Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Śmierdzący problem rozwiązany

    06.04.06, 10:12
    /No i dziś moja szefowa uświadomiła kolegę, że śmierdzi. I ma coś z tym
    zrobić. Nawet podała za przykład zdjęcia, jak pojechał zrobić pewien
    materiał, a fotograf go "cyknął" jak wszyscy wkoło uciekli i sam siedział
    przy stoliku. Dziś też nieźle jedzie. Bleee...
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: Śmierdzący problem rozwiązany 06.04.06, 11:42
        O Boze, moze ten kolega jest na cos chory??? A Wy tacy okrutni...
        • Gość: kar Re: Śmierdzący problem rozwiązany IP: 217.11.152.* 06.04.06, 13:37
          jak jest chory to się nie powinien gniewać tylko to powiedziec...
          a po drugie to ze jest chory nie usprawiedliwia nie prania ubran, jak bedzie
          pral kazda bluzke po 1 zalozeniu i bral prysznic 2xdziennie to nawet jak by byl
          skunksem to by sie dalo z nim wytrzymac:)
          • Gość: felka Re: Śmierdzący problem rozwiązany IP: *.os1.kn.pl 07.04.06, 07:00
            To z niego niezły śmierdziel.
            Proszę kupić mu w prezencie, zdjęcie szopa pracza oraz opis tego sympatycznego
            zwierzaka (jakie ma zwyczaje i jaki jest czyściutki) może to coś pomorze.
          • ryfka84 Re: Śmierdzący problem rozwiązany 07.04.06, 11:19
            A Ty masz rację. Skąd wiesz? Serio tak bym to opisała.
            • ryfka84 Re: Śmierdzący problem rozwiązany 07.04.06, 11:20
              To było do >kar< oczywiście.
      • myniek1 Re: Śmierdzący problem rozwiązany 07.04.06, 08:26
        Mój biurowy śmierdziuch ostatnio przez trzy dni nie walił. Ale potem z dnia na
        dzień można było policzyć ile dni się znów nie myje.
      • ryfka84 Re: Śmierdzący problem rozwiązany 07.04.06, 11:18
        Stwierdził, że to jest mobbing. Jak po tym, kiedy mu szefowa powiedziała, że
        nic nie robi. A rzeczywiście nic nie robi, jak ktoś się pojawia, to otwiera
        tekst z zeszłego miesiąca i udaje, ze pracuje. A jak dzwoni telefon, to mu się
        ręce trzęsą. Więc śmierdzi na pewno z niemycia i pewnie z nerwów. Z niemycia,
        bo jedzie jak by się upocił i ubrał w te ciuchy na drugi i trzeci dzień.
        • Gość: felka Re: Śmierdzący problem rozwiązany IP: *.os1.kn.pl 07.04.06, 14:39
          Ale zdjecie pracza szopa z opisem, oprawić w ramkę,postawić śmierdzielowi na
          biurku lub dać w prezencie.
          Szop pracz bez przerwy myje swoje futerko i wszystko co ma w łapkach.
          Może facecik zrozumie aluzję.Zacznie dbać o swoje ciałko, bo tylko woda i mydło,
          szampon to podstawa higieny.
        • annajustyna I ma racje! jego smrod to faktycznie mobbing 07.04.06, 15:23
          w stosunku do Was...:/

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka