Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    jak zakończyć...;-)

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 19:17
    Konczy mi się umowa, której nie zamierzam przedłużać, nawet negocjowac. Wiem
    że za trzy tygodnie już nic mnie z tym miejscem łączyło nie bedzie. Sprawia
    mi to wielką ulgę ale poki co męczę się strasznie. Denerwuje mnie wszystko i
    mam ochotę wszystko olać. Bezsensowne pomysły szefa aby tylko mnie czymś
    zając, chociaz realnie nie za bardzo jest czym (jestem sekretarką)najchętniej
    bym zlekceważyła. Jak się zmotywować zeby jeszcze przez te tygodnie jeszcze
    normalnie funkcjonować i żeby odejść z klasą? Błąka mi się marzenie o
    zwolnieniu lekarskim... ale to nie jest uczciwe... poradzcie coś...
    Obserwuj wątek
      • Gość: anka Re: jak zakończyć...;-) IP: 157.25.31.* 27.05.05, 19:29
        wytrzymaj jeszcze trochę...
        lepiej jest odejść z klasą, niż leserować na odchodne
        muszisz zrobić ostatnie dobre wrażenie, a potem dyplomatycznie powiedzieć, że
        ta robota nie motywuje Cię do dalszego rozwoju, za mało masz samodzielnych
        obowiązków, za mało Ci płacą, umowa też kichawa.., a poza ty nie identyfikujesz
        się z firmą ;)
        może dostaniesz podwyżkę..?
        powodzenia
        • Gość: Mike Re: jak zakończyć...;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 09:22
          Chciałem jedynie dodać że nie warto robić z siebie "wała"
          na koniec - i nie palić mostów - świat nie jest aż taki duży.

          Koleżanka wyżej ma racje - albo odejdziesz całkowicie OK i bedziesz miała już z głowy - albo dostaniesz jakieś zadania i podwyżke.
          Daj znać jak wyszło ;-D
          • Gość: realista Re: jak zakończyć...;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 12:55
            Taaaaaa...Ale co dziwne szefostwo może sobie pozwalać do woli i olewać pracowników. Ciekawe ze ich zasada "palenia mostów" nie dotyczy. A może są zbyt głupi aby przewidzieć sytuację że za kilka lat zbankrutują i staną się pracownikami w firmie ktorą prowadzi były podwładny ( na którym używało sie ile wlezie). Nieprawidłowe zachowania należy tępić z całą stanowczością i nie przejmować się co szef powie. Jest wysoce prawdopodobne że wkrótce może być od CIEBIE zależny. Mam kolegę ktorego jak był mały to "więksi" bili ile wlezie. Teraz ma 2m i 120 kg i niekiedy dla zabawy "poszturcha" dawnych prześladowców.Ciekawe jak ludzie potrafią niepamiętać własne niegrzeczne zachowania gdy są w potrzebie lub zagrożeniu i dziwią sie jak to mozliwe że spadają na nich taaaakie nieszczęścia ;-)))
            • Gość: pietnacha40 Re: jak zakończyć...;-) IP: *.tsi.tychy.pl / 80.55.186.* 30.05.05, 00:48
              A urlop Ci nie zostal?
              • Gość: markotka Re: jak zakończyć...;-) IP: 217.17.32.* 30.05.05, 15:16
                Nie został mi niestety urlop...krzywda żadna mi się nie dzieje, nikt sie tu
                nade mna nie znęca tylko to jest takie bezsensowne przeczekiwanie bo przecież w
                nic się nie tu zaangażuje skoro zostało trzy tygodnie... Poza tym i tak nie
                chcę tu zostać nawet za podwyżkę - praca kompletnie niezgodna z moimi
                oczekiwaniami i zainteresowaniami. Intensywnie szukam czegoś innego. Czy im się
                opłaca trzymać pracownika któy właściwe nic nie będzie robił? Wkurza mnie to
                troche a wiem że gdybym miała ten czas wolny to wykorzystałabym go bardziej
                konstruktywnie...
                • Gość: pietnacha40 Re: jak zakończyć...;-) IP: *.tsi.tychy.pl / 80.55.186.* 31.05.05, 02:13
                  Jeszcze mozesz poprosic o wypowiedzenie za porozumieniem stron.Zalezy jaki jest
                  szef i jak to umotywujesz.A czy szef wie,ze nie zostajesz w pracy?Jesli nie,to
                  go poinformuj,bo zostanie na lodzie,a z tego co piszesz,zalezy Ci,zeby byc ok.
                • zaholec Re: jak zakończyć...;-) 31.05.05, 12:31
                  skoro umowa wygasa to może zaproponuj zwolnienie ze świadczenia obowiązku pracy
                  na pozostały okres. Wiąże się to z brakiem kasy za ten okres, ale jest to
                  jakieś wyjście.


                  pozdrawiam
        • century22 Czy w Polsce 31.05.05, 16:19



          Gość portalu: anka napisał(a):

          potem dyplomatycznie powiedzieć, że
          > ta robota nie motywuje Cię do dalszego rozwoju, za mało masz samodzielnych
          > obowiązków, za mało Ci płacą, umowa też kichawa.., a poza ty nie
          identyfikujeszA czy w w Polsce trzeba sie tlumaczyc z powodow , dla ktorych
          zostawia sie prace??
          Wydaje mi sie ze to indywidualna sprawa kazdego, dlaczego juz nie chce w firmie
          pracowac !
          No, ale podkraeslam, w PL nigdy nie pracowalam.Wiec moze i trzeba.

      • losiu4 Re: jak zakończyć...;-) 31.05.05, 10:04
        cóż, skoro to tylko 3 tygodnie... zawsze w szachy możesz sobie pograc ;)

        Pozdrawiam

        Losiu
        • Gość: markotka Re: jak zakończyć...;-) IP: 217.17.32.* 31.05.05, 15:15
          Albo posiedzieć z Wami na FOrum ;-))))poczytać...? ;)))

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka