Gość: KOJAK IP: *.chello.pl 20.05.05, 18:19 Starczy juz tych beznadziejnych sieci w ktorych wszystko jest nie swierze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asia Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.chello.pl 20.05.05, 18:37 Zgadzam sie w 100% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dilbert Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.chello.pl 21.05.05, 01:12 A kto Ci kazę tam kupować ???? Polacy to dziwny naród Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja prawdziwa Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.toya.net.pl 21.05.05, 12:02 Hej, Dilbert, weź nie pierdziel! ( Przepraszam za wyrażenie, ale mnie wnerwiłeś! ) Właśnie, ty z twoim myśleniem jesteś przykładem tego, że Polacy to dziwny naród. Zagęszczenie supermarketów to problem poważniejszy, niż się wydaje twojej główce. Nie chodzi o to, że ktoś nie lubiący supermarketów pójdzie po zakupy gdzie indziej. Chodzi o to, że supermarkety zajmują dobre grunty w dobrych miejscach ( pytam : co z planowaniem przestrzennym, z gospodarką gruntami?? ), na których mogłyby powstawać np. zakłady produkcyjne, dające okolicznej ludności pracę wyższego rzędu, aniżeli "posadki" pracowników marketów za parę groszy w zmobbingowanym na dodatek środowisku. A potem płacz, że Polacy to robole, zaraza Europy, i trzeba na saksy. No pewnie. A we własnym kraju rozrastają się jak grzyby po deszczu siecie marketów, eliminują okoliczną konkurencję w handlu detalicznym ( sklepy ), korzystając z preferencji podatkowych transferują wygenerowany kosztem polskiej taniej siły roboczej zysk poza granice kraju. Najłatwiej powiedzieć "to kupuj gdzie indziej", ty DZIWNY POLAKU. Wiesz, ty jesteś Polakiem dupiatym, a nie dziwnym. I nie mów, że swoim konserwatywnym gadaniem nie powstrzymam wolnego rynku. Spójrz na Skandynawię. Np. Norwegia. Zaopatrzenie w kawę. Norwegia kupuje surowe nasiona kawy u producenta, całą resztą - od przetworzenia surowca po sprzedaż, zajmuje się we własnym zakresie. I potem są miejsca pracy, a samorząd i rząd DBA O OBYWATELI I WŁASNY KRAJ. Kup w Norwegii paczkę kawy i przeczytaj na opakowaniu, gdzie była pakowana. Gdzie ją kupiłeś ? W jakimś markecie, zwolnionym z podatków? Potem nie dziw, że u nas coraz większa bieda, bezrobocie ponad 20%. Rzeczywiście, Polacy to dziwny naród... W moim mieście bezrobocie sięga ponad 20%, ale w chwili obecnej budują się w centrum 3 (sic!) nowe markety. Już wiadomo "na mieście", za ile będą pracować przyszli nieliczni szczęśliwcy (??) w tychże marketach. Kto "puścił" grunty należące do miasta, położone w korzystnych miejscach, pod budowę kolejnych marketów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 19:30 Nie krzycz na Dilberta. Tu akurat ma rację. Co do zajmowania dobrych gruntów to miej pretensje do władz które wybrałaś w wyborach.Rozliczaj urzędników. I pamiętaj że duże powierzchnie handlowe tak czy tak musza gdzieś powstać. Zastanawiające jest dlaczego polacy nie garną sie do tworzenia marketów. Zazwyczaj markety zatrudniają na identycznych warunkach ( płacowo-czasowych) jak małe prywatne sklepy. Niestety. Marketom zawdzięczamy ( oprócz pewnych ich wad) to że ceny żywności sa niższe o jakieś 20-30%. Pytanie też czy należy równie potępiać galerie handlowe jak typowe markety? Co do kupowania to może lepiej rozłożyć zakupy na kilka miejsc wtedy bezrobocie bedzie mniejsze. Ja gazety kupuję w kiosku choć mógłbym kupować w sklepie spożywczym( nie hipermarkecie) razem z innymi zakupami. Tyle że kioskarka wtedy pójdzie na bezrobocie. A zakupy robię w małym sklepie gdzie ceny są niższe niż w sklepie obok tyle że ten sklep ma mniej pazernego właściciela.Zaletą marketów czy galerii handlowych jest również to że mam towar niedostępny w innych sklepach np rózne owoce, napoje czy droższe towary... co w praktyce oznacza że w podobnej cenie mam dużo większy wybór niż w jakimś małym sklepie. Faktem jest że polacy kupują zbyt mało polskich towarów. Ale o to należy mieć raczej pretensję do przedsiębiorców - podobno nie opłaca sie produkować więc wolą sprowadzać i handlować choć tak naprawdę produkcja powoduje dłuższe dorabianie się majątku( kilkanaście zamiast kilku lat przy handlu) i chyba o to głównie chodzi. No i te polskie fantastyczne pracownicze płace... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja prawdziwa Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.toya.net.pl 22.05.05, 12:49 Ok. Realisto, masz wiele racji. Oczywiście, że supermarkety to również plusy, takie, jakie podałeś. Chociaż, nawiasem mówiąc, w każdym zjawisku można się dopatrzeć plusów, np. w działalności Adolfa H. także - obniżył bezrobocie w przedwojennych Niemczech, spadła przestępczość..:) Cenne jest to, że świadomie podchodzisz do problemu zakupów ( np. rozkładanie zakupów na kilka miejsc ). Ja także staram się tak właśnie postępować. Ale marzy mi się coś większego - taki masowy, ogólnopolski zryw, jak u innych społeczeństw - KUPOWANIE WŁASNYCH / KRAJOWYCH PRODUKTÓW DLA WSPARCIA WŁASNEGO / KRAJOWEGO PRZEMYSŁU. Tylko czy Polaków byłoby na to stać ? Ale zaraz mnie tu zakrzyczą japiszoni z wielkich aglomeracji, z sukcesami w życiu osobistym i zawodowym, że "nikt im nie będzie rozkazywał, gdzie i na co mają wydać własne pieniądze".. I dlatego, za ok. 20 lat ( tyle obstawiam.. ) nas, Polaków już nie będzie.. Na koniec - rzeczywiście, warunki pracy i płacy w zwykłych, tradycyjnych sklepach są chyba zbliżone do tych, panujących w sieciach marketów.. I jeszcze małe pytanie: polscy przedsiębiorcy nie chcą produkować? A dlaczego wiodące polskie marki np. spożywcze, przechodzą pod "obcą banderę"? Możemy tutaj na forum przerzucać się zgrabnymi argumentami, ale czy ta nasza dysputa bedzie miała walor PRAKTYCZNOSCI.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dilbert Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.chello.pl 23.05.05, 00:43 Sorry , ale pomieszanie z poplątaniem.(i z demagogią miłą dla ucha :-) po pierwsze plany: rzeczywiscie problem - robimy dużą inwestycje w Polsce w skład której wchodzą spore podziały i przekształcenia gruntów. Planów na ogół brak , jak są to nie ma kasy na uzbrojenie, jak jest kasa to porażający !!! jest brak wiedzy urzedników (czasem poniżej wiedzy z Muratora :-). Brak operatów wodnych itp itp .droga przez mękę. Co ciekawe w Niemczech gdze zaczynamy podobny temat to gmina jest zobowiązana do przygotowania terenów inwestycyjnych, np pod budowlankę - obciążając potem inwestorów. (reguluje to jakaś ustawa- dopiero wchodzę w ten temat). Co do produktów ... moje ukochane US tak naprawdę produkują dzisiaj: teleinformatykę, awiację (epizod z Airbusem to tylko żart historii) , farmację i przemysł stalowy. I USŁUGI !!! Natomiast całe multum milionów dupereli produkuje się poza USA!!! A bezrobocia tam nie ma (praktycznie). ( Nie ma też kodeksu pracy ...) Ostatnio znowu politycy usiłowali grać na nastrojach namawiając do kupowania amerykanskich aut a nie japońskich. Tyle ze japońce się bronią że tak naprawdę to oni produkują na terenie US .. czyli wszystko jest względne. Jasne że miło byloby kupować tylko polskie towary..ale, raz jest niemożliwe (telefonów komórkowych np nie produkujemy) a po drugie statystyczny klient zawsze zagłosuje nogami i wybierze towar tańszy i lepszy -i nie w tym nic dziwnego. """Ale o to należy mieć raczej pretensję do przedsiębiorców - podobno nie opłaca sie produkować więc wolą sprowadzać i handlować choć tak naprawdę produkcja powoduje dłuższe dorabianie się majątku""" To niestety jest kompletna bzdura. Do produkcji przedewszystkim potrzebne są 6 rzeczy; - technologie, NAKŁADY FINANSOWE OGROMNE ! , wiedza, kultura techniczna i rynek zbytu. Dużo prościej jest prowadzić biznes typu handlowego. PO PROSTU. A ZASADNICZĄ sprawą jest że na Zachodzie wcale nie produkcja jest powodem wysokiego dochodu na głowę - polecam rocznik statystyczny albo internet. Przyklad Norwegii jest bez sensu. Jest to kraj kóry mial w zeszłym roku bodajeże ponad BILION dolców nadwyzki budżetowej (ropa ) i może się bawić w pompowanie pieniędzy w różne dziwne programy. Po drugie szczerze mówiąc jeżdząc sporo po Szwecji mialem wrażenie że większość rzeczy jest tam z importu ale mogę się mylić. "" co z planowaniem przestrzennym, z gospodarką gruntami?? ), na których mogłyby powstawać np. zakłady produkcyjne, dające okolicznej ludności pracę wyższego rzędu""" Terenu jest od "cholery" dookoła trójmiasta i Warszawki, (co ciekawe w środku warszawy mam zawsze wrażenie że są puste pola -nieuzbrojone itp)- nie ma to nic wspólnego z supermarketami . Ale żeby utworzyć fabrykę z prawdziwego zdarzenia trzeba czegos dużo więcej niż ścierniska pod supermarket. Szkoda że u nas się tego nie rozumie. Ja szczerze mówiąc zarówno w Polsce jaki w US kupuję w osiedlowym sklepie ale zpowodu czystej wygody. Zresztą w NY sklepiki prowadzą wietnamce i hindusi czy to znaczy że jest nieetycznei u nich kupowac.? Co do tworzenia galerii przez naszych .. no coż chociażby Manhattan we Wrzeszczu jest utworzony przez polskich kupców. Ale jak to pewnego dnia sprzedadzą to mam przestać tam chodzić ? Zresztą większość znanych sklepów (np Harrods) w Londynie jest w ARABSKICH !!! rękach Pamiętajcie też jeteśmy wciąż tak naprawdę krajem chłopskim (nie rolniczym jeszcze) 30 % ludności żyje z pola , nie płaci ZUS itp W USA tylko 2(DWA)% ludzi żyje z rolnictwa , a żywią pół trzeciego świata. . Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztofsf Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW 23.05.05, 00:50 Dilbert, zapraszam (o ile jeszcze nie widziales) na ponizsze forum. Sadze, ze tematyka i towarzystwo moze Ci odpowiadac. forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=17007 pzdr Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maja prawdziwa Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.toya.net.pl 23.05.05, 08:46 Wiedziałam!!! Normalnie wiedziałam, że jak przytoczę przykład z Norwegii, ktoś zaraz da kontrę typu:"Norwegia nie, bo ropa"!!! Dilbert, nie chodzi mi już nawet o to, że Norwegowie mają takie nadwyżki budżetowe dzięki ropie właśnie. Nic nowego nie wniosłeś w tym miejscu do dyskusji, o tej ropie to wie każdy. A mnie w dalszym ciągu chodzi o MENTALNOŚĆ i SPOSÓB PROWADZENIA / ZARZĄDZANIA PAŃSTWEM. Innymi słowy powiem Ci tak: Norwegowie nie są bogaci dlatego, że mają ropę czy gaz, ale dlatego, że tamtejsi politycy w INNY sposób zarządzają państwem. Jeszcze inaczej: gdyby Polacy mieli tę ropę, a nie Norwegowie, to gwarantuję ci, że po dwóch pokoleniach wszystko rozeszłoby się w jasną cholerę! W Norwegii jest prowadzona taka polityka gospodarowania złożami ropy / gazu, aby ich STARCZYŁO dla następnych pokoleń.ROZSĄDEK I OSZCZĘDNOŚĆ! DOBRO WŁASNEGO KRAJU jest PRIORYTETEM! Gospodarka gruntami również jest obwarowana licznymi wytycznymi. Zresztą chyba nie tylko w Norwegii. Spróbuj kupić grunt w jakimś zachodnim państwie, i otwórz sieć marketów, dajmy na to w Niemczech.. Już widzę twój sukces ekonomiczny:))) Ależ oczywiście, że kupimy komórki fińskiej NOKII czy innych nie polskich producentów. Ok. Ale czy mamy jako kraj pomysły na jakieś inne produkty, czy też jesteśmy jedynie bezwolną masą, kupującą to, co zagraniczne. Znowu np. Norwegia. Tam nie tylko wydobywa się ropę. Norwegowie mają Jordana ( akcesoria do pielęgnacji ząbków - to naprawdę taki szczyt techniki - szczoteczki, nitki, wykałaczki do zębów? ). Jadłeś chipsy ziemniaczane norweskiej produkcji? Ja raz w życiu spróbowałam chipsów norweskiej firmy, są lepsze, niż te wszystkie chipsy oferowane w sieciach supermarketów. A my? Nie potrafimy sami produkować chipsów, szczoteczek do zębów, wykałaczek? Potrafimy być jedynie RYNKIEM ZBYTU. Zechciej zrozumieć. To naprawdę dobry przykład.. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 14:33 To nie kwestia polityków tylko społeczeństwa. Tu widać to olbrzymie spustoszenie jakie wytworzyło PRL. Nie ma "dóbr społecznych" tylko liczy się "własny interes". Caly czas to pokutuje a do zmiany potrzeba upływu czasu i otwarcia na świat. Wydać tu wyraźnie tą typową polską "się załatwi". Cos sie zepsuje, zrobi niezgodnie z prawem to nie ma problema :-))) Heniek to prokurator, Stachu to sędzia a Maryśka to burmistrz. No przeciez nie bedą bruździć koledze ;-))). Brak przestrzegania prawa a w przypadku łamania go gwarancja bezkarności jesli ma się tylko układy.To jedno.Drugie to niechęć do pracy i powolnego dorabiania się bo można ukraść zakombinować i bedzie ok. To widac obserwując zachowania poszczegónych pokolen ( od tych wojennych porzez pokolenia gierkowskie czy rewolucyjno-wyzwolicielskie). Nie ma mentalności dzielenia się spotykanego u pokolenia wojennego. Wynika z tego że powrót do normalności potrwa jeszcze parę lat... A że Polska padnie? Mnie jest niepotrzebna. Ja i tak jestem mieszkańcem Ziemi :-))). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dilbert Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: 213.76.140.* 24.05.05, 11:02 100 % prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dilbert Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: 213.76.140.* 24.05.05, 11:42 No kurde - przecież dokładnie o tym mówię! TO wy wyszyscy krzyczycie że winni są drobni pracodawcy a SUPER społeczeństwo jest przez nich tłamszone, a najlepiej to wszystko regulować i upaństwowić. Przykład z Norwegią akurat ma sens. Poza Szwedami (tych akuratznam nieźle ibardzo mi siętam też podoba) Skandynawowie nie są zbyt inteligentni . Przed wojną w czasie wielkich burz ludzie dosłownie umierali z głodu na uliacach Sztokholmu, a po wojnie Finki przychodziły an polskie statki do portu w Helsinkach sprzątać. Taka była tam bieda. Norwegia jest nawet u nich państwem nietypowym. "Innymi słowy powiem Ci tak: > Norwegowie nie są bogaci dlatego, że mają ropę czy gaz"" Wrzaskiem faktów nie zmienisz . Własnie dlatego są bogaci. Gdyby tej ropy nie mieli stali by na gorszej pozycji niz PL. A na pewno nie byłoby ich stać na dotowanie jak dzisiaj to robią. Spróbuj kupić grunt w jakimś zachodnim > państwie, i otwórz sieć marketów, dajmy na to w Niemczech.. Już widzę twój > sukces ekonomiczny:)))"" Hmm , proponuję wycieczkę do NY np (bilet raptem 320$) , wbrew pozorom ilosc na głowesupermarketów w PL jest wciąż mniejsza niz an zachodzie. "Gospodarka gruntami również jest obwarowana licznymi wytycznymi."" Czytaj do cholery uważnie co napisałem wyżej, typowe - nie przeczytasz , a zaczynasz krzyczeć nie mając argumentów. NO PEWNIE ZE KURNA JEST ! Przeciez to samo napisałem. Ale oprócz kupy urzedasów i przepisów (u nas naprawdę są one BARDZO RESTRYKCYJNE) MUSZĄ ISĆ DZIAŁANIA !(przekształcenia, plany przestrzennego zagospodarowania terenu, UZBROJENIA ITP ) A u nas sorry (dostanę pewnie) ale gadacie o budowie kolejnego muzeum JP2 . Ładne to ale ..... W 3miescie Sowiński jedno co potrafił zbudowac to krzyz na Gradowej Górze , za to zniechęcił wszystkich inwestorów - niech krwiopijcy budują np .fabrykę styropianu pod Katowicami. A spróbował by kto na Radzie Miasta to zakwestionować ! Od razu podniósł się krzyk że wartości itp , itp , nie będzie nam Niemiec mówił co mamy robić ..itp. Ręce opadają " Ale czy mamy jako kraj pomysły na jakieś inne produkty, czy > też jesteśmy jedynie bezwolną masą, kupującą to, co zagraniczne." A czy sądzisz ze państwo potrafi lepiej decydować co produkować a co nie , ? Lepiej niz prywatni inwestorzy ? A to państwo madre to niby kto ? Rysiek Kalisz ??? :-)) Znowu zachęcam maluczkich do lektury statystyk. Mamy w tej chwili duży wzost exportu, procentowo niespotykany na Zachodzie. Praktycznie wszystko co wysyłamy na export produkują firmy PRYWATNE (poza surowcami , ale udział tych spada w exporcie) . Przykład NOKII podałem przez przekorę . Czy wiecie czemu zawdzięcza ona taki sukces ? (konkurs) Chipsów nie jadam -raczej moje dzieci. Przykład natomiast dobry aby uświadomić sobie fakt iż w Polsce brak po prostu rynku na wyroby droższe wyzszej jakiości , choć powoli się to zmienia. Mam dla Ciebie propozycję - produkuj chipsy , produkcja prosta ,pyrek u nas dosyć .... DLA MNIE GŁÓWNYM PROBLEMEM (niestety dotyczy to wielu ludzi w Europie poza Wielką Brytanią) jest przekanie że działalność gospodarcza i ludzka inicjatywa jest czymś negatywnym i z zasady podejrzanym !!! Tym właśnie róznimy się od mentalnosci amerykańskiej gdzie załozenie firmy kosztujw ...1 $ , i moze to nawet zrobić osoba przebywajaca tam nielegalnie (tak jak ja dawno, dawno temu) . No ale tam nie ma bezrobocia, (wynika braku kodeksu pracy) , system podatkowy jest prosty ale i NIEUCHRONNY .(możesz być nielegalny ale podatki płacić musisz). I z założenia inicjatywa osobnika postrzegana jest jako coś POZYTYWNEGO. Oczywiscie że i senatorie potrafia marnować podatnika kasę , ale chodzi mi mentalnosć. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW 21.05.05, 22:22 Maju, Ty niepoprawna optymistko :) to Polanda jest :) Pozdrawiam losiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrek Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 21.05.05, 21:56 Chociaż w większości przypadków się z tobą zgadzam, tutaj mam inne zdanie. Powody: zwiększone bezrobocie, tereny gdzie nie powinno być marketów lub powinny być miejsce są jednak przez nie zajmowane dzięki łapówkom- w końcu zarządy miast muszą z czegoś żyć ( w moim mieście jest chyba najgłupiej położony hiper prawie w centum miasta obok jednego z głównych rond, a drugi obok najczęściej uczęszczanego mostu) - bardzo to pomaga w poruszaniu się po mieście, ulgi z urzędów pracy za ZWIĘKSZANIE BEZROBOCIA, BEZSENSOWNE ULGI PODATKOWE- przecież i tak te firmy by tutaj się pchały, po co więc je zachęcać, częsta pomoc gazet i telewizji (która oddziałuje na podświadomość konsumenta). Do realisty- Polacy też prubują tworzyć hiper i supermarkety, ale jest im ciężko z powodów braków gotówki. W Koszalinie jest np polski hiper z galerią handlową, jednak bardziej w zasięgu są supermarkety i jest już w Polsce kilka mocnych sieci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: ale obsługa nie chamska!!!! a nie jak w sklep IP: *.chello.pl 21.05.05, 11:09 obsluga jest wystraszona wszystkiego, nie ma pojecia co ile kosztuje ,ciagle wokol kreca sie jacys nadzorcy to jak maja byc spokojni.A najwazniesze zarabiaja 4 zl na godzine to wszystko tlumaczy Odpowiedz Link Zgłoś
obserwator55 Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW 22.05.05, 13:10 najgroźniejsze dla resztki niezależnego handlu są mniejsze sieci hsndlowe wewnątrz osiedli takie jak: LIDL i skubane biedronki . to takie sieci będą wyniszczać ostatki handlu , zwłaszcza w mniejszych miejscowościach zwiękzając bezrobocie . GŁÓWNĄ PRZYCZYNĄ BEZROBOCIA JEST SPRZEDANY HANDEL . taki LIDL wciska niemieckie towary , mało polskich . kampania medialna , KUPUJĄC POLSKIE PRODUKTY -DAJESZ PRACĘ podniosła świadomość konsumencką w małym stopniu . zresztą tandetnie została zrobona... mentalność Polaków najpierw trza zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tup tup śmiac mi się chce jak to czytam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 00:47 Na temat super himer mega eko marketów można by napisac elaborat rzędu kilkuset stron. W małym miasteczku mam mały sklep z odzieżą, galanterią itp. Na poczatku myślałam, że takie sklepy zaopatrują się u hurtowników i producentów w Polsce. Jakże się myliłam :) Łódź i okolice, stadion, import Wschód. Tragedia. Paradoks 1 polega na tym, że kupując u chińczyka badziewiarską bluzeczkę płace 5 zł (co z tego, że jest fajna do pierwszego prania...). Chcac kupic PODOBNĄ ale znacznie lepszą gatunkowo u producenta polskiego muszę zapłacić 5 x tyle. Paradoks 2 polega na tym, że polacy gó..o znają się na jakości kupowanych towarow (patrz wymienione wyżej supermarkety). Wchodzi taka królewna do sklepu, patrzy na polską, świetną gatunkowo bluzke za 40 zł i zdizwiona - co to za cena, ja w tesko widziałam za 7.99 PRAWIE TAKĄ SAMĄ !!!!! Zawija się i wychodzi. Paradoks 3 polega na tym, że częśc polaków wie co kupuje ale dorabia sobie do tego teorię. Co z tego, że kupią szajs za 7.99. Przynajmniej mają preteks aby co miesiąc kupować sobie nowy ciuch bo tamten kupiony przed miesiącem jest już jak szmata. A płakać, że nie ma kasy to każdy później potrafi. ot taka polska "mĘtalność" Przy okazji przypomniała mi sie afera z Constarem, który sprzedawał kiełbasy m.in. do sieci supermarketów. Pamiętacie jedna z promocji marketowych na bilbordach gdzie kg kiełbasy kosztował 3.50? W tym samym czasie skup żywca wynosił 3.99 Śmiech w biały dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fundusz Unijny Re: PRECZ Z BUDOWA NOWYCH SUPERMARKETOW IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.05, 10:42 A ja mysle, że to jest wszystko prezmyslane działanie. Wpuściliśmy do naszego kraju marketu pod warunkiem, że bedą w nich pracować Polacy. No to pracują. ALE! Ale jeden taki market zatrudnia 50 - 100 osób. Koszty pracy są wysokie. Więc mamy sztucznie utrzymywane bezrobocie, co wpływa na obniżenie płacy no i efekt: pracują po 12h za 500 zł. I człowiek tęskni do osiedlowego sklepiku, gdzie Pani X doradzi przy kupnie pora lub poleci rumiane pomidorki.... Odpowiedz Link Zgłoś