Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Praca u Japonczykow

    IP: 195.33.69.* 26.05.06, 18:54
    Czy pracowal ktos moze w oddziale jakiejs japonskiej firmy w Polsce? Jak im
    wychodzi traktowanie pracownika? Daje sie zauwazyc tendencje "praca przede
    wszystkim", jak w Japonii? No i jak im wychodzi przeszczepienie japonskich
    tradycji kulturowych na polski grunt?
    Obserwuj wątek
      • u25 Re: Praca u Japonczykow 26.05.06, 22:10
        Nie wiem jak pracuje sie w polskim oddziale firmy japonskij, ale wiem jak
        pracuje sie w jednym z londynskich (wikszosc personelu to japonczycy). No wiec
        w ciagu dnia maja dwie przerwy: jedna na lunch a druga na kolacje..
      • Gość: voyteck Re: Praca u Japonczykow IP: *.Red-81-38-235.dynamicIP.rima-tde.net 28.05.06, 21:42
        Ktos jeszcze ma doswiadczenia?
        • squpek Re: Praca u Japonczykow 29.05.06, 09:28
          Mam kilku kumpli w fabryce Tojoty pod Wrocławiem. Ich opinia jest ogólnie
          pozytywna.
          Jeden jest team memberem - czyli "najniższy" poziom. Chorował długo bo miał
          wypadek poza pracą, nie zwolnili go i jedyne co go minęło to awans na team
          leadera.
          Drugi jest już team leaderem, po pół roku pracy jako team memeber, wyłapali
          jego predyspozycje bardzo szybko. Pracuje w soboty - bo chce, japońcy płacą
          uczciwie.
          Trzeci jest asystentem menedżera - to już jest "ktoś" bo ma samochód służbowy
          :-). Pracuję najwięcej z nich wszystkich i też najwięcej się ze skośnooką kadrą
          kontaktuje, no i też najwięcej zarabia.
          Wszyscy twierdzą, że Tojota nie zwalnia - jeżeli ktoś odchodzi to sam.
          Opowiadali mi, że ostatnio zwolnili narkomana, który ćpał w pracy i w trakcie
          rozmów z przełożonymi oświadczył, że będzie robił to dalej.
          Podczas rozmów kwalifikacyjnych HR Tojoty uświadamia potencjalnym pracownikom,
          że firma chce by pracowali na stałe.
          Oczywiście jak wszędzie tam też są ludzie i atmosfera bywa rózna ale bynajmniej
          nie zawsze ze względu na Japończyków.
          • Gość: voyteck Re: Praca u Japonczykow IP: 195.33.69.* 29.05.06, 20:05
            Ok, dzieki za opinie. W moim przypadku tez chodzi o Toyote, takze wypowiedz jak
            najbardziej cenna:)
            • Gość: werte Re: Praca u Japonczykow IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 29.05.06, 23:17
              oj jacy wy naiwni.
              • Gość: voyteck Re: Praca u Japonczykow IP: *.Red-81-38-235.dynamicIP.rima-tde.net 30.05.06, 01:09
                Tzn?
              • squpek Re: Praca u Japonczykow 30.05.06, 10:04
                A co kolega pracuje w japońskich firmach z Wałbrzycha?
                Więc prosimy szczegóły ...
                • Gość: rozgwiazda Re: Praca u Japonczykow IP: *.e-wro.net.pl 30.05.06, 10:11
                  koleżanki chłopak pracuje w strefie ekonomicznej koło wałbrzycha, u japończyków
                  na produkcji, jest średnio zadowolony z płacy-około 1000-1200 na ręke , ale
                  szczegółów nie znam, opowiada,że sa np problemy jak zobacza ,że masz komórkę
                  przy sobie( nie rozmawiasz, ale masz) i dzwoneczki na przerwe i po przerwie jak
                  w szkole;-) no ale pracuje tam juz długo więc chyba nie jest jakoś okropnie,
                  pozdrawiam
      • Gość: 22 Re: Praca u Japonczykow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.06, 16:04
        Powiem Ci,ze praca troche powalona.Codziennie robisz to samo,az kiedys
        dostaniesz pie..a od tego.Kasa tez nie za ciekawa biorac pod uwage
        wykonywana prace.Jednak jakies plusy sa miedzy innymi to,ze pracuje sie osiem
        godzin i do domu,a jesli sa nadgodziny to placone tak jak sie nalezy.Jednak dla
        mnie toyota to cyrk,zreszta jesli bedziesz tam pracował to po paru tygodniach
        sam sie przekonasz.
        • squpek Re: Praca u Japonczykow 30.05.06, 23:31
          Z tymi komórkami to racja - taśma na produkcji przesuwa się wprawdzie wolno ale
          nie aż tak wolno by został jeszcze czas na inne czynnosci prócz tych
          niezbędnych. Ludzie nie lubią dyscypliny, a u Japończyka jeżeli przerwa trwa od
          10.13 do 10.17 to ani wcześniej ani później, właśnie wtedy i tylko 4 minuty -
          nie wszystkim się to podoba. Nie można zapalić, czy zadzwonić kiedy się chce,
          takie są reguły ... .Pewnie i może się znudzić monotonia wykonywania tych
          samych ruchów, cóż postępują wg. zasady, że wrogiem jakości jest różnorodność i
          mają wyniki.
          • Gość: joasia Re: Praca u Japonczykow IP: *.e-wro.net.pl 31.05.06, 12:11
            praca na produkcji chyba zawsze jest monotonna i nie zależy od tego czy firma
            jest japońska czy francuska czy.....
            • Gość: werte Re: Praca u Japonczykow IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 31.05.06, 23:03
              w biurach podobniepodobnie. wszystkie komentarze są po częsci prawdziwe.
              Najlepiej samemu się przekonać ;-))))))
              Pozdrawiam i życzę trafniejszych decyzji.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka