Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CITIBANK - strata czasu - nie polecam

    IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 30.07.05, 11:04
    Zostalem ostatnio przez nich na rozmowe z sprawie pracy. Organizuja cos nowego
    wiec potrzebuja ludzi z doswiadczeniem. Umowilem z panem NN z tego banku na
    rozmowe. Stawilem sie w umowionym terminie no i sie zaczelo. Pana NN musieli
    skads wyciagnac poniewaz zapomnial o tym spotkaniu. Nastepnie pan NN zaczal
    mnie egzaminowac z dziedziny o ktorej sam nie ma pojecia (ja od 5 lat zamuje
    sie tylko tym).
    Bylo to zenujace pytania pt dlaczego powinnismy wybrac akurat pana sa dobre
    jesli ktos podejmuje pierwsza prace, ja zas po to wysylam CV zeby rozmowa
    odbywala sie nt konkretnych moich osiagniec i doswiadczenia. Jednak w
    przypadku Citi okazuje sie ze przeczytanie ze zrozumieniem Cv wydaje sie byc
    ponad ich zdolnosci intelektualne. Podsumowujac odradzam jakiekolwiek
    kontakty z tym bankiem ludziom, ktorzy znaja sie na tym co robia i chca
    pracowac z profesjonalistami. Niestety ten bank do nich nie zalicza sie


    Pozdrawiam

    bolek
    Obserwuj wątek
      • Gość: Ania Re: CITIBANK - strata czasu - nie polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 14:22
        Ja juz przez telefon podziękowałam za rozmowę :D
        • ponury.zniwiarz Re: CITIBANK - strata czasu - nie polecam 30.07.05, 15:29
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Ja juz przez telefon podziękowałam za rozmowę :D


          pracuje tam od jakiego czasu i mam odmienne zdanie.
          3etapowe rozmowy kwalifikacyjne byly bardzo OK i praca jest fajna.
          ale nie wiem na jakie stanowisko skladaliscie cv-ki.
          pzdr
          • Gość: Ania Re: CITIBANK - strata czasu - nie polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.05, 17:12
            W moim przypadku to byla zwykła akwizycja :)
      • Gość: mambo Re: CITIBANK - strata czasu - nie polecam IP: *.crowley.pl 31.07.05, 00:54
        nie wiem co ma powiedzieć.. moja bliska znajoma tam pracuje i sobie
        chwali...ale.... dostała pracę po znajomości a podobo jak otwierają nowy
        oddział to mają gdzieś dwa miejsca dla obcych a reszta jest już ustawiona zanim
        oddział powstanie... kasa jest dobra robota beznadziejna.... nie wiem ale
        słyszałem ze podobno większość banków je rekrutację 1/10... jeden obcy na 10
        osób... reszta to poplecznicy...stosuje taką metodę..powodzenia i chciałbym sie
        mylić albo kłamać... ale wiem bo mam kontakt z ludźmi z "kasty"....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka