Forum Praca Praca
ZMIEŃ

      praca w hiszpani

    IP: *.jaw.vectranet.pl / 80.51.250.* 06.10.05, 20:03
    chciałbym sie dowiedziec czy ktoś zamierza pracowac i zyc z rodzina w
    hiszpani na południu [andaluzia] czy to dobry pomysł i co sadzicie o takim
    pomysle.bedzie dobrze
      • Gość: 1234qw Re: praca w hiszpani IP: *.osiedle.net.pl 06.10.05, 20:57
        jezeli lubisz marokanskie towarzystwo,,,czemu nie;)
      • bogdan.n1 Re: praca w hiszpani 06.10.05, 22:11
        co tu można lubieć,w tym polskim kiblu nie da się żyć,zapewnij mi pracę i za
        godzinę jestem spakowany
        • Gość: hiszpan Re: praca w hiszpani IP: *.ias.bredband.telia.com 08.10.05, 21:32
          Przeczytaj sobie to...




          gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33211,2948965.html
          • Gość: sam1 Re: praca w hiszpani IP: *.jaw.vectranet.pl / 80.51.250.* 09.10.05, 18:40
            po przeczytania tego artykułu co zaproponował hiszpan niewiem co wogule
            robic.napszcie to gdzie wkoncu naj lepiej robic siedziec w kraju i czekac tylko
            jak długo tak mozna czekac,przeciesz w rzedzie ciagle sa nowi zadziciele któży
            ciagle potrzebuja kasy a my jak mamy funkcionowac.hiszpanie podobno tez masowo
            jezdzili do inny krajów i sie poleprzyło w ich kraju.co robic dajcje recepte!!
      • Gość: gość kaska Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.05, 21:50
        witaj
        ciężko na tym forum o jakąs normalna informacje kazdy bedzie Ci przeciwny nie
        wiem dlaczego ale mysle ze to z głupiej zazdrosci tacy sa nasi rodacy
        w andaluzji głownie jest praca w rolnictwie sezonowo ale od padziernika do
        czerwca spokojnie mozna znalesc prace kobieta ma łatwiej przy opiece nad osoba
        starsza (mozna zarobic ok 600-800 euro) ale mozna powiedziec ze jest to praca
        24 na dobe :((( ale głownie mozna sie załapac na truskawki winogrona czy
        pomarancze mozna miesiecznie wyciagnac ok 1000 euro jak bedzie szef ok to
        czasami za drobna opłate da mieszkanie jak nie to pokój wynajecie ok 200 euro
        na miesiac zywnosc taka jak u nas
        powodzenia zycze
        ja juz tutaj jestem 2 lata i jest oki
        • nijaki20 Re: praca w hiszpani/ kaska 09.10.05, 15:44
          No wiec kaska, PODRZUC jakas INFORMACJE zamiast narzekac na jej brak tu na forum!
          Nie jestes przeciez zazdrosna jak inni rodacy ...
          Napisz jak sie taka prace dla kobiety, za 600-800 E latwo znajduje.
          Przeciez jestes w Andaluzji juz 2 lata.
          • Gość: Maria Re: praca w hiszpani/ kaska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 16:02
            No ,wlasnie Kasiu,znajdz dle mnie praca,opiekunka do osoby starszej - kobiety u
            przyzwoitej rodziny,prosze
            amail:zyma1952@tlen.pl
        • Gość: sam1 Re: praca w hiszpani IP: *.jaw.vectranet.pl / 80.51.250.* 09.10.05, 18:21
          dzieki za troche informaci jednak jest ktoś co potpowie troche.pracę w hiszpani
          mozna załatwic przez urzed pracy.ale tej pracy coraz mniej dla polek.bo polki
          robia sie uciazliwe dla hiszpanskiego pracodawcy i wybiera rumunki.mam jeszcze
          jeden problem zona pracuje tam juz trzeci rok i raz chciała tam zostac na stałe
          ale przyjechała i dlatego chcem tam byc z cała rodzina.hiszpanie lubia polki
          jak gdzie indziej a pozatym klimat i teperamen hiszpanuw jes inny.co otym
          sadzisz kasiu pozdrawiam
        • Gość: greta Re: praca w hiszpani IP: *.ae.katowice.pl / *.ae.katowice.pl 02.11.05, 11:29
          hej!
          gdzie Ty dokladnie jestes, ja mieszkalam 9 miesiecy w maladze studiowalam i
          pracowalam! w maju planuje powrot!
          milo spotkac rodakow na obczyznie!
          pozdrawiam
          greta
          • Gość: sam Re: praca w hiszpani IP: *.jaw.vectranet.pl / 80.51.250.* 03.11.05, 19:45
            napewno przyznaje tobie racje ze to jest miłe spotkac rodaka,napisz coś wiecej
            jak tobie sie zyje tak daleko od kraju.ciebie tez zauroczył ten kraj pozdrawiam
      • Gość: gość kaska Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 10.10.05, 09:27
        witajcie
        ja do hiszpanii wyjechałam własnie przez WUP na zbiór truskawek praca cieżka
        ale da sie wytrzymac pozniej z pomoca znajomych hiszpanów dostałam po zbiorach
        wraz z kolezanka propozycje pracy przy opiece nad starsza osoba nie znałam
        dobrze jezyka ale miałam bardzo miła i wyrozumiała hiszpanke praca ta niestety
        była na czarno na reke dostawałam 600 euro nie płaciłam za nic miałam nawet tak
        super pracodawce ze pozwalał mi na przyszły rok pracowac przy truskawkach ale
        niestety moja pani która sie opiekowała zmarła nagle :((( pracodawca znalazł mi
        nowa prace teraz opiekuje sie dwójka maluchów 4 i 7 lat tylko zajmuje sie
        dziecmi
        praca w andaluzji jest dziewczyna które chciałyby tak pracowac to polecam mój
        sposób wyjazd przez UP nawet na truskawki bardzo fajna praca w tym roku w
        kwietniu i maju mozna było zarobic nawet 1000 euro na miesiac a pozniej po
        zakonczeniu załapac sie na opieke czy przy pracy w pubach kawiarniach hiszpanie
        chetnie zatrudniaja polki bo sa pracowite i mysle ze kontrakty beda równiez na
        przyszły rok
        z tego co wiem jest tutaj grupa dziewczyn które chca otworzyc taka agencje dla
        polek one beda sie zajmowały własnie szukaniem dziewczyn do opieki nad dziecmi
        i osobami starszymi jak cos takiego ruszy to ja chetnie podam numer
        tutaj jest bardzo duzo polek które sa z hiszpanami i maja małe dzieci szukaja
        własnie poslkich opiekunek ale raczej wybierajcie hiszpanskiego pracodawce
        ja pojechałam zielona pierwszy raz za granice nie znałam w ogole hiszpanskiego
        bałam sie bardzo ale sie udało ...... i mysle ze kazdemu sie uda jezeli tylko
        bedzie chciec
        co do facetów w hiszpanii to jest większy kłopot .... wieccej pracy jest w
        okolicy malagi ale np. w sobote spotkałam polska ekipe budowlanców którzy
        remontowali dom w moim miasteczku faceci własnie głownie pracuja przy
        budowlanych rzeczach lub równiez przy truskawkach,nektarynach czy innych
        pracach polowych teraz zaczynaja sie tutaj tzw. planta to jest własnie sadzenie
        truskawek budowanie namiotów foliowych prace typowe dla facetów mozna chodzic
        od pola do pola i pytac tu takich pół jest tysiace ale w tym przypadku trzeba
        chociaz znac podstawy hiszpanskiego
        • nijaki20 Re: praca w hiszpani 10.10.05, 14:24
          Dzieki, kaska, przyjemnie bylo poczytac tak wyczerpujaca odpowiedz.
          Rozumiem ze komputer masz w domu u swojej pracodawczyni...


          Wydaje mi sie, ze wszystkie prace przy opiece nad starszymi ludzmi w ich domach
          sa nielegalne, a Ty piszesz:

          "...miałam bardzo miła i wyrozumiała hiszpanke praca ta niestety
          > była na czarno, na reke dostawałam 600 euro..."

          A jak sie porozumiewalas z ta starsza kobieta i obecnie z dziecmi? Po angielsku
          czy hiszpansku?
          Czy mialas czas tez i na zwiedzenie Hiszpanii?
          • Gość: gość kaska Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.05, 10:54
            na początku dogadywałam sie na migi ale hiszpanski jest w miare łatwym językiem
            z dzieciakami rozmawiam po hiszpansku juz dosyc dobrze czasami nie rozumie ale
            nie ma problemu z dogadaniem sie przyjezdzaja dziewczyny które nawet nie umieja
            powiedziec dzien dobry po hiszpansku a za miesiac juz cos tam powiedza język to
            nie problem
            hiszpanie zwiedziłam w wakacje miałam miesiac urlopu (moja rodzinka wyjechała
            do egiptu na wczasy) i w tym czasie byłam na costa brava i oczywiscie byłam w
            polsce i jeszcze nad morzem czarnym z moim facetem którego tutaj poznałam który
            tutaj takze pracuje (ale on jest z rumunii nie sa w unii i troszke inaczej z
            nimi jest jesli chodzi o prace)
            w sierpniu byłam 2 tygodnie z dziecmi na majorce za wszystko płacił mi
            pracodawca :)))))))))
            ja jestem bardzo zadowolona i w miare mozliwosci pomagam innym ale jakies pół
            roku temu nadziłąm sie na polke poznałam ja na forum hiszpanskim była jeszcze w
            polsce bardzo prosiła zebym załatwiła jej prace pisała dzwoniła miała ciezka
            sytułacje załatwiłam chociaz nie znałam jej popracowała miesiac okradła
            pracodawce i wyjechała do madrytu połasiła sie na 500 euro
            sami powiedzcie jak tutaj pomagac??????
            • nijaki20 Re: praca w hiszpani 11.10.05, 13:20
              Fajnie, prawie jak au pair - jesli trafi na dobra rodzine!
              • Gość: gość kaska Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 11.10.05, 13:33
                hahhaha no tak tylko au pair to młode dziewczyny które głownie chca podszkolic
                język a ja 26 lat hmmmm juz nie taka młoda hahhahaha
                pozdrawienia
                • Gość: monika Re: praca w hiszpani IP: *.smstv.pl / 81.210.104.* 12.10.05, 20:12
                  witaj Kasiu, ja w tym roku byłam w Hiszpanii, pracowałam przy słynnych
                  truskawkach w Andaluzji.Praca cięzka ale da się wytrzymać. Pracodawca mój był
                  ok. Za rok też bym chętnie pojechała:))), mam nadzieję że dostanę zaproszenie
                  imienne od pracodawcy jeżeli nie to znów spróbuję przez urząd pracy. W wolnym
                  czasie można było troszkę pozwiedzać okolice lub posmażyć się nad Atlantykiem w
                  Mazagonie.
                  • Gość: gość kaska Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 12.10.05, 20:38
                    witaj
                    gdzie byłas dokładnie? oj ja tez smazyłam sie w mazagonie hahhahaha mówił Wam
                    cos szef o kontraktach na przyszły rok pytam z ciekawosci bo moim kolezanka na
                    innych polach niestety nic nie mówili
                  • Gość: sam1 Re: praca w hiszpani IP: *.jaw.vectranet.pl / 80.51.250.* 12.10.05, 20:52
                    czesc co myslicie o kobietach co zauroczyly sie hiszpania i ciagle chca tam
                    wracac, czy mozna zauroczyc sie tym krajem.czy znacie przypatki ze kobieta
                    pracujac poznaje hiszpana i tam zostaje.tam zycie jest lepsze od zycia w
                    polsce,mozna za mieszenczny zarobek przezyc spokoinie czy czeba jeszcze
                    dorabiac
                    • Gość: gość kaska Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 09:23
                      Hiszpania to bardzo piękny kraj zwłaszcza południe andaluzja cieplutko i
                      słonecznie a wiadomo ze słonce zawsze wypływa na człowieka optymistycznie duzo
                      kobiet które wyjezdzaja zostawiaja w polsce mężów i dzieci i tutaj odkrywaja
                      jakby swoja wolnosc pracuje sie 6,5 godz czasami nadgodzinka ale przewaznie
                      popołudnie i wieczory sa wolne wtedy zakupy,zabawa, w hiszpani nie maja
                      problemów dlatego wydaje mi sie ze kazda kobieta która raz była w hiszpanii
                      zawsze juz bedzie chciala jezdzic nie mówie o tym ze one zdradzaja swoich mężów
                      mysle ze to sa małe jednostki przewaznie wiaza sie dziewczyny wolne które
                      własnie chetnie zostaja to tak jak w moim przypadku chociaz ja nie zostałam dla
                      hiszpana wybrałam inna narodowosc
                      ale mam znam tutaj ok 6 par mieszanych i raczej kobiety sa szczesliwe i nie
                      załuja ze zostały
                      co do zarobków to wszystko zalezy tak jak pisałam wczesniej polki przewaznie
                      pracuja jako opiekunki do dzieci czy osob starszych na poczatek to jakies 600
                      euro ale nie trzeba płacic za mieszkanie ani zywnosc czyli te 600 euro wychodzi
                      na czysto :)))
                  • Gość: Paulina Re: praca w hiszpani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.05, 16:34
                    Witam
                    Czy Twoj pracodawca powiedzial ze przysle Ci zaproszenie na przyszly rok? Jesli
                    tak to pewnie zobaczymy sie w Mazagonie. Jesli nic o tym nie wspomnial to
                    szukaj innego wejscia. Bylas w Fatimie? To warto zobaczyc i przezyc.
                    Pozdrawiam
          • babajaga37 Re: praca w hiszpani 10.11.05, 22:19
            ty zwykła menda jesteś odstosunkuj sie od niej
        • skubi99 Re: praca w hiszpani 13.10.05, 14:58
          witam,
          mam kilka pytan,
          -jakie sa srednie zarobki w Hiszpanii,
          -jak wyglada kwestia pracy legalnej,bo przeciez jest dwuletni okres przejsciowy
          -czy zarobki ponad 2000 euro miesiecznie do reki to duzo czy srednio jak na
          Hiszpanie
          -jaka jest srednia cena mieszkania do wynajecia
          pozdrawiam
          • Gość: gość kaska Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 13.10.05, 15:11
            wszystko zalezy w jakieju czesci hiszpanii jestes wiadomo inne ceny w madrycie
            inne w barcelonie a inne w andaluzji ja w andaluzji wynajmuje mieszkanie płace
            za nie 600 euro madryt to ok 200 euro wiecej
            2000 euro to mysle ze na takie normalne zycie starczy ale tak jak pisałam
            zalezy gdzie jestesmy to tak jak u nas inne ceny w warszawie inne w krakowie a
            jeszcze inne w olsztynie
            co do legalnej pracy to jest ciezko ale nie tragicznie zman wielu polaków
            którzy legalnie pracuja ale do tego jest bardzo długa droga
            pozdrawiam
      • loyezoo Re: praca w hiszpani 13.10.05, 17:46
        Legalnie będzie można pracować od maja 2006 wiec wm sumie niedługo.Ja
        pracowałem na Costa Brava na dyskotece.Trafiłem dobrze miałem 8 euro na
        godzinę.Miesięcznie około 1500-1600 z premią.Za mieszkanie płaciłem 250 (500 na
        dwóch)Jedzenie tanie.No i pracowałem wieczorami więc cały dzień wolny na
        plaży:)) Oczywiście alkohol na dyskotece za darmo do oporu jak ktoś lubi:)
        Oczywiście po pracy:P .Wadę pracy miałem jedną.Pracowałem cały tydzień.Pzdr. i
        zyczę powodzenia.

        P/S jeżeli mi się uda (a mam zapowiedzi) wyprowadzę się na stałe na Teneryfe
        ale nie bede zapeszał:)
        • icaro Re: praca w hiszpani 13.10.05, 22:22
          > Legalnie będzie można pracować od maja 2006 wiec wm sumie niedługo.

          +++++++++++++++++++++++++++++++++++

          nie jestem tego taki pewien... :)
          swoja droga,kasiu,z twoich przezyc wyraznie widac ze masz male pojecie o tym
          kraju...dukanie po hiszpansku to nie wszystko...
          +++++++++++
          tutaj odkrywaja
          jakby swoja wolnosc pracuje sie 6,5 godz
          ++++++++++++++++
          masz bujna fantazje :)
          ++++++++++++++++++
          przewaznie
          popołudnie i wieczory sa wolne wtedy zakupy,zabawa, w hiszpani nie maja
          problemów
          +++++++++++++++++++
          potwierdzasz moja opinie...nie masz pojecia o zyciu w hiszpanii!!
          +++++++++++++++++++
          polki przewaznie
          pracuja jako opiekunki do dzieci czy osob starszych
          +++++++++++++++++++++

          masz zamiar cale zycie w ten sposob pracowac?? gratuluje!!

          widzisz...ty jeszcze widzisz wszystko w rozowych okularach,hiszpania ma tez
          swoje ciemne strony o czym sie przekonasz.to normalny kraj,z problemami ktorych
          jak widze nie znasz.
          pozdrawiam z hiszpanii.

          www.poloniamadryt.net/forum/index.php
          www.poloniamadryt.net
          un saludo.
          • Gość: loytam Re: praca w hiszpani IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 13.10.05, 22:42
            Ale ja jestem pewien bo mija okres przejściowy z dnim 1.05.2006r.Co do życia w
            Hiszpanii to jest tak ,że zawsze może się żyć lepiej lub gorzej ale jak ktoś ma
            pracę nawet opiekunki to żyje mu się lepiej niż w Polsce robiac w
            hipermarkecie."Takie są fakty":))Pozdrawiam i kocham Hiszpę zawsze ciepło:))

            P/S poza tym ja pracowałem legalnie na dyskotece bo są takie możliwości."na
            czarno" miałem propzycję w budowlance (wykończenia) ale na początek jak dla
            mnie za mało płacili (rzecz gustu:))
          • Gość: gość Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.05, 09:47
            hmmm icaro to bardzo dziwna osoba typwoy polaczek który jest w jakims kraju i
            mysli ze zjadł wszystkie rozumy
            o hiszpani to ty bardzo mało wiesz przy truskawkach rzeczywiscie pracuje sie
            6,5 godziny jak jestes w hiszpanii to wiesz ze na południu sa bardzo duze upały
            i pracodawcy hiszpanscy nie pozwalaja kobieta dłuzej pracowac góra jedna
            nadgodzina
            czy opiekunka która zarabia 1000 euro to zle???? która kocha dzieci ?? ma
            pracowac w innym zawodzie bo tak trzeba?????
            bronie wypowiedzi kaski bo jestem taka kobieta jak ona tez zaczynałm prace przy
            truskawkach pozniej przy opiece teraz pracuje w biurze i PRACUJE LEGALNIE !!!!
            pewnie sie starsznie zdziwisz no ale rodacy za granica tak maja niestety
            ja i pewnie kaska i inne tutaj osoby pisza prawde szczera prawde po to zeby
            ludzie którzy chca wyjechac do hiszpanii wiedzieli ze nie jest tak zle
            boisz sie konkurencji???
            na kazdym forum na którym opisujesz ..... piszesz tylko złe rzeczy mówisz
            ludziom ze jest zle widocznie jak masz tam tak ciężko to wracaj do polski

            przepraszam wszystkich na forum ze moze jestem niegrzeczna ale takie opsiy
            ludzi którzy nie maja pojecia jak jest doprowadzaja mnie do szału
            icaro pisze ze nie mozliwa jest praca 6,5 godziny --
            • ewadorotaola Re: praca w hiszpani 14.10.05, 09:59
              bravo bravoo wrescie ktos odwazny..... dokopał temu facetowi on rzeczywiscie na
              kazdym forum jest niemiły zamiast cos pomagac to wiecznie narzeka
              olac to
              ewa to Ty pisałas?????? ewa z wawki??? widze ze chyba jestes z dzieciakami w
              polsce z tej strony olka kiedys pisałysmy na forum hiszpanskim mam andzieje ze
              to Ty bo jak opsiujesz to to chyba Ty
              pozdrawiam Cie
              • Gość: gość Re: praca w hiszpani IP: *.adsl.inetia.pl 14.10.05, 10:29
                witaj
                tak to ja rzeczywiscie jestem w polsce ale juz lece do hiszpanii w niedziele,
                byłam 2 tygodnie troszke nad morzem czarnym u tesciów i trzeba wracac ale
                dzieciaki juz bardzo tesknia za swoja niania i oczywiscie tata nie było nas
                prawie miesiac a w polsce teraz zrobiło sie bardzo zimno i maluchy zaczynaja
                juz mi chorowac musza sie wygrzac w andaluzyjskim słoeneczku :)))))
                ja cały czas zcekam na Ciebie w hiszpanii hahahhahaha praca tez na Ciebie
                czeka :)))))
                pozdrawiam
            • Gość: sam1 Re: praca w hiszpani IP: *.jaw.vectranet.pl / 80.51.250.* 14.10.05, 20:28
              witam swietnie slyszec cos optymistycznego ze komus sie udalo tam pracowac i
              zyc wraz z rodzina.napisz jak i kiedy postanowiliscie byc razem tam czy bylo
              latwo na poczatku i czy mąż mial odrazu prace.i wjaki sposub takie miejsce do
              mieszkania.bo moja zonka zauroczyla sie tym krajem i ciagnie mnie tam tylko jak
              to zrobic.co z dziecmi gdzie chodza do szkoly jak szybko nauczyly sie
              jenzyka.pozdrawiam...
              • ewka295 Re: praca w hiszpani 17.10.05, 18:03
              • ewka295 Re: praca w hiszpani 17.10.05, 18:18
                witam
                pozdrawiam z andaluzji :))) nie ma jak słoenczko niestety w polsce teraz u Was
                zrobiło sie starsznie zimno brrrr i tutaj oczywiscie bez problemu mogłam sie
                zalogowac a w polsce hmmm niestety u rodziców miałm problem z netem
                jak Twoja zonka sie zauroczyła tym krajem to nic tylko pakowac sie......:))))
                co do Twoich pytan to :
                ja miałam troszke łatwiejsze poczatki bo mój obecny maz pracował i mieszkał w
                hiszpanii juz ponad 10 lat miał dobra prace mieszkanie czyli ten pocztatek był
                łatwiejszy , ja mam malutkie dzieciaki jeszcze nie chodza do szkoły chociaz
                mogłyby juz chodzic do przedszkola ale mam do nich opiekunke i w zwiazku z tym
                moje blizniaki ucza sie ode mnie jezyka polskiego od niani rumunskiego (mój maz
                jest rumunem i dzieciaki maja dziadków w rumunii) a od męża hiszpanskiego :)))
                znam tutaj duzo polaków polek którzy zaczynali tak jak ja przyjezdzaqli zostali
                jedni mieli lepiej zwłaszcza polki które miały załatwiane prace przez hiszpanów
                bo np. z nimi były ale znam równiez 2 polki które zostały potem przyjechali
                męzowie zyja tutaj i sa szczesliwi :)))) to jest najbardziej optymistyczne
                ja wiem ze ciezko jest zostawic cos w polsce i wyjechac do nieznanego kraju ale
                czasami warto zaryzykowac tak jak ja :))) bo dosc ze znalazłam męzczyzne
                swojego zycia to jeszcze jestem w innym swiecie dla siebie o wiele lepszym niz
                w polsce z moja stara pensja 700 zł
                pozdrawiam
            • icaro Re: es de risa... .) 14.10.05, 22:44
              > hmmm icaro to bardzo dziwna osoba typwoy polaczek który jest w jakims kraju i
              > mysli ze zjadł wszystkie rozumy
              > o hiszpani to ty bardzo mało wiesz ...
              +++++++++++++++++++++++++++++++++
              jestes pewna?? mieszkam tu kilkanascie lat...:)
              +++++++++++++++++++++++++++++++++
              > ja i pewnie kaska i inne tutaj osoby pisza prawde szczera prawde po to zeby
              > ludzie którzy chca wyjechac do hiszpanii wiedzieli ze nie jest tak zle
              > boisz sie konkurencji???
              +++++++++++++++++++++++++++++++++++

              jakiej konkurencji?? ten argument dyskredytuje cie;to wciaz typowe myslenie
              rodem z malej miejscowosci w polsce... smutne...
              do jakiej polski mam wracac?? ja nie znam tego kraju;tak bardzo sie tam zmienilo
              ze jest on dla wielu z nas dosc obcy;to tak jakbys mnie wyslala do egiptu :)

              ++++++++++++++++++++++++++++++++++
              > na kazdym forum na którym opisujesz ..... piszesz tylko złe rzeczy mówisz
              > ludziom ze jest zle widocznie jak masz tam tak ciężko to wracaj do polski
              >
              +++++++++++++++++++++++++++++++++

              podaj choc jeden przyklad gdzie sklamalem :)
              watpie abys cos znalazla.
              ++++++++++++++++++++++++++++++++
              i nie zniechecam ludzi :)
              pisze o zyciu nie o rozowych okularach ktore niektorzy wciaz nosza...

              www.poloniamadryt.net/forum/viewtopic.php?t=1138
              pozdrawiam z hiszpanii.
              www.poloniamadryt.net/forum/index.php
              www.poloniamadryt.net

              jestes pewny daty 1 maja 2006?? z jakiego zrodla masz te wiadomosci??

              En España se ha fijado, con carácter previo a la efectividad plena del régimen
              de libre circulación de trabajadores asalariados polacos, un período transitorio
              de dos años, cuya finalización se encuentra prevista, SALVO QUE DICHO PERIODO
              SEA PRORROGADO, el 1 de mayo de 2006.

              UN SALUDO.

              miasta.gazeta.pl/plock/1,35681,2961682.html
      • Gość: loytam Re: praca w hiszpani IP: *.ols.vectranet.pl / 62.29.133.* 14.10.05, 11:06
        Co godzin pracy LEGALNEJ!! do wiadomości kolegi który tu coś smaruje mój
        pracodawca powiedział od razu nie możesz więcej niż 42 godz. tygodniowo bo i
        tak za to nie moglibyśmy zapłacić.Więc robiłem po 6 dziennie ale cały tydzień
        łącznie z niedzielą.
      • maybi popieram Icara 18.10.05, 18:40
        zna sie na rzeczach i na rzeczywistosci w Hiszpanii, a nie na bajkach pisanych
        przez niektorych. Jak jestes ladna laska to przyjezdzaj bo nawet jesli pracy
        nie znajdziesz to moze znajdziesz jakiegos "PORZADNEGO" hiszpana co sie toba
        zajmie i bedzie cie utrzymywal. Ale to duuuuze szczescie bo takich malo...
        Trzeba miec silna psychike zeby wytrwac w walce z wszystkimi urzedami... ja
        powiem jedno - polaczenie pracy i zycia osobistego w Andaluzji, posiadajac przy
        tym obowiazki wzgledem dzieci jest dosyc ciezkie. Jestes przygotowany na prace
        od 9 do 21 00 ?
        • ewka295 Re: popieram Icara 19.10.05, 13:30
          mysle ze tutaj nikt nie opisuje bajek kazdy stara sie wyrazic swoje zdanie ja
          bardzo optymistycznie opisuje swoje zycie w hiszpanii bo jestem tutaj
          szczesliwa mysle ze bardzo obrazasz ładne dziewczyny piszac ze znajda sobie
          hiszpana mysle ze taka ładna dziewczyna sama sobie poradzi bez hiszpana :))))
          ja tutaj pracuje mieszkam mam dwójke małych blizniaków i zyje w godnych
          warunkach a nie tak jak w polsce z pensja 700-800 złotych co po opłatach
          zostaje 200 zł na zycie
          praca od 9 do 21 ???? chyba ze na dwa etaty nie znam polaków którzy tak pracuje
          po tyle godzin mój maz pracuje od 8 do 16 ja mam mieszane godziny ale nigdy w
          zyciu nie pracowałam po 12 godzin no chyba ze w polsce tam tak pracowałam
          a moje zycie w andaluzji to praca dom od niedawna własnie konczymy remont i mam
          czas na zajecie sie nim mam czas na zawiezienie dzieci na lekcje hiszpanskiego
          oraz 50 km woze ich do rehabilitanta raz w tygodniu z mezem czesto wychodzimy
          czesto do znajomych i wieczorem do knajpki , w tym roku bylismy na wymarzonych
          wakacjach, latam do rodziców samolotem po prostu stac mnie na to i mysle ze
          kazda osobe która jest chetna do pracy i która umie sie cieszyc z tego co ma
          znajdzie tutaj swoje miejsce :)))
          • Gość: mar Re: popieram Icara IP: 80.224.120.* 04.03.06, 01:00
            czesc nazywam sie marzena i od 3 lat mieszkam i pracuje w madrycie. dzis po raz
            pierwszy weszlam na ta stronke i przeczytalam wasze wypowiedzi, i wydaje mi sie
            ze kazdy ma prawo powiedziec co mysli na temat pracy w hiszpani. ja wam powiem
            tylko ze to nie takie latwe jak sobie wszyscy wyobrazaja, bo tu pieniadze z
            drzew nie spadaja, i tak jak w kazdym innym kraju musisz sobie radzic sam,
            ijesli komus sie wydaje ze jak tylko tu przyjedzie to dorazu znajdzie jakas
            fajna, dobrze platna prace to sie myli ( ale jak sie komus uda to moje
            najszczersze gratulacje ), bo najczesciej najpierw zaczynasz od tego co
            znajdziesz ( bo nie masz innego wyboru ), a dopiero z czasem jak juz sie
            wkrecisz w rytm zycia hiszpañkiego to mozesz zaczac zmieniac, ale na poczatku
            zawsze jest trudno a to z dwoch powodow bo po pierwsze jestes w obcym kraju i
            nikogo nie znasz i nadodatek w wielu wypadkach nie znasz jezyka ( wiem jakkie to
            uczucie jak nic nie rozumiesz ) a podrogie nie jest latwo wyjechac i zostawic
            wszystko co miales do tej pory.a co do zarabiania 2000 euro miesiecznie to
            niewiem gdzie sie zarabia takie pieniadze bez ciezkiej pracy. ja natomiast wiem
            co oznacza praca po 12 i nawet wiecej bo sama tak pracowalam i czesto bez
            wolnego, ale to bylo na poczatku, bo po takim czasie jakim ja tu juz jestem moge
            sobie wybrac prace taka jaka ja chce, ale nie narzekam na to ze musialam ciezko
            pracowac bo przynajmniej sie nauczylam szanowac to co mam teraz i nie wybrzydzac
            (zabardzo, jasne ze chcialabym cos leprzebo). a co do tego ze duzo polek pracuje
            przy dzieciach lub na sprzataniu to przeciez praca taka jak kazda inna (a
            przeciez jak tego nie lubia to zawsze moga zmienic , nikt ich tam nie trzyma na
            sile).uwazam ze nie powinno sie ludzia opowiadac tylko tych pozytywnych stron,
            bo przeciez maja prawo wiedziec ze nie zaleznie gdzie sa to bez wysilku i
            ciezkiej pracy nie zdobeda nic, najwazniejsze to chciec!! ale wysilek jest tego
            wary bo jak juz ktos poznal zycie z granica i umie sie odnalesc w nowym
            otoczeniu to naprawde moze byc bardzo szczesliwy.
            moje najszczersze gratulaceje ze ci sie tak zycie ulozylo i mam nadzieje za jak
            sie zmieni to tylko na lepsze, naprawde znam malo polakow potrzacych tak
            pozytywnie na zycie i sadze ze tak jak oni ci tego zazdroszcze (w dobrym
            znaczeniu).
            pozdrowienia z madrytu, mar
      • Gość: lasica Re: praca w hiszpani IP: 193.129.161.* 20.10.05, 16:42
        Jaka jest szansa na dostanie pracy dla osoby po studiach znajacej ang
        biegle,hiszpanski na srednio zaawansowanym,plus doswiadzenie itp.Obecnie
        pracuje w UK w firmie telekomunikacyjnej.
        • maybi Re: praca w hiszpani 23.10.05, 17:22
          bez pozwolenia na prace -szanse zadne. Chyba ze chodzi ci o prace nielegalna,
          mimo duzej konkurecnji ze strony Markonaczykow etc jakies wieksze szanse
          istnieja. twoj dyplom, znajmosc jezykow doswiadczenie itp nie maja znaczenia
          tutaj dla hiszpanskich pracodawcow ktorzy boja sie zatrudniania ludzi na czarno
          lub papierkowej prawie 6 miesiecznej bieganiny za pozwoleniem.Wola mneij
          wykwalifikowanych ale swoich ludzi. Chyba ze znajdziesz jakas powazna firme
          ktorej bedzie bardzo zalezalo na zatrudnieniu cie i nie zraza sie biurokracja...
      • Gość: Aśka Re: praca w hiszpani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.05, 08:46
        witam !! Mamy zamiar wyjechać ale co będzie ? narazie szukamy pracy przez
        internet a póżniej będziemy myśleć o wyjeżdzie ! asiacom@vp.pl
        • Gość: sam Re: praca w hiszpani IP: *.jaw.vectranet.pl / 80.51.250.* 26.10.05, 18:29
          witam zycze powodzenia.ale zdrac czy jedziesz wraz rodziną i czy to
          determinacja lub zauroczenie tym krajem.jak powiedzie sie daj znac pozdrawiam
      • swietka Re: praca w hiszpani 04.03.06, 12:47
        ja jade niedługo na jakiś obóz warzywno owocowy do Huevla- to jest właśnie w
        tym regionie , też jestem ciekawa jak tam jest....
        • Gość: Fiorek Re: praca w hiszpani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 12:50
          swietka napisała:

          > ja jade niedługo na jakiś obóz warzywno owocowy do Huevla- to jest właśnie w
          > tym regionie , też jestem ciekawa jak tam jest....

          Jedziesz w ciemno ? Sama ? Bylas kiedys w hiszpani ?
          • Gość: nonni Re: praca w hiszpani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.06, 17:01
            fiorek bylam w hiszpanii w ciemno i udalo sie zaznaczam ze znam tez hiszpanski
            to pozatym super przygoda pozdro
      • Gość: RipTorn Re: praca w hiszpani IP: *.vs.shawcable.net 24.03.06, 02:19
        jestem nielgalnie w kanadzie pracuje na budowie z polakami wyciagam jakies 2600
        dolarow kanadyjskich na miesiac z czego mieszkanie wynosi mnie 300 , nie podoba
        mi sie tutaj i chce jechac do hiszpani do kolegi tylko nie wiem czy to dobry
        pomysl bo jesli stad wyjade mam zakaz powrotu :)pracy tu nie brakuje mam tu
        rodzine ale chyba sie nie przyzwyczaje do kanadysjkiego trybu zycia bo jest
        strasznie nudne . zamienic deszczowe vancouver na sloneczna hiszpanie ?
        piszcie jak jest w madrycie pozdrawiam
    Pełna wersja