Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    WUP-y i EURES

    IP: *.crowley.pl 20.09.05, 14:36
    Przepraszam bardzo, ale chciałem powtórzyć wątek z innego forum
    www.ang.pl/WUPy_i_EURES_20958.html
    Sprawa dotyczy ofert EURES w Wojewódzkich Urzędach Pracy. Jest ich sporo i
    ciągle pojawiaja się nowe, a jakos trudno znaleźć osoby, którym udało się za
    ich posrednictwem wyjechać do pracy. Interesuje mnie, czy to przypadkiem nie
    jest kolejny z martwych tworów w naszej administracji, gdyż ja wydałem na
    tłumaczenia oraz zdobycie wymaganych przez nich dokumentów juz tyle, co by
    mnie kosztowała kilkudniowa samodzielna wycieczka do Wielkiej Brytanii :-)
    Proszę o głosy osób, którym udało się załatwić pracę z oferty EURES.
    Obserwuj wątek
      • rst Re: WUP-y i EURES 21.09.05, 15:04
        Na razie nie ma.
      • Gość: gość Re: WUP-y i EURES IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.05, 16:01
        up
      • pinup Re: WUP-y i EURES 22.09.05, 16:23
        po 1. eures nie jest tworem naszej administracji bo to twor unijny, co oznacza,
        ze wkraczajac do uni my rowniez MUSIELISMY stworzyc stukture euresu, tak jak to
        jest w innych krajach unii
        po 2. wup-y sa tylko punktami kontaktowymi a nie posrednikami pracy. doradcy
        eures to jakby koordynatorzy bazy, w ktorej za ich posrenictwem pracodawca
        umieszcza oferte a poszukujacy pracy swoje cv. o przyjeciu do pracy ZAWSZE
        decyduje pracodawca i jezeli nie ma zadnego odzewu, to oznacza ze nie jest
        zainteresowany twoim zgloszeniem. doradca euresu nie ma na to zadnego wplywu,
        bo przeciez twoja aplikacja jest przesylana bezposrednio do pracodawcy.
        po 3. wup-y czasami organizuja rekrutacje dla pracodawcow w polsce. zdarza sie
        to wtedy, kiedy konkretny doradca 'pozyska' zagraniczna oferte np. na targach
        pracy. ale tu znowu - jest on tylko koordynatorem. przyjmuje aplikacje wg
        kryteriow okreslonych przez PRACODAWCE i mu je przekazuje. o tym kto, kiedy i
        gdzie bedzie uczestniczyl w rozmowach decyduje PRACODAWCA

        dodam od siebie:
        wsrod polakow panuje przekonanie ze to polscy urzednicy zawalaja sprawe i
        komplikuja wszystko. dlaczego? nie mam pojecia. jaki mozemy miec w tym interes?
        z mojego doswiadczenia wynika ze to pracodawcy nie wywiazuja sie ze zobowiazan
        i terminow. pracodawcy z irlandii maja problemy z terminami, pracodawcy
        niemieccy ze znajomoscia procedur itd. kiedy slysze jak kolejna osoba mowi ze
        polskie urzedasy nawalily to szlag mnie trafia. bo te oferty, ktorymi dysponuja
        wup-y sa przez nas wyzebrane wlasnie dla was. i przykro jest slyszec jak
        mieszacie nas z blotem w pelni ufajac w obietnice pracodawcow.
        Pozdrawiam.
        • Gość: Nie zalogowany Re: WUP-y i EURES IP: *.crowley.pl 22.09.05, 20:46
          Bardzo dziekuję za wyjasnienie. Własnie o to chodzi, by ktoś zorientowany dał
          głos. Jesli chodzi o "mieszanie z błotem" polskich pracowników EURES, to nic
          takiego jeszcze nie zuwazyłem na żadnym forum. Wręcz przeciwnie. Chyba jako
          nieliczny, jesli nie pierwszy poruszyłem ten temat.

          Do tej pory opisałem tylko w Internecie doświadczenie z Miedzynarodowych Targów
          Pracy 2005 w Poznaniu, gdyż tak było. Doradcy EURES z Poznania zrobili w balona
          dużą grupę osób z całej Polski informując ich telefonicznie, że zostali
          zakwalifikowani na spotkanie (że są umówieni) z bezposrednim pracodawcą, który
          ma zapotrzebowanie na dane stanowiska, a były to w rzeczywistości tylko firmy
          rekrutacyjne. I nawet okazało się, że pewnymi stanowiskami w ogóle nie są
          zainteresowani, a WUP Poznań zbierał od nas dokumentację na te niby wakaty.

          Generalnie bardzo dziwnie wyglada cały proces rekrutacji w komórkach EURES w
          Polsce. Powiatowe Urzedy Pracy zbieraja dokumenty od wielu osób. Przekazują je
          do Wojewódzkich Urzedów Pracy. Te z kolei przekazuja chyba do jakiejś
          centralnej komórki, gdyz niedawno dowiedziałem sie, że np. w przypadku Wielkiej
          Brytanii te oferty zebrane do kupy z całej Polski trafiaja do jeszcze jednego
          doradcy EURES na wyspach. No a tam takie tony papieru moga juz jedynie trafic
          tylko na wysypisko.
          • pinup Re: WUP-y i EURES 22.09.05, 21:12
            oki. wyjasnie ci jak to dziala.
            pracodawcy zagraniczni rzadko sami przyjezdzaja, bo najczesciej korzystaja z
            firm rekrutujacych i to firma ich reprezentuje. taka tradycja. oni zglaszaja
            sie do doradcy w swoim okregu i on kontaktuje sie z polskim doradca. i tak to
            idzie. czesto mylne informacje pochodza z tamtej strony bo jak widzisz jest
            kilka ogniw: pracodawca-firma rekrutacyjna-doradca zagraniczny-polski doradca-
            polscy pracownicy. niestety tak to dziala. na pewno mozna polegac na
            zagranicznym doradcy, ktory razem z przedstawicielem pracodawcy (lub firmy
            rekrutacyjnej) przyjezdza do polski. ale on tez jest tylko koordynatorem i nie
            ma wplywu na pracodawce jakkolwiek by nie byl sympatyczny i zaangazowany.
            polscy doradcy przekazuja wam informacje ktore dostaja, ale pracodawcy niestety
            czesto zmieniaja zdanie. zobowiazuja sie do czegos, a potem odwoluja,
            modyfikuja itd. mysle ze nie wynika to z ich zlej woli. oni poprostu nie zdaja
            sobie sprawy z tego, jaka sytuacja tu panuje na rynku pracy i ze robia ludziom
            nadzieje, a potem ich rozczarowuja.
            to ze dokumenty przechodza dluga droge to fakt. ale wierz mi, ze na pewno
            docieraja do pracodawcy. asystenci w pup sa blizej ludzi dlatego przyjmuja
            aplikacje, potem przekazuja je do wup, bo tam jest doradca, ktory ma kontakt z
            zagranicznym doradca i jemu przekazuje papiery. a on pracodawcy lub firmie
            rekrutacyjnej jezeli taka jest.
            tym ze sa to firmy rekr. a nie pracodawcy nie musisz sie przejmowac. oni nie
            tworza dla siebie bazy tylko autentycznie reprezentuja kogos, od kogo maja
            konkretne oferty. a ze czasem cos sie zmienia? no coz, wez pod uwage ze od
            pojawienia sie oferty do spotkania mija zazwyczj kilka tygodni, a nawet
            miesiecy. oferty sa najczesciej dla pracownikow produkcyjnych itp wiec w
            zaleznosci od wahan rynku zmienia sie tez zapotrzebowanie. zdarza sie ze cala
            rekrutacja lub wyjazd opoznia sie,a zdarza sie ze w ogole nie dochodzi do
            skutku. z tym trzeba sie liczyc aplikujac z polski. jezeli jestes zagranica
            mozesz wszystko zalatwic od reki i wtedy nie ma niebezpieczenstwa. ale sa inne
            zwiazane z ryzykiem wyjazdu w ciemno prawda? nie jest to doskonaly proces ale
            naprawde dziala. wez pod uwage ze w innych krajach eures dziala juz cale lata a
            u nas niewiele ponad rok. poza tym kadra polskiego euresu jest bardzo nieliczna
            (sama nie wiem dlaczego) w stosunku do ogromnej liczby bezrobotnych. ludzie
            ktorzy w nim pracuja czesto siedza po godzinach za bardzo marne pieniadze. ale
            naprawde warto, bo ta praca daje konkretne efekty.

            co do miesznia z blotem to chodzilo mi raczej o ludzi ktorzy do nas przychodza
            a nie forum. czesto to nas obwinia sie o opoznienia, odwolania itd. dlatego
            chce jeszcze raz podkreslic: TO PRACODAWCA O WSZYSTKIM DECYDUJE. a nam naprawde
            zalezy zeby wszystko szlo sprawnie i gladko, bo nikt z nas nie lubi setek
            telefonow w jednej sprawie przez kilka dni, kiedy cos sie komplikuje.
            Pozdrawiam :)
            • Gość: Nie zalogowany Re: WUP-y i EURES IP: *.crowley.pl 22.09.05, 21:27
              Dziękuję za wyjasnienia. Nie mam więcej pytań.
              Na temat polskich pracodawców mam jak najgorsze zdanie, a tu wygląda, ze
              wszedzie sa tacy sami?
              Niestety brakuje funduszy, aby samemu stać się pracodawcą :)))
              Pozdrawiam.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka