Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Co myślą o nas za garnicą.

    IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 18:25
    Jak się żyje na świecie za powiedzmy 400$ miesięcznie a jak za 2500$. Do
    pytania skłoniło mnie lekko naiwne stwierdzenie gościa portalu, że tu (w polsce)
    2500 dolarów to jak w stanach 50 000.

    rw
    Obserwuj wątek
      • Gość: Esther Re: Co myślą o nas za garnicą. IP: *.datamonitor.com 22.05.01, 18:49
        Anglia jest drozsza niz US - dla porownania, przecietna pensja ok 18,000-20,000
        funtow rocznie (w LOndynie), na miesiac po podatku zostaje ok 1100-1300.
        2500 w POlsce to jak 50000 w stanach? 50000 w Stanach to przecietna roczna
        pensja, czy w Polsce dostaje sie tylko 200 dolcow na miesiac?
        Nie rozumiem za bardzo tego porowniania, bo czesto znajduje ze rzeczy sa tansze
        w Anglii niz w Polsce, np kosmetyki:)))
        • Gość: Michał Re: Co myślą o nas za garnicą. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.05.01, 21:06
          Sprawa jest prosta. Zarabiają więcej niż my a płacą mniej za różne produkty niż
          my. Wszystko zawdzięczmy wysokim cłom oraz podatkowi VAT. Np w Nowym Jorku VAT
          już chyba od 20 lat wynosi około 8 procent, a to wielka różnica. 8 procent to
          mniej niż jedna dziesiąta a 22 procent to prawie jedna czwarta (tak, tak,
          przepłacamy co najmniej o jedną czwartą nawet jak idziemy sobie kupić skarpetki
          czy tani telewizor). Nie wspomnę już o złodziejskich cłach. Efekt jest taki, że
          jak raz sprowadzałem z USA część do komputera to kosztowało mnie to 3000zł,
          natomiast u nas w sklepie cena wynosiła 5700zł, czyli prawie 200 procent.
          • Gość: Michl Re: Co myślą o nas za garnicą. IP: *.tiaa-cref.org 22.05.01, 21:34
            Zgadzam sie z toba ze w Polsce roznego rodzaju podatki i cla sa stnowczo za
            wyskoie. Ale pamietaj ze chelb w NY kosztuje $4.
        • Gość: mum Re: Co myślą o nas za garnicą. IP: *.pressmedia.com.pl 23.05.01, 17:28
          Gość portalu: Esther napisał(a):

          &#62 2500 w POlsce to jak 50000 w stanach? 50000 w Stanach to przecietna roczna
          &#62 pensja, czy w Polsce dostaje sie tylko 200 dolcow na miesiac?
          Oczywiście, że tyle się dostaje. 1$ = ok. 4zł, to wypada 800zł na miesiąc. To są
          jak najbardziej prawdziwe zarobki nauczycieli i lekarzy. Tyle im wychodzi "na
          rękę", w różnych opracowaniach zwykle podają płacę brutto, trzeba odjąć 19%
          podatku. Najniższa płaca to teraz 760zł brutto, bardzo wiele osób jedzie na tym
          minimum, a bardzo wiele i tego nie ma, bo bezrobocie dochodzi do 16%, w
          niektórych regionach powyżej 20%. Czemu się tak dziwisz? A koszty utrzymania w
          Stanach wcale nie są 20 razy większe. Owszem drogie są usługi typu lekarz,
          szkoła, ale rzeczy konieczne do życia jak żywność często ceny mają niższe! Tańsza
          jest benzyna, rozmowy telefoniczne, sprzęt elektroniczny. Pewnie już długo zyjesz
          w innym świecie, toteż powtórzę: 200$ na miesiąc to normalna płaca w Polsce.
      • Gość: Michal koszty IP: *.tiaa-cref.org 22.05.01, 21:40
        Z moich obserwacji ze mozna przyjac przelicznik: $1 to w przyblirzeniu 1PNZ.
        Taki przelicznik uwzglednia koszty potrzeb podstawowych. Przelicznik $1 - 6PNZ
        mozna uzyc jezli chodzi o dobra wysoko przetworzone.
        • Gość: Andy Re: koszty IP: *.ym1.on.wave.home.com 23.05.01, 03:51
          Narzekacie na podatki w Polsce.W kanadzie a dokladniej w prowincji Ontario tez
          jest podobie.Przedstawie ci na podstawie najnizszej grupy podatkowej.Przy 30
          tys.rocznego zarobku wynosi on 15%.Przy godzinowej stawce$13-14na tydzienmasz
          ok $520 ,ale na reke dostajesz $380-390.Przy kazdych zakupach czy uslugach
          doliczaja dwa podatki 8% ontaryjski i7% federalny.tak ze od najmniej
          zarabiajacych zabieraja ponad 30% zarobkow.To co maszponad 30 000 do 50 000
          opodatkowane jest 29%.
          • Gość: rafal100 Re: koszty IP: *.debniki.sdi.tpnet.pl 23.05.01, 14:15
            Gość portalu: Andy napisał(a):

            &#62 Narzekacie na podatki w Polsce.W kanadzie a dokladniej w prowincji Ontario tez
            &#62 jest podobie.Przedstawie ci na podstawie najnizszej grupy podatkowej.Przy 30
            &#62 tys.rocznego zarobku wynosi on 15%.Przy godzinowej stawce$13-14na tydzienmasz
            &#62 ok $520 ,ale na reke dostajesz $380-390.Przy kazdych zakupach czy uslugach
            &#62 doliczaja dwa podatki 8% ontaryjski i7% federalny.tak ze od najmniej
            &#62 zarabiajacych zabieraja ponad 30% zarobkow.To co maszponad 30 000 do 50 000
            &#62 opodatkowane jest 29%.

            No ale w polsce jest tak. Do każdego zakupu mamy doliczane 22% (większość) lub
            7% (papier)lub 3%(ziemniaki) procent VAT. Do tego 19 do 40% a 40% jest już za
            20 tyś $ za rok!
      • Gość: Quantar Re: Co myślą o nas za garnicą. IP: *.tnt3.mel1.da.uu.net 29.05.01, 14:22
        W Australii srednia placa roczna wynosi $40-55,000 brutto. Sila nabywcza dolara
        ok 1 zl. Widelki taxowe podobne jak w Polsce. Duzo produktow jest tanszych np
        benzyna 95 centow ale za to jezdzi sie dluzsze dystanse wielolitrazowym autem
        czyli na tydzien wydasz ok $40. Wydaje mi sie ze jest to norma dla wiekszosci
        krajow rozwinietych jedyne co je rozni to sila waluty.
        Podaje pare cen dla porownania wlaczajac VAT 10%: Samochod 15-40K, dom 150-
        300k, mieszkanie 60-150k, szynka 12-16, chleb 1.2-2.8, warzywo 0.8-1.5, banany
        0.8, jablka 1, mandarynki 1, gas do samochodu .45, dentysta 100 (min),
        telewizor 400-700, komputer ok 2000, laptop 4200, czynsz 600-900, lunch 4-8,
        kino 11. Sa to ceny srednie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka