *.bigserwis.pl 13.04.05, 08:05
          Marta, własnie staż jest dla osób w mniej fortunnej sytuacji niż Ty, które nie
          mają firmy w rodzinie gdzie mogłyby zacząć pracowac po studiach. Nie bardzo
          więc rozumiem Twoje obiekcje i obawy.
      • opelvectra Re: staz przez posredniak 13.04.05, 10:32
        Skad wynikaja te watpliwosci? Mlody czlowiek zaraz po studiach chcialby sie
        czegos nauczyc i jest to dla niego ogromna szansa. Niestety pracuje za 450 zl:(

        Stazysta dla firmy to dobry pomysl, bo nic za niego nie placicie. Dla mnie
        osobiscie wazna sprawa powinno byc takze to, ze pracodawca nie wykorzystuje
        stazysty do granic mozliwosci jako swego darmowego niewolnika (zostawania po
        godzinach i przeladowanie praca), nie traktuje go jak "przynies, podaj,
        pozamiataj", tylko wdraza go do pracy i traktuje z szacunkiem.
        • Gość: Marzena Re: staz przez posredniak IP: *.bigserwis.zabrze.pl / *.bigserwis.pl 13.04.05, 13:29
          Oby, oby... Każdemu stażyście tego życzę.
      • Gość: marta dziekuje za porady IP: *.toya.net.pl 13.04.05, 22:38
        Ostatecznie zostalam przekonana:)
        Moje watpliwosci wynikaly generalnie z tego, ze szkolenie takiej osoby spadnie
        glownie na mnie. A jestem mocno oblozona praca. Ale moze faktycznie, mysle za
        bardzo egoistycznie, powiem szczerze, ze jesli bym naprawde natrafila na kogos
        sumiennego, kogos kogo by ta praca nie nudzila, to juz by bylo wiele. Staralabym
        sie z taka osobe zatrzymac.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka