Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    praca w koncernach

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 19:06
    Czy zdarza sie, ze duze koncerny (np. siemens, bosch, lg, itd.) zatrudniaja
    absolwentow tuz po studiach? Wszedzie pisza ze oczekuja doswiadczenia (np. 2-
    3 lata), ale wiadomo, ze w rzeczywistosci roznie to bywa.
    Dostal ktos prace w duzej firmie od razu po studiach? Oczywiscie chodzi mi o
    prace zdobyta NIE przez znajomosci...
    Pozdrawiam!
    Obserwuj wątek
      • ardzuna Re: praca w koncernach 06.03.06, 19:11
        Zamiast zawracać ludziom głowę, sprawdź na stronach pracodawców. Siemens ma
        oferty dla absolwentów i praktyki studenckie. Kazdy inny pracodawca pewnie też.
        www.siemens.pl/praca_oferty_nowe.asp
        • Gość: Marcia Re: praca w koncernach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 19:19
          ardzuna napisała:

          > Zamiast zawracać ludziom głowę, sprawdź na stronach pracodawców. Siemens ma
          > oferty dla absolwentów i praktyki studenckie. Kazdy inny pracodawca pewnie
          też.


          Dlaczego piszesz, ze zawracam glowe? Interesuje mnie czy ktos naprawde dostal
          tak prace. Bo to co pisza firmy na swoich stronach niekoniecznie musi byc
          prawda. Poza tym czytuje miedzy innymi na tym forum, ze wiele takich ofert
          jest "lipnych", ale sa, bo tak firmie wypada.

          I nie pytam, czy oferty sa, tylko czy sa prawdziwe.
          • ardzuna Re: praca w koncernach 06.03.06, 19:27
            Tak sie sklada, ze mam znajomych w firmach rekrutujących pracowników.
            Ludzie gadają różne bzdety, nie trzeba się tym w ogóle przejmować.
            Takie firmy robią prawdziwą rekrutację, kiedy już ją robią, bo im nie zależy na
            tym, żeby ktoś psuł wyniki, tylko żeby na nie zapracowywał. Praca w dużych
            koncernach to nie jest dobro, które można dostać bez kolejki po znajomości,
            poniewaz liczy się tam efektywnośc, a nie bycie znajomym tego czy tamtego i
            siedzenie na stołku + ładniewyglądanie przez 8 godzin dziennie.

            Chyba że dobry pracownik ręczy własną reputacją za kogoś (jest też taki sposob
            rektrutacji, tylko wtedy nie dajesz ogłoszenia), ale mogę ci zagwarantować, ze
            za byle miłą i znajomą osobę nie poręczy. Sama sie sparzyłam polecajac kogoś do
            pracy w małej firmie, z której wyleciał za nieudolnosć. Nigdy już więcej tej
            osoby nikomu nie polecę, bo najadłam się tylko wstydu za nią. I nie ma
            znaczenia to, że jest mi bliska.

            Zamiast dopatrywać sie wszędzie oszustw, po prostu złóż tam papiery i czekaj na
            wyniki. Zawsze mozesz też wziąć udział w "Grasz o staż" i w ten sposób starać
            się o staz w firmie - one potem chętnie zostawiają u siebie osoby, które se
            sprawdziły.
            • Gość: Marcia Re: praca w koncernach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 19:32
              Dzieki ardzuna, wlasnie o takie opinie z "pierwszej reki" mi chodzilo :)

              Wydaje mi sie tez, ze jesli jest sie dobrym, to sie dostanie prace nawet bez
              znajomosci. No i mam nadzieje, ze tak jest.
              • Gość: Marcia Re: praca w koncernach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.06, 21:39
                moze ktos jeszcze cos napisze?
                • Gość: a Re: praca w koncernach IP: *.autocom.pl 06.03.06, 22:02
                  Samej udało mi się dostać pracę w dużym koncernie z ogłoszenia, ale widziałam
                  mnóstwo ludzi zupełnie niekompetentnych zatrudnianych tylko ze względu na
                  znajomości. Niestety bywa różnie. Często Kadry, choćby nie wiem jak bardzo
                  chciały być profesjonalne, nie mają nic do gadania...
                  Mimo wszystko życzę powodzenia.
      • Gość: qwe Re: praca w koncernach IP: 66.9.161.* 07.03.06, 12:39
        pracowałem swego czasu w tej niemieckiej firmie na S i mogą powiedzieć, że był
        to mój najlepszy pracodawca. Była to pierwsza moja poważna praca po studiach i
        zdobyta z ogłoszenia bez żadnego kumoterstwa i prywaty.
      • Gość: ajaja Re: praca w koncernach IP: *.crowley.pl 07.03.06, 15:14
        Przez kilka lat byłam osobą rekrutującą w dużym, międzynarodowym koncernie i
        uroczyście oświadczam, że posadę "po znajomości" dostała tylko jedna osoba!!!
        Na dodatek zaledwie na miesiąc, bo się nie sprawdziła. Wszystkie zamieszczane
        ogłoszenia były prawdziwe i rzetelne. Rekrutowaliśmy na stanowiska, które
        wymagały doświadczenia i na takie, gdzie nie było ono potrzebne.
        Zdarzyło się kilkukrotnie, że osoby tuż po studiach otrzymały taką posadę.
        Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że w trakcie trwania pracy były z
        nimi różne problemy. To normalne, że młody człowiek musi mieć czas na
        aklimatyzację i naukę życia firmowego, jednakże często spotykana jest postawa "
        jestem magistrem i byle technik nie będzie mi mówił jak się to robi". Od kilku
        lat stosowana jest w naszej firmie metoda przyjmowania "świeżych" osób przez
        firmy pracy czasowej (nawet do roku czasu) i jeśli ta osoba się sprawdzi na
        stanowiskach wymagających ugięcia karku i pozna firmę - awansuje i zostaje na
        umowie na czas nieokreślony.
        Dzisiaj już nie zajmuję się rekrutacją - przejęła ten zakres obowiązków
        nowoprzyjęta osoba. Z niepokojem obserwuję "nowoczesne" metody rekrutacji.
        Na szczęście ciągle mam duży wpływ na to, kto zostanie pracownikiem tej firmy.
        Życzę wszystkim poszukującym pracy szczęscia i trafienia na normalnych ludzi.
        Uwierzcie, istnieją normalne firmy.
        Pozdrawiam
        • Gość: Marcia Re: praca w koncernach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 19:12
          Dzieki wszystkim za wypowiedzi!
          Mam nadzieje dostac prace tuz po studiach i bez znajomosci (bo ich po prostu nie
          mam). Robilam praktyke w Boschu w Niemczech i do tego nie trzeba bylo miec tzw.
          plecow, ofert bylo sporo, nalezalo spelniac jedynie okreslone warunki no i byc
          ciut lepszym od konkurencji. Mam nadzieje ze jak bede szukac pracy w Polsce,
          bedzie podobnie...
          Pozdrawiam!
      • jacek2311 Re: praca w koncernach 20.03.06, 23:12
        Tak zdaza sie, mi sie zdazylo, nawet dwa razy.
        O znajomosciach nie bylo mowy... wkoncu pracuje sie w grupie i jak ktos sie nie
        nadawal na stanowisko, to by od razu podpadlo. Zreszta ktory szef chcialby do
        sowjej grupy kogos niekompetentnego.
        Z mojego doswiadczenia, najwazniejsze sa papiery. Rozmowa kwalifikacyjna, byla
        raczej formalnoscia. Najwazniejsza sprawa to bylo przejscie personalnego.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka