Gość: PRAC
IP: 195.117.73.*
30.05.01, 15:54
Po ostatnich wpadce z pracownikiem już nigdy nikogo nie zatrudnie. Nie obchodzi
mnie wysokie bezprobocie. Niech każdy pracuje na własną rękę. Do tej pory
cieszyłem się, że moim pracownicy mają pracę. Starałem się maksymalnie iść im
na rękę, ale teraz koniec z tym.
Kobieta przyszła do mnie z prośbą o pracę. Płakała nad swoim beznadziejnym
położeniem. Zatrudniłem ją. Po przepracowaniu półtora miesiąca poszła w związku
z ciążą (wiedziała od początku, że już niedługo będzie pracowała). W czasie jak
był na zwolnieniu lekarskim zmieniłem branże. Po dwóch latach wystąpiła o
odszkodowani. Zgodnie z prawem będę musiał jej wypłacić około 2000 zł.
Nigdy więcej nie zlituję się nad biednymi bezrobotnymi. Do czasu aż prawo nie
wyrówna szans pracodawcy i pracownika wolę pracować po 16 godzin dziennie, niż
kogokolwiek zatrudniać. Nie liczę na szybką zmianę prawa, a bezrobotni niech
nie liczą na szybkie znalezienie pracy.
Były "ludzki" pracodawca.