ellen
19.08.02, 15:52
U nas w biurze funkcjonuje druczek delegacji służbowej, na którym z boku
podano sposoby przemieszczania się: "podróże piesze, FURMANKĄ...". Właśnie
sobie wyobraziłam swojego szefa jak najpierw idzie do miejsca przeznaczenia
pieszo, potem łapie furmankę, a ja mu na koniec podliczam diety za to
wszystko...