Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca w Citibanku

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 11:59
    Co sądzicie o pracy jako Specjalista ds. kart kredytowych
    w Citibanku? Pracowal juz ktos na takim stanowisku?
    Obserwuj wątek
      • Gość: Adam Re: Praca w Citibanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.06, 13:30
        Chciałem sie jeszcze zapytać jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna w Citibanku?
        Będę wdzięczny za odpowiedzi.
      • Gość: kati Re: Praca w Citibanku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.06, 14:46
        Moja koleżanka pracowała w siedzibie w Warszawie. Nie była warszawianką więc
        pensja na "dzień dobry" ją ucieszyła (ok. 1500 na reke), ale szybko stamtąd
        uciekła gdy okazało się ze może zarabiac znacznie więcej np. w
        telekomunikacji:).
        pozdrawiam
      • panmarcin Re: Praca w Citibanku 06.01.06, 16:55
        podejrzewam, że lepszą nazwą dla tego stanowiska byłoby "akwizytor kart
        kredytowych" ;)) czyli wcisnąc kartę każdemu, kto się nawinie pod rękę,
        niezależnie czy mu rzeczywiscie taka usługa potrzebna czy nie.
        • Gość: mariusz_robert Re: Praca w Citibanku IP: *.chello.pl 06.01.06, 19:41
          kolezanka zanim trafila do tp pracowala w citi i wlasnie sprzedawala karty,
          podstawe miala marna 1000 plus prowizja od sprzedazy, ale ogolnie twierdzila ze
          to dobra szkola zycia i na pierwsza prace jest ok, druga natomiast ktora
          pracowala ze mna w tp przeszla do citi w slupsku i jest tam kierownikiem
          jakiegos dzialu, nie pamietam jakiego ale mowila ze sobie chwali, zmienila
          prace bo meczyly ja dojazdy i delegacje po polsce polnocnej
        • s_mi Re: Praca w Citibanku 09.01.06, 09:26
          panmarcin napisał:

          > podejrzewam, że lepszą nazwą dla tego stanowiska byłoby "akwizytor kart
          > kredytowych" ;)) czyli wcisnąc kartę każdemu, kto się nawinie pod rękę,
          > niezależnie czy mu rzeczywiscie taka usługa potrzebna czy nie.

          No właśśnie i to mnie boli w tym fachu najbardziej (pracuję dopiero kilka dni)
          tu trzeba wciskać ludziom na siłę coś czego 90% z nich nie potrzebuje!!!
          Narazie mam silne opory moralne. Jeśli się ich nie pozbędę to albo nic nie
          zarobę albo się zamęczę psychicznie:-)
      • Gość: mya Re: Praca w Citibanku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.01.06, 12:01
        W całym Citi panuje chory klimat- jesli masz inna propozycje nie podejmuj pracy
        w Citi. Ja tez tam pracuje (tylko w innym dziale) i wlasnie zbieram sie do
        podjecia decyzji o odejscu - wyscig szczurow i stosunkowo nie duza kasa, licza
        sie ukladziki. Aha - a stanowisko ktorym piszesz to zwykla akwizycja - jak
        normy nie zrobisz to cie wyleja :-)
        • renata0 Re: Praca w Citibanku 07.01.06, 23:00
          dokładnie bedziesz akwizytorem
          pomyśl ilu ludziom uda Ci sie wcisnąć karte? he he
          • Gość: Koles Re: Praca w Citibanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.06, 12:25
            Oj Renato Renato, pracuje w Lucas Banku i tez jestem specjalista od kart
            kredytowych, srednio miesiecznie sprzedaje 10 kart. Wcale nie jest powiedziane,
            że ludzie nie chcą juz nabywać kart kredytowych, to wymysł twoj i tobie
            podobnym, którzy na forum sieją zamęt, chociaż na dany temat mają niewielką
            wiedzę. Pozdrawiam
            • Gość: Pit Re: Praca w Citibanku IP: *.48.udn.pl 09.01.06, 03:54
              karta lucasa jest lepsza od citi !!!
              zreszta rynek citi jest przeczesany !!! oni juz wszedzie byli !!! wszedzie,
              • s_mi Re: Praca w Citibanku 09.01.06, 09:00
                To prawda. Od kilku dni też pracuję na podobnym stanowisku wszędzie gdzie nie
                dzwonę był już citi - miesiąc - pół roku wcześniej.
                I jeszcze jedno strasznie zepsuli rynek. Wszędzie słyszę: "...byli z City Banku
                sprzedali kilka kart i kilka osób nie może do tej pory wyjść z długów".
                Wciskali bajeczki, ludzie korzystali a teraz płacą niebotyczne kary za
                niedotrzymanie terminu i wysokie opłaty (ubezpieczenie około 19 zł!)

                Ludzie reagują alergicznie a nawet histerycznie jak słyszą w słuchawce nazwę
                banku lub słowa "karta kredytowa".
                Nie jest łatwo ale to niezła szkoła życia! POLECAM;-)
            • Gość: ciekawa Re: Praca w Citibanku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.06, 12:11
              Do Koleś: A jak ogólnie pracuje sie w Lukas Banku(bo mam okazje sie tam
              zatrudnić) jako referent ds. sprzedaży (chodzi o kredyty, karty). Czy warto?
              czy lepiej nie zawracac sobie głowy?

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka