Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Biskupi: pracownik to nie tylko siła robocza

    26.12.05, 14:44
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    Obserwuj wątek
      • Gość: greg Najlepsze byłoby 100% bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 15:04
        Wtedy moża by święcić każdy dzień w tygodniu.
        • Gość: ed nic nie rozumiesz, a szkoda! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:26
          • Gość: ... Biskupi niech sie zajmą księżami IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 22:12
            Też muszą pracować w niedziele! Dzieci księdza są gorsze i nie zasługują na
            weekendy z tatusiem??
        • polonus3 Re: Najlepsze byłoby 100% bezrobocie 26.12.05, 16:43
          No to przyszla kryska na Matyska! Za komuny robole robily co chcialy, bumelowaly
          w pracy, chlaly gorzale, efektywny dzien pracy byl ze cztery godziny,. reszte to
          takie obijanie sie. Nic takim nie mozna bylo powiedziec bo zaraz obrzucali
          przezwiskami "co k.... kierownik partyjniak". Do roboty nie przychodzili
          i jeszcze trzeba bylo im placic bo grozili, ze wogole p........ ta robote,
          co sie dalo to zabierali z pracy a mozna bylo cos powiedziec to z miejsca
          "co k....ORMO-wiec?!" Ciagle to utyskiwanie, ze Ruskie nas okradaja i dlatego
          nic nie ma w sklepach. Nie jeden raz mowilismy miedzy soba kierownikami , ze
          szlag to musi trafic bo tak dalej byc nie moze. Dobrze wam tak, pocalujcie sie
          teraz w d...
          • fritz.fritz Szanowni biskupi milczeli przez caly okres SLD, 26.12.05, 17:09
            gnojenie szlo do kwadratu w Biedronkach, Carefurach czy Giantach. Jedynie RM
            wystepowalo w obronie rodzin, mialo dosyc odwagi.

            A teraz, po zmianie rzadu, nagle i nieoczkiwanie biskupi odwagi nabrali.

            Nie mozna w lepszy i jaskrawszy sposob zademenstrowac oportunizm i
            upolitycznienie polskiej hierarchie koscielnej, dopasowywujacej sie do
            panujacej klasy politycznej, komunistom z SLD wbrew wszelkim zasadom
            elemetarnje etyki koscielnej i elementarnym zasadam praw rodzin.

            Paskudne, naprawde paskudne.

            Mam nadzieje, ze IPN przeprowadzi rowniez lustracje biskupow wlacznie z
            Glempem, a moze przede wszystkim z Glempem.
            • coster TRACAC POZYCJE KOSCIOL JEST GOTOW NA POPULISTYKE 26.12.05, 17:23
              Kosciol, jak kazdy "dobry" polityk, woli mowic to co wyborcy chca uslyszec, niz
              robic to, co nalezy.

              Sluzacy Kosciola za zazwyczaj dalecy od Nauki (i na ogol od zycia
              materialnego), i nie maja pojecia o przyczynach-skutkach. Niech ktos powie, ze
              to nie jest tak. W przeciwnym wypadku ci ludzie w sutannach zajeliby sie czyms
              bardziej pozytecznym dla spoleczenstwa, niz spekulacjami o tym czym jest Bog.
              • zima0001 Re: TRACAC POZYCJE KOSCIOL JEST GOTOW NA POPULIST 26.12.05, 18:50
                A może byś się tak sobie strzelił kielonka, będziesz pożyteczny dla
                społeczeństwa, odprowadzisz akcyzę do budżetu, oddasz szkło do punktu skupu,
                przestaniesz bajdurzyć o sprawach o których nie masz pojęcia.
                • coster JAK KTOS BIEDNY CHCE ZAROBIC NA WLASNE DZIECI? 26.12.05, 19:48
                  To pracuje i niedziele.

                  Jezeli sie pracuje w niedziele - to oznacza, ze sa dwie strony w tym
                  zainteresowane: pracownik sklepu i kupujacy.

                  Jako osoba pracujaca tez na tym zyskuje, bo niby kiedy mialbym robic zakupy jak
                  pracuje 9-10 godzin dziennie? Oczywiscie, ze w niedziele!
                  • Gość: Mariusz Re: JAK KTOS BIEDNY CHCE ZAROBIC NA WLASNE DZIECI IP: 195.205.3.* 26.12.05, 20:22
                    Ba ,myślę ,że jest biedny , bo pracuje na cudze dzieci !
                  • olias tzw błąd logiczny ... ech te szkoły po reformie 26.12.05, 20:31
                    jeśli ludzie nie będą kupowali w niedzielę to kupią TEN SAM TOWAR W TEJ SAMEJ
                    ILOŚCI w ciągu tygodnia. Nie daj się ogłupić środkom masowego rażenia. Nie
                    kapujesz że dziennikarz tańszy niż tirówka?
                    • coster Ja nie kupie, bo produkty sie psuja 26.12.05, 20:33
                      ...
            • Gość: Karl Marx Re: Szanowni biskupi milczeli przez caly okres SL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 22:05
              Cieszę się, to po mnie biskupom ta wrazliwośc spoleczna sie ostala.
              Karl Marx
            • Gość: ktos Re: Szanowni biskupi milczeli przez caly okres SL IP: *.cm-upc.chello.se 27.12.05, 05:38
              Polski kler to jest wlasnie ta grupa trzymajaca wladze, ktorej speckomisja za
              nic nie mogla znalezc.
          • m635 [...] 26.12.05, 18:36
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • olias [...] 26.12.05, 20:28
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: alberto [...] IP: *.trustnet.pl 26.12.05, 21:20
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: bio-spin Re: biedny alberto - cos z glowka niezbyt dobrze? IP: 129.81.192.* 27.12.05, 17:43
              A, np. w USA zwiazki zawodowe maja niewiele
              (i - w sumie - coraz mniej...) do powiedzenia!
        • Gość: mikrus [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: psycho Re: Najlepsze byłoby 100% bezrobocie IP: *.cust.tele2.pl 26.12.05, 18:07
          Ja popieram. Niech nie pracuje panna sklepowa i mój mąż motorniczy, bo po kij
          ludzie mają jeździć, jak mogą siedzieć przy rodzinie i robić dzieci. I nasz
          kumpel kolejarz i inne szofery też niech siedzą w domu. Oraz wszyscy, którzy
          pracują w niedzielę - dlaczego mamy faworyzować panny sklepowe ? Niech nie
          pracuje policjant (bo k-a i złodziej też nie) i cała reszta frajerów !!!
        • Gość: Nauczyciel Re: Najlepsze byłoby 100% bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:07
          Uczących studentów zaocznych nikt nie broni, my musimy pracować w niedzielę i
          jakoś żaden ksiądź się nie opowiedział za zamknięciem uczelnii w weekendy. To co
          są równi i równiejsi-pracujący w sklepach powinni mieć wolne, a inni
          nie-policja, pogotwie, kierowcy itp. nie.
        • Gość: RaptoR Re: Najlepsze byłoby 100% bezrobocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:44
          Ciekawe, czemu nie oddac wolnej reki samym ludziom, zeby oni decydowali, kiedy
          maja wolne, a kiedy nie... Przeciez czysta logika za tym opowiada. A jak ktos
          idzie do pracy w niedziele, to np autobusy mu kursuja rzadziej :]
        • Gość: boro Każdy dzień powinien być świętem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 21:48
          Należy ograniczyć "dyspozycyjność", pracę w nadgodzinach i wprowadzić
          sześciogodzinny dzień pracy (a nie ośmiogodzinny). Natomiast świętować warto
          zawsze, nawet pracując, no nie?
        • Gość: pracownik [...] IP: *.ipaper.com 27.12.05, 07:19
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Doświadczony Młody nic nie kumasz! IP: *.czest.enion.pl 27.12.05, 08:00
          Ile masz lat? 21? 25? Może jesteś kierowcą w samochodzie z kratką i uganiasz
          się za nędznymi trzema tysiącami złotych? Poczekaj aż za dwa trzy lata
          się "wypalisz", albo sami cię kopną w d. Wtedy może zrozumiesz co było intencja
          tego listu
      • Gość: Jezus z Nazaretu Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.bulldogdsl.com 26.12.05, 15:05
        I dlatego staje po stronie kobiet,ktore nie chca rodzic kazda ilosc dzieci.I po
        stronie tych,ktorzy akurat w niedziele chca robic zakupy.Nie da sie zmienic
        swiata 2006 w pustynie Mojzeszowa,z niedziela niepracujaca,czy kazdej rodziny w
        firme produkujaca kolejnych wiernych.
        Widze,co sie stalo z kosciolem na zachodzie Europy,bo mieszkam tu od kilkunastu
        lat i nie spieszy mi sie do Polski wcale.Koscioly nie odgrywaja tu zadnej
        roli.Nic nie nakazuja,niczego nikomu nie obiecuja.Przestaly sie w ogole
        liczyc.Do kosciolow roznych wyznan chodzi od jednego procenta wiernych/w
        Szwecji,do 2-3 w Niemczech,5 we Francji,gora 7-8 w
        Anglii.Holandia,Belgia,Dania,Finlandia,Norwegia-to zupelnie biale plamy.W
        kosciolach na niedzielnych mszach 10-15 osob.
        W Polsce tez do tego dojdziemy.Za 20-30 lat.Boga mozna miec w sercu,ale do
        czego ma sluzyc kosciol?Modlic sie mozna nawet w lazience albo na spacerze.Czy
        czlowiek naprawde musi miec POSREDNIKA w rozmowie z Bogiem?
        • Gość: dundrub Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 26.12.05, 15:10
          a gdzie mieszkasz?
          w niemczech ciezko zrobic zakupy juz w sobote po 15 - pozostaja stacje benzynowe az do poniedzialku
          rano.. przy twoich danych dotyczacych udzialu kosciola w zyciu ludzi tam.. hmm.. skad ten zakaz? ;)
          • antyklerykal A CO BISKUPI WIEDZĄ O ŻYCIU? 26.12.05, 15:48
            Niech oni lepiej dadzą sobie spokój, bo to tylko powoduje zdenerwowanie.
            Ludzie, którzy NIE MAJĄ ZIELONEGO POJĘCIA o życiu i rodzinie chcą uczyć innych -
            wstyd panowie, wstyd.

            CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?
            • Gość: NEON Re: A CO BISKUPI WIEDZĄ O ŻYCIU? IP: *.local.pl / 213.199.218.* 26.12.05, 15:49
            • Gość: Zosia Re: A CO BISKUPI WIEDZĄ O ŻYCIU? IP: *.ny325.east.verizon.net 27.12.05, 04:08
              Nie musze .Mieszkam w Nowym Jorku 7 lat .ja nie pracuje w niedziele,ale pracuje
              w ciagu 6 dni.Wychodze z zalozenia ,ze kasa to nie wszystko ale przez 6 dni w
              tygodniu pracuje zarobkowo.7 dzien pracuje /bezplatnie / w domu.Po calym
              tygodniu musze posprzatac,zrobic zakupy,ugotowac ,uprac.W sumie pracuje 7 dni i
              wlasnie 7 najwiecej.Coz moja corka uczy studiuje,mieszkanie w polsce
              kosztuje,kom unie,wesela,urodziny,swieta,prezenty z roznych okazji
              rowniez.Wierzcie mi nie mam ZADNYCH problemow psychichnych z tego
              tytulu.Wiem ,ze musze i mimo przeziebienia ide do pracy/malo moich prcodawcow
              to wcale nie dziwi,bo to normalne oni rowniez z grypa pracuja/Jestem
              uczciwa,pracuje solidnie i w czym problem? Ja katoliczka go nie widze.Lepiej
              jest wyciagac reke po pomoc ?Taka pomoc nie jest z pracy innych.Obowiazkiem
              kazdego jest /owszem dzielic sie,co robie/ale przede wszystkim zapewnic byt
              rodzinie i sobie.A teraz na temat : biskupi niech sami zapracuja uczciwie na
              siebie a nastepnie niech martwia sie o innych.
          • arius5 "Nieuporządkowana chęć zysku" 26.12.05, 16:19
            No no, bislupi krytykuja samych siebie ?
            Czyzby w Wigilie rzeczywiscie wszystko przemowilo ludzkim glosem ?
          • Gość: bio-spin Re: Biskupi wszystko wiedza najlepiej??? IP: 129.81.192.* 27.12.05, 17:48
            A ja mieszkam w USA i... pobliski "Wal-Mart" jest
            czynny praktycznie codziennie i przez 24- godsiny na dobe
            (nieco krocej - tylko w "Thanksgiving", w Boze Narodzenie
            i w Nowy Rok)!
        • Gość: Ja Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 15:16
          A w czym te kraje są dla nas wzorem?
          Jadłeś kiedyś holenderskie pomidory?
          Takiego zagubienia jak w tych krajach nie widziałem w Polsce.
          • Gość: deedee Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.30.11.vie.surfer.at 26.12.05, 15:32
            Jakie zagubienie ? Jakos w tym "zagubieniu" ludziom sie calkiem normalnie zyje
            i to znacznie lepiej niz w Polsce. Chodzenie w kazda niedziele do kosciola to
            nie jest jeden z warunkow bycia szczesliwym i nigdy nie byl.
            • Gość: Sakho Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.chello.pl 26.12.05, 18:42
              Polecam doskonały artykuł "Szwecjalizm" w najnowszej Frondzie.
              Jezeli uwazasz, ze w Szwecji zyje sie normalnie ( jedyny poza Chinami i Koreą
              Północna monopol panstwa na produkcje i sprzedaz leków, okreslona prohibicja
              prowadzaca do niesamowitego rozrostu czarnego rynku i tworzaca tzw "promy
              smierci" z bandami pijanych i dewastujacych wszystko Szwedow)i to co tam sie
              dzieje w stosunku do rodziny oraz międzyludzkich stosunkow to gratuluje.
              Mieszkalem tam troche i takiego upadku morale, człowieczenstwa i podstawowych
              zasad społecznych nie widzialem nigdzie.
              • Gość: RaptoR Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 19:50
                lol

                chyba za duzo chlales, jak byles w Szwecji. Nie ma bardziej praworzadnego narodu
                w Europie, jesli nie na Swiecie od tych blondaskow ;]
                • Gość: Sakho Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.chello.pl 26.12.05, 20:59
                  Chyba zartujesz...

                  prosty przyklad Ci podam- jak bylem w Szwecji bardzo glosna byla sprawa goscia,
                  ktory uspil kota swojej corki, ta wsciekla na niego doniosla policji ze ojciec
                  ja molestuje. matka, ktora przed sadem temu zaprzeczyla zostala pozbawiona praw
                  rodzicielskich, ojciec poszedl siedziec na 2 lata, a corka gdy przerazona tym co
                  narobila odwolala swoje zeznania mowiac jak naprawde bylo to prokurator..nie dal
                  jej wiary... LOL, a w prasie minister sprawiedliwosci Szwecji mowil ze to
                  wspaniale osiagniecie szwedzkiego sdystemu sprawiedliwosci tak blyskawicznie
                  rozwiazywac problemy rodzin, zaiste...
                  Widzisz zawsze tylko to co chesz widziec? Najłatwiej najezdzac na własny naród a
                  inne , niekeidy duzo gorsze wychwalac pod niebiosa? (uuups sorry Szwedzi nie
                  znaja pojecia niebios u nich mowienie o Bogu jest tematem tabu za ktory mozna
                  tez trafic do ciupy za "obrazanie uczuc innych",w druga strone to nie dziala
                  Boga mozna negowac i obrazac religię (głownie potrestantyzm) i do ciupy sie nie
                  trafia ;))

                  A po prawdzie sporo piłem w Szwecji, z nimi sie inaczej nie da. A ile prezentow
                  dostawalem byleby tylko wódke im z Polski dobrą sprowadzic, natomiast jak raz
                  bylismy w Gdyni to nie sadze zeby wiekszego bydła mogli narobic nawet pijani
                  kibole angielscy na MŚ... LOL

                  • Gość: 4g63 Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 01:33
                    czy Twój post miał pokazać złe oblicze Szwecji w porównaniu do Polski? Chyba
                    uzyskałeś całkowicie odwrotny efekt. Poza tym to co się dzieje w Polsce, to Ty
                    nawet już nie potrafiłbyś sobie takich rzeczy wyobrazić, ale nie dziwię się
                    skoro tam żyjesz.
                  • Gość: deedee Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.30.11.vie.surfer.at 28.12.05, 00:12
                    Po pierwsze nie mowilismy o Szwecji ale o krajach rozwinietych do ktorych Polska
                    jak na razie sie jeszcze nie zalicza. Po drugie political correctness i
                    ciaganie sie po sadach nie decyduje jak narazie o zagubieniu. Pomieszkaj sobie
                    w kilku inych krajach to zaczniesz polski fenomen inaczej postrzegac. Czy
                    nagminne spolecznie akceptowane lapowkarstwo, dlugoletnia ignorancja przemocy w
                    rodzinie, i powszechan zawisc jak tylko osobie albo firmie idzie dobrze to nie
                    jest znacznie bardziej chore i "zagubione" ? Istotne jest na ile ludzie s
                    aszczesliwi i zadwoleni z tego gdzie zyja i jak. A na to nietety rzutuje mocno
                    i ekonomia i poziom dochodow i poziom serwisow panstwowych..i to mozna i trzeba
                    porownywac.


              • Gość: eR Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 12:35
                > Polecam doskonały artykuł "Szwecjalizm" w najnowszej Frondzie.

                Polecam też Trybunę Ludu z lat 80-tych. Tam można wyczytać że w Nowym Jorku to
                sami bezdomni mieszkają i nawet na śpiwory ich nie stać. A w Naszym Dzienniku z
                2000 roku jest piękny artykuł jak to po wejściu do Unii wszystkie ziemie rolne
                wykupią Niemcy. A tak na poważnie - radzę trochę dystansu do sensacji z gazet
                ideologicznych.
              • Gość: bio-spin Re: bajki na temat lekow w Szwecji??? IP: 129.81.192.* 27.12.05, 17:55
                Czy mozesz "Sakho" wytlumaczyc co rozumiesz przez
                "monopol panstwa na produkcje i sprzedaz lekow"?
                Bo bylem w Szwecji i WIEM, ze mozna tam kupic
                leki nie tylko i wylacznie szwedzkiej produkcji...
                A monopol na sprzedaz - czy to ma oznaczac, iz w
                Szwecji dziala cos na wzor amerykanskiej (USA) FDA
                (Federal Drug Administration)? A moze wszystkie
                apteki w Szwecji sa wlasnoscia panstwa??
          • Gość: t4f Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:34
            Gość portalu: Ja napisał(a):

            > A w czym te kraje są dla nas wzorem?
            > Jadłeś kiedyś holenderskie pomidory?

            Średnia oczekiwana długość życia (2002):
            Polska - 73,8
            Holandia - 78,3
            Szwecja - 80
            Białoruś - 69,9
            Iran - 70,1
          • miroslawa_potrzeba Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi 26.12.05, 18:45
            Gość portalu: Ja napisał(a):

            > A w czym te kraje są dla nas wzorem?
            > Jadłeś kiedyś holenderskie pomidory?
            > Takiego zagubienia jak w tych krajach nie widziałem w Polsce.

            zagubienia, a w czym niby to??
            ja nie widzialam takiej tolerancji tu jak tam...
            pomidory holenderskie lepsze zima nawet od tych letnich naszych...;-P
        • Gość: m Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: 195.205.3.* 26.12.05, 15:33
          dlatego staje po stronie kobiet,ktore nie chca rodzic kazda ilosc dzieci.I po
          stronie tych,ktorzy akurat w niedziele chca robic zakupy.Nie da sie zmienic
          swiata 2006 w pustynie Mojzeszowa,z niedziela niepracujaca,czy kazdej rodziny w
          firme produkujaca kolejnych wiernych.
          Widze,co sie stalo z kosciolem na zachodzie Europy,bo mieszkam tu od kilkunastu
          lat i nie spieszy mi sie do Polski wcale.Koscioly nie odgrywaja tu zadnej
          roli.Nic nie nakazuja,niczego nikomu nie obiecuja.Przestaly sie w ogole
          li

          Wariat :) czy co ? W Niemczech to nawet płacą z własnej kieszonki na kościoły .
          Sklepy w niedziele otwarte , koleś , pojedz to się zdziwisz
          • Gość: 4g63 Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 01:37
            > Wariat :) czy co ? W Niemczech to nawet płacą z własnej kieszonki na kościoły

            tak, te kilka procent zapewne, u nas kilkadziesiąt

            > Sklepy w niedziele otwarte , koleś , pojedz to się zdziwisz

            a kto powiedział że są otwarte w niedziele?

            PS. Czy ksiądz nie pracuje w niedzielę?
        • pendrek_wyrzutek W Eurabii bedzie surowo przestrzegany piatek 26.12.05, 15:35
          Gość portalu: Jezus z Nazaretu napisał(a):

          > I dlatego staje po stronie [...]
          > tych,ktorzy akurat w niedziele chca robic zakupy.

          Zapewne Pan jest za panszczyna i niewolnictwem tez?
          Bylo one wygodne dla tych co z tego korzystali.

          > Anglii.Holandia,Belgia,Dania,Finlandia,Norwegia-to zupelnie biale plamy.W
          > kosciolach na niedzielnych mszach 10-15 osob.
          > W Polsce tez do tego dojdziemy.

          Jak przyrost naturalny narodow europejskich nie wroci
          przynajmniej do poziomu prostej reproducjie to Europe
          zasiedla muzulmanie. W Eurabii bedzie surowo przestrzegany
          piatek zamiast niedzieli a kobiety beda chodzic w burkach.
        • antykretyn Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi 26.12.05, 16:06
          Gość portalu: Jezus z Nazaretu napisał(a):

          > I dlatego staje po stronie kobiet,ktore nie chca rodzic kazda ilosc dzieci.I
          po
          >
          > stronie tych,ktorzy akurat w niedziele chca robic zakupy.Nie da sie zmienic
          > swiata 2006 w pustynie Mojzeszowa,z niedziela niepracujaca,czy kazdej rodziny
          w
          >
          > firme produkujaca kolejnych wiernych.
          > Widze,co sie stalo z kosciolem na zachodzie Europy,bo mieszkam tu od
          kilkunastu
          >
          > lat i nie spieszy mi sie do Polski wcale.Koscioly nie odgrywaja tu zadnej
          > roli.Nic nie nakazuja,niczego nikomu nie obiecuja.Przestaly sie w ogole
          > liczyc.Do kosciolow roznych wyznan chodzi od jednego procenta wiernych/w
          > Szwecji,do 2-3 w Niemczech,5 we Francji,gora 7-8 w
          > Anglii.Holandia,Belgia,Dania,Finlandia,Norwegia-to zupelnie biale plamy.W
          > kosciolach na niedzielnych mszach 10-15 osob.
          > W Polsce tez do tego dojdziemy.Za 20-30 lat.Boga mozna miec w sercu,ale do
          > czego ma sluzyc kosciol?Modlic sie mozna nawet w lazience albo na
          spacerze.Czy
          > czlowiek naprawde musi miec POSREDNIKA w rozmowie z Bogiem?

          Za 20-30lat to Polska bedzie nadal katolicka ,a twoj zgnily Zachod padnie pod
          ciosami islamskiej dziczy.
          A wtedy czy chcesz czy nie chcesz bedziesz musial 5 razy dziennie wypinac doope
          da allaha i zarzynac barana op ramadanie bo jak nie to ci mahmuty poderzna
          gardlo lub utna glupi leb.
          I taka to bedzie zamiana spokojnego chrzescijanstwa na agresywny islam.
          Ale ta banda pozytecznych idiotow na Zachodzie calkowicie na to zasluzyla
          i im predzej do tego dojdzie tym lepiej.
          Czekam na ten skowyt zarzynanych jak barany zachodnich UE i w ostatniej chwili
          blagajacych o pomoc u amerykanow i reszty Europy ,ktora oprze sie sie tej
          poganizacji swiata
          • kolka14 Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi 26.12.05, 16:37
            No i pokazał się polski katolik, co wynika z treści i formy.
            • Gość: Sakho Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.chello.pl 26.12.05, 18:55
              Przekaz ma kontrowersyjny, słownictwo kiepskie, ale tresc jest w sumie słuszna.
              Polecam francuska czy włoska konserwatywną prasę (nie oficjalne "ugrzecznione i
              poprawne politycznie" media) tam powaznie dostrzegaja zagrozenie jakie za 10-15
              lat stworzy radykalny Islam w Europie Zachodniej.
              Drobna namiastka tego była otwarta wojna we Francji z która potulne i tchórzliwe
              władze kompletnie nie umialy sobie poradzic i udobruchały przestepcow i bandytów
              kolejnymi ustepstwami i socjalnymi pomocami. Dajac im w ten sposob do
              zrozumienia- "nie musicie nic robic, nie muscie pracowac, mieszkajcie w swoich
              enklawach, rozmnazajcie sie , a panstwo wam za wszystko zaplaci, tylko badzcie
              grzeczni".
        • Gość: adam Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:16
          wiesz co najlepiej to weź młotek i palnij sie włep!!!
          Dobrze ci sie mówi bo ty pewno nie musisz pracowac w niedziele czy jakie kolwiek
          inne swieta. Kościół zawsze stał po stronie człowieka i tak jest teraz. Co do
          rodzenia dzieci to kobietom które nie chca w łodym wieku rodzic i wychowywac
          dzieci nie bedzie przeszkadzło to ze maja taka mozliwoac, a te które chca na
          pewno sie uciesza ze mogo smiało sie temu poswiecic.!!! zreszta cwaniakujesz bo
          nie musisz tu mieszkac i byc wykozystywanym przez pracodawce, jak ci nie podoba
          stanowisko Koscioła w tej sprawie to zapraszm do polski pozyj tu troche i wtedy
          zmienisz zdanie!!
        • Gość: t4f Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:25
          "A kiedy się modlicie, nie naśladujcie obłudników, czyli tych, którzy udają się
          na modlitwę do synagog i na skrzyżowania ulic po to, by ich [lepiej] widziano.
          Zaprawdę mówię wam: tacy już otrzymali swoją zapłatę. Ty zaś, gdy będziesz się
          modlił, wejdź do swego mieszkania, zamknij za sobą drzwi i módl się do Ojca
          twego, który jest tam, w skrytości."
        • fritz.fritz Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi 26.12.05, 17:15
          Gość portalu: Jezus z Nazaretu napisał(a):
          .Czy
          > czlowiek naprawde musi miec POSREDNIKA w rozmowie z Bogiem?

          Owszem. I to nawet bardzo. Szukaja tego posrednika albo w sektach, albo w
          alkoholu. Bardzo niewiele osob jest tak dojrzalych, jak ty Jezusie z Nazaretu.

          A moze wcale nie jestes dojrzaly, tylko jestes na tyle mlody, ze nie masz
          pojecia o czym mowisz.

          Przyklad w europie zachodniej pokazuje wlasnie, ze spoleczenstwo zaczyna na
          nowo przewartosciowywac wiele rzeczy. Np. przyklad Niemiec jest przykladem,
          jak spoleczenstwo nie powinno sie rozwijac.

          Mam nadzieje, ze polskie spoleczenstwo wypracuje formy alternatywne i ze
          rownoczesnie mozliwosc robienie zakupow zostanie zachowana.
        • koprofag4 Re: Rozumiem biskupow,ale bardziej rozumiem ludzi 27.12.05, 07:47
          15 osob na mszy? o kurcze to za co czarny mowego mesia kupi? jak to sie ladnie
          mowi z pustej tacy to i salomon nie naleje:) niestety kreslisz moim zdaniem
          zbyt optymistyczne wizje:) polska to nie zachod, a zastepy moherkow ciagle
          rosna wiec to po prostu bedzie wymiana pokolen:)
      • piwi77 "Pracownik to nie tylko siła robocza" 26.12.05, 15:05
        Przyznajcie szczerze panowie biskupi. Tak naprawde to macie w doopie
        pracujacych w niedziele. Walczycie tylko z konkurencja, ktora odbiera wam
        niedzielna klientele.
        • Gość: usiruf Re: "Pracownik to nie tylko siła robocza" IP: *.l5.c4.dsl.pol.co.uk 26.12.05, 15:11
          Moze by episkopat zaskarzyc do UKiKu? ;) (Urzad Konkurencji i Konsumentow)
          • Gość: Wampiros deMuertoS Re: "Pracownik to nie tylko siła robocza" IP: 195.205.3.* 26.12.05, 20:28
            Ale też źródło węglowodorów i pożywnego białka :)

            No i odrobinkę uciech może zapewnić dla młodych burżujów , we wnętrzach
            Sado-Macho ,sklepów Biedronki
      • Gość: speedr po 10 latach to zrozumieli dopiero smieszny kler IP: 80.51.240.* 26.12.05, 15:20
        na tace nie będzie miał kto dawać tego się obawiają pasibrzuchy.
        • Gość: katolik [...] IP: *.d4.club-internet.fr 26.12.05, 15:26
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rapier praca - kosciol - kapitalizm? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 15:30
        jeszcze kroczek dalej i biskupi zauwaza, ze 'polityka prorodzinna', ludzkie
        traktowanie pracownika i tym podobne postulaty sa nierealizowalne w warunkach
        wolnego rynku. w sumie szkoda ze akcentowana jest tak nieistotna sprawa, jak
        handel w niedziele - w kolko ten sam temat, podczas gdy mozna te energie
        poswiecic na walke na wazniejszych frontach - tych, gdzie w sposob
        najbrutalniejszy lamie sie prawa pracownikow.
        • koloratura1 Komuno, wróć? n/t 26.12.05, 15:38
          .
          • Gość: rapier Re: Komuno, wróć? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 17:09
            wracaj czy nie wracaj. tyle ze z niekontrolowanym kapitalizmem takie problemy
            wiaza sie nierozerwalnie. silne zwiazki zawodowe moze by wystarczyly. w tym
            miejscu zawsze nalezy powolac sie na przyklad szwecji :)
      • Gość: MarcinBee To list do pracodawcow czy urzedasow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 15:35
        Po tym jak kler uzyskal udzialy w rzadzeniu i czerpie z tego benefity jakos nie
        zauwaza, ze panstwo ktore goraco popiera wyzyskuje swoich obywateli. Sumaryczna
        wysokosc opodatkowania to okolo 70%. Skad ta liczba ... trzeba zsumowac podatki
        osobiste, akcyzopodobne, oplaty skarbowe i zus (wszystkie czesci). O ile II
        filar prawdopodobnie zostanie zachowany to I zostanie za jakies 20-25 lat
        znacjonalizowany. Skad te newsy ? To sa wypowiedzi tworcow tego smierdzacego
        systemu.

        Powtarzam jeszcze raz, kler czerpie benefity z udzialu w rzadzeniu i nie widzi
        prawdziwej sytuacji Polskich obywateli - 70% niewolnictwa.
      • Gość: Stefek Pracownik to nie tylko sila robocza IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.05, 15:36
        Zakonczenie, wystapienia biskupow ,jest kluczem do rozwiazania polskich
        problemow gospodarczych .
        "Praca jest wazna ,ale nie najwazniejsza" Bzdura kompletna.
        Kiedy PRACA bedzie najwazniejsza ......wtedy kazdy "idiota" bedzie rzadzil
        ludzmi z pelnym sukcesem.

        AMEN
      • unicef123 praca w niedzielę 26.12.05, 15:45
        czytając wasze posty mam wątpliwości , czy wiecie o co chodzi.Przynajmnie jeden
        dzień w tygodniu każdy normalny człowiek powinien odpocząć.
        Najbardziej powinni być tym zainteresowani sami pracodawcy.A co komu szkodzi,że
        będzie to niedziela? Od ciebie zalezy co z nią zrobisz.Możesz przeleżeć
        lub..robić co zechcesz , bylebyś miał ten czas dla siebie.W niedzielę o tyle
        łatwiej ,że wszyscy odpoczywaliby - bo tak się utarło.
        Za tzw.komuny , którą wyszydzacie ludzie chodzili do Kościołów i to bardzo
        tłumnie , może chcieli pokazać jak bardzo im zalezy na Kościele.Teraz mają
        wolnośc i frekwencja bardzo zmniejszyła się .Jaka jest przyczyna ? - moim
        zdaniem prosta jak już mam to nie szanuję niczego i nokogo!
        • kierunek_zachod Re: praca w niedzielę 26.12.05, 18:00
          > Za tzw.komuny , którą wyszydzacie ludzie chodzili do Kościołów i to bardzo
          > tłumnie , może chcieli pokazać jak bardzo im zalezy na Kościele.Teraz mają
          > wolnośc i frekwencja bardzo zmniejszyła się .Jaka jest przyczyna ? - moim
          > zdaniem prosta jak już mam to nie szanuję niczego i nokogo!

          Tak, komune wyszydzamy.
          Ale przyczyna nizszej frekwencji na niedzielnych mszach jest, moim zdaniem,
          zupelnie inna. Kiedys Kosciol faktycznie byl autorytetem i stal z Narodem.
          Ludzie to widzieli i tam szukali otuchy i sily.
          Teraz KK zyje sobie wlasnym, dostatnim zyciem, z nielicznymi wyjatkami oderwany
          od problemow zwyklego szarego czlowieka. Nie daje odpowiedzi na pytania
          obecnych czasow. Nie daje pomocy tym, ktorzy tego naprawde potrzebuja. Nie
          dziwie sie wiec, ze taka "oferta" nie znajduje odzewu wsrod wiernych.
          • Gość: Renata Re: praca w niedzielę IP: *.ny325.east.verizon.net 27.12.05, 04:31
            Swieta racja.Ty to widzisz ja to wiem ale KK rznie glupa i wtym caly problem.
        • coster BO ZA ZYCIE JAK W TV TRZEBA PLACIC = PRACOWAC 26.12.05, 19:53
          A gdyby zyc skromnie jak za komuny?
        • Gość: Zosia Re: praca w niedzielę IP: *.ny325.east.verizon.net 27.12.05, 04:27
          Dobrze powiedziales ; 1 dzien wolny przeciz moze byc to kazdy dzien tygodnia ,w
          czym problem ale kk chodzi wlasnie o niedziele w inne dni ludzie mooga pracowac
          po 20 godzin i jest ok.Prawda jest taka ,ze musi ktos pracowac w niedziele,zeby
          inny mogl odpoczywac,byc chroniony,przemieszczac sie,wiedziec co sie
          dzieje,odpoczywac itd i ttp.
        • Gość: ROBINSON Re: praca w niedzielę IP: *.dyn.optonline.net 27.12.05, 04:49
          unicef123 napisała:

          > czytając wasze posty mam wątpliwości , czy wiecie o co chodzi.Przynajmnie
          jeden
          >
          > dzień w tygodniu każdy normalny człowiek powinien odpocząć.
          > Najbardziej powinni być tym zainteresowani sami pracodawcy.A co komu
          szkodzi,że
          >
          > będzie to niedziela? Od ciebie zalezy co z nią zrobisz.Możesz przeleżeć
          > lub..robić co zechcesz , bylebyś miał ten czas dla siebie.W niedzielę o tyle
          > łatwiej ,że wszyscy odpoczywaliby - bo tak się utarło.
          > Za tzw.komuny , którą wyszydzacie ludzie chodzili do Kościołów i to bardzo
          > tłumnie , może chcieli pokazać jak bardzo im zalezy na Kościele.Teraz mają
          > wolnośc i frekwencja bardzo zmniejszyła się .Jaka jest przyczyna ? - moim
          > zdaniem prosta jak już mam to nie szanuję niczego i nokogo!
          ========================================================================
          Czytajac ciebie mam nawet nie tylko pewnosc ze ty nie wiesz o co chodzi ale z
          tego wynika ze jestes idiota. Umiesz tylko sluchac tych "czarnych". A im o nic
          wiecej nie chodzi jak tylko o zwiekszenie swoich dochoidow. Akurat mam
          zaprzyjazniona rodzine ktorej syn zostal ksiedzem. Od tego czasu standard zycia
          podniosl im sie wielokrotnie mimo ze tak samo sa rencistami. Co roku dostaja od
          syna samochod i to wysokiej klasy no bo ksiadz co roku musi miec nowy. Nie
          mowiac o wypsazeniu apartamentu na plebanii. Na dodatek ksiadz zmeczony swoja
          ciezka praca wyjezdza na wczasy za granice, w dodatku z nasza znajoma sedzina.
          To jest wlasnie dbalosc o swiat pracy .Jakze to przypomina PRL z jej partyjnymi
          kacykami.
          Jakos nie chcesz zauwarzyc ze w handlu pracuje tylko 3% ludzi zatrudnionych w
          ruchu ciaglym lub polciaglym. Dlaczego kler nie upomina sie o to by w niedziele
          nie pracowaly np stacje benzynowe ,pielegniarki ,lekarze PR, energetycy,
          kierowcy, tranwajarze i jeszce ponad 30 innych zawodow. To ich waqlka o kase ,
          zawsze sa nienazarci. Notabene w New Yorku w polskich kosciolach to trzy razy
          lataja z taca w czasie jednej mszy i powtarzam tylko w polskich kosciolach.
          Mysle ze by dali najlepszy przyklad zeby wlasnie w niedziele nie zbierali na
          tace bo pieniadze jak mowia to nie wszystko
      • 18261826www Sami sobie zgotowalismy taki los. 26.12.05, 15:48
        Czynnik ekonomiczny zdecyduje o tym czy bedziemy musieli tyrac w niedziele i
        swieta,czy zyc jak przystalo na przecietnego europejczyka.Kazdy mial swoja
        droge przez meke i do czegos doszedl,a my dalej zaczynamy od zera i liczymy na
        cud.Gdyby Pan Balcerowicz mial za soba Pinocheta to Polska bylaby dzisiaj
        bogata i zasobna.W Chile prywatyzacji dokonywano w warunkach bezwzglednego
        terroru,choc niewiele bylo do sprywatyzowania.W Polsce prywatyzacja dokonywala
        sie w warunkach strajkow,blokad drog i torow kolejowych,slowem kompletnej
        anarchii i roztrwoniono,przepito i rozkradziono majatek narodowy(pokazna jego
        czesc)Dzisiaj Chile to najbogatszy kraj Ameryki poludniowej z 37 miliardami US$
        zaoszczedzonego funduszu emerytalnego,ktory pozwala pracujacym Chilijczykom
        spac sopkojnie i odpoczywac w niedziele,a my???...Wyspianski wiedzialby co
        powiedziec.
        • Gość: t4f Re: Sami sobie zgotowalismy taki los. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:41
          > Dzisiaj Chile to najbogatszy kraj Ameryki poludniowej

          PKB na jednego mieszkańca liczony wg parytetu siły nabywczej (2004):
          Argentyna - $12468
          Polska - $12244
          Chile - $10869
          • 18261826www Re: Sami sobie zgotowalismy taki los. 26.12.05, 17:48
            Gos´c´ portalu: t4f napisa?(a):

            > > Dzisiaj Chile to najbogatszy kraj Ameryki poludniowej
            >
            > PKB na jednego mieszkan´ca liczony wg parytetu si?y nabywczej (2004):
            > Argentyna - $12468
            > Polska - $12244
            > Chile - $1086
            ============================================================================
            Dane za rok 2004 zgadzaja sie w/g cia World Factbook,niemniej opinie moja
            opieram na podstawie przeczytanych informacji odnoszacych sie do sytuacji
            gospodarczej Chile jak i standartu zycia Chilijczykow(Polityka,GW,BBC world
            service,CNN)to sa moje zrodla informacji.
      • michaljerzy Praca w niedzielę 26.12.05, 15:51
        Biskupom oczywiście nie chodzi o zakłady, w których niedzielna praca jest
        koniecznością np. straz pożarna, policja, pracownicy bezpieczenstwa banków i
        podobnych zakładów, lekarze itd. Chodzi im wyłącznie o handel, więc na co te
        gadanie o trosce o wszystkich pracowników?

        Dojeżdżam do pracy godzinę (duże miasto, korki) - gdy wychodze o 7.30 rano
        jestem w domu z powrotem ok. 19.00. I kiedy mam robic spokojne zakupy, jeśli nie
        własnie w niedzielę? Nie znoszę, kiedy ktoś, jak dawniej socjaliści, próbują
        mnie uszczęśliwiać na siłę.
        • unicef123 Re: Praca w niedzielę 26.12.05, 15:58
          i tylko dla Ciebie inni muszą tyrać w niedzielę , bo Ty nie możesz zdążyć z
          zakupami.Markety otwarte są całą dobę to się zmobilizuj , nie musisz zakupów
          robić codziennie.Raz w tygodniu wystarczy.
          • michaljerzy Chyba nie wiesz, o czym piszesz... 26.12.05, 16:08
            Kupowałeś kiedyś mięso w markecie po godz. 19.00?

            Jak rozumiem Twoja rada jest świetna dla mieszkańców małych miasteczek, w
            których nie ma wielkich marketów, sa tylko sklepiki otwarte do 17.00.

            Nie rozumiecie tego, że jeśli wejdzie nakaz wolnych niedziel to pracę straci
            mnóstwo osób? I gdzie się zatrudnią? W rodzinnych sklepikach?
            • unicef123 Re: Chyba nie wiesz, o czym piszesz... 26.12.05, 16:15
              tez tam będą pracowali tylko jako ludzie a nie jako zwierzęta.A odnośnie mięsa
              z czasem i o godz.19 będzie dobre.Rynek sam załatwi sprawę.
              • mareczek51 Re: Chyba nie wiesz, o czym piszesz... 26.12.05, 18:27
                unicef123 napisała:

                > tez tam będą pracowali tylko jako ludzie a nie jako zwierzęta.A odnośnie mięsa
                > z czasem i o godz.19 będzie dobre.Rynek sam załatwi sprawę.
                na osiedlu gdzie mieszkam, jest kilka prywatnych,malutkich sklepików. Czynne sa 7 dni w tygodniu!!! w godzinach 7-19!!! I pracuje w nich nie właściciel ,ale pracownicy najemni!!!!!
            • pendrek_wyrzutek kupujacy maja ograniczona ilosc pieniedzy 26.12.05, 16:19
              michaljerzy napisał:

              > Nie rozumiecie tego, że jeśli wejdzie nakaz wolnych niedziel to pracę straci
              > mnóstwo osób? I gdzie się zatrudnią? W rodzinnych sklepikach?

              Przeciez kupujacy maja ograniczona ilosc pieniedzy i wydaja juz tyle ile
              moga. Sprzedaz w niedziele nie zwieksza sumy obrotow. Tak wiec wolne
              niedziele zwieksza popyt na prace w ciagu tygodnia.
              • unicef123 Re: kupujacy maja ograniczona ilosc pieniedzy 26.12.05, 16:30
                no właśnie!
              • Gość: leming Re: kupujacy maja ograniczona ilosc pieniedzy IP: *.aster.pl 26.12.05, 16:53
                > Przeciez kupujacy maja ograniczona ilosc pieniedzy i wydaja juz tyle ile
                > moga. Sprzedaz w niedziele nie zwieksza sumy obrotow. Tak wiec wolne
                > niedziele zwieksza popyt na prace w ciagu tygodnia.

                To niech sklepy (te duze) beda czynne tylko w srode. Po co przemeczac
                pracownikow? A ludzie, zgodnie z twoja teoria, i tak wydadza - i kupia - tyle co
                teraz.
                • mariuszdz Kopulujący maja ograniczona ilosc pieniedzy 26.12.05, 18:26
                  Moze i to prawda , jak to z obecnej sytuaji wynika
              • Gość: bio-spin Re: pedrek "ekonomista"??? IP: 129.81.192.* 27.12.05, 18:06
                Oczywiscie - pedrku... Zapytaj wiec ludzi
                z kierownictwa najwiekszych sieci handlowych
                w Ameryce Polnocnej (USA) typu "Wal-Mart",
                "K-Mart", czy "Target" dlaczego handluja
                w niedziele???
                • pendrek_wyrzutek Re: pedrek "ekonomista"??? 28.12.05, 02:20
                  Gość portalu: bio-spin napisał(a):

                  > w Ameryce Polnocnej (USA) typu "Wal-Mart",
                  > "K-Mart", czy "Target" dlaczego handluja
                  > w niedziele???

                  Konkurencja. Zasady powinny obowiazywac wszystkich.
                  Mozna zezwalac na ograniczone otwarcie pod warunkiem specjalnego
                  narzutu na ceny tak jak w sklepach nocnych.
            • Gość: sklepikarz-były Re: Chyba nie wiesz, o czym piszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:27
              tak zatrudnią się w sklepikach-gwarantuję:
              po 1 społeczeństwo wydaje na zakupy określoną kwotę.
              jeśli markety stracą niedziełny utarg to trafi on właśnie do
              rodzinnych sklepików.
              A sklepikarz chętnie kogoś zatrudni żeby wydłużyć godziny otwarcia np do 21,00
              WIELKIE BRAWA DLA EPISKOPATU.
              Nareszcie zabrali głos w innej ważnej społecznie sprawie niż tylko aborcja.
              Potrzebne są takie głosy.
              Kwaśniewski miglanc, leń, i polityczny tchórz nigdy w żadnej ważnej sprawie nie
              zabrał głosu.
              • extrema77 Czy to znaczy ze male sklepy nie grzesza... 26.12.05, 16:30
                Gość portalu: sklepikarz-były napisał(a):

                > ....stracą niedziełny utarg to trafi on właśnie do
                > rodzinnych sklepików.....
                --------------------
                ..w niedziele? Tylko supermarkety?
              • Gość: eR Re: Chyba nie wiesz, o czym piszesz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 12:53
                Rozumiem że pracownicy sklepików pracujący w niedziele do 21:00 to jacyś
                podludzie i o ich prawa nie trzeba się martwić ? To taki gorszy rodzaj człowieka
                niż pracownik hipermarketu ?
            • miroslawa_potrzeba Re: Chyba nie wiesz, o czym piszesz... 26.12.05, 19:04
              michaljerzy napisał:

              > Kupowałeś kiedyś mięso w markecie po godz. 19.00?
              >
              > Jak rozumiem Twoja rada jest świetna dla mieszkańców małych miasteczek, w
              > których nie ma wielkich marketów, sa tylko sklepiki otwarte do 17.00.
              >
              > Nie rozumiecie tego, że jeśli wejdzie nakaz wolnych niedziel to pracę straci
              > mnóstwo osób? I gdzie się zatrudnią? W rodzinnych sklepikach?

              siodmy mit!!
        • Gość: Pracowałam w niedz Re: Praca w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:00
          Pracowałam w niedzielę! I co z tego, że w ciągu tygodnia miałam dzień wolny. W
          tym czasie moje dzieci były w szkole a mąż w pracy. Całymi tygodniami nie
          mielismy dla siebie wolnego dnia. Zwolniłam się - miałam taka mozliwość - ale
          co z tymi, którzy nie mogą, bo innej pracy nie znajdą. Kraje, które respektują
          rawo w niedziele do wypoczynku,nie robią tego z powodów religijnych. To
          szanowanie prawa człowieka do odpoczynku, bycia z rodziną.
          • unicef123 Re: Praca w niedzielę 26.12.05, 16:13
            no właśnie to mam na myśli i dziwię się forumowiczom ,że "ujadają " na coś co
            może im ułatwić życie. Chyba ,że to sami pracocholicy i cioty.
            • mariuszdz Re: Praca w niedzielę 26.12.05, 18:34
              unicef123 napisała:

              > no właśnie to mam na myśli i dziwię się forumowiczom ,że "ujadają " na coś co
              > może im ułatwić życie. Chyba ,że to sami pracocholicy i cioty.

              To jest jeszcze pokłosie propagandy z lat 90-tych np. : na zachodzie jest
              kapitalizm pełną gębę ( ludzie robią po 20 godzin na dobe) , w Polsce są silne
              związki zawodowe , takie że ho ho , i jak już wszystko sprywatyzują za 1 zł
              (bo tyle jest wart majątek polski ) to będzie COOL :) itp .
          • Gość: Zetnon Re: Praca w niedzielę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:15
            Jestem jak najbardziej za. Już widzę te ucieszone miny pracowników, których
            zwolnią-w końcu będą mogli spędzać czas z rodziną!
            O co chodzi? Przecież ta praca w niedziele to określona ilość dodatkowych
            godzin przepracowanych-usunie sięte godziny, usunie się niepotrzebnych już
            pracowników. Jak hipermarkety pozwalniają nadwyżkę to się okaże, jak
            społeczeństwo chce wolnej niedzieli.
          • Gość: Prcujaca [...] IP: *.ny325.east.verizon.net 27.12.05, 04:40
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • ryszard3141 Polska katolicka 26.12.05, 16:15
        Koniec wolnego hamdlu w niedzielę, koniec wolnej prasy i telewizji. Taki czarny
        (dosłownie) scenariusz jest obecnie wielce prawdopodobny. Czekajmy na V RP
        • unicef123 Re: Polska katolicka 26.12.05, 16:17
          no proszę następny zły i szczekający, który niczego nie kuma.
          • Gość: 4g63 Re: Polska katolicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 01:53
            Jak ktoś nie chce pracować w niedzielę, to niech nie pracuje.
            Jeśli z tego tytułu straci pracę, niech poszuka innej.
            Czy to jest teraz zabronione?

            PS. Poziom Twoich argumentów jest beznadziejny.
          • Gość: Robinson [...] IP: *.dyn.optonline.net 27.12.05, 05:07
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • extrema77 Pytania ktore nie powinny byc dozwolone 26.12.05, 16:20

        "Pracodawcy nie tylko pytają kandydatki na stanowisko, czy przypadkiem nie są w
        ciąży, ale też o to, czy nie planują dziecka"
        --------------------------
        Pewne pytania (jak to powyzej) powinny byc zastrzezone nie tylko przez kodeks
        pracy ale i karny. Pracodawce zadajacego takie pytania nalezy obciazyc wysoka
        grzywna.
        • Gość: Sebastian Re: Pytania ktore nie powinny byc dozwolone IP: *.autocom.pl 26.12.05, 20:17
          >
          > "Pracodawcy nie tylko pytają kandydatki na stanowisko, czy przypadkiem nie są
          w
          >
          > ciąży, ale też o to, czy nie planują dziecka"
          > --------------------------
          > Pewne pytania (jak to powyzej) powinny byc zastrzezone nie tylko przez kodeks
          > pracy ale i karny. Pracodawce zadajacego takie pytania nalezy obciazyc wysoka
          > grzywna.
          ... żeby zniechęcic go do zatrudniania kobiet w ogóle.
          Brawo, brawo!!!
      • Gość: arek jestem przecwiny zakazowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:23
        zastanowcie sie co wy wyprawiacie!! zakazac w niedziele ludziom pracowac
        zamknąc sklepy, uczelnie, koscioły czemu jedne zawody maja byc uprzywilejowane
        i moga pracowac w niedziele a inne jak sklepikarze maja miec zamkniete??
        ksiedza jaka kasiore trzepia na mszach?? na uczelniach jaka kasa idzie?? stacje
        benzynowe a czemu orlen ma byc uprzywilejowany i mam miec zgode na handel jak
        on najwieksza kase trzepie?? a czemu tv nie pozamykac tam za reklamy tak kasa
        idzie a dziennikarze tez majaj rodziny!!
        • unicef123 Re: jestem przecwiny zakazowi 26.12.05, 16:29
          przemawia przez Ciebie konsument , oczywiście.
          • Gość: gruha Re: jestem przecwiny zakazowi IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.01.06, 13:42
            Wreszcie coś sie ruszyło w Kościele. nie rozumiem, dlaczego Kościół majac
            ugruntowana w necyklikach społeczna polityke w Polsce nie broni tego o czym sam
            naucza. Marzy mi sie sytuacja taka jak Ameryce Łacińskiej i teologia
            wyzwolenia. Fakt że sytuacja gospodarczo-cywilizacyjna jest tam po stokroc
            gorsza. Ale Kościół w postaci proboszczów jaki i biskupów wspiera ruch rolników
            bez ziemi, indian. Czy w Polsce powtórzy sie sytuacja protestu biskupa? W
            Brazylii jeden z biskupów podjął głodówkę w obronie swoich wiernych.
            Protestował przeciwko truciu przez kocerny wspierane przez brazylijski rząd
            drugiej po Amazonce rzeki w Brazylii. Rzeka ta znajdowała się na terenie jego
            biskupstwa. Pozdrawaim i czekma na więcej. Chrystus z karabinem na ramieniu?
        • Gość: Europejczyk Tak,tak: uczmy się od Niemców, Holendrów,Włochów IP: *.chomiczowka.waw.pl 26.12.05, 16:39
          Austriaków, Hiszpanów...
        • pendrek_wyrzutek Z wyjatkow nie powinno sie czynic reguly 26.12.05, 17:41
          Gość portalu: arek napisał(a):

          > zastanowcie sie co wy wyprawiacie!! zakazac w niedziele ludziom
          > pracowac zamknąc sklepy, uczelnie, koscioły czemu jedne zawody maja
          > byc uprzywilejowane i moga pracowac w niedziele a inne jak sklepikarze
          > maja miec zamkniete??

          Z tego, ze pogotowie i straz pozarna musza dzialac 24 godziny i
          siedem dni w tygodniu, wcale nie wynika, ze wszystko inne
          powinno byc otwarte 24/7. Brak Panu zdrowego rozsadku!
      • johngalt Nie dawac na tace, to zobaczymy co komuszki 26.12.05, 16:38
        Nie dawac na tace, to zobaczymy co komuszki powiedza o "nieograniczonej checi zysku"
      • Gość: greg Biskupi działają w trosce o finanse kościoła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:39
        Jeżeli ludzie nie idą na mszę niedzielną, tylko do sklepów to automatycznie
        biskupi maja mniejsze wpływy w kasie. Tutaj działa efekt skali - wystarczy 1%
        większa frekwencja w niedzielę, a zyski kościołów rosną o kilkanaście milionów
        złotych. Pieniądz nie zna sentymentów, więc prosze się nie dziwić postulatom
        biskupów.
        • extrema77 Re: Biskupi działają w trosce o finanse kościoła. 26.12.05, 16:47
          Gość portalu: greg napisał(a):

          > Jeżeli ludzie nie idą na mszę niedzielną, tylko do sklepów to automatycznie
          > biskupi maja mniejsze wpływy w kasie. ....
          -----------------------
          Amerykanie sa jednym z najardziej religijnych narodow (biorac pod uwage
          wszystkie wyznania) i nie ma konfliktu miedzy chodzeniem do kosciola (swiatyni)
          a praca w niedziele czy inne dni tygodnia. Jak ktos chce to na msze pojdzie i
          handel w tym nie przeszkodzi. Wydaje mi sie ze motywy biskupow sa inne choc ja
          nie zgadzam sie z takim zakazem.
        • Gość: mikrus Re: Biskupi działają w trosce o finanse kościoła. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:56
          dalej twierdzę,że jesteś KRETYN!-nie znasz meritum tylko patrzysz przez pryzmat
          kasy!
        • zima0001 Re: Biskupi działają w trosce o finanse kościoła. 26.12.05, 18:43
          Gość portalu: greg napisał(a):
          > Jeżeli ludzie nie idą na mszę niedzielną, tylko do sklepów to automatycznie
          > biskupi maja mniejsze wpływy w kasie.

          Oczywiście, dla ciebie wizyta w kościele sprowadza się do transakcji handlowej -
          oni tobie komunię św., ty im za to 5 zł na tacę. 5zł którego potem szkoda, bo
          mogłeś je wydać w galerii handlowej gdyby cię kler podstępnie go nie pozbawił.
          I w takich kategoriach pojmujesz całe życie.
      • Gość: rr Proste rozwiązanie problemu sklepów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:48
        W związku z tym, że ponad 90% polskich obywateli uważa się za katolików,
        wystarczy apel biskupów o niedokonywanie zakupów w święta. Wtedy katolicy nie
        pojawią się w sklepach i ich właściciele przestaną je otwierać w związku z
        brakiem klientów. W rzymsko-katolickim społeczeństwie niebotrzebne do tego jest
        państwowe ustawodawstwo.
        • Gość: greg Re: Proste rozwiązanie problemu sklepów!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 16:54
          Ale problem jest taki, że nikt ich nie słucha, dlatego chcą zakazywać. Równie
          dobrze mogliby zakazać nadmiernego pica alkoholu, obżerania się, stosunków
          przedmałżeńskich.
          • kierunek_zachod Re: Proste rozwiązanie problemu sklepów!!! 26.12.05, 18:54
            > Ale problem jest taki, że nikt ich nie słucha

            To moze nad tym powinni zastanowic sie w pierwszej kolejnosci panowie biskupi,
            zamiast pisywac kompletnie nierealne, acz mocno populistyczne lisciki ?
      • kolka14 Biskupi bronią swojej słusznej sprawy 26.12.05, 17:10
        Biskupi bronią swojego interesu. Katolik winien w dzień swiąteczny iść do
        kościoła i dać na tacę bo naszych podatków nie wystarcza. Do korzystania z
        handlu w dni świąteczne nie ma przymusu. Ograniczenia ustawowe w tym zakresie są
        ograniczeniem wolności. Usługi tego rodzaju zostaną ograniczone jak nie będzie
        na nie zapotrzebowania.
        • l_eszek Re: Biskupi bronią swojej słusznej sprawy 27.12.05, 11:54
          Kolejny naiwny, który wierzy w samoregulującą moc rynku.
          Po jakiego grzyba ścigać np. płatnych zabójców? Przecież: "Usługi tego rodzaju
          zostaną ograniczone jak nie będzie
          > na nie zapotrzebowania. "

      • Gość: Gdańszczanin Stella Maris IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 17:11
        Szczególnie Gocłowski z Gdańska " broni pracowników ".
        Wszyscy z zarządzanej przez niego firmy STELLA MARIS mają się super !
        • Gość: poWALESAmsietroche kula w plot IP: 212.182.126.* 26.12.05, 17:38
          Znaczy, ze dba o swoich pracownikow. Jesli to mial byc argument przeciw, to
          walnales pan jak kula w plot.
          • Gość: Gdańszczanin Re: kula w plot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 22:31
            Dba tak,że firmy już nie ma , a maszyny licytuje komornik !
      • Gość: robotnik biskupi komune zamienili w Konsupcionizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.05, 17:12
        ul Lennina w ulice pawla II a prace nasza wydluzyli do 16 godz,dnia pracy
        starcza an niedzielne modly dzieci i zony na ulicy dorabija dla potrzeb
        nienazartej admnistracji III RP jaka obrona farsa ? obcizenia podastkowe siegaja
        Marsa jak ma utrzymac ojciec swa rodzine jak tylko plac podatek od podatku co
        zakrawa na kpine wszy z urzdu zreja a dzieci glodoja .Kto wypracowoje dochod
        panstwa Wsza ZUrzdu skrabowego ,poltyk ,redaktor,urzdnik ,rzad i jego rodzina w
        korycie / NIE CZLOWIEK PRACY A TE WSZYSTKIEW WSZY NA NIM ZEROJA
        • unicef123 Re: biskupi komune zamienili w Konsupcionizm 26.12.05, 17:20
          robotnik: jesteś na haju?
          • Gość: Robinson [...] IP: *.dyn.optonline.net 27.12.05, 05:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: Madry-do-glupiego DO (PROSTEGO) ROBOTNIKA IP: 212.182.126.* 26.12.05, 17:48
          Gość portalu: robotnik napisał(a):

          > NIE CZLOWIEK PRACY A TE WSZYSTKIEW WSZY NA NIM ZEROJA

          Idz przyjacielu do szkoly, potem dopiero wlacz komputer.
          • orion_kr Re: DO (PROSTEGO) ROBOTNIKA 26.12.05, 19:29
            Dajcie spokoj robotnikowi, jest zmeczony po 16 godzinach pracy...:)
            • Gość: 4g63 Re: DO (PROSTEGO) ROBOTNIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 02:01
              Nie kpijcie z tego tylko postarajcie się pojąć,
              Ludzie naprawdę są wycieńczeni ciężką pracą, z której nic nie mają, a jeszcze
              jakiś urzędas coś dowali, albo jakiś zus (nie wiem co to i dlaczego).
              A wy się nabijacie z człowieka który nie miał na nic szansy i nic w życiu nie
              osiągnie, a to też tacy jak on buduje ten kraj, płaci podatki itd.
              Głupi szacunek wystarczy żeby nie przygryzać takiem człowiekowi.
              • yanca3 Re: DO (PROSTEGO) ROBOTNIKA 27.12.05, 02:22
                Gość portalu: 4g63 napisał(a):

                > Nie kpijcie z tego tylko postarajcie się pojąć,
                > Ludzie naprawdę są wycieńczeni ciężką pracą, z której nic nie mają, a jeszcze
                > jakiś urzędas coś dowali, albo jakiś zus (nie wiem co to i dlaczego).
                > A wy się nabijacie z człowieka który nie miał na nic szansy i nic w życiu nie
                > osiągnie, a to też tacy jak on buduje ten kraj, płaci podatki itd.
                > Głupi szacunek wystarczy żeby nie przygryzać takiem człowiekowi.
                Nikt z niego nie kpi.Przeczytaj jego posty to zrozumiesz o co chodzi.
      • stpaul Re: Biskupi: pracownik to nie tylko siła robocza 26.12.05, 17:27
        Bardzo pięknie miauknęliście panowie biskupi, tylko dlaczego tak późno?
        Pieprzony kapitalistyczny wyzysk trwa tutaj od dekady. Wszystko chcą
        rozpie..ć - cywilizowane stosunki pracy, system emerytalny, dostępną dla
        każdego opiekę zdrowotną, powszechne szkolnictwo, a jak wszystko przebiegnie
        gładko, to za chwilę pewnie dostaniemy rachunek od dzielnicowego.
      • Gość: Karol Przesłanie biskupów dotyczy również Agory IP: *.texasnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.12.05, 17:27
        Ładnie, ładnie... piszecie o przesłaniu biskupów, które ma bronić przed
        wyzyskiem pracownika a sam koncern Agory nie respektuje praw, wymagając pełnej
        dyspozycyjności od dziennikarzy, stawiając nieludzkie wymagania no i niewiele
        płacąc za pracę...
        Szkoda mi Was pracownicy Agory...
      • arielmoisiecyc Wolne od Piatek wieczor do Poniedzialku rano 26.12.05, 17:32
        • Gość: Robinson Re: Wolne od Piatek wieczor do Poniedzialku rano IP: *.dyn.optonline.net 27.12.05, 05:19
          A co jeszcze "szabas" podlacza
      • Gość: Waclaw A GDZIE MICHNIK???????????????? IP: 212.182.126.* 26.12.05, 17:35
        To on juz nie broni pracownikow?
      • Gość: Mih-Nick !!!!!!! Nie musimy kupowac w niedziele !!!!!!!!!!! IP: 212.182.126.* 26.12.05, 17:36

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka