Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w spedycji

    IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 28.09.05, 23:04
    Witam
    Mam pytanie trochę "interesowne" ile wynosi wynagrodzenie początkującego
    spedytora międzynarodowego w średniej bądź małej wielkości firmie?
    i kolejne jak myślicie jakie cechy osobowościowe w tego typu pracy są przydatne?

    Pytam bo dostałam oferte pracy w spedycji, jestem humanistką skończyłam
    filologię (angielski, rosyjski, ukraiński) i naszły mnie wątpliwości czy aby
    rzeczywiście jest to praca dla mnie...
    zdr wszystkim
    Obserwuj wątek
      • Gość: sped Re: praca w spedycji IP: 82.160.53.* 29.09.05, 12:45
        Możesz próbować, ale wydaje mi się, że to nie jest praca dla Ciebie.
        Pracuję w spedycji ponad 11 lat. Większość osób, które znam to umysły ścisłe.
        W swoim doświadczeniu miałam kontakt z osobą po filologii - nie udało jej się w
        naszej firmie.
        Powinnaś zadać sobie następujące pytania: czy lubisz pracę biurową ? czy jesteś
        dokładna w tym , co robisz ? czy potrafisz często pracować pod presją czasu ?
        Osoba wspomniana przeze mnie miała duszę artystyczną, bujała w obłokach i nie
        potrafiła się skoncentrować na pracy.
        Ale próbuj, teraz tak ciężko o pracę. Może Ci się spodoba.
        Pensja na początek - chyba PLN: 1000,- netto.
        • talisker Re: praca w spedycji 29.09.05, 13:21
          Z mojego doswiadczenia wynika ze wyksztalcenie nie ma znaczenia,
          jesli potrafisz policzyc do 1000 a czasami udowodnic ze 2x2=5
          i uzeranie sie z przewoznikami i klientami nie sprawia ci problemu
          to mozesz sprobowac.
          I pamietaj : jak spedytor rano spoglada w lustro to na jego twarzy maluje sie
          niepewnosc spowodowana tym ze juz od samego rana prawa polkula mozgowa chce
          oszukac lewa i vice versa. Innymi slowy ze trzeba bedzie czasmi mowic takie
          rzeczy klientowi i przewoznikowi ktorych prawdziwosc okaze sie dopiero na
          koniec dnia i jeszcze pamietac co sie komu powiedzialo.
          Ale to oczywiscie takie "ostrzezenie" pol-zartem
          • Gość: ja spedytor-humanista IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 15:59
            ej ja skonczylam filozofie a na tym stanowisku sie spelniam czego dowodem sa
            regularne podwyzki mojej pensji, ba powiem wiecej humanista ma otwarty umysl,
            umie szybko i bezblednie sklecic podanie list itp., jest osoba komunikatywna i
            jak najbardziej nadaje sie do spedycji
            zycze powodzenia
      • Gość: KTX Re: praca w spedycji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.05, 13:32
        Pracuję już 2 lata i chyba mam dość. Pensja na początek zalezy gdzie. w-wa
        1000netto
      • Gość: kolejowy Praca w spedycji - ale jakiej? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 13:45
        Kolejowej? Samochodowej? Morskiej? Transport multimodalny? Każda z nich jest
        trochę inna. Dowiedz się jak najwięcej o tym, w której branży masz robić.
        Ale tak czy inaczej - wszędzie użerasz się nie tylko z klientami ale i z
        usługodawcami (odpowiednio - kolejami, firmami ciężarówkowymi, portami morskimi
        itp.)
        Potrzebne:
        cierpliwość
        dokładność granicząca z upierdliwością (zwłaszcza przy ustalaniu wszelkich
        szczegółów)
        umiejętności robienia wielu rzeczy jednocześnie tudzież robienia niektórych z
        nich "na wczoraj" (lub "na przed dwiema godzinami")
        nie-bujanie w obłokach
        języki obce (zwłaszcza te, które podałaś, ale np. w kolejowej równie ważny jest
        niemiecki)
        oczywiście obsługa kompa, faksu, xero itp.

        Zresztą co do tego ostatniego, to pod koniec cięzkiego dnia i tak usiłujesz
        wysłać SMS-a z faxu i wyliczyc stawki na telefonie zamiast kalkulatorze :((

        Pensje = ? , w Wa-wie chyba min. 1000 na rękę, ale musisz też ustalić czy to
        sztywna pensja czy część stała a część prowizja i od czego.
      • Gość: gośćAnna Re: praca w spedycji IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 29.09.05, 14:57
        Dzięki, zaznaczam, że humanistka nie zawsze = bujanie w obłokach :-)
        Jest to niewielka firma spedycyjna (międzynarodowy transport drogowy wchodzi w
        grę), nie przeraża mnie fakt ciągłego użerania się z przewoźnikami czy
        klientami, mam kilka asów w rękawie:-) Zastanawiam się tylko w jakim stopnniu
        (realnie) potrzebna jest w tej pracy znajomość języka? na studiach uczą Cię jak
        pięknie i składnie opowiedzieć o filozofii Szestowa...ale czy poradzę sobie w
        negocjacjach z klijentem?
      • Gość: gośćAnna Re: praca w spedycji IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.pl 29.09.05, 14:58
        Dzięki, zaznaczam, że humanistka nie zawsze = bujanie w obłokach :-)
        Jest to niewielka firma spedycyjna (międzynarodowy transport drogowy wchodzi w
        grę), nie przeraża mnie fakt ciągłego użerania się z przewoźnikami czy
        klientami, mam kilka asów w rękawie:-) Zastanawiam się tylko w jakim stopnniu
        (realnie) potrzebna jest w tej pracy znajomość języka? na studiach uczą Cię jak
        pięknie i składnie opowiedzieć o filozofii Szestowa...ale czy poradzę sobie w
        negocjacjach z klientem?
        • Gość: kolejowy Re: praca w spedycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.05, 15:12
          Gość portalu: gośćAnna napisał(a):

          > Zastanawiam się tylko w jakim stopnniu
          > (realnie) potrzebna jest w tej pracy znajomość języka? na studiach uczą Cię jak
          > pięknie i składnie opowiedzieć o filozofii Szestowa...ale czy poradzę sobie w
          > negocjacjach z klientem?

          Po szybkim wkuciu pewnej ilości słownictwa fachowego nie powinno być problemu.
          Jak masz "płynne gadane" w języku obcym to duży plus bo możesz klienta
          zbajerować. Spedytorzy najczęściej "obracają się" w tym samym kręgu słownictwa
          transportowo-handlowego - środki transportu, dokumenty przewozowe i finansowe
          itp.; tak więc jeśli wspomnisz klientowi zagranicznemu w jego języku o filozofii
          Szestowa [ktokolwiek to był :)] to powalisz go na kolana i zaakceptuje każdą
          Twoją ofertę :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka