Gość: mniejwiecej IP: 80.86.192.* 27.07.05, 10:14 ja czytam bzdury w gazecie Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aaa Re: Kto się obija w pracy IP: *.acn.waw.pl 27.07.05, 10:17 to że ktoś więcej czasu siedzi nad robotą, nie oznacza jeszcze, że pracuje więcej (czyli generuje wyższą wartość dodaną dla swego pracodawcy). Podejrzewałbym wręcz że jest odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jmwaw Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 10:34 Nie oszukujmy sie. W pracy jak w szkole, sa zdolniejsi i matoly. Zdolny wykona swoja prace w 2 godziny, zamiast w 7 (godzina na straty standardowo) i sie nudzi. Matol siedzi po 10 godzin i jeszcze zabiera prace do domu. Przychodzi nastepnego dnia zmeczony i znowu mu nie idzie itd. itp ... Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 11:00 Swiete slowa, swiete slowa. Matol jeszcze doniesie do szefa, ze zdolny nic nie robi. Albo, ze ma za malo pracy - bo siedzi przy biurku, choc on w tym czasie guzdrze sie ze swoja robota i guzdrze. Odpowiedz Link Zgłoś
hernandez ja mam takiego prymusa w pracy:)miesiac umowe 27.07.05, 23:21 pisze a inny kolega co po nim przejal bo tamten sie nie wyrabia w 3dni calosc pchnal:) Ale koles jest w pracy przez szefostwo doceniany,na urlopy nie chodzi, pracuje dzien w dzien do 20 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smolica Re: Kto się obija w pracy IP: *.acn.waw.pl 03.08.05, 17:01 albo wariant najmniej przyjemny jesli ma sie szefa matola ktory prace daje celowo o 16.oo bo dopiero co wpadl z niby waznych spotkan nie wyjasni co i jak a na jutro ma byc, tacy pracuja jako dyrektorzy w TP SA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aneta Re: Kto się obija w pracy IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 27.07.05, 10:50 ja pracuje 8 godz. dziennie i mam w tym 15 min przerwy i nie mam czasu nawet na wyjscie do toalety a zarabiam niecały1000zl (pracuje fizycznie)ale widze jak ludzie umysłowi w firmie w ktorej pracuje dosłownieWAŁA W PRENTA i za to dostaja kokosy to mnie szlak chce trafić!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorota Re: Kto się obija w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:07 Ciekawe godzie napisałaś ten tekst w pracy czy w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
k-myk Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 11:12 W pracy, przeciez Pani Aneta pracuje fizycznie stukajac w klawiature. Ja za to od 7:15, robote mam juz za soba, zaraz drugie sniadanko, potem kawa i ksiazka, internet, wyskocze gdzies na miasto moze, bo cieplutko :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Masz zupełną rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:20 chodzą z zebrania na zebranie, to się nazywa burza mózgów czasami bywam na nich ludzie jakie tam pierdoły mówia ile słów pada na dany temat do przerobienia, często zastanawiam się nad kondycją umysłową tych ludzi.I tak dzionek mija od zebrania do zebrania, ale jacy oni są "kreatywni" mój boże wszystko co wypłodzą w tych chorych umysłach trzeba dostosowywać do procesów produkcyjnych po swojemu i lepiej im o tym nie mówić, bo znowu zaczną burzę.., nie dziwi mnie stan naszego państwa wystarczy że posiedzę i posłucham tych wywodów które zwalaja z nóg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestemdebilem Re: Masz zupełną rację IP: *.crowley.pl 27.07.05, 15:03 chyba musisz zmienic pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Re: Kto się obija w pracy IP: *.wmc.net.pl 27.07.05, 11:30 Kazdy jest kowalem wlasnego losu - trza bylo sie uczyc i zostac umyslową - bys miala tez tak dobrze hehe - ja sie obijam non stoper -mam taka prace ze nikt nic ode mnie nie wymaga - robie co chce i ile chce - a kaska leci i to niezla - glupi i naiwny kraj he he - i mozecie pisac na mnie zle i tak mam to w d...- w polsce co 2 to kombinator i olewacz - a Ci co maja wille to "wszyscy swieci i uczciwi" hehe - znam ich uczciwosc dobrze - a najwieksi to moi tu oponenci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Re: Kto się obija w pracy IP: *.wmc.net.pl 27.07.05, 11:33 Poza tym najsmieszniejsze jest to ze wszyscy mysla jak ja ciezko pracuje hehe - o rany co za naiwny kraj - nic tylko improwizowac tak jak cala ta smietanka towarzyska tych burkow w sejmie Odpowiedz Link Zgłoś
copycopy Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 11:41 Luki, dzięki za posta - rozgrzeszasz mnie, bo czasami aż mi głupio po dniu, kiedy się właściwie tylko obijam. Jednak dzięki temu udało mi się nie wykonać mnóstwo bezsensownej pracy. Bo jest zebranie są ustalenia, a za dwa trzy dni koncepcja ulega zmianie. Gdybym od razu wykonał robotę i tak byłaby na darmo. Pozdrowienia dla Ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Re: Kto się obija w pracy IP: *.wmc.net.pl 27.07.05, 14:17 Czlowiek pracuje tylko dlatego żeby zarobic kase na swoje utrzymanie - jezeli za nic nierobienie także placa tyle samo co za solidna prace - to co nalezy wybrać? To tylko w takim smiesznym kraju możliwe jak Polska :) Ja moglbym w ogole nie kiwnąc palcem jezeli codzienie bym mial z 200 $ na stole -tak zdarza mi sie raz na dzien kiwnąc paluszkiem -ale i tak nie tym najwiekszym...hehe - beznadziejny kraj pelen aferzystow -a moze jednak eldorado dla oszustow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Kto się obija w pracy IP: *.bphpbk.pl 28.07.05, 10:16 Głupi jesteś facet i tyle, ale to zobaczysz za jakiś czas, m.in dzieki takim jak Ty Polska jest w miejscu którym jest Odpowiedz Link Zgłoś
vcxz Re: Kto się obija w pracy 28.07.05, 10:48 chyba większość postów na tym forum trzeba potraktować z przymrużeniem oka ;-) A Polska jest w tym miejscu - tak mi się wydaje - bardziej z powodu złej organizacji pracy, niż zaangażowania samych pracowników. A kiedy jeszcze traktuje się ich jak trybiki w maszynie, nie słucha zdania, które mogłoby wpłynąć na lepszą wydajność i efekty... Po paru próbach wniesienia innowacji, kiedy okazuje się, że mówisz do ściany, masz dość i odpuszczasz sobie. Oczywiście najbardziej szlachetnie byłoby wtedy zmienić pracę - ale to nie zawsze jest proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Kto się obija w pracy IP: 212.160.138.* 29.07.05, 09:19 Czy pracujesz w znanej u nas Agencji???? Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 12:02 nie chcialo sie nosic teczki, trzeba dzwigac dzis woreczki... Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszb1 Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 12:39 trzebabyło się uczyc to by się pracowało umysłowo a nie mięśniowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa_a Re: Kto się obija w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 13:08 ale tą przerwę chyba wykorzystujesz na serfowanie po Internecie! Zamiast np. wyjśc do toalety lub zjeść śniadanie... spróbuj znależć pracę "jako człowiek umysłowy" wtedy się okaże czy będziesz "Walić w pręta", bo może Twoje 1000, zł to nieco za dużo jak na Twoje obowiązki. Odpowiedz Link Zgłoś
ania20006 Nauczyciele??? 27.07.05, 14:53 Ciekawe jak nauczyciele moga sie obijac w pracy???Nawet jak sie pojdzie z oslami na wycieczke - to i tak trzeba pracowac za stroza co by osly sobie uszu nie poobrywali. A tak wogole , trzeba swoja prace szanowac i opie..c sie jak mozna. W anglii kasjerek w takim tesco jest 10 w polsce gdyklientow jest full jest tylko 4. Kasjerki w anglii obsluguja tak powoli ze statystyczny Polaczek wymieka ze zdenerwowanie. Efekt tego jest taki ze kierownictwo musi zatrudnic dodatkowe osoby do pracy [nieszczescie jak to polak ktory zapieprza za 10 - przeklenstwo ] WIECEJ ETATÓW I rynek sie kreci. Opierdzielajmy sie na maksa!!! Bezrobocie zniknie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ramajana Re: Nauczyciele??? IP: 193.151.115.* 28.07.05, 11:06 Oczywiście, masz rację, pracę trzeba szanować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Nauczyciele??? IP: *.claranet.co.uk 29.07.05, 12:21 bzdury piszesz facet pojecia nie masz o ekonomii kasjerki w anglii tak samo dobrze pracuja jak kasjerki w polsce a moze nawet i lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: idalia Re: Kto się obija w pracy IP: *.customer.alfanett.no 27.07.05, 15:28 trzeba bylo sie kszatalcic zawczasu... chocby pilniej nad ortografia przysiasc...to by moze anetki tak szlaK (hehe) nie trafial;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uborka Re: Kto się obija w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 23:37 No cóż, trzeba było iść na studia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Analityk nie chcialo sie nosic teczki .. IP: *.oracle.co.uk 28.07.05, 10:54 trzeb adzwigac dzis woreczki. i tyle na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obserwator Sądzę że większość obijania wynika z braku.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:12 kompetencji, pracownicy zwłaszca biurowi często nie bardzo wiedzą co mają z danym fantem zrobic i tak obijają się do momentu znalezienia rozwiązania lub osoby na którą mogą zwalić zadanie, a jakie mowy wygłaszają gdy ich zapytać jak postępy w pracy naprawde to jest dopiero twórczość Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Santorina Francja a USA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 11:18 Jeśli ktoś chce mieć w pracy doskanale wydajne jednostki, to powinien zatrudnić roboty, a nie ludzi. Ludzie niestety są baaardzo niedoskonali... Zwłaszcza, jeśli nudzi ich praca, którą wykonują - wtedy po prostu starają się jej nie wykonywać - bardzo oczywisty i zdrowy odruch. Godzinę wcześniej przeczytałam inny tekst prasowy na ww. temat. Pasuje jak ulał, więc zacytuję kawałek: "Czy wiesz, ze wielbiciele przyjemności, jakimi niewątpliwie są Francuzi, mają wyższą wydajność pracy, niż goniący za sukcesem Amerykanie? Tomasz Raczek dziwił się temu w jednym z felietonów, pisząc: "Przecież oni gonią tylko za relaksem!". Przyczyny ich doskonałych wyników pracy dopatrywał się w słuchaniu francuskich piosenek w godzinach urzędowania, my jednak jesteśmy skłonni zaryzykować niepopularne wśród polskich pracodawców twierdzenie: naturalne tempo pracy przeplatane chwilami odpoczynku przekłada się na solidne rezultaty. (...) Od niedawna we Francji obowiazuje 35-godzinny tydzień pracy. Podobne regulacje prawne przygotowują właśnie rządy Szwecji i Belgii." (Marie Claire nr 7, str. 72) To tak gwoli spojrzenia na sprawę z innej strony. Ps. Niedługo zakładam własną firmę, ciekawe czy szybko zmienią mi się poglądy, jak zacznę zatrudniać pracowników... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: remek Re: Francja a USA IP: *.chello.pl 27.07.05, 18:57 RAczek zamiast pieprzyć takie androny powinień wrócić do tej swojej gejowskiej knajpy. Jak widać preferencjesex. mają jednak znaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcin Re: Kto się obija w pracy IP: *.sympatico.ca 27.07.05, 17:44 Nie wiem jak wy ale ja tam wole wykonac prace ktorej nie lubie jak najszybciej zeby mie swiety spokoj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nimro Re: Kto się obija w pracy IP: *.publikator.com.pl 27.07.05, 11:34 No dobrze, a za co sie placi pracownikowi za czas pracy czy za efekty? Dla mojego pracodawcy jest wszystko jedno co ja robie w pracy o ile na koniec miesiaca wykazuje odpowiednie zyski. A jak czlowie juz sie nauczy jak pracowac, to wcale nie musi siedziec nad zadaniem 8 godzin... Odpowiedz Link Zgłoś
copycopy Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 11:45 Nimro, masz mądrego szefa. Niestety, wielu traktuje każdą pracę jak taśmę produkcyjną, gdzie trzeba być od-do, bez wzgledu na efekty i sens. Odpowiedz Link Zgłoś
norymberga3 Obijanie miarą zorganizowania 27.07.05, 11:35 Pracuję na pól etatu, wykonuję swoje zadania w 120%, a i tak mam codziennie godzinkę na prywatne maile i czytanie prasy w sieci. Kwestia takiego zorganizowania spraw, że wszystko gra bez mojego wtrącalstwa! Na usprawiedliwienie dodam, że jeszcze w grudniu skarżylam się szefowi, że mam za malo obowiązków, i trochę mi ich dodal. Więcej tego zrobić nie mogę, bo zblamuję pozostalych pracowników...Chętnie podejmę się dalszych zadań! Odpowiedz Link Zgłoś
papuasik Re: Obijanie miarą zorganizowania 27.07.05, 11:38 A ja pije herbatę i czekam na 15.00. Dali mi jeszcze dwóch stazystów żebym się nie zanudził na śmierć:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasik Re: Obijanie miarą zorganizowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 13:01 a pracujesz moze w PUP blonie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pain Re: Obijanie miarą zorganizowania IP: 213.17.236.* 28.07.05, 08:17 ja pracuje w PUP i powiem wam ze to jest klapa. Jetsem tu juz ponad 3 miesiące i nie zrobiłam nic znaczącego. Kilka kartek skopiowałam i takei tam. Nie robie kompletnie nic aż mi głupio bo wkońcu chciałabym się czegoś mądrego nauczyć. Wcześniej robiłam za kelnerke i tyrało się 12 godzin dziennie i czułam się wspaniale wykończona ale spełniona. Kiedy przychodił dzień wolny miała kase i to nie mała i mogłam sobie szaleć. Jak chcecie się obijać to tylko do PUPu Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: Obijanie miarą zorganizowania 27.07.05, 11:46 O wlasnie! U mnie, gdy moja dobra organizacja pracy spowodowala, ze "wyrabiam sie" duzo szybciej niz inni, zostalam posadzona o donosicielstwo i nadgorliwosc. A ja kurcze nie potrafie udawac, ze pracuje! Albo cos robie, albo czytam prase, pije kawe i pisze maile. Nawiasem mowiac, teraz siedze sobie spokojnie w domku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
szkodnik Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 11:45 Ja bym powiedział JAKA PŁACA TAKA PRACA !! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
impostor Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 17:04 a ja bym powiedzial: jaka praca, tacy pracownicy :P Odpowiedz Link Zgłoś
camel_3d a co mam robic? 27.07.05, 11:55 mam taka prace, ktrej ilosc zalezy d projektow. im wieciej projektow tym mniej pracy. ale im mniej projektow tym mniej pracy, a tym amym trzeba sie jakos obijac.. robie sobie jakies animacje i surfuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Husky Re: Kto się obija w pracy IP: *.comarch.pl 27.07.05, 12:00 ktos tu generalizuje. Ja nie mam czasu na obijanie w pracy, a pracuje w Adm. Publicznej! Odpowiedz Link Zgłoś
copycopy Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 12:05 Tekst mówi o średniej. Skoro w Adm. Publ. Ty się nie obijasz, to znaczy, że inni... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kto się obija w pracy IP: *.tvgawex.pl 27.07.05, 12:39 w administracji publicznej nie obijają się a to ciekawe no tak mają napięty harmnogram: 8:00 do 9:30 gadu gadu póżniej godzinka na kawusie i śniadanko 11:00 do 14:30 ciężka praca tj pstrykanie długopisem, zmienianie tapety na kompie itp. po 15:00 pakowanie się do domku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smerf pracus Re: Kto się obija w pracy IP: 80.51.194.* 27.07.05, 12:08 ja si tylko boje ze jak sie tu wszyscy (prawie) wypowiadamy jak to sie w pracy obijamy (ja tez) obudzimy sie z reka w nocniku jak nas zastapia ci co mocno pracuja??? hmmm??? Odpowiedz Link Zgłoś
copycopy Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 12:10 Może nie jest ich aż tylu, by dali radę wszystkich zastąpić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Haczyk na rybki A ja ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:25 ... w nocy nie umiałam spać (nie wiem chyba z nerwów) i czuję się rozgrzeszona moim nic nie robieniem. Siedze od rana i niby poszukuję informacji. Pracuję od niedawna (pozatym ta praca to właściwie płatna praktyka - ech mam niewielką motywację). Myślę o niebieskich migdałach i czekam na 16stą... Pozdrawiam wszystkich smerfusiów i smerfetki - pracusiów i nie-pracusiów :) Miłego dnia Ps.Mam nadzieję, że nic do końca dnia nie zburzy mojego spokoju ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Justyn Re: Kto się obija w pracy IP: 194.42.116.* 27.07.05, 12:21 Spotyka sie dwóch urzędasów na korytarzu i mówi jeden do drugiego: - Co, ty tez nie mozesz spać?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 19latka Przerażona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:50 ja zaczynam moja pierwsza w zyciu prace od 1sierpnia i sie nadziwic nie moge waszych postów... ehh moze mam w sobie jeszcze duzo mlodzienczego zapalu, ale nikt z was nie ma wyrzutow sumienia?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yurekk Przejdzie Ci :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 12:53 Przejdzie Ci :-) Zarówno zapał jak i wyrzuty :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smerf pracuś Re: Przerażona IP: 80.51.194.* 27.07.05, 12:57 ja mam 23 lata studiuje, pracuje na poczatku w pracy bylo fajnie mialem swoja dzialke, mialem co robic, potem pare spraw sie zmienilo i co... nowe obowiazki ktorych jest niweiele a dzialka ktora wczesniej kopalem jest zostawiona na pastwe losu.. teraz nie wiem co robic boje sie ze wszedzie jest tak samo, wiec wez pare lekcji bumelowania... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
copycopy Re: Przerażona 27.07.05, 13:04 Jedyne co mam, to żal, że marnuję życie, bo w tym czasie, gdy się obijam, mógłbym robić coś sensowniejszego. Praca jest trwałą uciążliwoscią nieustannie wykradającą życiu czas. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smerf pracuś Re: Przerażona IP: 80.51.194.* 27.07.05, 13:07 p.s. jak bardzo ci zalezy zeby sie nie obijac w pracy to jedz na truskawki do niemiec.. tam nie ma czasu sie obijac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kielczanin Re: Kto się obija w pracy IP: *.kielce.net.pl 27.07.05, 13:02 A czy obliczają ci kadrowcy czas w którym jeden pracownik wykonuje 3 różne czynności na raz . Wtedy jakoś mu sie nie płaci potrójnie. Mnie sie to często zdaża wiec nie mam wyrzutow sumienia gdy sie czasem poobijam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obibok Re: Kto się obija w pracy IP: *.uw.gov.pl / *.uni.opole.pl 27.07.05, 13:45 czesto sie obijam w pracy. taka praca- musze poprostu byc. jak zaproponowalam szefowej, zeby dala mi jakies dodatkowe obowiazki (sic!), spytala z przerazeniem w oczach, czy nie chce urlopu, bo chyba cos ze mna nie tak i jestem przepracowana- przez cala jej kariere nikt jej o to nie zapytal. wiec sie obijam- co mam zrobic? myslalam nawet, zeby zmienic prace i robic cos konkretnego. ale szkoda mi dobrej kasy, jaka dostaje za to opieprzanie sie. rozgrzeszam sie mowiac wszystkim wprost, ze sie nie przemeczam. gorzej bedzie, jesli bede rzeczywiscie musiala zmienic prace i zaczne PRACOWAC NAPRAWDE!!! obawiam sie, ze nie bede umiala. z drugiej strony- ciezko czasem wymyslic cos na 8 godz., zeby sie nie nudzic. dobrze, ze mam telewizor w biurze. ale rankiem i tak leca glupoty. dobrze, ze jest przystanek alaska. i inni ktorzy sie opiepszaja, co widac po postach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciekawy Re: Kto się obija w pracy IP: 80.51.194.* 27.07.05, 13:52 moze zrobimy liste rzeczy, ktore pomagaja zabic nude... innym, wchodzacym w ten sport bedzie latwiej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Kto się obija w pracy IP: 5.5.* / *.proxycache.rima-tde.net 27.07.05, 13:55 Rzeczywiscie bez opieprzania sie trudno pracowac 8 godzin. Szczegolnie jesli praca wymaga koncentracji. Ale ja nie mam wyrzutów sumienia. Czytam rozne glupoty, pisze maile, blog etc. Ale kiedy trzeba zostaje chwile dluzej, przychodze wczesniej. Pod koniec miesiaca pracuje intensywniej. Takie wspolne opieprzanie sie, rozmawianie z kolegami, wspolne zarty, wysylanie glupich maili po biurze tez jest wazne. Poprawia relacje miedzy nami, odstresowuje, rozbija monotonie. Az milo pracowac jak wiesz, ze nie tylko samotne sleczeniue w komputerze cie czeka. Odpowiedz Link Zgłoś
annak12 Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 14:55 Ja mam już wieloletni staż pracy.Pracowałam w czasach "czy się stoi ,czy się leży 2tys. się należy",w budzetówce ,u prywaciaka.W tej materii nic się nie zmieniło,jeśli dobrze wykonam obowiązki w czasie krótszym,a jeszcze lepiej "zamaskuję"obijanie,to wilk syty i owca cała.Nie można przecież zabierać pracy kolegom ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB Kobiety się obijają IP: *.icpnet.pl 27.07.05, 15:36 "Obie płcie obijają się tak samo (choć kadrowcy bardziej posądzali o to kobiety)." Bo to amerykanie. Amerykanin musi być WASP i musi mieć fiuta. Inaczej jest untermenschem (oder unterfrauem ;) ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smerf pracuś Re: Kto się obija w pracy IP: 80.51.194.* 27.07.05, 15:55 pozdrawiam wszystkich ktorzy zaczynaja odczuwac ulge z powodu godziny 16:00 tych co jeszcze pracują :) pozrawiam jeszcze bardziej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ann Re: Kto się obija w pracy IP: *.net.euron.pl 27.07.05, 15:58 boże... jeszcze godzina tych nudów... chyba oszaleję.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kerk jak czytam te głupie statystyki amerykaskie IP: *.wam.bp / *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:14 to mi sie w żołądku przewraca po co w ogóle taki szit przedrukowywać amerykanie powinni zrobic wreszcie statystyke - ile procent z nich jest durniami - mysle ze wyszloby sporo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Kto się obija w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:39 A co robi kadra kierownicza? Najczęściej ma nienormowany czas pracy czyli są i ich nie ma. Mają służbowe komórki, samochody i jeżdzą wściekle nie wiedząc za czym i po co. A potem mówią, że pracują 24 godziny na dobę. Oczywiście za gigantyczne pieniądze. Doczekaliśmy czasów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MoD Re: Kto się obija w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 16:43 na 1 godzinie dziennie pracodawca traci 6 tyś dol rocznie, czyli po przeliczeniu na pln, i miesiące - 1700 zl miesięcznie, podkreślę na jednej godzinie dziennie. U nas ten przelicznik wygladalby chyba troche inaczej, biorac pod uwage ze czesto za 8 h pracy dziennie przez miesiac tyle sie nie zarabia.!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Właśnie siedzę w pracy i czytam ten artykuł IP: *.echo.com.pl 27.07.05, 16:51 :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: Kto się obija w pracy IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 27.07.05, 17:59 To jak kto pracuje jest związane z wynagrodzeniem jakie pobiera. Od dwóch miesięcy pracuję w pokoju z dziewczyną, która ma takie brutto jak ja netto. Z początku było mi jej żal, ale po 3 dniach zauważyłam, że po prostu się obija. Mój nowy pracodawca przecież nie musiał mnie zatrudniać - mógł podnieść jej pensję i zlecić część roboty, którą ja wykonuję. Nie zrobił jednak tego. Cóż dodać ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annika Re: Kto się obija w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.05, 18:05 No patrzecie to jako sektor medyczny obijam sie tylko 1,8 godziny. Tak jak robotnicy. A te 6 tys dolarów jakże pieknie tłumaczy outsourcowanie usług przez koncerny do krajów Trzeciego Swiata. Tam sobie odrobią z nawiązką. W końcu to paręnascie centów za kilkanascie godzin pracy dla robotnika... Odpowiedz Link Zgłoś
alaaa6 Re: Kto się obija w pracy 27.07.05, 19:16 jak sie za to wezma,zniknie polowa forumowiczow;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gk Re: Kto się obija w pracy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.05, 20:03 ja charowałam w pracy,ponad 12 godzin dziennie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gomory Re: Kto się obija w pracy IP: 194.88.12.* 27.07.05, 20:05 Ale super. Normalnie mialem wyrzuty sumienia, ze sie tak obcyndalam w robocie, i ze jestem jakis dziwny. A tutaj prosze - normalka. Kiedys pracowalem z nudow, bo co innego robic w pracy? Ale odkad nam pare lat temu podlaczyli net, to mam w koncu ciekawsze zajecie od bycia obiektem kapitalistycznego wyzysku ;). Codziennie sie spozniam, w czasie roboty wyskocze pozalatwiac swoje "wazne" sprawy, poczytam gazetke i tak czas zleci. Pozniej marudze zonie zeby dawala zrec bo wrocilem zmeczony z roboty he he he. Odpowiedz Link Zgłoś