Gość: mathias_almeida_27
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.10.05, 17:43
mam 27 lat, wiem, ze wiele wiem, interesuje sie mnostwem tematow, to jednak
nie pomaga mi w znalezieniu pracy. cos mnie dopadlo, jakis marazm totalny, nie
potrafie nawet nigdzie pojsc po prace, wmawiam sobie, ze wszystko oparte jest
na nepotyzmie i koneksjach, ze mi sie na pewno nie uda. wole siedziec w domu i
nic nie robic. koszmar! wiem, ze zycie ucieka mi przez palce, ze inni mi
uciekaja:( mam swiadomosc, ze cos soba reprezentuje, ale nie potrafie tego
zwalczyc. ostatnio czytalem o depresji i cos mi sie wydaje, ze mam wiele jej
objawow. ktos ma podobne klopoty jak ja?