Gość: kanusia IP: *.in.lublin.pl / 84.201.212.* 29.11.05, 11:08 Chciałabym poruszyć pewnien temat otóz niesmiałosć kontra praca jak wy sobie z tym radzicie ? DCzy ktoś z was czytał ksiązkę pt introertyzm to zaleta ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: jeden taki dziwak Re: niesmiałosć a prca ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.05, 12:12 Nieśmiałość znam z własnego doświadczenia. Nie jest łatwo. Sam ogólnie trudno nawiązuje kontakty. Jak mam napisać coś o sobie np. cv lub list motywacyjny to nie potrafię znaleźć w mej osobie pozytywnych cech za to najgorsze mógłbym wymieniać w nieskończoność. Więc co robię w tej sytuacji. Oczywieśćie kłamię przypisuję sobie cechy których moim zdaniem nie posiadam. Wiem że jestem skryty, nie ufny, wszystko traktuję z dystansu, ale piszę łatwa umiejętność nawiązywania kontaktów, pracy w zespole, że jestem osobą towarzyską itp. to jest z mojej strony bardzo nieuczciwe. Ale co sądzisz jeslibym napisł prawdę czy dostałbym gdzieś zatrudnienie? Odpowiedz może być tylko negatywna. Jak to ma się natomiast w praktyce... poprostu zaciskam zęby i idę do pracy, noszę na codzień rózne "maski", udaję innego niż jestem, wierz mi nie jest to łatwe ale wygląda na to że nie nikt mnie dotąd nie rozszyfrował. Poprostu sądzą ze jestem małomównym intelektualnym marzycielem czy coś w tym rodzaju i tyle. Jedyne czego trzeba się wystrzegać to wścibskości ludzi. Niektórzy z chęci zabłyśnięcia przed szefem, zajcia twojego stanowiska lub zwykłej złośliwości mogą nieźle pokrzyżowąć twe plany. Dla nich wszystko co tajemnicze i enigmatyczne jest ciekawe. Człowiek - co za upierdliwy gatunek ssaków. Nie łam się nieśmiałość to nie śmiertlna choroba, z tym można żyć i przyzwyczaić się do tego, albo nawet z czasem przezwyciężyć. w moim przypadku nieśmiałość zakrawa na psychozę czy coś tam innego nieznam się na terminach psychologicznych ale się nie poddaję i walczę. Wiem co dziś sie dzieje na rynku pracy. Wiec zbytnio nie zaprzątam se głowy osobistymi problemami. Jeśli nie wykorzystam swoich szans i możliwości zawsze znajdzie się ktoś na moje miejsce. A ja co zrobię ... po prostu będę musiał gryżć ziemię i zdechnę z głodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kanuś Re: Świetny tekst. n/t IP: *.in.lublin.pl / 84.201.212.* 29.11.05, 19:37 a jak sobie z tym radzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mucta Ciężko jest. 29.11.05, 19:50 Ja w pracy po prostu robiłam swoje uchodząc za nadgorliwą. W pracy da sie jeszcze jakoś żyć, gorzej mam teraz kiedy jej szukam. To znacznie trudniejsze - rozmowa kwalifikacyjna to tak mało czasu, a nieśmiałość przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
zeberkaa Re: Ciężko jest. 29.11.05, 22:40 Wiem coś o tym, cierpię na specyficzny rodzaj nieśmiałości, swobodnie rozmawiam na tematy wszelakie, wręcz sprawiam wrażenie człowieka o cechach przywódczych, pod warunkiem, że nie muszę mówić o sobie, a już rozmowa z kimś, od kogo jestem w jakiś sposób zależna - masakra. Dla tego sama myśl o rozmowie kwalifikacyjnej poraża mnie, a z pozoru nie wyglądam na taką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joal Re: Ciężko jest. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.11.05, 14:54 można "oswoić" nieśmiałość, W szkole odpowiedź przy tablicy była masakrą, a teraz kieruję kilkuosobowym zespołem. Jak sobie poradzić? - w pracy pełnisz jakąś rolę i trzeba się do tej roli dobrze przygotować (jeśli czegoś nie umiem to dotąd siedzę nad problemem, aż go nie opanuję, nawet po pracy). Nie pozwalam sobie na myśli typu: co sobie inni pomyślą...Jeśli znasz swój fach i jesteś pewna, że jesteś dobra w tym co robisz, to "inni" też tak Cię będą odbierać. Szukając pracy też przydadzą się zdolności aktorskie- wczuwasz się w rolę osoby szukającej pracy - nic w tym nie ma osobistego. Odpowiedz Link Zgłoś
fisher77 Re: niesmiałosć a prca ? 30.11.05, 19:16 A może praca w domku ??? :-) kitek.extraincome.nu --> popatrz, może się zdecydujesz. Pierwsze takie rozwiązanie na świecie, a szwedzka solidność i uczciwość gwarantuje powodzenie przedsięwzięcia. Odpowiedz Link Zgłoś